Reklama

Polska

Debata nad chorą Europą

Niedziela Ogólnopolska 43/2017, str. 14-15

[ TEMATY ]

wywiad

kongres

rozmowa

Europa Christi

Bożena Sztajner/Niedziela

Ks. inf. Ireneusz Skubiś – ciagle obecny w rzeczywistości Kościoła i Ojczyzny

Ks. inf. Ireneusz Skubiś – ciagle obecny w rzeczywistości Kościoła i Ojczyzny

Lidia Dudkiewicz: – Ruch „Europa Christi” podjął się zadania przygotowania międzynarodowego kongresu na temat chrześcijaństwa w Europie. Dlaczego?

Ks. Ireneusz Skubiś: – Trzeba sięgnąć do daty 26 czerwca 2016 r., kiedy to w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” zebrało się ok. 100 osób. W przestrzeni publicznej zaczęły się wtedy pojawiać pytania: Jaka jesteś, Europo? Padły niepokojące stwierdzenia, że Europa jest chora, że przeżywa wielki kryzys tożsamości. To kryzys, który dotyczy faktu, że Europa zapomniała o swoich korzeniach, a przecież jej tożsamość jest zbudowana na korzeniach chrześcijańskich. Nasze zamyślenie, które obejmowało nie tylko Polskę, ale i Europę, postanowiliśmy kontynuować. Dlatego w marcu 2017 r. zorganizowaliśmy pielgrzymkę na Jasną Górę w intencji beatyfikacji dwóch założycieli zjednoczonej Europy, a zarazem kandydatów na ołtarze – Alcide de Gasperiego i Roberta Schumana. Na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie odbyło się międzynarodowe sympozjum o sytuacji w Europie. Jego owocem jest Międzynarodowy Kongres Ruchu „Europa Christi”, który odbywa się w dniach 19-23 października br.

Przeczytaj także: EUROPA CHRISTI - program

– Do debaty ruch zaprosił wielu prelegentów z całej Europy: teologów, filozofów, dyplomatów, parlamentarzystów...

– Europa niedomaga pod względem świadomości, która jest ograniczana, która zwraca się w kierunku ateizmu, laicyzmu i hedonizmu. Stary Kontynent stał się miejscem życia ludzi wygodnych, którym się dobrze powodzi, którzy mają pieniądze, dobre, a nawet komfortowe życie. Wewnętrznie natomiast jest to bardzo poważna choroba tożsamości. Dlatego zaprosiliśmy prelegentów, którzy dzisiaj stanowią w Europie grupę elitarną. Są to ludzie wysokiej kultury, głęboko wierzący chrześcijanie. Chodzi nam o to, aby stali się motorem odrodzenia czy powstania europejskich elit, tak bardzo potrzebnych. Dzisiejsza Europa nie ma wystarczająco mocnych elit. Świadczy o tym choćby ostatni dokument Unii Europejskiej z racji 50. rocznicy podpisania Traktatów Rzymskich, który nie odzwierciedla tego wszystkiego, co stanowi o sile i wewnętrznej treści Europy. Znakomici kongresowi myśliciele pomogą nam w refleksji nad chrześcijańską tożsamością Europy.

– Zaproszenie kard. Roberta Saraha, autora m.in. znanej książki „Bóg albo nic”, to duże wydarzenie. Cieszymy się, że podjął taki sam temat wykładu na kongresie. Z pewnością będzie to duża lekcja wiary dla Europy odchodzącej od Boga.

– Kard. Robert Sarah to wybitny duchowny katolicki. Jest prefektem Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów. Wypowiada się z wielką kompetencją i żarliwością na ważne tematy dotyczące przestrzeni europejskiej i światowej w zakresie  kultury i wszystkiego, co jest ważne dla człowieka jako jednostki oraz dla życia Kościoła i współczesnego społeczeństwa. Lektura jego książki „Bóg albo nic”, która ukazała się w Wydawnictwie Sióstr Loretanek w Warszawie i jest świadectwem przenikliwego spojrzenia Księdza Kardynała na sytuację współczesnego Kościoła, skłoniła nas do zaproszenia go do udziału w kongresie.

– Kongres odbywa się w trzech miastach: w Częstochowie, Łodzi i Warszawie. Szczególnie symboliczne jest to, że rozpoczyna się Apelem Jasnogórskim przed obliczem Matki Bożej Częstochowskiej – serdeczną modlitwą o uratowanie chrześcijańskiej Europy. Czy za wyborem tych miejsc kryje się też jakieś przesłanie?

– Wybór tych trzech miejsc ma swoją wymowę symboliczną. Ruch rozpoczął się w Częstochowie, u stóp Jasnej Góry, dlatego chcieliśmy zaznaczyć, że szczególnej opiece Matki Najświętszej, królującej na Jasnej Górze, poświęcamy to wszystko, co ma służyć powrotowi Europy do chrześcijańskiej wiary i kultury. Dlatego Częstochowa jest miejscem pierwszej sesji kongresu. Ciekawe będzie wystąpienie kard. Stanisława Dziwisza, który wypowie się na temat: „Św. Jan Paweł II patronem Europy”. Chcieliśmy poświęcić tę sesję Papieżowi Polakowi, który tak wiele uczynił dla Europy i świata. Abp Wacław Depo będzie mówił o nowych wyzwaniach w kontekście adhortacji Jana Pawła II „Ecclesia in Europa”. Łódź to miasto symbol po II wojnie światowej. Przez pewien czas, gdy Warszawa leżała w gruzach, Łódź była stolicą Polski. Warszawa z kolei to miasto wspaniałe, nieujarzmione, to także strategiczne miejsce w Europie. Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego ma również swoje znaczenie i symbolikę, bo imię Prymasa Tysiąclecia jest wielkim znakiem dla Warszawy, Polski i Europy. A życzliwość rektora UKSW ks. prof. Stanisława Dziekońskiego i jego współpracownika księdza prowincjała Zenona Hanasa SAC dodała nam odwagi, by podjąć na tej uczelni naszą inicjatywę kongresową. W auli UKSW wśród wielu prelegentów wystąpi właśnie kard. Robert Sarah z tematem „Bóg albo nic”. Tam też odbędzie się panel z udziałem przedstawicieli wielu krajów Europy, dotyczący sytuacji chrześcijaństwa na naszym kontynencie i ewentualnych możliwości powrotu do wiary i kultury opartej na wartościach ewangelicznych. Ważnym punktem kongresu jest Senat RP, w którym odbędzie się jedna z sesji pod hasłem: „Polonia antemurale christianitatis”. Kolejnym istotnym miejscem spotkań kongresowych będzie Galeria Porczyńskich. Tam będziemy słuchać wypowiedzi przedstawicieli Bliskiego Wschodu, biskupów, duchownych, którzy wskażą, czego Bliski Wschód oczekuje od Europy.

– Zaproszenie przedstawicieli zranionego wojną Kościoła na Bliskim Wschodzie to możliwość usłyszenia, jak im pomóc w odbudowaniu tego, co zostało zniszczone...

– Jak wspomniałem, w Galerii Porczyńskich spotkamy się z przedstawicielami Bliskiego Wschodu. Będą to abp Kyrillos, o. prof. Samir, przybędzie duchowny z Aleppo. Ludzie z terenów objętych wojnami i prześladowaniami religijnymi będą mogli nam powiedzieć, czego Bliski Wschód oczekuje od Europy. To bardzo ważna debata z udziałem Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie z przewodniczącym polskiej sekcji ks. prof. Waldemarem Cisłą.

– W kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie obok UKSW będzie umieszczony Ołtarz Pokoju, wykonany przez Mariusza Drapikowskiego. Czy kongres chciałby w ten sposób wyakcentować jakieś szczególne przesłanie?

– Europa i świat znajdują się w ogromnym niebezpieczeństwie. Ludzie bez Boga chcą doprowadzić – jak się wydaje – do kataklizmu wojennego. Szukamy wszyscy ratunku, a może on przyjść z góry. Trzeba podjąć wielką modlitwę o uratowanie Europy i świata. Usłyszałem kiedyś z ust słynnego artysty bursztynnika z Gdańska Mariusza Drapikowskiego ważne zdanie: Europę może ocalić adoracja. Dlatego zaprosiliśmy go do udziału w kongresie – zaznaczy się to obecnością ołtarza „Światło Pojednania i Pokoju” wykonanego dla parafii w Kibeho w Rwandzie. W kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Warszawie przy UKSW (ul. Dewajtis 3) w niedzielę 22 października przy tym ołtarzu będzie sprawowana Msza św. oraz odbędzie się adoracja Najświętszego Sakramentu.

– Hasło kongresu stanowią słowa Jana Pawła II: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Ksiądz Moderator zamierza zaproponować, aby św. Jan Paweł II został włączony do grona patronów Europy...

– Hasło kongresu: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!” jest wołaniem św. Jana Pawła II z początku jego pontyfikatu. Pragniemy, by św. Jan Paweł II został włączony do grona świętych patronów Europy. Ten papież zrobił dla niej tak wiele! W swoich pielgrzymkach zawsze podejmował tematy ważne dla poszczególnych krajów europejskich, dlatego był kochany i ceniony przez wszystkich, nawet przez niewierzących. Może zatem stać się kimś łączącym wspólnotę europejską, może ją budować i nadal dawać zaczyn duchowy, ideowy dla jedności mieszkańców Europy. Mamy nadzieję, że Kościół podejmie to wyzwanie. Zwrócimy się do Ojca Świętego Franciszka o ogłoszenie św. Jana Pawła II patronem Europy. Papież senior Benedykt XVI we wrześniu 2017 r. otrzymał informację o Ruchu „Europa Christi”. Przyjął ją z radością i akceptacją. Jest to dla nas ważne, wiadomo bowiem, że Papież senior to człowiek wielkiej kultury i wiedzy teologicznej, który pięknie współpracował z Janem Pawłem II i wspomagał go.

2017-10-18 11:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kwestie kluczowe dla przyszłości Polski

Chrześcijaństwo jest w stanie dać światu uporządkowaną rozumem propozycję dla zapewnienia człowiekowi na ziemi pokoju i sensu.

To były piękne chwile – tak uczestnicy IV Kongresu „Europa Christi – Mundus Christi”, który miał miejsce w Pokamedulskim Zespole Klasztornym w Wigrach w dniach 17-19 lipca, mówili o swoim uczestnictwie w tym niezwykłym wydarzeniu.

Jako uczestnik i współtwórca tego spotkania chciałbym opowiedzieć o przesłaniu, które z woli Opatrzności Bożej przenika do świadomości wielu poszukujących ludzi. Wiemy, że samemu księciu ciemności zależy na tym, by na świecie było ciemno. Bo nic tak nie sprzyja powstawaniu złych rzeczy, jak brak światła. Nie na darmo Chrystus powiedział: „Ja jestem światłością świata” (J 8, 12). Czy wyobrażamy sobie, żeby ktoś spośród miliardów ludzi żyjących na ziemi mógł tak powiedzieć o sobie? Nie. A Chrystus tak powiedział i nikt nie ma co do tego zastrzeżeń. Dlatego nasze zamyślenie w Wigrach odbywało się w blasku Chrystusa Zmartwychwstałego – Światłości świata.

Przyświecał nam również rozum – ludzie, którzy wypowiadali się na kongresie, to ludzie o ogromnej wiedzy, a także zauroczeni blaskiem prawdy.

Przesłanie pierwszych paneli kongresu dotyczyło spraw związanych ze słownikiem i znaczeniem prawa. Bardzo pomógł nam tu autorytet prawników najwyższej klasy – wystąpienia ks. prof. Józefa Krukowskiego z PAN i ks. prof. Wojciecha Góralskiego z UKSW. Pomysłodawcą sesji prawnej był ks. dr hab. Mirosław Sitarz, wspomagany przez dr Agnieszkę Romanko. Swoją wiedzą i mądrością podzielili się z nami również mec. Marek Markiewicz oraz inni prelegenci.

Ostatni dzień sesji, której promotorem był dr Henryk Siodmok, to bogactwo myśli zanurzającej nas w kulturze krajów Trójmorza. Niezwykle cenna była tutaj refleksja dr. Pavola Mačali, który sięgnął do myśli współtwórców Europy – świętych Cyryla i Metodego, stanowiących łącze między lewym i prawym płucem chrześcijańskiej Europy. O tym, że dla upowszechnienia koncepcji Trójmorza potrzebne są środki finansowe, mówił minister Jan Parys. Na gospodarczy wymiar tzw. Inicjatywy Trójmorza zwrócił też uwagę I wiceprezes BGK Paweł Nierada.

Idea Trójmorza ma jednak wymiar nie tylko gospodarczy i polityczny, jest też osią spotkania Wielkiego Wschodu i Wielkiego Zachodu – cywilizacji łacińskiej, czyli chrześcijańskiej. Kongres ruchu nie na darmo nazwanego „Europa Christi – Mundus Christi” proponuje Europie – a w gruncie rzeczy także światu, bo kultura i osiągnięcia cywilizacyjne przekładają się przecież na życie świata – swoisty bajpas wzmacniający jej serce. Ten bajpas Jan Paweł II nazwał duchową , czyli chrześcijańską, jednością.

Pozwólcie jeszcze, że przytoczę słowa, które po kongresie przesłał do mnie jeden z jego uczestników – Paweł Pawłowski: „To budujące, że powstał ruch, który w jasny sposób podnosi kwestie kluczowe dla przyszłości Polski. Skala wyzwań jest ogromna, ale jak pisał Ojciec Święty Benedykt XVI, nie zostaliśmy stworzeni do wygody, lecz do wielkości. Podobnie jest z Polską. Nie ma alternatywy. Wobec zauważalnej niemocy władz, które mają stosowne narzędzia, ciężar działania spoczywa na oddolnych inicjatywach, takich jak Ruch «Europa Christi»”.

Czy my, Polacy, jako wspólnota i największy kraj regionu, jesteśmy w stanie obronić nasze wartości cywilizacyjne? Czy jesteśmy w stanie – my i nasi przywódcy – wyznaczyć dla siebie przyszłość, określić cel, do którego zmierzamy? Czy jesteśmy w stanie obudziś się z letargu, zdobyć na wysiłek, pogodzić pęknięte społeczeństwo i wyznaczyć nowe horyzonty? Czy jesteśmy w stanie, jak to określił jeden z prelegentów kongresu dr Jacek Bartosiak, zaśpiewać nową pieśń przyszłości?...

Powtórzę to, co podkreśliłem przy zakładaniu Ruchu „Europa Christi” – przede wszystkim musimy wziąć pod uwagę, że są nas miliony. I musimy być jedno!

CZYTAJ DALEJ

Watykan: papież pobłogosławił dzwon z Polski – symbol prawa do życia nienarodzonych dzieci

2020-09-23 19:31

[ TEMATY ]

Franciszek

dzwon

Włodzimierz Rędzioch

Głos Nienarodzonych – to nazwa dzwonu, ufundowanego przez podkarpacką fundację Życiu Tak, który pobłogosławił papież Franciszek podczas środowej audiencji generalnej na dziedzińcu Pałacu Apostolskiego. Ważący blisko tonę symbol, będzie odtąd towarzyszył wydarzeniom promującym niezbywalne prawo do życia każdego poczętego dziecka.

- Kiedy na początku roku przeczytałem, że rocznie 42 mln dzieci na świecie zostaje zabitych wskutek aborcji, przyszedł czas refleksji: co możemy zrobić w ramach fundacji, powołanej do upominania się o prawo do życia dla wszystkich dzieci poczętych. Tak powstał pomysł odlania dzwonu, który udało się zrealizować dzięki pomocy ludzi dobrej woli – mówi w rozmowie z KAI Bogdan Romaniuk, wiceprezes Fundacji Życiu Tak i zarazem pomysłodawca dzwonu „Głos Nienarodzonych” – Dzwon ze swej natury ma budzić, pobudzać. Historycznie był uruchamiany także w trakcie nieszczęść i zagrożeń. Poprzez nasz dzwon chcemy przemawiać do sumień Polaków, a także osób na całym świecie.

Dzwon „Głos Nienarodzonych”, odlany w znanej pracowni ludwisarskiej Jana Felczyńskiego w Przemyślu, pobłogosławił papież Franciszek podczas środowej audiencji generalnej. Waży blisko tonę, a jego zdobienia posiadają głęboką symbolikę, która sama w sobie wyjaśnia podstawy niezbywalnego prawa do życia każdego poczętego dziecka.

- Na kolejnych płaszczyznach tego dzwonu widnieje następujące przesłanie. Najpierw postaci dwóch cherubinów, którzy strzegą poczętego dziecka, widocznego na zdjęciu USG i słowa proroka Jeremiasza: „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki znałem cię i poświęciłem cię”. To przypomina, że każde życie powstaje w łączności z Bogiem. Na następnej płaszczyźnie są dwie tablice kamienne, symbolizujące Dekalog. Na jednej wyryte jest piąte przykazanie „Nie zabijaj”, a na drugiej słowa Chrystusa „Nie sądźcie, że przyszedłem zmienić prawo”. W ten sposób chcemy przypomnieć światu, że prawo do życia jest niezbywalne dla każdego człowieka poczętego. Na kolejnej płaszczyźnie znajdują się natomiast słowa bł. ks. Popiełuszki, że życie dziecka zaczyna się pod sercem matki – proste i mówiące o wszystkim – wyjaśnia pomysłodawca dzwonu. Jak dodaje, papież Franciszek, podczas krótkiego spotkania, potwierdził, że słyszał o tej inicjatywie i jej błogosławi.

Dzwon będzie stacjonował w parafii Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, miejscu wybranym przez fundację wspólnie z ordynariuszem rzeszowskim bp. Janem Wątrobą – Parafia jest nieprzypadkowa. Oddajemy ten dzwon pod opiekę wszystkich świętych. I stamtąd będzie wyruszał na marsze dla życia, na które zostanie zaproszony. Już teraz mamy zaproszenie do Warszawy na 24 marca 2021 r., kiedy obchodzony jest Dzień Świętości Życia – dodaje Romaniuk – Ważne jest też to, że podczas tych uroczystości nie każdy będzie mógł w niego uderzyć. Jedynie osoby pełnoletnie, które wypełnią deklarację, że będą bronić życia od poczęcia. Będzie to symbol powziętego zobowiązania.

Fundacja Życiu Tak im. Niepokalanego Poczęcia NMP została założona trzy lata temu przez prof. Bogdana Chazana, Bogdana Romaniuka i Jacka Kotulę. Jej celem jest upominanie się o niezbywalne prawo do życia wszystkich poczętych dzieci. Więcej informacji na temat działalności fundacji można znaleźć na stronie zyciutak.com

CZYTAJ DALEJ

Dożynki w folwarku

2020-09-23 23:08

[ TEMATY ]

dożynki

Joanna Ruchniewicz-Wywigacz

Niedziela 20 września br., to kolejna okazja do zasmakowania w regionalnych, naturalnych smakach, w wytworach z plonów tego roku.

W Zamkowym Folwarku w Żarach podczas Targu Śniadaniowego można było kupić: sery i inne wyroby z mleka koziego, chleb na zakwasie, pasty, pasztety i inne smakołyki z dyni, wina z lubuskich winiarni Saganum i Jakubów, wyroby masarskie od lokalnego wytwórcy. Nie zabrakło miodów, ciast, ręcznie robionych krówek, owoców i warzyw z własnej uprawy, piwa rzemieślniczego, olejów z dyni, lnu, rzepaku, wyrobów z dodatkiem lawendy i domowych przetworów z owoców i warzyw.

Zobacz zdjęcia: Dożynki w folwarku
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję