Reklama

Do Aleksandry

Jeszcze żyję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Aleksandro!

Znowu będę Pani zawracała głowę. Jeszcze żyję, na przekór losowi; można by rzec, że u góry jeszcze mnie nie chcą. A więc trudno, tak widocznie być musi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tej chwili podjęłam pracę jako opiekunka, ale muszę przyznać, że to ostatnia kromka chleba. Nie mam domu, bo mnie z niego wyrzucono, pozbawiono wszystkiego, nawet przez długi czas nie miałam meldunku. Taki los zgotowały mi moje dzieci. To nie skarga, to ból, który chce rozerwać serce.

Już kilka razy pisałam do Pani, opisując swoją dolę. Mieszkałam kątem u koleżanki, ale czy mi pozwoli wrócić – nie wiem.

Co mam ze sobą zrobić, Boże drogi, do kogo się udać...

Piszę z tą skargą do Pani, bo bardzo mi Pani pomogła dobrym słowem. Na pewno mnie Pani nie pamięta, ale prowadzę z Panią korespondencję już 13 lat.

Może ktoś zechce do mnie napisać, a może przyjąć jako przyszywaną babcię... Tylko jak by mi miano dokuczać, to wolę dalej męczyć się sama. Ale gdzie się podziać?

Łączę serdeczne pozdrowienia –

Stała Korespondentka

Dostałam od Pani ten kolejny, dość długi list i tak się zastanawiam, czy sposoby rozwiązania problemów, jakie Pani podejmuje, są właściwe. Pamiętam, że pisała Pani, iż mieszka u koleżanki, nawet ten list wykorzystałam...

Reklama

Pisze Pani, że dzieci Panią pogardzają. Czy to jest główny powód, dla którego nie chce Pani być z nimi? Na czym polega ten problem? Piszę tak, pytając, bo ma Pani już swoje lata (ja też, i też mam swoje doświadczenia z rodziną), a w tym wieku trzeba już przewartościować pewne życiowe sprawy, myśleć raczej o prostowaniu swoich ścieżek niż o budowaniu nowych dróg. Może więc warto jeszcze raz przeanalizować wszystko i zobaczyć, co się da uratować. Nie jest łatwo, gdy ludzie nie darzą nas szacunkiem, ale jak żyć bez miłości? A miłość wszystko wybacza i jest pokorna.

Jeśli ma Pani dzieci, to pewnie są i wnuki. Może to o nie warto zawalczyć jeszcze w tym życiu. Pani być może mogłaby obejść się bez nich, ale one powinny mieć własną Babcię – kiedyś do wspominania i do „wykorzystywania”...

Pisała Pani o koleżance, u której Pani mieszkała. Może warto do niej wrócić – możecie się nawzajem potrzebować w trudnych chwilach...

Tak sobie rozmyślam. Życzę Pani dobrych wyborów.

Aleksandra

2017-01-04 10:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Komunikat diecezji sandomierskiej ws. zakończenia nabożeństw majowych na statku

2026-05-29 15:17

Diecezja sandomierska

Biskup Krzysztof Nitkiewicz podczas zakończenia nabożeństw majowych na statku

Biskup Krzysztof Nitkiewicz podczas zakończenia nabożeństw majowych na statku

Zbliża się czerwiec. To już ostatnie dni w tym roku, gdy w polskich kościołach, przy krzyżach i kapliczkach wierni modlą się wspólnie Litanią Loretańską. Corocznie w Sandomierzu 31. maja odbywa się nietypowe, uroczyste zakończenie nabożeństw majowych na... statku. Diecezja wydała jednak komunikat, że w tym roku "majówkowego" rejsu nie będzie.

Tradycyjnie na zakończenie nabożeństw majowych w Sandomierzu odbywa się rejs statkiem po Wiśle, w trakcie którego zgromadzeni odśpiewują Litanię Loretańską oraz pieśni Maryjne.
CZYTAJ DALEJ

Wiara dojrzewa tam, gdzie słowo przynosi owoc

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican Media

Natchniony Autor listu patrzy na czas ostateczny jako bliski. Nie podaje dat. Kieruje wspólnotę ku czuwaniu, modlitwie i miłości. Bliskość końca ma porządkować życie. Nie ma budzić lęku ani ciekawości.
CZYTAJ DALEJ

31 spojrzeń Maryi: Spojrzenie pełne bólu i miłości jednocześnie

2026-05-29 20:48

[ TEMATY ]

31 spojrzeń Maryi

Adobe Stock

Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.

To spojrzenie nie wybiera między bólem a miłością. Ono niesie jedno i drugie. Miłość nie usuwa cierpienia. Ale sprawia, że nie jesteś w nim sama/sam. Maryja patrzy — i kocha do końca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję