„Czerwona Środa” – to nowa inicjatywa znanej także w Polsce organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, która nie ustaje w wysiłkach, aby zwrócić uwagę światowej opinii publicznej na straszny los milionów wyznawców Chrystusa na świecie. Nadal zbyt mało się o tym mówi i pisze, i ciągle zbyt mało osób na świecie się tym przejmuje. Mobilizacja światowej opinii publicznej mogłaby choćby wywrzeć większą presję na polityków, aby rozpoczęli pracę i starania w celu poprawienia sytuacji chrześcijan w wielu miejscach na świecie, w których cierpią prześladowania.
„Czerwona Środa” obchodzona była w tym roku 22 listopada. Organizatorzy akcji zachęcali, aby w ten dzień podświetlić swoje domy na czerwono. Udało się nawet przekonać brytyjski parlament, aby podświetlenie znanego na całym świecie budynku, w którym urzęduje, wyjątkowo miało kolor czerwony. W akcję włączyło się też 30 kościołów i szkół. Inicjatorzy zachęcali, aby w tym dniu nosić czerwone ubranie lub jego elementy oraz publikować posty i zdjęcia w mediach społecznościowych z hasztagiem #RedWednesday.
Pragnąc życia „sam na sam z Bogiem”, został przełożonym pustelników naddunajskich.
Euzebiusz urodził się w węgierskim mieście Ostrzyhom (dzisiejszy Esztergom) w zamożnej rodzinie chrześcijańskiej. Naukę odbył w szkole katedralnej w swoim mieście. Otrzymał święcenia kapłańskie, a następnie był kanonikiem katedralnym. Podczas najazdu Tatarów w 1241 r. ukrywał się w lasach Pilisium (Pecs), gdzie spotkał wielu świętych mężów żyjących samotnie. Po rozdaniu całego swojego majątku biednym rozpoczął wraz z kilkoma towarzyszami życie pustelnicze w pobliżu Szanto. Jego wspólnota w klasztorze pw. Świętego Krzyża przyjęła tę samą surową regułę, co eremici z drugiego klasztoru św. Jakuba, założonego w 1215 r. przez biskupa Bartłomieja z Peczu na górze Patacs. Euzebiusz doprowadził do połączenia tych klasztorów i został przełożonym pustelników naddunajskich. Nowemu zgromadzeniu nadał nazwę: Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Nazwę tę przyjęto na kapitule w 1263 r. Papież Klemens V zatwierdził Zakon Paulinów w 1308 r., już po śmierci Euzebiusza.
Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci
2026-01-20 08:36
PAP
Adobe Stock
Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.
PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.