Reklama

Dokumenty

Caritas in veritate (O integralnym rozwoju ludzkim w miłości i prawdzie)

ENCYKLIKA
CARITAS IN VERITATE
OJCA ŚWIĘTEGO
BENEDYKTA XVI
DO BISKUPÓW
PREZBITERÓW I DIAKONÓW
DO OSÓB KONSEKROWANYCH
I WSZYSTKICH WIERNYCH ŚWIECKICH I WSZYSTKICH LUDZI DOBREJ WOLI
O INTEGRALNYM ROZWOJU LUDZKIM
W MIŁOŚCI I PRAWDZIE

ZAKOŃCZENIE

78. Bez Boga człowiek nie wie, dokąd zmierza i nie potrafi nawet zrozumieć tego, kim jest. Wobec olbrzymich problemów rozwoju narodów, które niemal wpędzają nas w zniechęcenie i rezygnację, przychodzi nam na pomoc słowo Pana Jezusa Chrystusa, który uświadamia nam: «beze Mnie nic nie możecie uczynić» (J15, 5) i dodaje odwagi: «A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata» (Mt 28, 20). Wobec rozmiaru pracy, której trzeba się podjąć, podtrzymuje nas wiara w obecność Boga przy tych, którzy gromadzą się w Jego imię i pracują dla sprawiedliwości. Paweł VI przypomniał nam w Populorum progressio, że człowiek nie może sam kierować własnym postępem, ponieważ nie może sam z siebie ustanowić prawdziwego humanizmu. Tylko jeśli myślimy, że jesteśmy powołani jako pojedyncze osoby i jako wspólnota do uczestnictwa w rodzinie Boga jako Jego dzieci, będziemy również zdolni zrodzić nową myśl i wyrazić nowe energie w służbie prawdziwego humanizmu integralnego. Tak więc największą siłą w służbie rozwoju jest humanizm chrześcijański,157 który ożywia miłość i pozwala nam się prowadzić przez prawdę, przyjmując jedną i drugą jako nieustanny Boży dar. Dyspozycyjność wobec Boga otwiera na dyspozycyjność wobec braci oraz wobec życia pojmowanego jako solidarne i radosne zadanie. I przeciwnie, ideologiczne zamknięcie się na Boga oraz ateizm obojętności, zapominające o Stwórcy i narażone na zapominanie również o wartościach ludzkich, jawią się dziś pośród największych przeszkód w rozwoju. Humanizm wykluczający Boga jest humanizmem nieludzkim. Jedynie humanizm otwarty na Absolut może nam przewodzić w krzewieniu i realizacji form życia społecznego i obywatelskiego - w obrębie struktur, instytucji, kultury i etosu - ratując nas przed ryzykiem, że staniemy się zakładnikami przelotnej mody. To świadomość niezniszczalnej Miłości Bożej podtrzymuje nas w mozolnym i wzniosłym zaangażowaniu się na rzecz sprawiedliwości i rozwoju narodów, pośród sukcesów i porażek, w nieustannym wyznaczaniu właściwych kierunków dla ludzkich spraw. Miłość Boża wzywa nas, by wyjść z tego, co jest ograniczone i nie ostateczne, dodaje nam odwagi do działania i dalszego poszukiwania dobra wszystkich, nawet jeśli nie realizuje się natychmiast, nawet jeśli to, co zdołamy uczynić, my oraz władze polityczne i zaangażowani na polu ekonomii, jest zawsze mniejsze od tego, czego gorąco pragniemy.158 Bóg obdarza nas siłą, by walczyć i cierpieć za miłość do dobra wspólnego, ponieważ On jest naszym Wszystkim, naszą największą nadzieją.

79. Rozwój potrzebuje chrześcijan z ramionami wzniesionymi do Boga w postawie modlitwy, chrześcijan kierujących się świadomością, że miłość pełna prawdy, caritas in veritate, z której wywodzi się autentyczny rozwój, nie jest naszym wytworem, ale zostaje nam przekazana w darze. Dlatego również w chwilach trudnych i złożonych, oprócz świadomego reagowania, powinniśmy przede wszystkim odnosić się do Jego miłości. Rozwój zakłada wrażliwość na życie duchowe, poważne branie pod uwagę doświadczenia ufności w Bogu, duchowego braterstwa w Chrystusie, zawierzenia się Opatrzności i Miłosierdziu Bożemu, miłości i przebaczenia, wyrzeczenia samego siebie, przyjęcia bliźniego, sprawiedliwości i pokoju. Wszystko to jest nieodzowne do przemienienia «serc kamiennych» w «serca z ciała» (Ez 36, 26), tak by życie na ziemi uczynić «Bożym», i dlatego godnym człowieka. Wszystko to jest człowiecze, ponieważ człowiek jest podmiotem własnej egzystencji, i jednocześnie jest Boże, ponieważ Bóg jest na początku i na końcu tego wszystkiego, co się liczy i co zbawia: «czy to świat, czy życie, czy śmierć, czy to rzeczy teraźniejsze, czy przyszłe, wszystko jest wasze, wy zaś Chrystusa, a Chrystus - Boga» (1 Kor 3, 22-23). Gorącym pragnieniem chrześcijanina jest, aby cała rodzina ludzka mogła wzywać Boga jako «naszego Ojca». Oby wraz z Synem Jednorodzonym wszyscy ludzie mogli się nauczyć modlić do Ojca i prosić Go słowami, których sam Jezus nas nauczył, by umieli święcić Go żyjąc zgodnie z Jego wolą, by następnie mieli potrzebny chleb codzienny, wyrozumiałość i wspaniałomyślność wobec winowajców, nie byli zbytnio poddanymi pokusom i byli uwolnieni od zła (por. Mt 6. 9-13).

Na zakończenie Roku św. Pawła chętnie wyrażam to życzenie słowami Apostoła z jego Listu do Rzymian: «Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. W miłości braterskiej nawzajem bądźcie sobie życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie» (12, 9-10). Niechaj Dziewica Maryja, ogłoszona przez Pawła VI Mater Ecclesiae i czczona przez lud chrześcijański jako Speculum iustitiae i Regina pacis, ochrania nas i uprosi nam swoim niebieskim wstawiennictwem potrzebną moc, nadzieję i radość, byśmy nadal podejmowali ofiarnie zadanie urzeczywistniania «rozwoju całego człowieka i wszystkich ludzi».159 BENEDICTUS PP. XVI

W Rzymie, 29 czerwca 2009 r., w uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła, w piątym roku mego Pontyfikatu.

© Copyright - Liberia Editrice Vaticana 2009

1. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, (26 marca 1967), 22: AAS 59 (1967), 268; por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 69.

2. Przemówienie z okazji dnia rozwoju, Bogota, 23 sierpnia 1968: AAS 60 (1968), 626-627.

3. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2002: AAS 94 (2002), 132-140.

4. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 26.

5. Por. JAN XXIII, Enc. Pacem in terris (11 kwietnia 1963), 68-70: AAS 55 (1963), 257-304.

6. Por. n. 16.

7. Por. tamże, 82: l.c., 297.

8. Tamże, 42: l.c., 278.

9. Tamże, 20: l.c., 267.

10. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 36; PAWEŁ VI, List apost. Octogesima adveniens (14 maja 1971), 4: AAS 63 (1971), 403-404; JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus (1 maja 1991), 43: AAS 83 (1991), 847.

11. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 13.

12. Por. PAPIESKA RADA «IUSTITIA ET PAX», Kompendium nauki społecznej Kościoła (2 kwietnia 2004), 76.

13. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie podczas sesji inauguracyjnej V Konferencji Ogólnej Episkopatu Ameryki Łacińskiej i Karaibów (Aparecida, 13 maja 2007): Insegnamenti III, 1 (2007), 854-870.

14. Por. nn. 3-5: l.c., 258-260.

15. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis (30 grudnia 1987), 6-7: AAS 80 (1988), 517-519.

16. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 14: l.c., 264.

17. BENEDYKT XVI, Enc. Deus caritas est, 18: l.c., 232.

18. Por. tamże, 6: l.c., 222.

19. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do Kurii Rzymskiej z okazji życzeń na Boże Narodzenie (22 grudnia 2005): Insegnamenti, I (2005), 1023-1032.

20. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 3: l.c. 515.

21. Por. tamże, 1: l.c., 513-514.

22. Por. tamże, 3: l.c., 515.

23. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Laborem exercens (14 września 1981), 3: AAS 73 (1981), 583-584.

24. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 3: l.c., 794-796.

25. Por. Enc. Populorum progressio, 3: l.c., 258.

26. Por. tamże, 34: l.c., 274.

27. Por. nn. 8-9: AAS 60 (1968), 485-487; BENEDYKT XVI, Przemówienie do uczestników Międzynarodowego Kongresu na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim z okazji 40-lecia Encykliki Pawła VI «Humanae vitae» (10 maja 2008): Insegnamenti, IV, 1 (2008), 753-756.

28. Por. Enc. Evangelium vitae (25 marca 1995),93: AAS 87 (1995), 507-508).

29. Tamże, 101: l.c., 516-518.

30. N. 29: AAS 68 (1976), 25.

31. Tamże, 31: l.c., 26.

32. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 41: l.c., 570-572.

33. Por. tamże; JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 5, 54: l.c., 799.859-960.

34. N 15: l.c., 291.

35. Por. tamże, 2: l.c., 481-482; LEON XIII, Enc. Rerum novarum (15 maja 1891), 1: Leonis XII P.P. acta, XI Romae 1982, 97; JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 8: lc., 519-520; tenże, Enc. Centesimus annus, 5: l.c., 799.

36. Por. Enc. Populorum progressio, 2. 13: l.c., 258.263-264.

37. Tamże, 42: l.c., 278.

38. Tamże, 11: l.c., 262; por. LEON XIII, Enc. Rerum novarum, l.c., 14; JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 25: l.c., 822-824.

39. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 15: l.c., 265.

40. Tamże, 3: l.c., 258.

41. Tamże, 6: l.c., 260.

42. Tamże, 14: l.c., 264.

43. Tamże; por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 53-62: l.c., 859-867; tenże, Enc. Redemptor hominis, 13-14: AAS 71 (1979), 282-286.

44. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 12: l.c., 262-263.

45. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 22.

46. PAWEŁ VI, Enc. populorum progressio, 13: l.c., 263-264.

47. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do uczestników IV Narodowego Kongresu Kościoła we Włoszech, Werona (19 października 2006): Insegnamenti II, 2 (2006), 465-477.

48. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 16: l.c., 265.

49. Tamże.

50. BENEDYKT XVI, Przemówienie do młodzieży, Sydney (17 lipca 2008): L’Ossevatore Romano, 18 lipca 2008, s. 8.

51. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 20: l.c., 267.

52. Tamże, 66: l.c., 289-290.

53. Tamże, 21: l.c., 267-268.

54. Por. nn. 3. 29. 32: l.c., 258. 272-273.

55. Por. Enc. Sollicitudo rei socialis, 28: l.c., 548-550.

56. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 9: l.c., 261-262.

57. Por. Enc. Sollicitudo rei socialis, 20: l.c., 536-537.

58. Por. tenże, Enc. Centesimus annus, passim.

59. Por. nn 23. 33: l.c., 268-269. 273-274.

60. Por. l.c., 40.

61. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. o Kościele w świecie współczesnym Gaudium et spes, 63.

62. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 24: l.c., 821-822.

63. Por. tenże, Veritatis splendor, 33. 46. 51: AAS 85 (1993), 1160. 1169-1171. 1174-1175; tenże, Przesłanie do Zgromadzenia Narodów Zjednoczonych z okazji 50. rocznicy powstania (5 października 1995), 3: Insegnamenti XVIII 2 (1995), 732-733.

64. Por. Enc. Populorum progressio, 47: l.c., 280-281; JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 42: l.c., 572-574.

65. Por. BENEDYKT XVI, Przesłanie z okazji Światowego Dnia Wyżywienia 2007: AAS 99 (2007), 933-935.

66. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Evangelium vitae, 18. 59. 63- 64: l.c., 419-421. 467-468. 472-475.

67. Por. BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2007, 5: Insegnamenti, III 2 (2007), 796.

68. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2002, 4-7. 12-15: AAS 94 (2002), 134-136. 138-140; tenże, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2004, 8: AAS 96 (2004), 119; tenże, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2005, 4: AAS 97 (2005), 177-178; BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2006, 9-10: AAS 98 (2006), 60-61; tenże, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2007, 5. 14: l.c., 796. 801.

69. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2002, 6: l.c., 135; BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2006, 9-10: l.c., 60-61.

70. Por. BENEDKT XVI, Homilia podczas Mszy św. na błoniach Islinger Feld w Ratyzbonie (12 września 2006): Insegnamenti II, 2 (2006), 252-256.

71. Por. tenże, Enc. Deus caritas est, 1: l.c., 217-218.

72. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 28: l.c., 548-550.

73. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 19: l.c., 266-267.

74. Tamże, 39: l.c, 276-277.

75. Tamże, 75: l.c., 293-294.

76. Por. LEON XIII, Enc. Rerum novarum, 21; BEDYKT XVI, Enc. Deus caritas est, 28: l.c., 238-240.

77. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 59: l.c., 864.

78. Por., Enc. Populorum progressio, 40. 85: l.c., 277. 298-299.

79. Tamże, 13: l.c., 263-264.

80. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Fides et ratio (14 września 1998), 85: AAS 91 (1999) 72-23.

81. Tamże, 83: l.c., 70-71.

82. BENEDYKT XVI, Wykład na Uniwersytecie w Ratyzbonie (12 września 2006): Insegnamenti II, 2 (2006), 259.

83. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 33: l.c., 273-274.

84. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2000, 15: AAS 92 (2000), 366.

85. Katechizm Kościoła Katolickiego, 407; por.: JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 25: l.c., 822-824.

86. Por. n. 17: l.c., AAS 99 (2007), 1000.

87. Por. tamże, 23: l.c., 1004-1005.

88. Św. Augustyn wyjaśnia szczegółowo tę naukę w dialogu na temat wolnej woli (De libero arbitrio II 3, 8 nn.). Wskazuje on na istnienie w duszy «wewnętrznego zmysłu». Ten zmysł polega na pewnym akcie, dokonującym się poza normalnymi funkcjami rozumu, akcie bezrefleksyjnym i niemal instynktowym, z powodu czego rozum, zdając sobie sprawę ze swojej kondycji przejściowej i omylnej, przyjmuje istnienie ponad sobą czegoś odwiecznego, absolutnie prawdziwego i pewnego. Niekiedy św. Augustyn nadaje tej wewnętrznej prawdzie imię Bóg (Wyznania 10, 24, 35; 12, 25, 35; De libero arbitrio II 3, 8 nn.), a częściej Chrystus (De magistro 11, 38; Wyznania VII 18, 24; XI 2, 4).

89. BENEDYKT XVI, Enc. Deus caritas est, 3: l.c., 219.

90. Por. n. 49: l.c., 281.

91. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 28: l.c.. 827-828.

92. Por. n. 35: l.c. 836-838.

93. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 38: l.c., 565-566.

94. N. 44: l.c., 279.

95. Por. tamże, 24: l.c., 269.

96. Por. Enc. Centesimus annus, 36: l.c., 838-840

97. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 24: l.c., 269.

98. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 32: l.c., 832-833; PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 25: l.c., 269-270.

99. JAN PAWEŁ II, Enc. Laborem exercens, 24: l.c., 637-638.

100. Tamże, 15: l.c., 616-618.

101. Enc. Populorum progressio, 27: l.c., 271.

102. Por. KONGREGACJA NAUKI WIARY, Instrukcja o wolności Libertatis conscientia (22 marca 1987), 74: AAS 79 (1987), 587.

103. Por. JAN PAWEŁ II, Wywiad dla dziennika katolickiego «La Croix» z 20 sierpnia 1997.

104. JAN PAWEŁ II, Przemówienie do Papieskiej Akademii Nauk Społecznych (27 kwietnia 2001): Insegnamenti XXIV, 1 (2001), 800.

105. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 17: l.c., 265-266.

106. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2003, 5: AAS 95 (2003) 343.

107. Por. tamże.

108. Por. BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2007, 13: l.c. 781-782.

109. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 65: l.c., 289.

110. Por. tamże, 36-37: l.c., 275-276.

111. Por. tamże, 37: l.c., 275-276.

112. Por. SOBÓR WAT. II, Dekr. Apostolicam actuositatem, 11.

113. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 14: l.c., 264; JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 32: l.c., 832-833.

114. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 77: l.c., 295.

115. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 1990, 6: AAS 82 (1990), 150.

116. HERAKLIT z Efezu, (Efez, ok. 535 przed Chr. - ok. 475 przed Chr.), Fragment 22 B124, w: H. DIELS i W. KRANZ, Die Fragmente der Vorsokratiker, Weidmann, Berlin 19526.

117. PAPIESKA RADA «IUSTITIA ET PAX», Kompendium nauki społecznej Kościoła, nn. 451-487.

118. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 1990, 10: l.c., 152-153.

119. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 65: l.c., 289.

120. Por. BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2008, 7: AAS 100 (2008) 41.

121. Por. tenże, Przemówienie do członków Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (18 kwietnia 2008): Insegnamenti IV, 1 (2008), 618-626.

122. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 1990, 13: l.c., 154-155.

123. Por. tenże, Enc. Centesimus annus, 36: l.c., 838-840.

124. Tamże, 38: l.c., 840-841; BENEDYKT XVI, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 2007, 8: l.c., 779.

125. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 41: l.c., 843-845.

126. Por. tamże.

127. Por. tenże, Enc. Evangelium vitae, 20: l.c., 422-424.

128. Enc. Populorum progressio, 85: l.c., 298-299.

129. Por. JAN PAWEŁ II, Orędzie na Światowy Dzień Pokoju 1998, 3: AAS 90 (1998), 150; tenże, Przemówienie do członków Fundacji Centesimus annus pro Pontifice (9 maja 1998), 2: Insegnamenti XXI, 1 (1998), 873-874; tenże; Przemówienie podczas spotkania z władzami i korpusem dyplomatycznym, Wiedeń (20 czerwca 998), 8: Insegnamenti XXI, 1 (1998), 1435-1436; tenże, Przesłanie z okazji Dnia Katolickiego Uniwersytetu Najświętszego Serca (5 maja 2000), 3: Insegnamenti XXIII, 1 (2000), 758.

130. Według św. Tomasza, «ratio partis contrariatur rationi personae» w: III Sent. d. 5, 3, 2; również «Homo non ordinatur ad communitatem politicam secundum se totum et secundum omnia sua» w: Summa Theologiae I-II, q. 21, a. 4, ad 3um.

131. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. dogmat. Lumen gentium, 1.

132. Por. JAN PAWEŁ II, Przemówienie podczas publicznej sesji Papieskich Akademii Teologicznych i św. Tomasza z Akwinu (8 listopada 2001), 2: Insegnamenti XXIV, 2 (2001), 676.

133. Por. KONGREGACJA NAUKI WIARY, Deklaracja Dominus Jesus (6 sierpnia 2000), 22: AAS 92 (2000), 763-764; por. także: Nota doktrynalna dotycząca pewnych kwestii związanych z udziałem i postawą katolików w życiu politycznym (24 listopada 2002), 8: Libreria Editrice Vaticana, Città del Vaticano, s. 16.

134. BENEDYKT XVI, Enc. Spe salvi, 31: l.c., 1010; tenże, Przemówienie do uczestników IV Krajowego Kongresu Kościoła we Włoszech (19 października 2006): l.c., 465-477.

135. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 5: l.c., 798-800; BENEDYKT XVI, Przemówienie do uczestników IV Krajowego Kongresu Kościoła we Włoszech (19 października 2006), l.c., 471.

136. N. 12.

137. Por. PIUS XI, Enc. Quadragesimo anno (15 maja 1931): AAS 23 (1931), 203; JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 48: l.c., 852-854; por. Katechizm Kościoła Katolickiego, 1883.

138. Por. JAN XXIII, Enc. Pacem in terris, 74:.

139. Por. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 10. 41: l.c., 262. 277-278.

140. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do członków Międzynarodowej Komisji Teologicznej (5 października 2007): Insegnamenti III, 2 (2007), 418-421; tenże, Przemówienie do uczestników międzynarodowego Kongresu na temat prawa naturalnego, zorganizowanego przez Papieski Uniwersytet Laterański (12 lutego 2007): Insegnamenti III, 1 (2007), 209-212.

141. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do biskupów Tajlandii z wizytą ad limina (16 maja 2008): Insegnamenti IV, 1 (2008), 798-801.

142. Por. PAPIESKA RADA DS. DUSZPASTERSTWA MIGRANTÓW I PODRÓŻUJĄCYCH, Instr. Erga migrantes caritas Christi (3 maja 2004): AAS 96 (2004), 762-822.

143. JAN PAWEŁ II, Enc. Laborem exercens, 8: l.c., 594-598.

144. Tenże, Przemówienie po Mszy św. z okazji Jubileuszu Ludzi Pracy (1 maja 2000), 2: Insegnamenti XXIII, 1 (2000), 720.

145. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Centesimus annus, 36: l.c., 838-840.

146. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do członków Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych (18 kwietnia 2008): l.c., 618-626.

147. Por. JAN XXIII, Enc. Pacem in terris: l.c., 293; PAPIESKA RADA «IUSTITIA ET PAX», Kompendium nauki społecznej Kościoła, 441.

148. Por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. Gaudium et spes, 82.

149. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Sollicitudo rei socialis, 43: l.c., 574-575.

150. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 41; por. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. Gaudium et spes, 57.

151. Por. JAN PAWEŁ II, Enc. Laborem exercens, 5.

152. Por. PAWEŁ VI, List apost. Octogesima adveniens, 29.

153. Por. BENEDYKT XVI, Przemówienie do uczestników IV Krajowego Kongresu Kościelnego we Włoszech, Werona, 19 października 2006; BENEDYKT XVI, Homilia podczas Mszy św. na błoniach Islinger Feld w Ratyzbonie, 12 września 2006.

154. Por. KONGREGACJA NAUKI WIARY, Instr. Dignitas personae dotycząca niektórych problemów bioetycznych (8 września 2008).

155. Por. Enc. Populorum prgoressio, 3: l.c., 268.

156. SOBÓR WAT. II, Konst. duszpast. Gaudium et spes, 14.

157. Por. N 42.

158. Por. BENEDYKT XVI, Enc. Spe salvi, 35.

159. PAWEŁ VI, Enc. Populorum progressio, 42.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: trzeba się modlić, by w chwilach trudnych trwać w wierze

2020-08-09 12:19

[ TEMATY ]

papież

Anioł Pański

papież Franciszek

youtube.com/vaticannews

Na konieczność modlitwy o łaskę wytrwania w wierze i miłości braterskiej, gdy mroki i burze życia podważają nasze zaufanie do Boga zwrócił dziś uwagę papież podczas rozważania przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”. Po jej odmówieniu Ojciec Święty udzielił apostolskiego błogosławieństwa.

Przeczytaj także: Watykan: Papież pozdrowił uczestników Tour de Pologne

Franciszek nawiązał do czytanego w XIX niedzielę zwykłą fragmentu Ewangelii (Mt 14, 22-33) mówiącego o Jezusie chodzącym po wzburzonych wodach jeziora oraz Piotrze, który w przypływie zwątpienia zaczął tonąć. Zaznaczył, że opis ten jest zachętą, aby ufnie powierzyć się Bogu w każdej chwili naszego życia, zwłaszcza w godzinie próby i niepewności. „Wierzyć to pośród burzy kierować swoje serce ku Bogu, ku Jego miłości, ku Jego ojcowskiej czułości” – podkreślił papież.

Następnie Ojciec Święty zauważył, że łódź we władaniu burzy jest obrazem Kościoła, który w każdym czasie spotyka się z wiatrami przeciwnymi. Dodał, że w istocie, to właśnie w tych momentach najbardziej jaśnieje świadectwo wiary, miłości i nadziei. „To właśnie obecność zmartwychwstałego Chrystusa w Jego Kościele daje łaskę świadectwa męczeństwa, z którego rodzą się nowi chrześcijanie oraz owoce pojednania i pokoju dla całego świata” – zaznaczył Franciszek.

„Niech wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny pomoże nam wytrwać w wierze i miłości braterskiej, gdy mroki i burze życia podważają nasze zaufanie do Boga” – powiedział papież na zakończenie swego rozważania.

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa Ojciec Święty nawiązał do 75. rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę i Nagasaki w Japonii apelując o uwolnienie świata od broni jądrowej. Wezwał też wspólnotę międzynarodową o pomoc dla Libanu po wtorkowym wybuchu w tamtejszym porcie.

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski: 75 lat temu, 6 i 9 sierpnia 1945 roku, miały miejsce tragiczne bombardowania atomowe Hiroszimy i Nagasaki. Wspominając ze wzruszeniem i wdzięcznością wizytę, którą złożyłem w tych miejscach w ubiegłym roku, ponawiam zachętę do modlitwy i działania na rzecz świata wolnego od broni jądrowej. W tych dniach myślą często powracam do Libanu. Katastrofa z minionego wtorku wzywa wszystkich, począwszy od Libańczyków, do wspólnej pracy na rzecz dobra wspólnego tego umiłowanego kraju. Liban ma szczególną tożsamość, będącą owocem spotkania różnych kultur, która pojawiła się z czasem jako model wspólnego życia. Oczywiście, to współistnienie jest obecnie bardzo kruche, ale modlę się, aby z Bożą pomocą i lojalnym współudziałem wszystkich, mógł się odrodzić wolny i silny. Zachęcam Kościół w Libanie, aby był blisko ludu przeżywającego swoją Kalwarię, jak to czyni w tych dniach, z solidarnością i współczuciem, z sercem i rękami otwartymi na dzielenie się. Ponawiam również mój apel o hojną pomoc ze strony wspólnoty międzynarodowej. Panno z Harissy, Królowo Libanu, módl się za nami!

CZYTAJ DALEJ

O Komunii Świętej na rękę słów kilka [FELIETON]

2020-08-09 08:00

Ks. Paweł Borowski

Dobry ksiądz znajdzie czas, by przynieść Jezusa w sakramentach

Będąc jakiś czas temu na Mszy Św. zauważyłem, że pewna osoba po przyjęciu Komunii na rękę, otrzepała swoje dłonie z okruszków, jakie na niej pozostały. Jak gdyby to był jakiś zwykły pokarm. A wydawałoby się, że przecież powinniśmy doskonale zdawać sobie sprawę, że nawet w najmniejszej drobince Najświętszego Sakramentu jest obecny Żywy Bóg! No właśnie – powinniśmy...

Powszechne zalecenie do przyjmowania Komunii Świętej na rękę w związku z epidemią ujawniło wielkie braki w świadomości katolików nt. Najświętszego Sakramentu. Podany przeze mnie przykład tylko obrazuje ten problem, czyli kryzys wiary w Rzeczywistą Obecność Chrystusa w Komunii Świętej. Żeby było jasne - nie dotyczy on oczywiście tylko tych, którzy przyjmują Najświętszy Sakrament na dłoń. Rzecz w tym, że sytuacja, w której Polacy bez uprzedniej katechezy mieli nagle zacząć przyjmować Komunię Świętą w zupełnie inny sposób niż zawsze, ujawniła te braki. Nie bez znaczenia jest także fakt, iż forma ta rodzi większe ryzyko dla czci Chrystusa Eucharystycznego, np. właśnie poprzez upadek partykuł konsekrowanej Hostii na ziemię.

Głoszenie rzeczywistej obecności Chrystusa w Komunii Świętej było jednym z priorytetów pontyfikatu papieża Benedykta XVI. Za słowami ojca świętego szedł również przykład – Benedykt XVI postanowił, że Komunia Święta podczas papieskich Mszy Świętych będzie udzielana wyłącznie na klęcząco i do ust. Jak tłumaczył potem mistrz papieskich ceremonii liturgicznych, ks. prałat Guido Marini (który pełni tę funkcję także u papieża Franciszka) – Benedykt XVI wybrał tę formę ze względu na to, że „jaśniej wyraża prawdę o realnej obecności Chrystusa w Sakramencie Ołtarza, pogłębia pobożność i poczucie świętości tajemnicy”.

To przypomnienie wydaje się dzisiaj brzmieć jeszcze bardziej. Episkopat Polski zalecił (podkreślmy to słowo), aby przyjmować Komunię Świętą na rękę ze względu na to, że jest to rzekomo forma bezpieczniejsza. Napisałem rzekomo, gdyż nie znalazłem badań, które by to jednoznacznie stwierdzały, a opinie specjalistów także nie są jednomyślne. Nie brak głosów takich jak austriackich lekarzy, którzy Komunię do ust uznają za najbardziej higieniczną formę. Podobne zdanie wyrażają także włoscy specjaliści, np. Filippo Boscia i Paolo Gulisano, a na naszym krajowym podwórku chociażby Andrzej Lewandowicz. Zatem wbrew powszechnie narzucanej narracji, kwestia ta nie jest jasno rozstrzygnięta.

Co do samej formy Komunii Świętej przyjmowanej na rękę – oczywiście jest to forma dopuszczona przez Kościół i nie jest ona sama z siebie profanacją, jak to również niektórzy mówią (chociaż niewątpliwie bardziej temu sprzyja). Jednak wypada wyjaśnić skrótowo kilka rzeczy. Po pierwsze, nie jest to ta sama forma, jaka była stosowana w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Słynna, wciąż przywoływana katecheza św. Cyryla Jerozolimskiego poza tym, że jest świadectwem wielkiej wiary i czci dla Jezusa Eucharystycznego, to ukazuje nieco inną formę. Wskazuje na to przyjmowanie konsekrowanej Hostii na prawą dłoń. Wielu teologów, np. o. prof. Jacek Salij wyciąga z tego wniosek, iż Komunii nie podawano sobie do ust lewą dłonią, która uważana była wówczas za niegodną, ale przenoszono Ją do ust bez używania palców. Jakże zatem inaczej niż współcześnie.

Druga sprawa to fakt, że Komunia na rękę weszła do Kościoła po Soborze Watykańskim II poprzez nieposłuszeństwo i rozpowszechniła się na tyle, że papież Paweł VI po początkowych oporach zalegalizował to nadużycie w trosce o jedność Kościoła. Do dzisiaj aby wprowadzić tę formę potrzebna jest prośba Episkopatu danego kraju (wbrew instrukcji Memoriale Domini o indult zaczęły się zwracać także Episkopaty tych krajów, gdzie Komunia na rękę nie była w ogóle zakorzeniona, np. Polska) i wyrażenie zgody przez Stolicę Apostolską. Forma ta jest zatem wyjątkiem (co prawda rozpowszechnionym prawie w całym Kościele), w przeciwieństwie do Komunii przyjmowanej do ust, która jest normą powszechną. I o ile Komunii do ust kapłan nigdy nie może odmówić, tak Komunii na rękę – może, jeżeli istnieje ryzyko profanacji. Nie można zatem powiedzieć, że obie formy są sobie pod tym względem równe.

Nie mam na celu (ani nie jestem w tej sprawie żadnym autorytetem) odmawiania komukolwiek prawa do przyjmowania Komunii Św. na rękę, ponieważ Kościół tę formę dopuścił, jest ona legalna i decyzję o stosowaniu takiej formy każdy powinien podjąć zgodnie ze swym sumieniem. Oczywiście sama forma nie zastąpi postawy ducha - to jasne. Jednak chciałbym, abyśmy uświadomili sobie, że to nie jest zwykły symbol, albo pusty, ceremonialny gest. Jeśli forma naszej modlitwy będzie ułomna, wówczas nieuchronnie ucierpi także i nasza wiara. Czy patrząc na kraje Zachodu można powiedzieć, że praktyka Komunii Świętej na rękę wydała dobre owoce? Czy umocniła wiarę w Realną Obecność Chrystusa w Eucharystii? Pozostawiam te pytania do osobistej refleksji.

CZYTAJ DALEJ

Paradyski kościół staje się sanktuarium diecezjalnym

2020-08-11 15:33

[ TEMATY ]

seminarium

sanktuarium

Paradyż

Archiwum Aspektów

Przed nami kolejne ważne prace remontowe kompleksu klasztornego w Paradyżu. Pocysterski klasztor jest dla diecezji zielonogórsko-gorzowskiej miejscem niezmiernie ważnym nie tylko ze względu na estetyczne i historyczne walory. Od 15 sierpnia miejsce to stanie się sanktuarium maryjnym!


Pierwotny kościół w Paradyżu wzniesiony został w drugiej połowie XIII w. Zbudowany został – jak nakazywały reguły gotyckiej architektury - na planie krzyża łacińskiego. Świątynia była budowlą bazylikową, trójnawową, orientowaną. Wzniósł ją najprawdopodobniej zespół budowniczych z macierzystego klasztoru w Brandenburgii. Zbudowana została z cegły palonej na fundamentach z kamienia polnego powiązanego wapnem. Części konstrukcyjne i detale dekoracyjne wykonano z formowanej cegły.

Już pierwsza połowa XIV w. przyniosła zmiany w kształcie świątyni. Bliżej nieokreślona katastrofa budowlana spowodowała zniszczenie wschodniej części kościoła z transeptem, chórem i kaplicami. Podczas odbudowy nie powrócono już do pierwotnego charakteru kościoła - nie odbudowano już np. transeptu ani partii chóru. Po przebudowie kościół – pierwotnie zbudowany na planie krzyża łacińskiego – miał już rzut prostokąta.

Pożary w latach 1633 i 1722 stały się przyczyną kolejnych przemian. Ostatecznie odnawianie kościoła klasztornego zakończyło się w 1793 r. - właśnie XVIII w. jest czasem, kiedy budowle pocysterskiego opactwa zyskały obecny barokowy charakter. Mimo licznych zmian do dziś zachowały się wczesnogotyckie mury i sklepienia krzyżowo-żebrowe z ok. połowy XIII w.

Cystersi opuścili klasztor w XIX w. po tym, jak nastąpiła jego kasacja. Do rąk Kościoła wrócił dopiero w 1947 r. W latach 1964 - 1969 dokonany został generalny remont obiektu, który znajdował się w stanie poważnego zaniedbania i dewastacji. Wtedy też wnętrze kościoła przemalowane zostało na kolor biały.

W lutym 2007 roku rozpoczęły się poprzednie prace restauracyjne. Prace konserwatorskie, architektoniczne i technologiczne objęły najważniejsze elementy wystroju wraz z organami. Nie zajmowano się natomiast ołtarzem głównym ani bocznymi ołtarzami św. Walentego, św. Stanisława, św. Jana Kantego i św. Bernarda., zostawiono również konfesjonały, ambony i Kaplicę Matki Bożej Paradyskiej.

Badaniom podległy m.in. tynki i polichromie na ścianach i sklepieniach. Przeanalizowano również układ warstw dekoracyjnych m.in. na stallach, ławkach i bocznych ołtarzach. Pozwoliło to na jeszcze dokładniejsze zapoznanie się z wyglądem kościoła na przestrzeni wieków.

Okazało się, że przetrwały fragmenty gotyckich i manierystycznych polichromii, jednak to barokowy splendor był tym, co dominowało zarówno we wnętrzu kościoła, jak i na zewnątrz. Dzięki tym odkryciom konserwatorzy byli w stanie stwierdzić, jak wyglądało i zmieniało się przez stulecia wnętrze świątyni. Z tego też powodu zdecydowano się na wydobycie i odrestaurowanie XVIII-wiecznej kolorystyki - było to główne konserwatorskie zadanie projektu.

Podczas konserwacji ścian i sklepień nie tylko wyszły na jaw interesujące odkrycia – okazało się również, że sklepienia w nawie głównej i ściany w nawie północnej wymagają natychmiastowych napraw konstrukcyjnych. Zaniedbanie groziłoby katastrofą budowlaną – mogło dojść do zawalenia całego przęsła nawy głównej.

Swoiste odrodzenie przeszły też prawie wszystkie obrazy stanowiące wystrój świątyni. Nie mogły zostać pominięte, gdyż w większości powstały w XVIII w. jako przemyślane uzupełnienie wystroju kościoła – zarówno pod względem ikonograficznym, jak i estetycznym. Po szeregu zabiegów z płócien zniknęły zabrudzenia i przemalowania. Podobrazia płócienne przeszły techniczną konserwację (m.in. wymieniono lite deski na krosna drewniane). Również ramy doczekały się nowego wizerunku – a właściwie wróciły do swego wyglądu sprzed wieków, bowiem przywrócono im ich barokową kolorystykę.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję