Reklama

Niedziela Podlaska

Napełnieni Duchem Świętym uwielbiamy Trójcę Przenajświętszą

Pod takim hasłem odbyły się 27 maja br. diecezjalne uroczystości w prostyńskim sanktuarium, których centralnym punktem było nałożenie odnowionych i pobłogosławionych przez papieża Franciszka ozdób, w postaci koron i nimbu, na statuę Trójcy Przenajświętszej Tron Łaski

Niedziela podlaska 23/2018, str. VII

[ TEMATY ]

Trójca Święta

Monika Kanabrodzka

Statua Trójcy Przenajświętszej w odnowionych koronach i nimbie

Uroczystość rozpoczął wykład ks. Pawła Rytel-Andrianika, który przybliżył historię prostyńskiej bazyliki oraz opowiedział o statui Trójcy Świętej do dziś słynącej niezwykłymi łaskami, jakie ludzie wypraszają w tym miejscu. Zacytował znane wszystkim słowa – św. Anno, uproś wnuka, niech ma każdy, czego szuka.

Ks. Zbigniew Rostkowski, kanclerz Kurii, odczytał list w imieniu abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce, który podziękował za łącznictwo pomiędzy prostyńskim sanktuarium a Stolicą Apostolską oraz zapewnił o duchowej jedności oraz modlitewnej pamięci.

Uroczystość odpustową ku czci Trójcy Przenajświętszej uświetniło nałożenie odnowionych i pobłogosławionych przez papieża Franciszka ozdób, w postaci koron i nimbu, na statuę Trójcy Przenajświętszej przez Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka, abp. Tadeusza Wojdę – metropolitę białostockiego oraz bp. Tadeusza Pikusa – ordynariusza drohiczyńskiego. Obrzęd stanowił uwielbienie Trójcy Przenajświętszej w roku duszpasterskim obchodzonym pod hasłem „Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym”. Uroczysty Akt Uwielbienia Boga, odczytany przez bp. Tadeusza Pikusa, był dopełnieniem uwielbienia Boga Jedynego w Trójcy Świętej.

Reklama

W wygłoszonej homilii bp Antoni Dydycz, zaznaczył, że: ,,Przyozdobienie Trójcy Świętej odnowionymi i pobłogosławionymi koronami jest wyrazem naszej wiary, miłości i wdzięczności”. Dodał, że w obliczu silnego lekceważenia Bożych praw, niezbędne jest wzywanie Ducha Świętego oraz wypraszania Jego pomocy: „Ojcze, udziel nam światła, daj nam moc Ducha Świętego. A tylko wtedy to nasze szczere pragnienie, aby pod przewodnictwem pasterzy, duchowieństwa, parafian i pielgrzymów podziękować jak najserdeczniej Tobie, Trójco Przenajświętsza, za obecność wśród nas w czasach pokoju i wojen, klęsk żywiołowych i wszelkich zamieszek”.

Ks. kan. Ryszard Zalewski, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Trójcy Przenajświętszej i św. Anny w Prostyni podziękował licznie przybyłym wiernym za zaangażowanie oraz czynny udział w uroczystości.

Bp Tadeusz Pikus przytoczył fragment pieśni modlitewnej, śpiewanej przez pielgrzymów wchodzących do bazyliki prostyńskiej: „Boże wybrałeś to miejsce na ziemi, w Prostyni chciałeś odbierać cześć od nas, do Ciebie Boże wznosimy modlitwy, Ty nas swoimi łaskami tu obdarz”. W nawiązaniu do ikony Trójcy Świętej Andrzeja Rublowa, ksiądz biskup zachęcał do skorzystania z wolnego miejsca w towarzystwie Trójcy Świętej na uczcie niebieskiej.

Reklama

Eucharystii przewodniczyli: Prymas Polski abp Wojciech Polak, metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda, abp senior białostocki Edward Ozorowski, bp Tadeusz Bronakowski z Łomży, bp Piotr Sawczuk z Siedlec, bp Tadeusz Pikus, ordynariusz drohiczyński, oraz bp senior Antoni Dydycz. Mszę św. koncelebrowali ks. inf. Kazimierz Korszniewicz z diecezji siedleckiej oraz ks. kan. Jan Sobechowicz z Sokołowa Podlaskiego. W uroczystości wzięli również udział licznie zgromadzeni księża oraz siostry zakonne.

Tradycyjny odpust ku czci Trójcy Przenajświętszej w prostyńskim sanktuarium to trzydniowe modlitwy przed Tronem Łaski. 40-godzinne nabożeństwo rozpoczęło się 25 maja br. Mszą św. 27 maja w uroczystość Trójcy Świętej parafia zakończyła nowennę 500-lecia objawień św. Anny w Prostyni.

Historia objawień prostyńskich sięga 1510 r., kiedy to Małgorzacie Błażejowej ukazała się św. Anna. Usłyszała, że na wskazanym pagórku ma być oddawana cześć Bogu Jedynemu w Trójcy. Do dziś do bazyliki prostyńskiej przybywają pielgrzymi, prosząc o potrzebne łaski.

2018-06-06 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odkrywać i poznawać Boga – redaktor naczelny „Niedzieli” podczas Apelu Jasnogórskiego

Matko Najświętsza, uroczystość Trójcy Przenajświętszej przypomina nam, że jesteś pierwszą wśród odkupionych. Stworzoną w łasce, szczególnie zjednoczoną z Trójcą w chwili poczęcia, w chwili Zwiastowania, na Kalwarii, podczas Pięćdziesiątnicy i wreszcie w chwili Twojego Wniebowzięcia – tymi słowami ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny „Niedzieli” rozpoczął 7 czerwca rozważania podczas Apelu Jasnogórskiego.

- Przy Zwiastowaniu okazałaś posłuszeństwo wiary. Tej wiary, która jest przyjmowaniem tego co Bóg daje. Prosimy Cię, daj nam łaskę otwarcia się na prawdę o Bogu w trójcy osób. Żeby ta prawda nie była dla nas jakąś religijną łamigłówką, ale doświadczeniem wiary.

W świecie, w którym jest wiele pomysłów na Boga, my chrześcijanie powinniśmy pamiętać, że to nie my wymyślamy sobie Boga. My Go tylko odkrywamy i poznajemy. Gdyż On sam zechciał przyjść do nas i pokazać nam siebie. Człowiek wiary nie wymyśla prawdy, lecz ją przyjmuje. – mówił ks. Grabowski.

Bóg jest wspólnotą miłości, a człowiek został stworzony na obraz Boga, po to, aby ten obraz coraz bardziej w sobie uwidaczniał. Jesteśmy zatem powołani do stawania się tym, kim od początku jest Bóg – wspólnotą miłości – przypomniał redaktor naczelny „Niedzieli”.

Ks. Jarosław Grabowski zwrócił także uwagę na zbieżność dat i osób, niezwykle ważnych dla „Niedzieli”.

Ten dzień jest też szczególnie wymowny dla wspólnoty Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Po 28 latach znów w służbie Kościoła i narodu – tymi słowami redakcja przywitała się z czytelnikami w pierwszym numerze po reaktywacji tygodnika z datą 7 czerwca 1981 r. Redakcja rozpoczęła pracę w szczególnym momencie, mianowicie już po śmierci Prymasa Polski kard. Wyszyńskiego i po zamachu na życie Jana Pawła II.

- Wiemy, że św. Jan Paweł II systematycznie czytał „Niedzielę”, o czym wielokrotnie zapewniał nas kard. Stanisław Dziwisz.

Prymas Tysiąclecia tuż przed śmiercią w liście z okazji wznowienia wydawania „Niedzieli” napisał: „Duchowość maryjna jest niejako specjalnością tego pisma.” Życzył, aby Słowo Boże biegło przez całą Polskę i rozświetlało umysły, krzepiło serca, ostrzyło wolę służby Bogu i Ojczyźnie. Te słowa są dla nas testamentem Prymasa. One nas zobowiązują, szczególnie w czasie oczekiwania na jego beatyfikację – zapewniał ks. Grabowski.

Zadaniem „Niedzieli” zawsze jest i będzie przedstawianie prawdziwego obrazu Kościoła, opisywanie zwyczajnej, pełnej pasji pracy duszpasterskiej księży i katolików świeckich.

W tych czasach histerii i skrajnej nieżyczliwości wobec wierzących, „Niedziela” pokazuje ewangeliczne zaangażowanie ludzi Kościoła. Nie unika przy tym tematów dla niego trudnych czy niewygodnych. Stawia jednak warunek. Informacje muszą być wiarygodne, rzetelne i dogłębnie zweryfikowane. – dodał na zakończenie ks. Jarosław Grabowski

CZYTAJ DALEJ

Już jest w dobrych rękach. Śp. ks. Wojciech Szlachetka

2020-07-06 13:30

Paweł Wysoki

Nagła i przedwczesna śmierć ks. Wojciecha Szlachetki, proboszcza parafii pw. Matki Bożej Szkaplerznej w Abramowie, okryła żałobą Rodzinę Zmarłego, duchownych i wiernych, którym gorliwie służył.

Uroczystości pogrzebowe z licznym udziałem kapłanów i świeckich miały dwie stacje: 3 lipca Mszy św. żałobnej w kościele parafialnym w Abramowie przewodniczył bp Mieczysław Cisło, a 4 lipca Mszy św. pogrzebowej w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kraczewicach przewodniczył bp Adam Bab. Ciało Zmarłego spoczęło na miejscowym cmentarzu parafialnym.

- Módlmy się o to, by Pan przyjął do siebie śp. ks. Wojciecha. Niech jego kapłańska służba zostanie zwieńczona radością życia wiecznego - mówił bp Adam Bab, zachęcając zgromadzonych do modlitwy za Zmarłego, a także za pogrążoną w żalu rodzinę, zwłaszcza Rodziców i Brata z Rodziną. - Tak, jak przez ponad 32 lata ks. Wojciech sprawował Eucharystię, tak my chcemy mu służyć modlitwą i ofiarą Mszy św. Przed Bogiem chcemy dziękować za wszelkie dobro, które uczynił jako kapłan - mówił biskup. Zwracając się do Rodziców Zmarłego, bp Bab podziękował im za to, że swojego syna podarowali Bogu, za wiarę przekazaną dzieciom i za stworzenie dobrych warunków do odczytania woli Bożej i jej wypełniania. - Chcemy Was pocieszyć nadzieją życia wiecznego. Nie martwcie się, ks. Wojciech jest w dobrych, ojcowskich, kochających, Bożych rękach. Nie został powołany po to, by na wieki spocząć w grobie, ale by żyć życiem wiecznym w szczęściu, które nie będzie zagrożone żadnym cierpieniem - zapewniał. Pasterz podziękował Zmarłemu za to, co najcenniejszego podarował ludziom jako ksiądz: za sprawowane Msze św. - Dziś prosimy dla Niego o nagrodę życia wiecznego, w które wierzył i o którym tyle razy nauczał - mówił bp Bab. Zachęcał również do modlitwy za śp. ks. Wojciecha i podkreślał, że i On na pewno modli się u Boga za nami i czeka na nas w niebie. - Za śp. ks. Wojciechem idźmy do domu Ojca, już tu na ziemi, troszcząc się o nasze życie wieczne - apelował pasterz.

Przed złożeniem ciała Zmarłego do grobu przyszedł czas na podziękowania i świadectwa. Za posługę dobrego i gorliwego kapłana, którego Pan w tak nieoczekiwany sposób zabrał do siebie, dziękował ks. Piotr Petryk, dziekan dekanatu opolskiego. Marek Kowalski, wójt gminy Abramów, z wdzięcznością wspominał 8 lat kapłańskiej pracy śp. ks. Szlachetki w Abramowie. - Był niezwykle lubianym i cenionym kapłanem, świetnym duszpasterzem i dobrym gospodarzem. Tyle razem przeżyliśmy, tyle dobrego na płaszczyźnie duchowej i materialnej udało nam się osiągnąć - dzielił się wójt. Jak zapewniał, za dar słowa i sakramentów mieszkańcy Abramowa będą mu zawsze wdzięczni.

Ks. Janusz Zań, dziekan z Bełżyc i kolega z roku, z żalem wyliczył, że śp. ks. Wojciech jest już 6 kapłanem spośród 38 z roku święceń, który przeszedł do domu Ojca. - Mimo tego, że chorował, a nawet bardzo cierpiał, nie sądziliśmy, że tak szybko Go pożegnamy. On kochał kapłaństwo, kochał drugiego człowieka. Należał do tych osób, które z dystansem podchodzą do wielu spraw. Miał doskonałe poczucie humoru, był pełen wewnętrznej pogody ducha. Był bardzo lubiany. Będzie nam go brakowało - podkreślał. Ks. Jan Brodziak, dziekan dekanatu michowskiego, podziękował za 8 lat pięknej kapłańskiej pracy w Abramowie i dekanacie. Zapewnił o duchowej łączności i trwałej pamięci.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka przez kilka lat był archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie. - Ważnym rysem jego kapłańskiej służby było zaangażowanie w sprawy ewangelizacji. Ci, który znali go najlepiej i najbliżej, podkreślali, że jego serce było pochłonięte dziełem ewangelizacji - powiedział ks. Jerzy Krawczyk, obecny moderator Ruchu. - Bardzo troszczył się o formację oazowych kapłanów, zachęcał ich do udziału w rekolekcjach w sercu oazy w Krościenku; dla dzieci i młodzieży stwarzał jak najlepsze warunki na wakacyjne oazy w Bychawce, Słodyczkach k. Zakopanego, a nawet w Rzymie. Z jego inicjatywy przy archikatedrze lubelskiej powstało Centrum Ruchu Światło-Życie. Kochał św. Jana Pawła II i troszczył się, by jak najwięcej młodych osób mogło poznać Ojca Świętego m.in. poprzez udział w papieskich pielgrzymkach i Światowych Dniach Młodzieży - wyliczał moderator. Jak podkreślał, chociaż śp. ks. Wojciech podejmował nowe odpowiedzialności w Kościele w Lublinie i nie był ostatnio bezpośrednio zaangażowany w oazę, zawsze pytał o kondycję ruchu i starał się, by dzieci i młodzież z parafii, w których pracował, mogła kształtować wiarę i charakter w oparciu o ponadczasowy program sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Niezwykłe świadectwo o wierze i odwadze śp. ks. Szlachetki dał ks. prał. Józef Dziduch, jego katecheta z czasów szkolnych. Gdy był wikarym w Kraczewicach, wówczas Poniatowa nie miała jeszcze swojej parafii, młody Wojciech był uczniem w miejscowym liceum. To były czasy, gdy w szkołach nie było religii, ani krzyży. - Wojtek zainicjował powieszenie krzyża w klasie. Sam go wykonał, wystrugał figurkę Pana Jezusa i w tajemnicy przyniósł do mnie, abym poświęcił. Krzyż zabrał ze sobą do szkoły i przy akceptacji wszystkich kolegów powiesił w klasie. Tej akcji towarzyszył niepokój ze strony nauczycieli i dyrekcji, ale ostatecznie uczniowie obronili krzyż. Watro o tym pamiętać, że to za sprawą Wojtka w liceum w Poniatowej pojawił się pierwszy krzyż - wspominał ksiądz prałat. - To wydarzenie już wówczas wskazywało, jakim człowiekiem jest i będzie Wojtek - podkreślał.

Ks. Jerzy Wesołowski, proboszcz z Kraczewic, przywołując artystyczne zainteresowania śp. ks. Wojciecha, przypomniał, że przed laty to właśnie on z ekipą konserwatorów odnowił kościół w rodzinnej parafii. - Śp. ks. Szlachetka był z tą ziemią mocno związany. Często głosił tu słowo Boże, udzielał sakramentów, interesował się parafią. Bardzo cieszył się z obchodzonego w tym roku 100-lecia parafii w Kraczewicach i wyrażał pragnienie uczestnictwa w jubileuszowych uroczystościach - dzielił się proboszcz. - Nosiłeś nazwisko Szlachetka i byłeś szlachetnym człowiekiem, kapłanem według Bożego serca - podkreślał ks. Wesołowski. Proboszcz zaprosił wiernych do udziału w Mszy św. w intencji śp. ks. Wojciecha, która będzie sprawowana w kościele Kraczewicach 30 lipca o godz. 17.30.

Śp. ks. Wojciech Szlachetka, kanonik honorowy Kapituły Lubelskiej, urodził się 20 kwietnia 1963 r. w Poniatowej. Święcenia prezbiteratu przyjął 12 grudnia 1987 r. w Lublinie. Podczas niespełna 33-letniej kapłańskiej służby pracował w Markuszowie, Lublinie, Sernikach, Wólce i Abramowie. Był m.in. archidiecezjalnym moderatorem Ruchu Światło-Życie, dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego i Ośrodka Renowacji Dzieł Sztuki, kapelanem szpitala PSK 1 w Lublinie i domów pomocy społecznej oraz duszpasterzem rolników i mieszkańców wsi. Zmarł 30 czerwca 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Mława: 300. rocznica śmierci twórcy Gorzkich Żali

2020-07-10 14:52

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Zdjęcia: Grażyna Kołek/Niedziela

Droga krzyżowa z Lourdes Marii de Haykod

Mława w diecezji płockiej obchodzi 300. rocznicę śmierci ks. Wawrzyńca Stanisława Benika – twórcy popularnego nabożeństwa Gorzkich Żali.

Ks. Benik mieszkał i pracował w tym mieście. Zaplanowano koncerty i sympozjum dla dorosłych oraz grę edukacyjną dla młodego pokolenia.

Z inicjatywami dotyczącymi 300. rocznicy śmierci ks. Wawrzyńca Stanisław Benika (1674-1720) wystąpiło Towarzystwo Miłośników Twórczości Tekli Bądarzewskiej w Mławie. W planach są m.in. koncerty muzyczne.

Dla dzieci i młodzieży przygotowano escape room, dzięki któremu młody odbiorca mógł poznać strukturę nabożeństwa Gorzkich Żali oraz postać samego autora. Planowane jest też sympozjum poświęcone ks. Benikowi. Główna uroczystość rocznicowa odbędzie się w Mławie 4 października. Mszy św. z tej okazji będzie przewodniczył biskup płocki Piotr Libera.

Z towarzystwem przy jubileuszu współpracuje parafia św. Stanisława BM w Mławie, gdzie pracował ks. Benik oraz Diecezjalny Instytut Muzyki Kościelnej „Musicum” w Płocku.

„Gorzkie Żale autorstwa ks. Benika nadały pasyjny charakter Wielkiemu Postowi. Nie ma lepszego miejsca do uhonorowania tej postaci niż Mława, gdzie misjonarz pracował do śmierci 23 kwietnia 1720 roku i gdzie został pochowany” – mówi ks. Marcin Sadowski, dyrektor „Musicum”.

Zaznacza, że Gorzkie Żale były bardzo popularne w przeszłości i do dziś jest odprawiane w każdej parafii. Wiele osób nie wyobraża sobie bez nich Wielkiego Postu.

„Najpiękniejsza część poświęcona Matce Bożej oddaje ból Maryi patrzącej na cierpiącego Syna. To nabożeństwo miało wpływ na ukształtowanie się takiego charakteru Wielkiego Postu jaki znamy” – podkreśla duszpasterz.

Ks. Wawrzyniec Stanisław Benik (1674-1720) jest twórcą jednego z najpopularniejszych nabożeństw Wielkiego Postu - Gorzkich Żali. Jest to nabożeństwo rdzennie polskie. Nie powstało w diecezji płockiej – ks. Benik przygotował je, kiedy pracował w Warszawie, w 1707 roku, w kościele św. Krzyża. Pierwowzór został wykonany w 1698 roku – była to przeróbka łacińskiej pasji „Fasciculus myrrhae” z 1697 r.

Później ks. Benik został przeniesiony do Mławy w diecezji płockiej, gdzie Misjonarze św. Wincentego a Paulo podjęli pracę duszpasterską na terenie parafii św. Stanisława BM. Ks. Benik od 1713 roku był proboszczem mławskiej parafii, tam też, prawdopodobnie w marcu 1713 roku, Gorzkie Żale zabrzmiały w diecezji płockiej po raz pierwszy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję