Przeżywane corocznie uroczystości rocznicy Powstania Warszawskiego dają okazję do refleksji nad naszą historią. Stają się także przyczynkiem do zaciekłych dyskusji prowadzonych przez historyków, dziennikarzy, publicystów i zwykłych obywateli. Co roku powraca pytanie, czy powstanie miało sens, czy było potrzebne. Nie brakuje głosów, że decyzja o jego podjęciu przyniosła więcej strat niż pożytku. Że naraziła na niepotrzebne cierpienia i śmierć tysiące ludzi, a Warszawa podzieliła los starożytnej Kartaginy, doszczętnie złupionej i zrównanej z ziemią przez rzymian. Wydaje mi się jednak, że w dyskusji pomija się niekiedy najważniejszy aspekt. Chodzi mianowicie o miłość i wiarę tych, którzy w tamtych dniach naprawdę uwierzyli, że wolność jest możliwa. Nie potrafili stać bezczynnie. Są sytuacje, kiedy sprawy trzeba wziąć we własne ręce. Przez kilkadziesiąt lat po wojnie o powstaniu nie wolno było oficjalnie wspominać. Dziś na szczęście jest inaczej. Jesteśmy wolnymi ludźmi w wolnym kraju, o który zawalczyli ci, którzy w tamtych dniach wzięli udział w nierównej walce o nasze wolne dziś. Cześć i chwała Bohaterom!
Wprawdzie to już 98 lat mija od 1918 r., który w naszej historii ma nad wyraz ważne znaczenie, to jednak święto odzyskania przez naszą Ojczyznę niepodległości nie traci na swoim znaczeniu. Sam fakt, że przez 123 lata niewoli nie udało się zniszczyć naszego narodu, uświadamia nam, że jesteśmy spadkobiercami i dziedzicami cnót i wartości przekazywanych oraz pielęgnowanych przez wspaniałych Polaków. Faktem jest, że wolnym państwem nie mogliśmy nacieszyć się zbyt długo i kolejny oddech wolności poczuliśmy dopiero w 1989 r. Tym bardziej tworząc naszą teraźniejszość i przyszłość, pamiętając o ludziach, którzy niejednokrotnie zapłacili najwyższą cenę w obronie wolności i godności Polski, odpowiedzialnie pragniemy budować nasz wspólny dom – Polskę. I choć pewnie nie będziemy mieli okazji do heroicznych czynów, to nasza postawa patriotyzmu oparta na wartościach chrześcijańskich w naszych lokalnych społecznościach jest wyrazem naszej miłości do Ojczyzny. A najwspanialszym pomnikiem i wyrazem wdzięczności wobec osób, dzięki którym możemy żyć w wolnym kraju, niech będzie formacja i kształtowanie kolejnych pokoleń w prawdzie, w duchu zdrowego patriotyzmu i odpowiedzialności za losy Polski.
Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.
Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.