Już dwudziesty raz wystarował Festiwal Kultury Chrześcijańskiej „Eutrapelia”. Jego organizatorami są: Katolicki Dom Kultury „Arka” w Racławicach, Wydział Nauki i Wychowania Katolickiego oraz Duszpasterstwo Dzieci i Młodzieży Diecezji Sandomierskiej. Ideą festiwalu jest promocja wartości chrześcijańskich pośród młodzieży szkół ponadgimnazjalnych poprzez sztukę i kulturę. Tegoroczna edycja przebiega pod hasłem „Idźcie i głoście”.
Inauguracja odbyła się w Stalowej Woli. Eucharystii w kościele pw. Opatrzności Bożej przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Podczas homilii nawiązał do wspominanego w liturgii poświęcenia Bazyliki Laterańskiej w Rzymie. Powiedział, że to historyczne wydarzenie, które miało miejsce w 324 r., było dla ówczesnych chrześcijan znakiem triumfu Chrystusa po wiekach krwawych prześladowań ze strony cesarstwa. Kaznodzieja podkreślił, że drogą do zwycięstwa nad złem, które dotyka boleśnie każdego człowieka, jest uznanie Jezusa za swojego Pana i posłuszeństwo Jego prawu. Biskup zachęcił jednocześnie młodych, aby cieszyli się życiem, gdyż stanowi ono dar od Boga. Należy jednak pamiętać, że „moje życie” należy również do innych. Dlatego trzeba walczyć z własną słabością i wypełniać codzienność uczynkami miłości.
Po Mszy św. dalsza część inauguracji odbyła się w Miejskim Domu Kultury, gdzie zespół „Racławice” zaprezentował w ośmiu odsłonach program artystyczny „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie”. – Na naszą inaugurację przybyło 58 delegacji ze szkół ponadgimnazjalnych z całej diecezji. Młodzi jak zawsze stają na wysokości zadania i podejmują twórczo niełatwe tematy, poprzez które chcą wyrazić, że codzienność komercyjna nie daje pełni szczęścia i że trzeba wypływać na głębię swojego człowieczeństwa, by żyć wartościami oferującymi taką drogę, na której nie można zbłądzić. Posłanie przez Jezusa „Idźcie i głoście” daje nową motywację wobec aktualnej sytuacji kulturowej. Młodzi mają w tym festiwalu możliwość, aby nieść światło świadectwa bycia chrześcijaninem dziś w swoich środowiskach i wobec swoich rówieśników – podkreślała Ewa Sęk, dyrektor artystyczny festiwalu.
Kolejne etapy tej kulturalnej imprezy będą przebiegać w poszczególnych szkołach, gdzie młodzież pod kierunkiem nauczycieli przygotowuje i zaprezentuje tematyczne formy artystyczne.
Zespół „Apostolos” tworzy grupa animatorów Ruchu Apostolstwa Młodzieży
To nie jest koncert - takie motto przyświeca podczas występów zespołowi „Apostolos”, który zwyciężył podczas XIX Festiwalu Piosenki Religijnej „Przemyśl 2012”
Chociaż istnieją nieco ponad miesiąc, już zdołali wygrać największy konkurs piosenki religijnej w archidiecezji przemyskiej. Jak podkreślają członkowie zespołu, najważniejsze dla nich to oddać chwałę Jezusowi.
- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale chcę powiedzieć, że to jest owoc naszej modlitwy. To wszystko było omodlone i oddane Panu Jezusowi - powiedziała zaraz po otrzymaniu nagrody Maria Piotrowska z „Apostolosa”. - Powiem szczerze, myśleliśmy tak: Panie Boże, chcemy oddać Tobie chwałę, ale będzie bardzo fajnie jeśli uda nam się coś wygrać - dodaje, pytana czy spodziewali się zwycięstwa.
Zespół tworzy ponad 20-osobowa grupa animatorów Ruchu Apostolstwa Młodzieży. Nie są zawodowcami, zaledwie kilkoro z nich kształciło się wokalnie lub instrumentalnie. - Odkąd pamiętam kocham śpiewać, potem dołączyła do tego gra na kolejnych instrumentach. Marzyłam o przygodzie muzycznej, ale nie wyobrażałam sobie siebie na scenie - opowiada Ewelina Toczek. Fascynuje ją przede wszystkim muzyka religijna, bo lubi wiedzieć o czym śpiewa i „czuć” to. - „Apostolos” skupia ludzi, których znam i z którymi mi się bardzo dobrze współpracuje i dobrze się z nimi czuję - mówi o zespole.
Na Festiwalu wykonali dwie piosenki: „Jesteś życiem mym” oraz „Tyś jak skała” w wersji afrykańskiej. Obiema poderwali zebraną w przemyskim Centrum Kulturalnym publiczność do tańca i fantastycznej zabawy. Nie inaczej było podczas pierwszego występu „Apostolosa” na Dniu Wspólnoty Ruchu Apostolstwa Młodzieży. Ale jak już wtedy zaznaczyli, „ten koncert to nie jest koncert”. Bo ich głównym celem i motywem działania to chwalenie Boga. Śpiewają nie po to, żeby zdobywać nagrody i popularność. Dla nich śpiew to modlitwa i do tej modlitwy zapraszają tych, którzy przyjdą na ich występ. Śpiewem również podziękowali Panu Bogu za swój sukces.
- Nie jesteśmy profesjonalistami, nie nastawiamy się na karierę muzyczną. Miejmy nadzieję, że uda nam się pociągnąć to dalej, bo widać, że zapotrzebowanie na tego typu działania jest duże. Nie spodziewałem się, że to wszystko tak szybko pójdzie - mówi Mariusz Wojakowski.
Ich udział w Festiwalu to efekt dobrego przyjęcia podczas nie-koncertu na Dniu Wspólnoty i sugestii, aby wystartowali w konkursie. Zwieńczony sukcesem udział w Festiwalu to pierwsze propozycje kolejnych występów. To wszystko pokazuje, że młodzi poprzez swoje talenty muzyczne mogą realizować powszechne i tak ważne dzisiaj powołanie do ewangelizacji.
Drugie miejsce na Festiwalu zajęła Monika Czarny, natomiast trzecie ex aequo: Aleksandra Czuba i Katarzyna Kulpaczyńska. Wyróżnienia otrzymali: Mateusz Wysocki, Katarzyna Motyka i zespół „Ablet”. Za najdłużej i najgłośniej otrzymane oklaski „Apostolos” zdobył też nagrodę publiczności. Konferansjerami byli: Elżbieta Maciołek i Sławomir Jakubiec. Głównymi organizatorami imprezy są: Duszpasterstwo Młodzieży Kurii Metropolitalnej w Przemyślu oraz parafia Chrystusa Króla w Jarosławiu.
- Ta historia nie jest tak oczywista jak się mogło wydawać. Jest w niej jeszcze wiele do odkrycia - wskazuje prof. Jacek Chachaj, historyk KUL specjalizujący się w dziejach Lublina. 2 czerwca 1719 r. w Lublinie miał miejsce rozległy pożar, w wyniku którego żywioł spustoszył dużą część miasta.
Według podań historycznych pożar wybuchł na Podzamczu wówczas znajdującym się poza murami miasta, w żydowskiej dzielnicy, skąd przeniósł się do centrum ówczesnego Lublina niszcząc wszystko po drodze.
Ponad 100 osób zebrało się 1 czerwca przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Uczestnicy pikiety pytali o los dziecka, które według Fundacji Życie i Rodzina, miało urodzić się żywe po aborcji, a następnie zmarło. Szpital wydał w tej sprawie oświadczenie.
Pikieta odbyła się w Dzień Dziecka, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Jej hasłem było: „Co zrobiliście z tym dzieckiem?”. Uczestnicy domagali się wyjaśnień dotyczących losu dziecka oraz modlili się o zatrzymanie aborcji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.