Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź

Spotkania na Stacji Radegast

Niedziela łódzka 10/2018, str. II

[ TEMATY ]

Żydzi

Archiwum MTN

Stacja Radegast

Stacja Radegast

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wraz ze współpracownikami, niemal każdego dnia, byliśmy i jesteśmy świadkami, z jakim pietyzmem do swej przeszłości odnosi się społeczność żydowska z całego świata. Tysiące młodych osób (rocznie ponad 45 tys.) cierpliwie wysłuchują prelekcji, które nierzadko zawierają poruszające świadectwa ocalonych, swych opiekunów na temat dziejów Litzamnnstadt-Getto.

Przeważają grupy odwiedzające Polskę z Izraela, w tym młode dziewczęta i chłopcy przed odbyciem obowiązkowej w tym kraju służby wojskowej, następnie grupy diaspory żydowskiej z USA, państw Europy, innych państw świata. Przybywa wiele grup tzw. ortodoksyjnych, z różnym odcieniem owej ortodoksyjności. Żarliwie modlą się w wagonie. Ten towarowy wagon, a także dwa inne, wraz z lokomotywą, jest specjalnie udostępniany wszystkim zwiedzającym. Do tego niezwykłego, specyficznego eksponatu można wejść o każdej porze dnia i nocy. Podobnie można zadumać się przed nadzwyczajnie dużymi macewami – pomnikami sygnalizującymi obozy, do których wywożono Żydów z Litzmannstadt-Getto w latach 1942-1944.

Obserwując tych młodych ludzi, jako obsługa stacji, wielokrotnie byliśmy pytani, czy jesteśmy Żydami. Ich opiekunowie, czasami przybywający na Radegast po raz kolejny, wyrażają wdzięczność za możliwość zwiedzania stacji, dziękują za pielęgnowanie pamięci o dziejach i tragedii getta. Dla pracowników Muzeum Tradycji Niepodległościowych Oddziału Radegast do najbardziej wzruszających należą spotkania z ocalałymi. Trudno oddać w słowach, nastrój tych rozmów. Każda ocalona osoba, zwykle nie po raz pierwszy, relacjonuje swoje losy. Zazwyczaj przedwojenne czasy, ludzi – wspomina z sympatią. Osobiście nie zetknąłem się z żadną negatywną opinią nt. ówczesnych sąsiadów, kolegów z klasy czy podwórka. Uratowani dobrze rozumieją tragizm, martyrologię Polaków podczas wojny, zdają sobie sprawę z krzywd, jakich Polacy i Żydzi doznali od Niemców. Była Stacja Radegast, memoriał – Pomnik Zagłady Litzmannstadt-Getto, jest od 2004 r. znaczącym miejscem dla stosunków Polski z Izraelem oraz całą społecznością żydowską na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-03-07 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rabin wzywa papieża do zamknięcia kościoła w Auschwitz-Birkenau

[ TEMATY ]

Żydzi

Auschwitz

Franciszek

Chris_Pluta

Wpływowy rabin z Nowego Jorku Avi Weiss zaapelował do papieża Franciszka o zamknięcie kościoła katolickiego „na terenie byłego hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau”. Na łamach amerykańskiego dziennika „Washington Post” napisał, że już wcześniej papież dowiódł, iż jest „wspaniałym przyjacielem wspólnoty żydowskiej”. W jego kompetencjach jest nakłonienie wspólnoty kościelnej do zamknięcia świątyni.

Wyjaśnijmy, że chodzi o kościół pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski, położony przy obozowych drutach Birkenau. Za zgodą władz miejscowi katolicy przebudowali w 1982 r. na świątynię budynek, w którym w czasie II wojny światowej planowano umieścić obozową komendanturę SS. Jednak w grudniu 1944 r. wciąż był on w budowie, której ostatecznie nie dokończono, gdyż zbliżał się front i Niemcy skupili się na zacieraniu śladów zbrodni popełnionych w obozie, wyzwolonym wkrótce (27 stycznia 1945 r.) przez Armię Czerwoną. Komendantura SS nigdy w nim nie działała, co potwierdził już w 2005 r. historyk z Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Franciszek Piper.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję