Reklama

Miasto cudów

Na tych ziemiach dokonał się Cud nad Wisłą. Tu, na cmentarzu poległych żołnierzy modlił się niedawno Ojciec Święty. Parafia Przemienienia Pańskiego w Radzyminie to miejsce szczególnych wydarzeń. Jak wygląda jej życie dziś - w roku jubileuszu 530-lecia?

Niedziela warszawska 8/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najważniejsze są dzieci

Reklama

Parafia Radzymin liczy dziś 11 616 mieszkańców, według spisu z tegorocznej wizyty duszpasterskiej. - Pod względem średniej wiekowej nie należymy do parafii młodych - mówi ks. prał. Stanisław Kuć. Przed "osiemnastką" jest około 3 tysiące osób, dorosłych zaś około 8, 5 tys. Parafię można zaliczyć do miejsko-wiejskich. W Radzyminie mieszka ok. 8 tys. osób, pozostali w 20 okolicznych wioskach. We Mszach św. niedzielnych uczestniczy ok. 30% parafian. Są takie rodziny w wioskach, których nie stać na bilety autobusowe dla wszystkich swych członków, aby w każdą niedzielę dojechać do kościoła. Część mieszkańców wsi pracowała także w zakładach w pobliskich miastach. Wielu straciło pracę. - Ich problemy są także naszą bolączką i troską duszpasterską. Tam, gdzie sytuacja jest szczególnie trudna staramy się pomagać - mówi ks. Kuć. Po kolędzie pewna suma pieniędzy przeznaczana jest na cele charytatywne. Najczęściej na zakup butów czy książek dla dzieci. Fundusze trafiają do potrzebujących bezpośrednio z kościoła albo za pośrednictwem szkoły, ponieważ pedagodzy znają sytuację dzieci.
Parafia szczególną troską otacza najmłodszych. W diecezji należy do tych, które wysyłają najwięcej dzieci na kolonie Caritas. W ubiegłym roku wyjechało ich około 200. Parafia wypracowała własny system przygotowania kolonii. Osiem osób przeszło przeszkolenie uprawniające do prowadzenia kolonii jako kierownicy. Zawsze są chętne wykwalifikowane osoby do pracy w charakterze wychowawców. Na kolonie wyjeżdża co roku proboszcz ks. Kuć. Jest nie tylko opiekunem duchowym. Często organizuje dzieciom zabawy. O tym, jaka jest atmosfera na koloniach, świadczą opinie uczestników. Ledwie dzieci wrócą z kolonii, a już myślą o wyjeździe na następne.
Od ośmiu lat, co roku w okolicy 11 listopada, parafia organizuje dla dzieci i młodzieży Bieg Niepodległości. W różnych kategoriach wiekowych dzieci stają na starcie w Rejentówce. Najlepsi otrzymują medale, wyróżnienia i nagrody rzeczowe. Oceniane są także wyniki poszczególnych szkół. W biegu uczestniczą dzieci z całej gminy, które w swoich szkołach osiągnęły najlepsze wyniki w eliminacjach. Po sportowych zmaganiach następuje pieczenie kiełbasek w ognisku. Bieg Niepodległości co roku cieszy się coraz większym zainteresowaniem. I nie wiadomo co jest większą atrakcją, stanięcie na podium czy spotkanie z gwiazdami sportu. Co roku Ksiądz Proboszcz, dawny mistrz Polski w boksie, zaprasza klubowych kolegów; byłych mistrzów olimpijskich, mistrzów Warszawy i Polski. Biegowi patronuje Irena Szewińska. W ubiegłym roku w Rejentówce gościli mistrzowie olimpijscy Kamila Skolimowska i Robert Korzeniowski, którzy zapowiedzieli swoją obecność podczas kolejnego Biegu.

Mieliśmy Ojca Świętego

Reklama

W parafii bardzo prężnie działa formujący młodzież Ruch Światło-Życie. Istniejąca od 1995 r. Akcja Katolicka włącza się w prace charytatywne. Współorganizuje Bieg Niepodległości, rozprowadza świece Caritas i chlebki wielkanocne. Osoby z Akcji uprawnione do prowadzenia kolonii wyjeżdżają z dziećmi na wakacje. Służba kościelna Totus Tuus organizuje pielgrzymki do sanktuariów polskich i zagranicznych, pełniła służbę w czasie wizyty Ojca Świętego. W parafii są ministranci, bielanki, grupa modlitewna Legion Maryi. Działa także Biuro Radia Maryja. W 1996 r. zapoczątkowana została tradycja Drogi Krzyżowej ulicami miasta Radzymin. Odbywa się dwukrotnie: w Wielkim Poście oraz 14 września. Uczestniczy w niej ok. 3 tys. parafian.
Jednym z najważniejszych wydarzeń, które parafia ciągle wspomina jest wizyta Ojca Świętego na Cmentarzu Bohaterów Cudu nad Wisłą. - Pamiętam jak w 1998 r. byliśmy w Castel Gandolfo, wręczyliśmy Ojcu Świętemu tytuł honorowego obywatela Radzymina i zaprosiliśmy do nas - wspomina ks. prałat Kuć. Po powrocie delegacji parafianie modlili się o przyjazd Ojca Świętego. W niespełna rok później Ojciec Święty gościł w naszej diecezji, a 13 czerwca przybył do Radzymina. Od tego czasu w tym samym dniu, o tej samej godzinie odbywa się uroczysta Msza św. na radzymińskim cmentarzu. Przed kaplicą staje klęcznik, na którym modlił się Ojciec Święty. - Od tej wizyty wydaje mi się, że ludzie są życzliwsi dla siebie, a chociaż teraz żyje się im ciężej to widać w nich optymizm. Podczas kolędy często wspominali pobyt Ojca Świętego u nas. On zostawił nam swoje błogosławieństwo, ono będzie owocować lepszym życiem chrześcijańskim - ocenia owoce wizyty Proboszcz parafii. Pamiątką tamtego czasu jest też osobisty podpis Ojca Świętego w księdze parafialnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Cud zwycięstwa, cud istnienia

Parafia w Radzyminie została erygowana dwa lata przed założeniem miasta Radzymin, to znaczy 5 lutego 1473 r. Dekret erygujący wydał Kazimierz, biskup płocki i książę mazowiecki. Obraz z podobizną bp. Kazimierza, znajduje się w zakrystii obecnego kościoła w Radzyminie.
Przez trzy pierwsze wieki parafia miała kościół drewniany. Jednonawowy kościół murowany z plebanią zbudowano w latach 1779-1781. Ufundowała go księżna Eleonora Czartoryska, małżonka księcia Michała, wielkiego kanclerza Księcia Litewskiego. Wcześniej zbudowano stylową dzwonnicę, według projektu Jana Chrystiana Kamsetzera. Kościół konsekrował w 1781 r. biskup płocki, książę Michał Poniatowski. Pracą duszpasterską w parafii zajmowali się wówczas kapłani, znani literaci: ks. Ignacy Nagurczewski i pijar ks. Kazimierz Narbutt.
W latach 1897-1919 za sprawą ks. kanonika Teofila Kozłowskiego kościół został rozbudowany o dwie nawy boczne z dwiema wieżami. W czasie II wojny światowej kościół uległ częściowemu zniszczeniu. Wycofujące się wojska hitlerowskie wysadziły dwie wieże. Odbudową zajął się proboszcz ks. Kościakiewicz, wspomagany w pracach przez wikariusza ks. Henryka Żochowskiego. Ks. prał. Stanisław Lis w latach 1976-77 zmienił drewnianą konstrukcję dachu na stalową i przykrył dach blachą miedzianą.
25 marca 1992 r. kościół wyniesiono do godności kolegiaty. Od 1993 r. proboszczem parafii jest ks. prałat Stanisław Kuć. Od tego czasu zbudowano marmurowe prezbiterium, drewniane stalle, ołtarz z ambonką, wykonano granitową podłogę. Pomalowane zostały ściany, wstawiono witraże, ozdobne kraty i drzwi główne.
Na terenie parafii istnieją również trzy kaplice: na Cmentarzu Bohaterów Cudu nad Wisłą, przy ul. Wróblewskiego na tzw. Zjawieniu oraz nowo wybudowana w Rejentówce.
Wydarzenia zwane Cudem nad Wisłą, których świadkiem był Radzymin miały wpływ na dzieje nie tylko naszego kraju, ale i całej Europy. Miasto uległo rozległym zniszczeniom, które jednak nie dotknęły kościoła. W czasach reżimu komunistycznego za wydarzenia roku 1920 miasto próbowano skazać na zapomnienie. W 1952 r. Radzymin przestał być powiatem, wstrzymano wszelkie inwestycje na jego terenie. Mieszkańcy zaczęli wyprowadzać się stąd do Wołomina, Legionowa i Warszawy. Dopiero zmiana sytuacji politycznej spowodowała, że miejscu temu władze przywróciły należną cześć.
Aby upamiętnić wydarzenia 1920 r. rozpoczęta została budowa Drogi Golgoty, która odbywa się etapami. Od miejsca w tzw. cegielni, gdzie najdalej doszły wojska rosyjskie aż do kolegiaty ustawiane są przy specjalnie ułożonym chodniku krzyże. Nazwa "Droga Golgoty" pochodzi z wypowiedzi kard. Stefana Wyszyńskiego, dotyczącej miejsc walki. W Radzyminie planowana jest też budowa pomnika w hołdzie poległym żołnierzom. Kamień węgielny poświęcił 13 czerwca Ojciec Święty.

Jubileusz

W tym roku parafia z dniem 5 lutego rozpoczęła obchody jubileuszu 530-lecia istnienia. Pierwsza Msza św. w tym dniu celebrowana była w intencji dobrego przeżycia tego roku. Mszy jubileuszowej przewodniczył 9 lutego ordynariusz diecezji bp Kazimierz Romaniuk. Również tegoroczny VIII Bieg Niepodległości będzie podkreślał jubileusz. Już w roku poprzednim przygotowaniem duchowym do obchodów były rekolekcje adwentowe. Jak podkreśla ks. prał. Kuć w ciągu tego roku parafia będzie starała się wzrastać duchowo.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tatry: Zimowe warunki na szlakach; w wyższych partiach spadł śnieg

2026-09-22 14:56

[ TEMATY ]

Tatry

PAP/Grzegorz Momot

Niekorzystne warunki panują na tatrzańskich szlakach. W wyższych partiach gór występują śnieg i oblodzenia, a niski pułap chmur ogranicza widzialność. Na Kasprowym Wierchu leży 14 cm śniegu, w Dolinie Pięciu Stawów Polskich – 16 cm, a na Hali Gąsienicowej – 3 cm.

Silne ochłodzenie i opady śniegu w Tatrach pojawiły się w poniedziałek. We wtorek powyżej 1600 m n.p.m. prognozowane są dalsze opady śniegu, a pokrywa śnieżna może miejscami zwiększyć się o 5-10 cm. Na szczytach temperatura wyniesie około minus 1 st. C. Wiał będzie silny, północno-zachodni wiatr osiągający w porywach do 65 km/h i miejscami powodujący zawieje i zamiecie śnieżne.
CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza wzrost liczby chrztów dorosłych we Francji

2026-09-22 09:11

[ TEMATY ]

chrzest

Władysław Kościuch

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Kilka dni przed wizytą papieża Leona XIV we Francji Watykan potwierdził informacje o wzroście liczby chrztów dorosłych w tym kraju. Rzecznik Watykanu Matteo Bruni poinformował dziennikarzy, że we Francji ochrzczono 13 000 dorosłych. Dodał, że jest to niezwykłe wydarzenie, ponieważ stanowi ono świadomą decyzję w kwestii wiary chrześcijańskiej, a nie jedynie jej przekazywanie.

Podczas wizyty papieża we Francji, w dniach 25-28 września, planowane jest specjalne spotkanie Leona XIV z nowo ochrzczonymi dorosłymi i osobami przygotowującymi się do chrztu. Według danych statystycznych przedstawionych dziennikarzom akredytowanym do obsługi papieskiej wizyty, liczba chrztów we Francji wzrosła z najniższego od wielu lat poziomu 173 300 w 2020 r. do 186 165 w 2024 r. Dane za 2025 r. nie są jeszcze ostateczne.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję