Reklama

Mięsa

Gęś świętomarcińska w pszczyńskim stylu

Od kilku lat ruch Slow Food Polska, promujący zdrową rodzimą żywność, zaprasza do akcji „Gęsina na św. Marcina”. Biorą w niej udział znakomici kucharze i restauracje, które z okazji Święta Niepodległości przygotowują dla swoich gości choćby 3 potrawy z gęsiny.

Wybraliśmy jeden z przepisów Damiana Lazara z Pszczyny i zachęcamy Czytelników, aby przygotowali gęsinę na swoje stoły.

Składniki:

Reklama

• gęś owsiana (ok. 3 kg)

• 1 kg jabłek

• 30 dag suszonych śliwek

Reklama

• sól morska

• pieprz

• majeranek

• kilka ząbków czosnku

• liść laurowy

• ziele angielskie

• 200 ml wytrawnego czerwonego wina

• kieliszek koniaku

Wykonanie:

Sprawioną gęś marynujemy przez 24 godziny w chłodnym miejscu. W tym celu nacieramy gęś solą morską, dobrze wcierając ją z góry i od środka. Pozostałymi przyprawami nacieramy mięso, a końcu potłuczonym liściem laurowym i zielem angielskim. Polewamy winem i kieliszkiem koniaku.

Z jabłek i śliwek przygotowujemy farsz – jabłka obieramy, kroimy w ósemki i mieszamy z pokrojonymi w połówki suszonymi śliwkami. Nadziewamy mięso i wiążemy nicią lub spinamy wykałaczkami. Wkładamy do piekarnika i pieczemy ok. 3 godzin w temp 170 C.

Opracowanie: Jolanta Marszałek

2017-10-31 11:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tort na słono

Niedziela Ogólnopolska 33/2020, str. 56

[ TEMATY ]

jedzenie

Adobe.Stock

To nie konkurencja dla słodkich wypieków. To raczej nowa forma podania sałatki, kanapek lub innych przekąsek na spotkaniu z przyjaciółmi czy rodziną.

Słony tort wygląda jak ten pospolity, tylko że jest przyozdobiony np. szczypiorkiem i pomidorami. Smaków jest wiele – sami musimy zdecydować – czy to będzie tort włoski, góralski, swojski, grecki, meksykański czy nawet rybny. Ograniczają nas tylko własna wyobraźnia oraz nasze upodobania smakowe.

Pamiętajmy, aby składniki były świeże i sezonowe. Skomponujmy taki tort, w którym będzie sporo warzyw, zdrowe tłuszcze i pełne ziarno. Margarynie mówimy: „nie”! Możemy wykorzystać oliwę, masło klarowane, bakalie, oliwki, nasiona strączkowe lub nabiał, jeśli nie mamy alergii ani nietolerancji pokarmowej. Wysokiej jakości pieczywo jest podstawą w komponowaniu tortu. Nie zapomnijmy o świeżym koperku, szczypiorku, pietruszce i liściach bazylii, które pięknie go ozdobią oraz nadadzą mu konkretny smak.

Tort kanapkowy

Składniki:
chleb pełnoziarnisty lub bezglutenowy, 16 kromek
200 g wędzonego łososia
3 kubeczki serka do smarowania lub śmietany kokosowej
1 łyżka tartego chrzanu
4 jajka ugotowane na twardo
1 szklanka rukoli lub roszponki
2 łyżki musztardy
1 liść sałaty
koperek
zielony ogórek
sok z cytryny

Majonez domowy:
3 żółtka utrzyj z 250ml oliwy z oliwek, łyżeczką musztardy i soku z cytryny.

Dekoracja:
Szczypiorek, rzodkiewki, świeże ogórki, koperek lub natka pietruszki, cytryna.

Wykonanie:
Chleb obkroić cieniutko ze skórek. Wyłożyć na tacę 4 kromki pieczywa i ułożyć je w kwadrat/prostokąt. Następnie posmarować grubą warstwą serka lub śmietany kokosowej. Zetrzeć chrzan i rozsmarować go, aby nadać ostrzejszy smak. Następnie wyłożyć łososia i skropić go sokiem z cytryny oraz oprószyć koperkiem. Zostawić kilka plastrów do dekoracji. Łososia przykryć kolejnymi kromkami, posmarować je serkiem lub śmietaną, wyłożyć rukolą, plasterkami jajek i posmarować grubszą warstwą domowego majonezu. Pozostałe 4 kromki pieczywa posmarować tak samo jak pierwszą warstwę serkiem, wyłożyć na wierzch spory liść sałaty. Ostatnie 4 kromki chleba posmarować serkiem lub śmietaną kokosową. Boki tortu posmarować resztą serka, udekorować posiekanym szczypiorkiem oraz cieniutkimi plasterkami ogórka zielonego. Górę ozdobić rzodkiewką, odłożonym łososiem, ogórkiem i natką pietruszki. Tort włożyć do lodówki na kilka godzin.

Inne warianty tortów:

Włoski:
Z mozzarellą, pomidorami, świeżą bazylią, oliwkami, szynką parmeńską.
Meksykański:
Z fasolą, mięsem mielonym, pomidorami.
Wiejski:
Z wędliną, ogórkiem kiszonym, cebulą, pomidorami.

CZYTAJ DALEJ

Jaki był tegoroczny sezon pielgrzymkowy?

2020-09-22 14:47

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

pandemia

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

Kierownicy i przewodnicy pieszych pielgrzymek, zdążających w tym roku na Jasną Górę, spotkali się w jasnogórskim sanktuarium, aby podsumować tegoroczny sezon pielgrzymkowy.

Na spotkaniu kilkudziesięciu księży obecni są: bp Krzysztof Zadarko, przewodniczący Rady ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek i ks. Marian Janus, koordynator pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Celem spotkania jest wymiana doświadczeń i obserwacji dotyczących tegorocznego pielgrzymowania.

„Celem tego spotkania jest podsumowanie, czyli omówienie naszego pielgrzymowania – mówi ks. prał. Marian Janus - To pielgrzymowanie w tym roku było inne, niż zawsze, dlatego księża przewodnicy diecezjalnych pielgrzymek opowiedzą, podzielą się swoimi wrażeniami, spostrzeżeniami, jak to pielgrzymowanie przebiegało. Chcemy też zobaczyć, jakie były owoce duchowe tego pielgrzymowania”.

„Według wszystkich informacji, które do nas docierały w czasie przybywania pielgrzymek, powinniśmy mieć jak najpiękniejsze myśli i motywy wdzięczności Matce Bożej, że wszyscy pielgrzymi, którzy chcieli dotrzeć dotarli, i przede wszystkim dotarli bezpiecznie – podkreśla bp Krzysztof Zadarko - Poza jednym przypadkiem, ale to była sprawa absolutnie wyjątkowa (na trasie pielgrzymki – przyp. red. BP JG), nie mamy ani jednej informacji, że ktoś w przybywających pielgrzymkach, czy tych zbiorowych, czy tych indywidualnych - przez cały ten sezon ojcowie paulini mówią, że nie było ani jednego przypadku, ani jednego zgłoszenia, że ktoś mógł albo przybyć zarażony albo tutaj się zaraził. I to jest bardzo budujące, i myślę, że należy wpisać w annały jasnogórskie ten fenomen, który chyba nabiera znamion cudu”.

Jak podkreśla bp Krzysztof Zadarko, brak zachorowań wśród pielgrzymów to efekt, na który pracowali wszyscy – pielgrzymi, księża i paulini, gospodarze klasztoru jasnogórskiego. „Na pewno jest to wynikiem przestrzegania rygorystycznie przepisów, ojcowie paulini z tego, co widzę, co słyszałem - zrobili niesamowitą robotę. Ale to jest wspólny wysiłek wszystkich. Jeszcze raz podkreślam, że musi w tym być wyjątkowa moc Pana Boga, Matki Bożej Królowej Polski, która to miejsce szczególnie umiłowała, i darzy nas tutaj taką gościną, że możemy czuć się bezpiecznie. To było nasze pierwsze marzenie, kiedy na wiosnę mierzyliśmy się z tematem – przyjść, nie przyjść, organizować, nie organizować – to pierwsze nasze pragnienie było, żeby było bezpiecznie. I to się udało”.

Karol Porwich/Niedziela

Bp Krzysztof Zadarko

Bp Krzysztof Zadarko

Jak stwierdza ks. Marian Janus, wielkim owocem tegorocznego pielgrzymowania byli uczestnicy duchowi – było ich o wiele więcej, niż w latach ubiegłych. Ci, którzy ni mogli pójść pieszo na Jasną Górę, łączyli się z wędrującymi pątnikami swojej diecezji przed media, a wielu przyjeżdżało do Częstochowy na zakończenie pielgrzymowania.

„To pielgrzymowanie tego roku dało nam wszystkim do myślenia, że jednak pielgrzymi chcą iść pieszo. Mimo wszystko musimy uczynić wszystko, żeby jak najwięcej było pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Jest tęsknota za pielgrzymowaniem do Matki Bożej Jasnogórskiej” – mówi ks. Janus.

Pielgrzymi w tym roku odbywały się w różnych formach – sztafetowych, ciągłych albo z limitem wiernych, w reprezentacjach, w sposób duchowy – każda diecezja decydowała oddzielnie o formie przebiegu pielgrzymek.

I tak na przykład w Pieszej Pielgrzymce Rybnickiej przywędrowało tylko 5 osób - kapłanów, niosących intencje całej kilkutysięcznej dotąd pielgrzymki, a Pielgrzymka Diec. Kaliskiej weszła na Jasną Górę w liczbie ok. 1000 osób, które pielgrzymowały w małych grupach przez jeden dzień.

„Ten rok był wyjątkowy, pielgrzymki odbywały się w sposób zupełnie inny, niż jesteśmy do tego przyzwyczajeni – mówi ks. Paweł Zieliński, kierownik Pielgrzymki Rybnickiej – Myślę, że to jest dobry czas, żeby porozmawiać o tym, co było, podzielić się tym doświadczeniem, które każdy z nas jako kierowników nabył, bo dla każdego była to nowość, i zobaczyć, co będzie w przyszłości, bo dalej trwamy w czasie epidemii, ale wszyscy mamy nadzieję, że już w przyszłym roku będzie normalnie tak, jak było do tej pory”.

„Ale wszyscy, którzy tutaj jesteśmy, przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi i zadowoleni z tego, że te pielgrzymki, choć inaczej niż w latach poprzednich, ale mogły się odbyć, i że byliśmy tutaj nie sami, że byliśmy tutaj z pielgrzymami, z tymi którzy pragnęli uczestniczyć w tegorocznym pielgrzymowaniu w tym czasie pandemii, z różnymi obostrzeniami, ale jednak zdecydowali się, więc przede wszystkim jest radość” – dodaje ks. Rafał Grzęda, kierownik Pielgrzymki Kaliskiej.

Jak informuje bp Zadarko, spotkanie ma zaowocować wspólnym apelem, aby mimo trudnego czasu nie przerywać tradycji pielgrzymowania, nie ustawać i nie lękać się organizowania pielgrzymek, nawet jeśli byłyby tak, jak w niektórych przypadkach, tylko symboliczne, w liczbie samych duszpasterzy. „Nie ustajemy w mówieniu, propagowaniu i informowaniu o sensie pielgrzymowania, tym bardziej w okresie trudnym, bo jak mówią kroniki pielgrzymek, w ciągu wieków nawet, jak było wielkie zagrożenie, nawet jak była II wojna światowa, pielgrzymki się odbywały. I nie wolno nam z tego etosu pielgrzymowania zrezygnować” – mówi bp Krzysztof Zadarko.

Spotkanie rozpoczęła Msza św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 9.30, podczas której homilię wygłosił bp Krzysztof Zadarko.

Wszystkich księży przewodników i kierowników witał w imieniu Jasnej Góry o. Waldemar Pastusiak, kustosz klasztoru jasnogórskiego: „Był to dla nas wszystkich czas wyjątkowy, czas szczególny, którego nikt z nas się nie spodziewał. Pielgrzymowanie było w ograniczonym zakresie, każdy z przewodników stawał przed wielkim dylematem, w jaki sposób przeprowadzić to pielgrzymowanie, jak pielgrzymować i czy pielgrzymować. Cieszymy się, że na różne sposoby ludzie przybywali tutaj, na Jasną Górę, modląc się u tronu Jasnogórskiej Pani”.

„Dziś na ręce ks. bp. Krzysztofa chcę podziękować, że mimo trwającej pandemii Jasna Góra była dalej tętniącym sercem modlitwy Polaków, którzy mimo pandemii byli tutaj i modlili się – mówił o. kustosz - Dziękuję wam, drodzy księża, za wasz trud, za wszelkie działania, dzięki którym mogliśmy tutaj w bezpiecznych warunkach modlić się”.

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Karol Porwich/Niedziela

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze

Spotkanie kierowników i przewodników pieszych pielgrzymek na Jasnej Górze
CZYTAJ DALEJ

Prezydent podpisał ustawę ws. zwrotów za nieodbyte przez COVID-19 wycieczki

2020-09-22 18:20

[ TEMATY ]

prezydent

COVID‑19

KPRP

Prezydent Andrzej Duda podpisał we wtorek tzw. drugą tarczę antykryzysową dla turystyki - poinformowano na stronie prezydenta RP. Ustawa reguluje m.in. kwestię zwrotów pieniędzy za opłacone i nieodbyte z powodu koronawirusa wycieczki.

Podpisana przez prezydenta nowela ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych oraz niektórych innych ustaw wprowadza kilka rozwiązań, które maja pomóc branży turystycznej w dobie koronawirusa.

Jednym z nich jest Turystyczny Fundusz Zwrotów, który będzie zwracał turystom pieniądze za odwołaną wycieczkę. Nowe przepisy tworzą również Turystyczny Fundusz Pomocowy, który ma zabezpieczać biura turystyczne w przyszłości. Chodzi np. o taką sytuację, jak miała miejsce w przypadku koronawirusa.<
/p>

Nowelizacja wprowadza także postojowe i zwolnienie ze składek ZUS dla przewoźników autokarowych, osób prowadzących działalność kulturalną i artystyczną, gestorów bazy hotelowej czy agentów turystycznych.

Nowelizacja przepisów wynikała z uchwalonej jeszcze w marcu tzw. Tarczy antykryzysowej 1.0, zgodnie z którą biura turystyczne mogły oferować vouchery na wyjazdy klientom, jeżeli ich impreza się nie odbyła w związku z wybuchem epidemii. Drugą opcją był zwrot pieniędzy. W tym jednak przypadku klient musiałby czekać na to do 180 dni. Celem tych przepisów było zapewnienie płynności firmom turystycznym, które znalazły się w bardzo trudnej sytuacji w związku z kryzysem. Mimo to - jak informował wcześniej resort rozwoju - do końca czerwca niecałe 30 proc. podróżnych zdecydowało się na przyjęcie vouchera.

Resort rozwoju tłumaczył, że aby organizator wycieczki otrzymał z Turystycznego Funduszu Zwrotów pieniądze na zwrot środków za odwołaną wycieczkę, będzie musiał spełnić kilka warunków. Są to: przyjęcie płatności od turystów w formie bezgotówkowej; być wpisanym do rejestru organizatorów turystyki; złożyć poprzez system teleinformatyczny wniosek do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, w którym określi wysokość wypłaty; dostarczyć oświadczenie podróżnego, że z powodu pandemii odstępuje od umowy; złożyć oświadczenie, że jako organizator imprezy turystycznej nie wręczył podróżnemu vouchera, nie dokonał zwrotu wpłat oraz że zobowiązuje się do zwrotu wypłaty na określonych zasadach. Organizator będzie musiał też dostarczyć wykaz umów z danymi podróżnych - imię, nazwisko, PESEL, NIP, datą powiadomienia o odstąpieniu od umowy, wysokość kwoty zwrotu, numer rachunku bankowego podróżnego.

Zgodnie z nowymi przepisami turysta chcąc otrzymać rekompensatę za nieodbytą wycieczkę będzie musiał również złożyć odpowiedni wniosek do UFG. We wniosku będzie musiał zawrzeć: swoje imię i nazwisko, PESEL, NIP, adres zamieszkania, nazwę organizatora turystyki, z którym zawarto umowę, numer umowy, datę jej podpisania, datę powiadomienia o odstąpienia od umowy, datę rozpoczęcia imprezy turystycznej, nr rachunku bankowego, wysokość wpłaconych zaliczek.

Ministerstwo tłumaczyło, że w ciągu siedmiu dni od złożenia wniosku do funduszu, organizator imprezy będzie musiał wpłacić 7,5 proc. łącznej wartości wypłat objętych wnioskiem na rzecz Turystycznego Funduszu Pomocowego. Organizator turystyki będzie musiał też opłacić kwotę w wysokości 2,5 proc. lub 4,1 proc. (w zależności od wielkości przedsiębiorcy) łącznej wartości wnioskowanych wypłat. UFG będzie miało 30 dni na weryfikację złożonych dokumentów. Jeśli trzeba będzie przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające, termin rozpatrzenia wniosku wydłuży się do czterech miesięcy. Po dokonaniu pozytywnej weryfikacji UFG w ciągu 14 dni wypłaci zwrot pieniędzy podróżnym.

Turystyczny Fundusz Pomocowy ma zapewnić pożyczki dla organizatorów turystyki w przypadku odwołania w przyszłości konkretnych imprez turystycznych. Składka na TFP będzie odprowadzana w wysokości nie wyższej niż 30 zł od każdego podróżnego na poczet zawartej umowy o imprezę turystyczną.

Co do postojowego i zwolnienia ze składek, mają je otrzymać przewoźnicy autokarowi, osoby prowadzące działalność kulturalną i artystyczną, gestorzy bazy hotelowej, agenci turystyczni, piloci i przewodnicy turystyczni, którzy wcześniej nie mogli skorzystać ze wsparcia w związku z sezonowością ich pracy i zawieszeniem działalności.

Dodatkowe świadczenie postojowe i zwolnienie z płacenia składek obejmie w większości przypadków tych, którzy wykażą spadek obrotów o co najmniej 75 proc. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ pad/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję