Reklama

Niedziela Wrocławska

Światowe Igrzyska Sportów Nieolimpijskich
The World Games 2017 we Wrocławiu dobiegły końca

Na dziesięć dni Wrocław zamienił się w stolicę sportów nieolimpijskich. 10. edycja The World Games przyciągnęła do Stolicy Dolnego Śląska ponad 3500 zawodników ze 112 krajów, którzy rywalizowali między sobą w 31 dyscyplinach nieolimpijskich

Niedziela wrocławska 33/2017, str. 4

[ TEMATY ]

sport

Igrzyska

Mateusz Cieniawski

Otwarcie The World Games 2017

Zmagania odbyły się nie tylko we Wrocławiu, ale również w Jelczu Laskowicach, Trzebnicy, Świdnicy i Szymanowie Organizacja igrzysk nie była łatwa nie tylko dlatego, że miasto musiało wyremontować na czas Stadion Olimpijski, pływalnię przy ul. Wejherowskiej czy wybudować tor wrotkarski, ale również dlatego, że wiele dyscyplin było rozgrywanych pod gołym niebem.

Wielki sukces Wrocławia

Nie odbyło się bez komplikacji, gdyż jednego dnia nad Wrocławiem przeszła burza, która spwodowała straty i opóźnienia w zawodach. Jednak dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i pracujących służb poślizg był minimalny i opóźnień nie dano odczuć ani kibicom na stadionie, ani tym dopingujących zawodników przed telewizorami. Zarówno w przygotowanie, jak i w obsługę zawodów zaangażowanych było ponad 1600 wolontariuszy. – To był największy wolontariat w historii jednego miasta – zaznaczył prezes The World Games – Marcin Przychodny. Słowa uznania dla Wrocławia płynęły nie tylko z ust kibiców czy zawodników podczas imprezy, ale również między innymi od szefa International World Games Association – Jose Perureny, który był zachwycony profesjonalnym przygotowaniem obiektów.

Reklama

Wrażenia kibiców

Na niektóre wydarzenia bilety rozeszły się w przeciągu kilku dni. Tak było z biletami na żużel, ściankę spinaczkową czy pływanie w monopłetwie. 30 tys. osób na ceremonii otwarcia, pełne trybuny podczas rywalizacji w karate, w sportach tanecznych czy w piłce ręcznej na plaży pokazały, że zainteresowanie sportami nieolimpijskimi jest ogromne. Kibice podczas zawodów często zaznaczali, że The World Games to jedyna okazja, aby zobaczyć nietuzinkowe dyscypliny pierwszy raz w życiu. Niektórzy, śmiejąc się, podkreślali, że nawet nie wiedzieli, iż ktoś na świecie może ćwiczyć np. fistball, czyli połączenie siatkówki z tenisem. Jeden z fanów żużla, który do Wrocławia przyjechał z Częstochowy, zaznaczył, że wyremontowany Stadion Olimpijski jest najładniejszą areną w całym kraju i tylko we Wrocławiu jest tak specyficzny klimat. – The World Games dla Wrocławia jest jak złoty pociąg dla Wałbrzycha. Przez te 10 dni Wrocław jest na ustach całego świata, to świetna reklama – dodawał jeden z kibiców. Niektórzy fani narzekali, że choć na arenach da się odczuć klimat The World Games, to jednak brakuje go w mieście. – Widać w tramwajach i na ulicach wielu zawodników z innych krajów, jednak czegoś brakuje. Strefa Kibica na pl. Wolności to za mało na tak dużą imprezę – mówił jeden z mieszkańców Wrocławia.

Reklama miasta

Ponad 700 dziennikarzy akredytowało się na The World Games. Transmisja z wydarzeń trafiła do 131 krajów. Zmagania w stolicy Dolnego Śląska, jak i w innych miejscowościach miało możliwość zobaczyć na szklanym ekranie blisko 420 mln widzów z całego świata. Igrzyska sportów nieolimpijskich przyciagnęły przed telewizory w naszym kraju ponad 12 mln osób. W sumie 400 godzin transmisji na żywo z różnych aren nie tylko przybliżyło kibicom niecodzienne dyscypliny, ale również w dużej mierze przyczyniło się do promocji miasta. Atutem Wrocławia jako miasta-gospodarza był również fakt, że polskich sportowców było najwięcej – ponad 200, co dało możliwość zdobycia aż 30 medali. Jeden z kibiców zaznaczył, że Wrocław ma idealne predyspozycje do organizowania zawodów na taką skalę. Inni kibice również wypowiadali się w podobnym tonie, podkreślając, że miasto było jednym z organizatorów cieszącego się dużym sukcesem Euro 2012, w ubiegłym roku Wrocław był Europejską Stolicą Kultury, także nikogo nie dziwił fakt, iż The World Games osiągnęło sukces, który po raz kolejny wypromował zarówno Wrocław, jak i całą Polskę.

2017-08-10 09:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liga włoska - Juventus przetestuje coraz lepiej spisujący się AC Milan

2020-07-06 12:41

[ TEMATY ]

sport

piłka nożna

rozgrywki

PAP

Od momentu wznowienia sezonu piłkarskiego we Włoszech AC Milan zdobył 10 na 12 punktów w ekstraklasie i zremisował z Juventusem Turyn w krajowym Pucharze. We wtorek znów zagra z tym rywalem, tym razem w lidze. Drużyna Wojciecha Szczęsnego pewnie zmierza po tytuł.

W poprzednich sezonach Milan nie nawiązuje nawet do mistrzowskiej formy, jaką prezentował w latach 90. ubiegłego wieku. W Lidze Mistrzów ostatnio wystąpił w sezonie 2013/14.

Także teraz "Rossonerich" i prowadzący w tabeli Juventus dzieli przepaść: lider zgromadził 75 punktów, Milan ma ich 46 i jest siódmy. Na osiem kolejek przed końcem sezonu strata nawet do czwartej Atalanty Bergamo jest znaczna - 17 "oczek".

"Mamy poczucie, że zasługujemy na lepszą lokatę w tabeli. Nie uda nam się już zakwalifikować do Champions League, ale musimy przynajmniej przywrócić ten klub do europejskich pucharów" - powiedział trener Milanu Stefano Pioli.

Nie ma wątpliwości, że to turyńczycy będą we wtorek faworytami. Z siedmiopunktową przewagą nad wiceliderem Lazio Rzym są coraz bliżsi zapewnienia sobie dziewiątego mistrzostwa Włoch z rzędu. W czterech kolejkach po wznowieniu sezonu w czerwcu odnieśli komplet zwycięstw, zdobywając 13 goli i tracąc dwa.

Jednak Milan również złapał formę, jakiej nie prezentuje w ostatnich latach często. Jego bilans ligowy od czerwca to remis i trzy zwycięstwa, w tym nad Lazio w Rzymie 3:0. Mimo to nie słabną medialne spekulacje, że Pioli pożegna się wkrótce z posadą.

"Nie wiem, co przyniesie przyszłość dla tego zespołu i dla mnie, ale pracujemy tak samo ciężko jak przez cały sezon" - zapewnił szkoleniowiec, który w październiku zastąpił Marco Giampaolo.

"Zawodnicy pracują ciężko na treningach. To bardzo odpowiedzialny skład, który wie, jak ważna jest ta koszulka. Dają z siebie 110 procent - nawet ci, którzy przedłużyli kontrakty tylko do końca sezonu i pewnie po nim odejdą. Są zdeterminowani, żeby udowodnić, że wciąż są dobrymi piłkarzami" - dodał Pioli.

Spotkanie na San Siro zaplanowano na godzinę 21.45. Z kolei o 19.30 Lazio, które po serii 21 kolejek bez porażki poniosło dwie w ostatnich czterech spotkaniach, zmierzy się na wyjeździe z Lecce.

Pozostałe spotkania 31. kolejki odbędą się w środę i czwartek. Trudne zadanie czeka Polaków występujących w Sampdorii - Karola Linettego i Bartosza Bereszyńskiego. Klub z Genui zagra w Bergamo z rewelacyjną Atalantą.

W niedzielę Sampdoria pokonała u siebie SPAL Ferrara 3:0, a Linetty zdobył dwie bramki. Dzięki temu ma już siedem punktów przewagi nad strefą spadkową.

"To był bardzo ważny mecz i udało nam się go wygrać 3:0. Pierwszy gol był trochę trudniejszy do zdobycia, za to ten ostatni rozstrzygnął spotkanie. Czuję się dobrze fizycznie. Przed nami wyjazd do Bergamo, gdzie czeka na nas silny rywal, ale wierzymy w zwycięstwo" - powiedział po niedzielnym meczu Linetty.

Atalanta zdobyła w tym sezonie już 83 bramki ligowe. Dla porównania, prowadzący Juventus i trzeci w tabeli Inter mają po 63, a wicelider Lazio - 66.

Mecz w Bergamo rozpocznie się o 20.45 w środe.(PAP)

mm/ co/

CZYTAJ DALEJ

Komisja Nauki Wiary KEP: Maronicka Fundacja Misyjna odpowiedzialna za rzymskokatolickie wspólnoty św. Szarbela

2020-07-06 14:44

[ TEMATY ]

episkopat

KEP

św. Charbel

Ks. Paweł Białek

Grób św. Charbela w Annaya w Libanie

Osoby należące do rzymskokatolickich wspólnot św. Szarbela mogą znaleźć duchowe wsparcie w Maronickiej Fundacji Misyjnej, której przewodniczącym jest Ksiądz Biskup Andrzej Siemieniewski, biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej – czytamy w opublikowanym dziś komunikacie Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski.

„Celem Fundacji jest odnowa i pogłębienie życia duchowego współczesnych ludzi dzięki twórczemu spotkaniu tradycji chrześcijaństwa wschodniego i zachodniego oraz w duchu wierności nauczaniu papieża i Soboru Watykańskiego II” – podaje komunikat Komisji Nauki Wiary KEP.

Komunikat odnosi się do aktu apostazji ks. Jarosława Cieleckiego i jego działalności.

Czytamy w nim: „W wielu parafiach na terenie Polski działają różne wspólnoty nawiązujące do duchowego dziedzictwa świętych z Libanu, w tym również Domy Modlitwy św. Szarbela organizowane i animowane dotąd przez ks. Jarosława Cieleckiego. Niestety w ostatnim czasie ks. Jarosław Cielecki dokonał aktu apostazji, porzucając Kościół rzymskokatolicki i przystępując do wspólnoty religijnej, która nie utrzymuje jedności z papieżem. Z tego powodu nie może on nadal sprawować duchowej opieki nad wiernymi Kościoła rzymskokatolickiego” – podkreślono w komunikacie Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski.

W komunikacie przypomniano, że zarówno w Polsce, jak też w innych krajach Europy od wielu lat rozwijają się katolickie wspólnoty praktykujące kult św. Szarbela, libańskiego mnicha maronickiego. Kościół maronicki jest Kościołem katolickim obrządku wschodniego, pozostającym w pełnej komunii z Kościołem rzymskokatolickim i uznającym autorytet papieża. „Niektórzy wierni w Polsce pragną pogłębiać swoją więź z Bogiem, poznając życie i duchowość św. Szarbela oraz innych świętych z Libanu. Dzięki temu mogą odkryć i harmonijnie połączyć ze sobą najbardziej wartościowe elementy katolickiej tradycji zachodniej i wschodniej”.

„Ufamy, że członkowie Domów Modlitwy św. Szarbela pozostaną w jedności z Kościołem katolickim, będąc jego wiernymi świadkami” – czytamy w komunikacie Komisji Nauki Wiary Konferencji Episkopatu Polski.

BP KEP

Publikujemy pełną treść Komunikatu:

Komunikat Komisji Nauki Wiary KEP

w sprawie kultu św. Szarbela

Od wielu lat rozwijają się zarówno w Polsce, jak też w innych krajach Europy katolickie wspólnoty praktykujące kult św. Szarbela, libańskiego mnicha maronickiego. Kościół maronicki jest Kościołem katolickim obrządku wschodniego, pozostającym w pełnej komunii z Kościołem rzymskokatolickim i uznającym autorytet papieża. Niektórzy wierni w Polsce pragną pogłębiać swoją więź z Bogiem, poznając życie i duchowość św. Szarbela oraz innych świętych z Libanu. Dzięki temu mogą odkryć i harmonijnie połączyć ze sobą najbardziej wartościowe elementy katolickiej tradycji zachodniej i wschodniej.

W wielu parafiach na terenie Polski działają różne wspólnoty nawiązujące do duchowego dziedzictwa świętych z Libanu, w tym również Domy Modlitwy św. Szarbela organizowane i animowane dotąd przez ks. Jarosława Cieleckiego.

Niestety w ostatnim czasie ks. Jarosław Cielecki dokonał aktu apostazji, porzucając Kościół rzymskokatolicki i przystępując do wspólnoty religijnej, która nie utrzymuje jedności z papieżem. Z tego powodu nie może on nadal sprawować duchowej opieki nad wiernymi Kościoła rzymskokatolickiego.

W obliczu tej bolesnej sytuacji wszystkie osoby należące do rzymskokatolickich wspólnot św. Szarbela mogą znaleźć duchowe wsparcie w Maronickiej Fundacji Misyjnej, której przewodniczącym jest Ksiądz Biskup Andrzej Siemieniewski, biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej. Celem Fundacji jest odnowa i pogłębienie życia duchowego współczesnych ludzi dzięki twórczemu spotkaniu tradycji chrześcijaństwa wschodniego i zachodniego oraz w duchu wierności nauczaniu papieża i Soboru Watykańskiego II.

Ufamy, że członkowie Domów Modlitwy św. Szarbela pozostaną w jedności z Kościołem katolickim, będąc jego wiernymi świadkami.

abp Stanisław Budzik

Przewodniczący Komisji Nauki Wiary KEP

CZYTAJ DALEJ

Papież Franciszek wsparł „Kromkę Chleba"

2020-07-06 22:57

archiwum

Działająca w Tarnowie od 17 lat Fundacja „Kromka Chleba” pomaga i wspiera osoby bezdomne oraz ubogie, prowadząc dla nich noclegownię, misję dworcową – łaźnię, organizują również spotkania świąteczne przy wspólnym stole. Z działalności pomocowej organizacja pozarządowa nie zrezygnowała także w czasie pandemii. Teraz inicjatywę dostrzegł i wsparł papież Franciszek, który przez ręce Jałmużnika Papieskiego, kard. Konrada Krajewskiego przekazał tarnowskiej fundacji 5 tys. euro!

Prezes fundacji, Anna Czech podkreśla: - Dzięki tej pomocy przez kolejne miesiące nie będziemy musieli się martwić, skąd pozyskać środki na czynsz, media, środki czystości i higieny osobistej, szczególnie ważne i niezbędne w czasie trwającej epidemii.

Z przekazanych informacji wynika, że odkąd została uruchomiona łazienka, udzielono tam około pięćdziesięciu tysięcy usług w postaci kąpieli, możliwości wyprania rzeczy, ogolenia się oraz wypicia ciepłego napoju w atmosferze wzajemnego wsparcia. Fundacja stara się też zapewnić gorące posiłki pozyskiwane od darczyńców (np. lokalnych restauracji).

- Wsparcie Papieża jest o tyle istotne, że Fundacja buduje również pierwsze w mieście stacjonarne Hospicjum Via Spei dla chorych na raka – zaznacza Anna Czech. I dodaje: - Obecnie w planie mamy montaż drzwi wewnętrznych. Pandemia zaskoczyła wszystkich, przewartościowała nasze życie, ale też bardzo utrudniła nam dokończenie budowy. Czas epidemii się skończy, zostaną jednak dotychczasowe problemy osób cierpiących na nowotwory. Nie możemy zostawić ich w obliczu nieuleczalnej choroby, tuż przed metą budowy. Działamy dalej i wierzymy, że z Bożą Opatrznością i ludzką dobrocią uda nam się ukończyć to dzieło.

Fundacja prowadzi obecnie zbiórkę na portalu Siepomaga.pl, gdzie zbiera środki na zakup 89 sztuk skrzydeł drzwiowych wewnętrznych. Zbiórka znajduje się pod adresem https://www.siepomaga.pl/hospicjumviaspei Szczegółowe informacje o działalności Fundacji można znaleźć na stronie www.kromkachleba.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję