Reklama

Homilia

Wyznanie

Niedziela Ogólnopolska 28/2017, str. 33

Graziako/Niedziela

Brat Albert Chmielowski, „Wizja św. Małgorzaty” (fragment obrazu – XIX wiek)/Fot. Graziako

Brat Albert Chmielowski, „Wizja św. Małgorzaty” (fragment obrazu – XIX wiek)/Fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom”. W tych słowach modlitwy i wyznania Chrystusa uderzają nas przedziwna naturalność i prostota mówienia do Boga i o Bogu.

Taka postawa Jezusa znajduje swoje potwierdzenie również w trudnej modlitwie Ogrójca i Golgoty. Mówienie Jezusa z Nazaretu skierowane ku Bogu – zdaniem Ladislausa Borosa – otworzyło swobodną przestrzeń nowemu rodzajowi modlitwy, stworzyło nową potęgę mówienia. Chrystus wypowiadał słowa bardzo proste, zwyczajne, a jednak ludzie, którzy Go słuchali, mówili ze zdumieniem: „Nigdy jeszcze nikt nie przemawiał tak, jak ten człowiek przemawia” (J 7, 46). Nauka Jezusa poruszała słuchaczy, budziła refleksję, choć nie brakowało i takich, którzy w Niego wątpili. Krótko mówiąc: odchodzili z powodu „twardości” tej mowy. Tym bardziej więc trzeba podkreślić – za św. Pawłem Apostołem – że każda forma wyznania wiary w posłannictwo Jezusa jest w nas dziełem Ducha Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

To właśnie On, Duch Tego, „który Jezusa wskrzesił z martwych”, jest w nas Sprawcą owego pokrzepiającego „przyjścia wiary” i „podjęcia Jezusowego jarzma”. To On, Duch Prawdy, uczy nas ewangelicznej łagodności i pokory serca, abyśmy uzdolnieni Jego łaską odkrywali Chrystusową prawdę. Przypomniał nam o tym św. Jan Paweł II: „Chrystus «zadał» Kościołowi swoją prawdę, aby ją odkrył i przekazał każdemu człowiekowi. Prawda jest zadaniem i zobowiązaniem”.

Dzieje zbawienia pouczają nas jednak o pewnym sprzeciwie wobec prawdy ze strony samego człowieka. Może on bowiem wybrać „życie według ciała”, które prowadzi do śmierci. Człowiek może posunąć się aż tak daleko, że nie tylko nie przyjmuje głoszonej mu prawdy, ale też radykalnie i wprost zaprzecza obecności Boga jako Źródła wszelkiej prawdy. Tego rodzaju postawa wobec prawdy może być również ujęta w pewien system filozoficzny, jako forma myślenia i kształtowania ludzkich postaw i zachowań. Wtedy jednak – jak zaznacza św. Jan Paweł II – pojawiają się w świecie tzw. znaki i sygnały śmierci. Są nimi: wyścig zbrojeń i niebezpieczeństwo zagłady nuklearnej, praktyka zabijania istot ludzkich przed narodzeniem, zamachy na życie ludzkie ze strony terroryzmu, zorganizowanego na skalę międzynarodową (por. „Dominum et vivificantem”, 57).

Z pomocą więc Ducha Bożego musimy ciągle na nowo podejmować trud szukania i zdobywania Chrystusowej prawdy, aby w niej „znaleźć ukojenie dla dusz naszych” i według niej kształtować swoje „życie według Ducha”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

2017-07-05 09:47

Ocena: +9 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

2026-09-30 07:02

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

potrzeba zamagania

wierność Bogu

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję