Reklama

Sanktuarium polskości w Szczecinie

2018-12-05 11:10

Ks. Aleksander Ziejewski
Edycja szczecińsko-kamieńska 49/2018, str. II-III

Juliusz Samborski
Ks. inf. Edmund Cybulski odczytuje akt erekcyjny

Dzień narodowego świętowania setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez naszą umiłowaną ojczyznę – Polskę rozpoczął się w Szczecinie uroczystą Mszą św. w bazylice św. Jana Chrzciciela pod przewodnictwem abp. Andrzeja Dzięgi, metropolity szczecińsko-kamieńskiego, o godz. 9.

We Mszy św. koncelebrowanej uczestniczył bp Henryk Wejman, kapłani z dekanatu Szczecin-Śródmieście, przedstawiciele rodzin zakonnych, władze wojewódzkie z wojewodą Tomaszem Hincem, władze miejskie z prezydentem Szczecina Piotrem Krzystkiem, kombatanci i przedstawiciele Związku Inwalidów Wojennych z prezesem okręgu Stefanem Ćmielewskim, liczne poczty sztandarowe środowisk pracowniczych i organizacji związkowych.

Pierwszym aktem uroczystości było poświęcenie nowego sztandaru Stowarzyszenia Grudzień’70, Styczeń’71.

Reklama

W tym miejscu pojawia się pytanie, dlaczego ta uroczystość odbywa się właśnie tu, w bazylice św. Jana Chrzciciela przy ul. Bogurodzicy 3A? Jest to szczególne miejsce i szczególna świątynia, świadek historii tej ziemi. Jak stwierdził jeden z profesorów Uniwersytetu Szczecińskiego, bazylika i jej otoczenie to sanktuarium polskości.

Kościół wybudowany został w protestanckim mieście w ciągu dwóch lat – oczekiwany i wymodlony przez różne narodowości tu zamieszkujące (szczególną rolę w jego wzniesieniu i duszpasterstwie mają Polacy). Konsekrowany był przez kard. Georga Koppa, ordynariusza archidiecezji wrocławskiej, 30 września 1890 r., a już 26 października zostały zarejestrowane: Stowarzyszenie Polsko-Katolickie i Chór „Chopin” z własnymi sztandarami.

W 1918 r. we wschodniej ścianie bazyliki została wmontowania tablica upamiętniająca tych, którzy oddali życie podczas I wojny światowej – na 113 nazwisk jest 77 polsko brzmiących.

18 maja 1935 r. w tym kościele została odprawiona Msza św. za zmarłego marszałka Józefa Piłsudskiego. Tu utwierdzał wiarę swoim świadectwem i nauczaniem czcigodny sługa Boży kard. Stefan Wyszyński, przybywając do Szczecina na zaproszenie ówczesnego duszpasterza akademickiego o. dr. Władysława Siwka TJ, tu potwierdzał współczesną polskość regionu i jego przywiązanie do Kościoła katolickiego. W naszej świątyni odbywają się Msze św. i trwa modlitwa za Ojczyznę i naród polski.

11 listopada po uroczystej Mszy św. w intencji Ojczyzny i narodu polskiego odbyło się odsłonięcie i poświęcenie pomnika „Boże, chroń Polskę”. Na pytanie, dlaczego tu stanął pomnik w 100. rocznicę odzyskania niepodległości po 123 latach niewoli – trzeba odpowiedzieć: To naszemu pokoleniu przypadł zaszczyt świętowania setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Winniśmy cześć tym, którzy tę wolność wywalczyli i wymodlili: bohaterskim powstańcom, legionistom, żołnierzom, cierpiącym w obozach i łagrach oraz wszystkim, dla których Polska była i jest Matką – Ojczyzną.

Za wspólnotę modlitwy w intencji Ojczyzny i narodu polskiego dziękujemy abp. Andrzejowi Dziędze, bp. Henrykowi Wejmanowi, kapłanom, siostrom zakonnym i osobom życia konsekrowanego, przedstawicielom władz państwowych i samorządowych.

Szczególnie wyrazy wdzięczności kierujemy do tych, dzięki którym pomnik „Boże, chroń Polskę” stanął obok bazyliki jako pieczęć i pamiątka, mam nadzieję na wiele przyszłych pokoleń, które tu będą żyć i gospodarować.

Sługa Boży kard. Stefan Wyszyński uczył: „Jedna jest Polska”, modlił się i świadczył: „Dla mnie po Bogu największa miłość to Polska”. Oby ten pomnik, który stanął przy bazylice św. Jana Chrzciciela, obok której codziennie przechodzi tysiące ludzi, przypominał i uczył o naszej historii. Na jego cokole wyryte są słowa: „Kiedyś (…), gdy zemsty lwie przehuczą ryki,/ przebrzmi głos trąby, przełamią się szyki,/ Gdy orły nasze lotem błyskawicy,/ Spadną w dawnej Chrobrego granicy...!” (Adam Mickiewicz) oraz słowa największego z rodu Polaków św. Jana Pawła II: „Nie sposób zrozumieć historii tej ziemi od Stanisława na Skałce po Maksymiliana Kolbego w Oświęcimiu, jeśli się nie przyłoży do nich tego jeszcze jednego i tego podstawowego kryterium, któremu na imię Jezus Chrystus.

Niech każdy, kto będzie przechodził obok tego pomnika, odpowie szczerze, czy może powtórzyć za czcigodnym sługą Bożym kard. Stefanem Wyszyńskim wymienione wyżej słowa oraz te „Kocham Polskę bardziej niż własne serce...”.

Niech odpowiedzialna miłość do Ojczyzny i narodu pielęgnuje historię i tradycję, kształtuje teraźniejszość oraz zawierzenie przyszłości Bożej Opatrzności. Niech głęboko zapadną w naszą pamięć słowa św. Jana Pawła II: „Abyśmy to wielkie dziedzictwo, któremu na imię Polska, umieli nie tylko zachować, ale pomnażać i przekazać przyszłym pokoleniom”.

Tagi:
pomnik Szczecin 100‑lecie niepodległości

100 minut dla Niepodległej

2019-05-08 08:13

Ks. Marcin Miczkuła
Edycja szczecińsko-kamieńska 19/2019, str. 4

Cały czas trwamy w jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Parafia pw. NMP Królowej Świata w Stargardzie dzięki wsparciu finansowemu Fundacji PZU zrealizowała projekt patriotyczny pod nazwą „100 minut dla Niepodległej”. Polegał ona na przygotowaniu przez dzieci i młodzież 100 minut pieśni oraz wierszy niepodległościowych

Ks. Marcin Miczkuła

Podczas warsztatów młodzi przygotowali się do nagrania płyty z okazji uczczenia jubileuszu odzyskania przez Polskę niepodległości zatytułowanego „100 minut na Niepodległej”. W projekcie wzięło udział wiele osób i instytucji: II Liceum Ogólnokształcące im. C. K. Norwida, Szkoła Podstawowa nr 5 im. Jana Pawła II, Przedszkole Miejskie nr 2 „Mali Artyści”, Przedszkole i Szkoła Podstawowa Uśmiech, Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy, Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii, Państwowa Szkoła Muzyczna im. W. Lutosławskiego, Młodzieżowy Dom Kultury im. M. Zaruskiego, Chór Echo Arioso w Stargardzie oraz Szkoła Podstawowa w Strachocinie.

Dzięki zaangażowaniu wielu nauczycieli udało się przeprowadzić warsztaty przygotowujące do nagrania płyty „100 minut dla Niepodległej”. Po warsztatach, dzięki życzliwości dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury Małgorzaty Flas, a wcześniej Elżbiety Szumskiej, pod czujnym okiem Adriana Barczaka i Ireneusza Kopczyńskiego udało się sfinalizować nasze marzenia nagrywając płytę. Pełną radość otrzymaliśmy, gdy dzięki wydatnemu wsparciu Fundacji PZU wydaliśmy płytę.

Wydana płyta jest piękną pamiątką tego wielkiego jubileuszu, który jest bardzo ważny dla każdego Polaka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trudne wybory dla katolików

2019-10-10 20:05

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Za kilka dni wielu katolików stanie przed trudnym dylematem odnośnie wyboru listy i kandydatów, na których oddadzą głos. Dylemat ten może być szczególnie trudny, gdy wśród kandydatów i partii, z list których startują, trudno wybrać osoby jednocześnie kompetentne, uczciwe i nie tylko deklarujące przywiązanie do wiary i wartości ewangelicznych, ale też postępujące zgodnie z nimi. Wybór polityczny dla katolika jest ważny, to wręcz moralny obowiązek, aby troszczyć się o sprawy Ojczyzny i nie ignorować możliwości wpływania na to, kto może podejmować w naszym imieniu ważne decyzje.

Artur Stelmasiak / Niedziela
Magdalena Korzekwa-Kaliszuk

Co radzi Jezus?

Jezus dał nam kilka wskazówek, które mocno odnoszą się do tego, komu warto zaufać, a komu nie jest mądrze powierzać spraw naszego państwa, naszych rodzin i dzieci. <> (Łk, 16, 10). Z tego powodu osobiście nie wyobrażam sobie oddać głosu na polityka, który zachowuje się nieuczciwie wobec męża lub żony, zdradzając małżonka i żyjąc w konkubinacie z inną osobą. Dlaczego ktoś taki miałby być wierny Ojczyźnie i ofiarnie wykonywać służbę dla Polaków, skoro w swojej osobistej sprawie nie jest wierny. Podobnie, nie wyobrażam sobie zagłosowania na polityka, który nie był do tej pory wierny wartościom, które deklarował lub – mając możliwość działania – nie czynił tego.

Stosunek do życia sprawdzianem dla polityka

Politycy mają możliwość decydowania dosłownie o życiu i śmierci innych ludzi. Najbardziej czytelnym przykładem w tym obszarze jest podejście do ludzkiego życia. Prawna możliwość zabijania dzieci przed narodzinami jest wyrazem słabości naszego Państwa. Podobnie jak brak należytego ścigania przestępczości aborcyjnej. W Evangelium Vitae św. Jan Paweł II wprost napisał o obowiązku polityków w tym obszarze. Przypomniał, że do prawa, które dopuszcza zabijanie, nie wolno się nigdy stosować „ani uczestniczyć w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też okazywać mu poparcia w głosowaniu” (Za: Evangelium Vitae 73, Kongr. Nauki Wiary, Deklaracja z 18 listopada 1974, 22: AAS 66 (1974), 744).

Sprawa ochrony życia dotyczy zarówno ustawy dopuszczającej zabijanie dzieci w oparciu o tzw. ustawowe wyjątki, jak i ustawy o in vitro oraz innych aktów prawnych dopuszczających działania wbrew ludzkiemu życiu, jak rozporządzenie pozwalające na sprzedaż pigułek antyimplantacyjnych, tzw. „dzień po”, które – jeśli doszło do poczęcia dziecka – mają na celu zabicie go.

Nie tylko deklaracje, lecz konkretne czyny

W tym względzie zadaniem katolika jest uważne analizowanie nie tylko deklaracji kandydatów politycznych, sposobu argumentacji swoich postaw, lecz również ich konkretnych czynów. W tym względzie zdecydowanie najprościej jest zweryfikować tych kandydatów, którzy już byli członkami parlamentu. Pomocny może być Katolicki Latarnik Wyborczy (http://latarnik.info/), gdzie łatwo można sprawdzić, jak w sprawach dotyczących aborcji, in vitro oraz innych ważnych spraw, jak np. handel w niedzielę, głosowali posłowie. Warto sprawdzić listę parlamentarzystów, którzy podpisali się pod wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności eugenicznej przesłanki aborcyjnej oraz pod apelem o pilne podjęcie prac w tym obszarze. To jednak nie tylko podpisy i głosowania są wyznacznikiem tego, czy konkretny kandydat będzie aktywnie działał na rzecz ochrony życia. Bierne głosowanie czy składanie podpisów to ważne elementy działalności parlamentarnej, lecz do zmiany świata na rzecz bardziej ewangelicznego potrzeba aktywności, inicjatywy i roztropnej odwagi konkretnych ludzi, którzy nie tylko świetnie zrozumieją, że tu i teraz jest czas na walkę o ochronę życia każdego człowieka, ale też poczynią w tym obszarze konkretne kroki. Głęboko wierzę, że nawet mała, lecz bardzo zaangażowana grupa katolików, w tym katolickich polityków, może zmienić bieg historii w tym temacie.

Wśród kandydatów, którzy nie zasiadali jeszcze w parlamencie, zdecydowanie ważnym kryterium dla katolika, są zarówno konkretne deklaracje takich osób w sprawach dotyczących wartości, z których to deklaracji będzie można takie osoby rozliczyć, ale też dotychczasowe działania na rzecz poprawy prawa i opinii publicznej w tych obszarach.

Potrzeba aktywnych wyborców

Tylko roztropne, aczkolwiek stanowcze działania prawne na rzecz pełnej ochrony życia, są skuteczne w tym obszarze. Działania te mogą być stopniowe, lecz odwlekanie ich na nieoznaczoną przyszłość i stawianie innych priorytetów, to postępowanie wbrew Ewangelii. Naturalnie, że działania te wymagają silnego wsparcia poprzez kampanie wpływające na postawy Polaków. Nie ma jednak żadnego moralnego ewangelicznego uzasadnienia dla bierności polityków w kwestii ludzkiego życia, czyli prawnej dopuszczalności aborcji, w tym pigułek antyimplantacyjnych i in vitro.

Niedzielne wybory to zatem ogromny dylemat dla zaangażowanych katolików. Wybór ludzi uczciwych, oddanych Ewangelii, aktywnych w działaniu i mądrych w swoim postępowaniu jest możliwy, ale wymaga zaangażowania także tych, którzy oddają głos. Stałe monitorowanie sytuacji prawnej, społecznej i działań parlamentarzystów oraz ofiarna praca na rzecz naszej Ojczyzny to klucz dla postępowania ewangelicznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Srebro w Pucharze Świata dla polskich siatkarzy

2019-10-15 13:43

wpolityce.pl

Polska pokonała w Hiroszimie Iran 3:0 (25:18, 25:18, 25:16) w meczu ostatniej, 11. kolejki Pucharu Świata siatkarzy. Biało-czerwoni odnieśli dziewięć zwycięstw i zajęli drugie miejsce w turnieju.

Twitter / Polska Siatkówka

Zawody w Japonii wygrali Brazylijczycy, których we wtorek czeka jeszcze spotkanie z Włochami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem