Próba skomentowania burzy wokół wystawienia „Klątwy” w Teatrze Powszechnym na łamach tygodnika katolickiego może wprawić autora w zakłopotanie. Trudno bowiem wymieniać nazwisko reżysera skandalisty, by nie robić mu darmowej reklamy, a jeszcze trudniej opowiedzieć, co działo się na scenie. Epatowanie szczegółami byłoby po prostu gorszące. W mediach pojawiło się wystarczająco dużo informacji, by wyrobić sobie zdanie na temat profanacji. Czy jednak scena jest miejscem przeznaczonym do uprawiania tego typu procederu? Nawet gdyby się zgodzić z dyskusyjną tezą, że scena może służyć tzw. sztuce eksperymentalnej, to profanacja polega na deptaniu czyjejś świętości. Oczywiście, pojęcie świętości nie musi być uznawane przez całą ludzkość, ale kalanie osób, symboli czy pojęć, które dla jakiejś grupy ludzi stanowią świętość – powinno być traktowane jak zwyczajne barbarzyństwo. W dalekiej przeszłości w taki właśnie sposób barbarzyńcy próbowali upokorzyć mieszkańców podbitych terenów – niszczyli ich świątynie.
Paradoksalnie w całej sprawie nie chodzi o jakiś spór między sferami sacrum i profanum. Nie uczucia religijne są tu jedynym czy może nawet najważniejszym odniesieniem. Tutaj chodzi o godność człowieka. Dlatego prawem chronione są nie tylko symbole religijne, ale także inne świętości, takie jak flaga narodowa, godło, także głowa państwa.
Abstrahując od aksjologicznej dyskusji, pozostaje jeszcze kwestia smaku. Nie trzeba być teatrologiem, by wyczyny artystów Teatru Powszechnego potraktować jako tani chwyt marketingowy. W sztuce naprawdę nie może chodzić o przełamywanie kolejnych granic tabu. Gdyby tak było, każdy zasługiwałby na miano artysty.
Podczas czuwania na stadionie Stade de France, w którym wraz z Ojcem Świętym weźmie udział ok. 80 tys. młodych ludzi, zostanie wystawiona Święta Tunika Chrystusa, przywieziona z bazyliki w pobliskim Argenteuil. Leon XIV będzie pierwszym papieżem, który będzie modlił się przy tej relikwii Męki Pańskiej, o którą – jak czytamy na kartach Pisma Świętego, rzucali losy żołnierze pod krzyżem Chrystusa – podaje Vatican News,
Wystawienie Świętej Tuniki podczas czuwania modlitewnego 25 września z dwóch powodów będzie wydarzeniem wyjątkowym. Po pierwsze dlatego, że na co dzień nie jest ona wystawiona na widok publiczny. Wierni, modlący się w bazylice w Argenteuil,gdzie jest przechowywana, mogą zobaczyć jedynie jej niewielki fragment, zaś wystawienie relikwii odbywa się zwyczajowo co 50 lat – choć w ostatnich latach była ona też wystawiana z okazji Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, Roku Świętego 2025 oraz 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego.
Paweł podejmuje sprawę bolesną i konkretną. Ktoś ze wspólnoty żyje z żoną swego ojca. Prawo Mojżesza zakazywało takiego związku wprost (Kpł 18,8), a Apostoł dodaje, że podobnej rozwiązłości „nie ma nawet wśród pogan”. Nie mówi tego na wyrost, bo także prawo rzymskie uznawało małżeństwo z macochą za niegodziwe kazirodztwo (por. Gaius, Institutiones 1, 63). Skandal jest więc podwójny. Rani świętość wspólnoty i niszczy jej świadectwo wobec świata. Najbardziej jednak boli Pawła co innego. Koryntianie są „nadęci”. Obojętność na grzech uchodzi u nich za szerokość serca, a jest znieczuleniem.
– Idźcie i głoście obecność Jezusa w waszej codzienności – zachęcał bp Stanisław Jamrozek ponad dwustu stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, którzy biorą udział w wrześniowym spotkaniu integracyjno-formacyjnym w Myczkowcach, skupiającym tegorocznych maturzystów.
Nawiązując do charakterystycznego ubioru stypendystów – żółtej koszulki, kaznodzieja zauważył, że zewnętrzny wizerunek to nie wszystko. – Was bardzo łatwo rozróżnić, że jesteście z Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” po koszulkach, to wyróżnia i czyni was naprawdę pięknymi. Ale duchowo pięknymi to czyni nas to „przyoblekanie się w Chrystusa” – powiedział bp Jamrozek. Przywołując słowa św. Pawła, zachęcał do przyobleczenia się w serdeczne współczucie, dobroć, pokorę, cichość i cierpliwość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.