Wielu gra i nagrywa kolędy, ale nie wszystkim to wychodzi. W przypadku wciąż mało znanej grupy „Albo i Nie” o jakość nie ma obaw. Może dlatego, że – jak zwykli mówić członkowie tej śląskiej kapeli grającej chrześcijański pop – inspiracją dla nich jest Duch Święty. Ale na pewno dlatego, że granie i śpiewanie im wychodzi. Nie są profesjonalistami w tym sensie, że w życiu nie ograniczają się do tworzenia muzyki – muzykują po godzinach. Po godzinach przed 2 laty wydali drugą płytę – „14 spojrzeń”. Nie stała się ona przebojem, a szkoda, bo pokazała dojrzałość muzyków i miała potencjał. Najpewniej nie zadziałała promocja. Ale czy są wykonawcy muzyki chrześcijańskiej, którzy mają dobrą promocję? Do kolęd, które stanowią clou nowej płyty – „Cudów czas”, kapela podeszła twórczo. Grają je nieco inaczej, weselej. A radość płynie ze świąt Bożego Narodzenia. Tytułowy utwór, promujący płytę na youtube, kolędą nie jest, ale pokazuje możliwości zespołu. Same kolędy w ich wykonaniu... wpadają w ucho.
Leon XIV w telegramie podpisanym przez kard. sekretarza stanu Pietro Parolina, skierowanym z okazji pierwszej konferencji Katolickiego Instytutu ds. Niestosowania Przemocy, organizowanej przez Pax Christi, zaapelował o „kontynuowanie misji krzewienia w świecie kultury pokoju, sprawiedliwości i pojednania”.
To pierwsza konferencja Katolickiego Instytutu ds. Niestosowania Przemocy. Trzydniowe obrady rozpoczęły się 9 września w Seraphicum w Rzymie. Ich organizatorem jest Pax Christi International – międzynarodowy ruch katolicki, który promuje pokój i niestosowanie przemocy.
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
Norweska księżniczka Astrid, starsza siostra zmarłego króla Haralda.
Dwa dni po pogrzebie króla Haralda V zmarła jego starsza siostra, księżniczka Astrid – poinformował w piątek norweski rząd. Miała 94 lata. Przez 14 lat pełniła funkcję pierwszej damy Norwegii.
Jeszcze w środę Astrid wraz z pozostałymi członkami rodziny królewskiej uczestniczyła w pogrzebie młodszego brata, króla Haralda V.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.