Reklama

Niedziela Małopolska

Modlą się o szkołę

Na północy Krakowa znajduje się os. Gotyk. Wśród jego mieszkańców jest, jak wylicza ks. proboszcz Stanisław Wątroba, tysiąc dzieci. Uczęszczają one m.in. do 9 tutejszych przedszkoli. Nie mają jeszcze szkoły. O jej budowę aktywnie zabiega parafia

Niedziela małopolska 1/2018, str. IV

[ TEMATY ]

szkoła

parafia

Małgorzata Cichoń

Czy te dzieci będą chodzić do szkoły podstawowej na swoim osiedlu? To troska wielu jego mieszkańców

Czy te dzieci będą chodzić do szkoły podstawowej na swoim osiedlu?
To troska wielu jego mieszkańców

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

I żeby nie stała pani w korkach – przy okazji życzeń świątecznych i noworocznych od dzieci oraz wychowawców przedszkola im. św. Jana Pawła II na os. Gotyk – było i to! Problem znają chyba z autopsji. Z osiedla ciężko się wydostać w kierunku centrum Krakowa. Trasa wydawałoby się krótka, ale korki – ogromne.

– Na osiedlu działa obecnie 9 przedszkoli, a nie ma żadnej szkoły podstawowej – ubolewa ks. Stanisław Wątroba, od lat zaangażowany, by ten brak nadrobić. – Cieszymy się, że została wyłoniona firma budowlana i w 2018 r. ma ruszyć tak długo oczekiwana inwestycja. Staraliśmy się o to już 7 lat – zarówno przez modlitwę, jak i działania: petycje, spotkania z władzami miasta. Dziś rodzicie muszą rozwozić swoje dzieci do szkół po całym Krakowie i okolicznych miejscowościach – opowiada Ksiądz Proboszcz. Jak duży to problem, mogłam się przekonać i ja, wracając z wydarzenia, jakie na os. Gotyk zorganizowano tuż przed świętami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Twórcze dzieci

W miejscowym kościele rozstrzygano właśnie konkurs na choinkę wykonaną rękoma przedszkolaków oraz ich opiekunów. Było gwarnie i wesoło, dzięki małym twórcom, których wysiłki doceniło profesjonalne jury.

Reklama

Najmłodsi mieli też czas na chwilę skupienia, modlitwę, kapłańskie błogosławieństwo oraz wysłuchanie programu artystycznego, jaki przygotowało przedszkole im. św. Jana Pawła II. Pogram składał się z pastorałek oraz wierszyków. Jedna z dziewczynek zastanawiała się, w jaki sposób przywitać nowonarodzone Boże Dzieciątko, kim być wobec Niego i co Mu podarować. W końcu wyrecytowała z prostotą: – Będę sobą ze swą odrębnością – i stwierdziła, że da Mu serce, aby Go kochało.

Ksiądz Proboszcz witając przedszkolaków oraz ich opiekunów, mówił: – Cieszę się, że pojawił się pomysł, by te święta ubogacić przez twórczość przedszkoli.

Kapłan wyjaśnił również historię i symbolikę choinki oraz niektórych jej ozdób. – Rajskie jabłuszka przypominają, że Jezus i Maryja „naprawili” grzech Adama i Ewy, gwiazda Betlejemska prowadziła Mędrców do żłóbka, łańcuszki symbolizują potrzebę wyzwolenia od zła. Czasami to zło wkrada się w nasze rodziny, ważne żebyśmy się mu nie dali zniewolić, ale byśmy je zwyciężali – podkreślał ks. Stanisław.

Pochwalił uczestników konkursu: – Chciałem wam, drogie dzieci, podziękować za waszą twórczość. Myślę, że każde z was wniosło jakiś swój pomysł. Trudziliście się, by zawrzeć w swych dziełach coś z tradycji.

Kapłan dodał, że głównym oceniającym ich dzieła jest Ten, który się narodził. A od siebie wyznał: – Wszystkie są piękne, wszystkie klasyfikują się na pierwsze miejsce. Jury natomiast oceniało je według swojego uznania.

Przyszli artyści?

O poziomie i randze konkursu świadczą członkowie jury. A byli wśród nich: ks. Józef Habina – wikariusz miejscowej parafii i katecheta, Robert Halik – redaktor naczelny czasopisma „Bliżej Przedszkola”, Ewa Stadtmüller – pisarka i poetka oraz Monika Smyła i Maria Prawelska z Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie.

Reklama

Ta ostatnia zwróciła się do dzieci: – Wasze prace są naprawdę piękne. Włożyliście w nie dużo serca i pomysłów. Moim zdaniem, wszystkim należą się wielkie brawa! – mówiła pani Maria, wyrażając nadzieje, że kiedyś spotka się z młodymi twórcami na profesjonalnej wystawie, jeśli ktoś z nich zostanie artystą. Dodała też, że jej akurat najbardziej podobały się choinki, które nie sięgnęły podium. Ujęło ją wykorzystanie nowoczesnych materiałów, jak imitacja kostek cukru czy futerko.

Inne dzieci, by stworzyć oryginalne choinki, korzystały m.in. z makaronu, plastikowych widelczyków i łyżeczek, styropianu, filcu, tektury, guzików, gazet, a nawet... kosmetycznych wacików! Przedszkolaki tworzyły swe prace w dwóch kategoriach wiekowych – pierwsza to dzieci 3-4-letnie, a druga objęła 5-6-latków.

W pierwszej kategorii zwyciężyła grupa „Kotki” z Przedszkola Prywatnego „Dorotka” z Oddziałami Integracyjnymi, a w drugiej – grupa III z Przedszkola Samorządowego nr 66 w Krakowie. Wysokie miejsca osiągnęły też Przedszkole Publiczne „Bajkowy świat” i Przedszkole Językowe „Marchewkowe Pole”. Wyróżniono również Niepubliczne Przedszkole Artystyczne „Marzenie”, Niepubliczne Przedszkole „Kubuś”, Prywatne Przedszkole nr 1 oraz Przedszkole Publiczne Parafii Chrystusa Króla im. św. Jana Pawła II w Krakowie.

Dzieci z poszczególnych placówek z dumą podchodziły do Księdza Proboszcza i organizatorów, by oprócz uścisków dłoni odebrać dyplomy i nagrody. Nie zapomniano o nauczycielach i wychowawcach, a także o dyrekcji. Wszyscy wnieśli swój wkład w przygotowanie podopiecznych do konkursu. W prezencie otrzymywali figurki Dzieciątka Jezus. Organizatorzy i w tym aspekcie zadbali więc o to, by podkreślić, Kto w czasie świąt jest najważniejszy. Spotkanie w kościele zakończyło się życzeniami Księdza Proboszcza i błogosławieństwem na Nowy Rok A.D. 2018.

Miejsce integracji

Reklama

Na koniec mam okazję przyjrzeć się instytucji, która organizowała konkurs. To przedszkole im. św. Jana Pawła II, które mieści się w dawnej kaplicy konsekrowanego w 2016 r. kościoła Chrystusa Króla. Jak powstało? – Na osiedlu istnieje ul. św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, czyli naszego założyciela – opowiada s. Magdalena Białorudzka ze zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi.

– Ksiądz Proboszcz postanowił ten fakt uczcić pomnikiem, ale żywym: zaprosił nas do współtworzenia przedszkola przy parafii. W tym celu udostępnił pomieszczenia, m.in. dawną kaplicę. Działamy już 4 lata – dodaje s. Magdalena i wraz z s. Anną Watras, dyrektorką przedszkola, zapraszają mnie w jego progi.

Dzieci, które tam spotykam, są ufne i radosne, składają życzenia, śpiewają. Cieszą się z odwiedzin.

– Nasze przedszkole ma jak na razie tylko dwa oddziały – mówi Magdalena Wójcik, wychowawczyni. Nie kryje, że zainteresowanie katolicką placówką jest dużo większe niż jej możliwości. – Realizujemy innowację pedagogiczną: „Podróżując ze św. Janem Pawłem II, wkraczamy w świat wartości”. W ramach projektu organizujemy m.in. spotkania dla dzieci w bibliotece i zajęcia otwarte z rodzicami. Nasze przedszkole integruje lokalną społeczność – podkreśla pani Magdalena.

Na rolę tej integracji zwraca uwagę także ks. Stanisław, który wyjaśnia, że os. Gotyk jest młode i zamieszkują je osoby przyjezdne z całej Polski. – Wśród różnych wartości przekazujemy i te, patriotyczne – uzupełnia informację o misji przedszkola jego dyrektor, s. Anna Watras. Domyślam się, że to nawiązanie do działalności założyciela Sióstr Franciszkanek Maryi, ale także do postaci św. Jana Pawła II, patrona placówki.

Czy i ci święci pomogą w tym, by najmłodsi mieli wkrótce na swym osiedlu własną szkołę podstawową? Kto by odmówił prośbie tylu dzieci...

2018-01-03 12:37

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nauczyciel

Niedziela Ogólnopolska 36/2014, str. 47

[ TEMATY ]

szkoła

Jan Paweł II

nauczyciel

ARTUR STELMASIAK

Proszę Państwa. Nasze spotkanie jest takie dwuczęściowe. Tutaj, w tym przybytku Pańskim, w kościele, zamknięto na klucz profesorów i starsze pokolenie. Natomiast przed drzwiami stoi młodsze pokolenie i dobija się. Jeżeli Państwo pozwolicie, chciałbym jeszcze zakończyć to spotkanie błogosławieństwem, a potem wrócić tam, do tej młodzieży, która ma swoje prawa. I właściwie my po to jesteśmy, żeby oni byli”.

Tymi słowami papież Jan Paweł II zakończył spotkanie z przedstawicielami świata nauki i kultury na krakowskiej Skałce podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. Potem wyszedł do zgromadzonej wokół świątyni młodzieży. Było to trzydzieści pięć lat temu, a więc ówcześni dwudziestolatkowie mają dziś dobrze po pięćdziesiątce i znajdują się już w sytuacji wychowawców, a nie „dobijających się do drzwi” młodych.
CZYTAJ DALEJ

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Lekarze bez Granic: nie opuścimy Strefy Gazy mimo nakazu władz Izraela

2026-02-27 15:56

[ TEMATY ]

lekarz

adobe Stock

Lekarze bez Granic (MSF) zapowiedzieli, że pozostaną w Strefie Gazy mimo wyznaczonego przez Izrael na 1 marca terminu opuszczenia terytorium – poinformowała w piątek organizacja. Według MSF w obliczu katastrofalnej sytuacji w Strefie Gazy pilnie potrzebna jest pomoc humanitarna.

„Lekarze bez Granic starają się utrzymać pomoc dla pacjentów w coraz bardziej ograniczonych warunkach” – powiedział sekretarz generalny organizacji Christopher Lockyear.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję