Reklama

Aspekty

Zielona Góra

To Słowo ma moc

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 1/2019, str. III

[ TEMATY ]

Pismo Święte

Maciej Krawcewicz

Spotkanie w hospicjum rozpoczęło się Mszą św.

Spotkanie w hospicjum rozpoczęło się Mszą św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W hospicjum w parafii pw. św. Józefa w Zielonej Górze oraz w zielonogórskim szpitalu 19 grudnia odbyło się czytanie Pisma Świętego z chorymi. W przedświąteczną akcję zaangażowali się wolontariusze, a jej inicjatorem było Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl .

– Łączymy się, aby rozważać Słowo, aby też przyjąć to Słowo, które dla nas staje się Ciałem – powiedział podczas Mszy św. w hospicjum ks. Mirosław Żadziłko. Nawiązując do liturgii słowa, tłumaczył: – Bóg kieruje słowo, które ma moc, jest twórcze, to nie jest tylko jakaś litera. Litera, która jest niema, która jest głucha, która jest martwa. Słowo jest żywe. Trzeba nam, moi drodzy, otworzyć serca na Słowo Boże, żebyśmy rzeczywiście ożyli, aby ono mogło w nas działać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzięki systemowi kamer pacjenci hospicjum, którzy musieli pozostać w łóżkach, mogli w swoich pokojach obejrzeć transmisję Eucharystii i posłuchać czytanej Biblii.

Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl szuka różnych sposobów na przybliżanie ludziom Pisma Świętego. Czytanie Biblii chorym to jeden z nich. Wcześniej taka duża akcja odbyła się w Nowej Soli. Z jednej strony wolontariusze dodają otuchy osobom, które – czasami już bardzo długo – chorują i przebywają poza domem; z drugiej strony sam wolontariusz przeżywa radość ze spotkania z drugim człowiekiem i ma możliwość czynienia dobra na najwyższym poziomie, o co zadbali sami organizatorzy, przeprowadzając jeszcze w listopadzie specjalne spotkanie.

2019-01-02 12:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Przybylski: Pismo Święte to testament Boga

– Bądźmy uważni i włączmy się całym sercem, całą duszą i całym umysłem w słuchanie słowa, które mówi do nas Bóg – zachęcał bp Andrzej Przybylski wiernych w parafii św. Jana Chrzciciela w Poczesnej. Razem z tą wspólnotą duchowny rozpoczął tydzień biblijny.

Przed każdą Mszą św. parafianie czytali kolejne fragmenty z Ewangelii według św. Marka. W inicjatywę włączył się bp Przybylski, który odczytał jej czwarty rozdział, a w nim przypowieści: o siewcy, lampie, mierze, zasiewie i ziarnku gorczycy oraz perykopę o burzy na jeziorze.
CZYTAJ DALEJ

Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Opowiadanie o chorobie Ezechiasza ukazuje króla w chwili całkowitej bezradności. Izajasz przynosi mu słowo twarde. Król ma uporządkować sprawy domu, bo zbliża się śmierć. Nawet władca nie stoi ponad granicą życia. Słowo Boga wchodzi więc w samo centrum ludzkiej kruchości. Ezechiasz odwraca twarz do ściany oraz modli się. Gest ten odsłania modlitwę samotną, wolną od widowiska. Król płacze. Łzy nie oznaczają tu rozpaczy. Stają się modlitwą serca. Pan odpowiada natychmiast. Dodaje królowi piętnaście lat życia. Obiecuje także ocalenie miasta przed królem Asyrii. Uzdrowienie zostaje połączone z wybawieniem wspólnoty. Los króla oraz los Jerozolimy są złączone. W scenie pojawia się także prosty środek leczniczy. Na wrzód ma zostać położony placek z fig. Biblia nie przeciwstawia tu łaski oraz zwyczajnej troski o ciało. Bóg działa przez znak. Może działać także przez środek prosty. Znakiem dla Ezechiasza staje się cofnięcie cienia na stopniach Achaza. Czas, który zdawał się już domknięty, zostaje jakby cofnięty przez samego Boga. Pan okazuje władzę nad biegiem dni. Czytanie przygotowuje serce do pieśni wdzięczności, którą Ezechiasz wypowie dalej. Dobra nowina tego fragmentu jest wielka. W godzinie śmiertelnego lęku człowiek może wołać do Boga. Pan słyszy. Pan potrafi wydłużyć czas, który po ludzku wydaje się już utracony.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Proboszcz założył kilkanaście budek lęgowych, aby ratować i wspierać jerzyki. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję