Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Perła w koronie

Orbán „chce zamknąć propagandowy reżim Sorosa”.

Niedziela Ogólnopolska 19/2017, str. 43

[ TEMATY ]

Węgry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uniwersytet Środkowoeuropejski to perła w koronie wolnej, na nowo zjednoczonej Europy – grzmiał wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans podczas debaty na temat Węgier. Odbyła się ona w Brukseli w Parlamencie Europejskim. Uczestniczył w niej premier Węgier Viktor Orbán. Komisję bulwersuje fakt wprowadzania nowych regulacji dotyczących uczelni zagranicznych w tym kraju. Jest ich 28, ale tak naprawdę chodzi o ten jeden wymieniony przez Timmermansa uniwersytet, sponsorowany przez amerykańskiego spekulanta finansowego i filantropa George’a Sorosa. Rząd Węgier nie godzi się, aby znany miliarder przez swoje organizacje pozarządowe (NGO), a także inne inicjatywy, w tym przypadku uniwersytet, z drugiego szeregu atakował legalnie wybrany rząd. – Węgry nie złożą broni (...). Dzisiejsza debata toczy się między nami a amerykańskim spekulantem walutowym. Nie jesteśmy tak silni jak George Soros – powiedział w PE Orbán. – Nie chodzi tu o Sorosa – odpowiadał Manfred Weber, przewodzący największej grupie politycznej, EPL. – To czas paranoi – wtórował mu szef liberałów Guy Verhofstadt. Straszył też, że następnym krokiem Orbána będzie palenie książek i właściwie w tym duchu wypowiadała się większość prounijnych europosłów.

Można było wysłuchać litanii dotyczących rzekomego łamania praw człowieka, krytyki węgierskiej akcji „Stop Brukseli”, oskarżeń o nieprzyjmowanie uchodźców, dyskryminację romskich dzieci etc., etc. Głównym przekazem miała być idąca w świat informacja, że obecnie na Węgrzech prowadzona jest akcja wymierzona w swobodę działania uczelni. Narrację tę zburzył jednym zdaniem Brytyjczyk Nigel Farage, który stwierdził, że Orbán po prostu „chce zamknąć propagandowy reżim Sorosa, zamaskowany jako uniwersytet”. A więc jednak Soros – miliarder, spekulant, lobbysta... W całej debacie brakowało jednego ważnego wątku. Nie tak dawno przecież europejskie media obiegła informacja o wykradzeniu przez hakerów wewnętrznych dokumentów fundacji Sorosa. Wynikało z nich, że bohater naszej debaty sporządził wewnętrzną listę swoich sojuszników w Parlamencie Europejskim, czyli europosłów, w tym przewodniczących grup politycznych, a nawet przewodniczącego parlamentu. Łącznie to 226 osób. Blisko jedna trzecia całej naszej izby. W ujawnionych dokumentach znajdują się informacje o wielu z nich, szczególnie – na kogo mają wpływ i kogo mogą przekonać. Z pewnością nie tylko podczas debaty, ale także w trakcie głosowań. To dopiero – żeby raz jeszcze użyć słów Timmermansa – prawdziwa perła w koronie zjednoczonej Europy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-05-04 09:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co po wecie Polski i Węgier? Niemcy mają zająć się szukaniem kompromisu

Stały Przedstawiciel RP przy UE Andrzej Sadoś na spotkaniu unijnych ambasadorów przedstawił stanowisko, że Polska odrzuca polityczne porozumienie między negocjatorami PE i niemiecką prezydencją w sprawie mechanizmu warunkowości w budżecie UE - poinformowało PAP źródło unijne. Co to de facto znaczy? Jakie są pierwsze doniesienia z Brukseli?

Co po wecie?
CZYTAJ DALEJ

Megafony imitujące dźwięki zamiast dzwonów w kościele. Proboszcz... ukarany grzywną

2026-05-31 17:03

[ TEMATY ]

dzwony

Parafia Dąbrówka Wielka

Kościół Przemienienia Pańskiego i św. Maksymiliana Marii Kolbego w Dąbrówce Wielkiej

Kościół Przemienienia Pańskiego i św. Maksymiliana Marii Kolbego w Dąbrówce Wielkiej

Proboszcz parafii w Dąbrówce Wielkiej w województwie łódzkim usłyszał wyrok sądowy w związku z zamontowaniem w kościele systemu nagłośnienia emitującego nagrany dźwięk dzwonów.

Dąbrówka Wielka to niewielka wieś pod Zgierzem. Od 1990 roku działa tam parafia Przemienienia Pańskiego i św. Maksymiliana Marii Kolbego. W świątyni niemal do końca 2025 roku nie było dzwonów.
CZYTAJ DALEJ

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

PZPN

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję