Reklama

Historia

Majowe konfrontacje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Począwszy od 1945 r., członkowie PPR wczytywali się w instrukcje partyjne, według których 1 maja – Święto Pracy – miał symbolizować zwycięstwo „demokracji ludowej”, natomiast święto 3 maja, choć oficjalnie obchodzone, miało być w propagandzie oceniane negatywnie, jako symbol religianctwa i wstecznictwa. Krótko mówiąc, pozytywne emocje skierowane na dzień 1 maja miały świadczyć, że „klasa robotnicza stała się współgospodarzem kraju i [miała] unicestwić wszelkie knowania reakcjonistów spod znaku NSZ i AK, uprawiających zdradę interesów narodowych”. Ci, którzy mieli knuć, byli łatwo rozpoznawalni – uczestniczyli bowiem we Mszy św. i pochodach trzeciomajowych. Ta konfrontacja między 1 i 3 maja, zadekretowana przez komunistów, wywołała reakcję. W następnym roku – 1946 – legalne PSL zbojkotowało 1 maja, a dwa dni później w całym kraju doszło do zamieszek, w których udział wzięli młodzi ludzie, głównie studenci uczestniczący w obchodach rocznicy Konstytucji 3 maja i kościelnym święcie Matki Bożej Królowej Polski. Od 1923 r. , zgodnie z decyzją papieża Piusa XI, dzień 3 maja – państwowe święto Konstytucji z 1791 r. – był bowiem dedykowany także Matce Bożej Królowej Polski. W Krakowie doszło wówczas do aresztowań wśród organizatorów wiecu, a na listach ubeckich – osób potencjalnie zamieszanych w przygotowania do uroczystości trzeciomajowych – znalazło się nazwisko Karola Wojtyły, aktywnego działacza „Bratniaka” na Uniwersytecie Jagiellońskim i studenta tejże uczelni. Komuniści do końca lat 40. ubiegłego wieku nie zdecydowali się na oficjalne wprowadzenie 1 maja do kalendarza świąt państwowych. Jednak już w 1949 r. postanowili przygotować Polaków do przyjęcia takiego właśnie scenariusza. W tymże roku pierwszy dzień maja przypadał w niedzielę. Władze partyjno-państwowe zmuszały pracowników publicznych zakładów pracy do masowego uczestnictwa w pochodzie, a proboszczom zabraniano odprawiania Mszy św. w godzinach przedpołudniowych. Od 1950 r. dzień 1 maja stał się świętem państwowym. Jednocześnie kolejne dni – od 1 do 3 maja – stały się Świętem Edukacji, a potem także Książki i Prasy, oczywiście socjalistycznej. Konstytucja 3 maja, aczkolwiek oceniana pozytywnie przez władze, to jednak została wyjęta z kontekstu religijnego święta.

W kolejnych dekadach realnego PRL-u Święto Pracy stało się dogodnym instrumentem mającym służyć wymuszonej legitymizacji władzy w Polsce. Masowy udział mieszkańców polskich miast i miasteczek w defiladzie przed obliczem I sekretarza i jego świty był dowodem na zakorzenienie się ustroju realnego socjalizmu w Polsce. Tym bardziej zatem dzień 3 maja stał się ważnym symbolem jedności narodu chrześcijańskiego, aspirującego do życia w ustroju politycznym wyrastającym z polskich tradycji, a nie z obcego panowania. 50 lat temu 3 maja na Jasnej Górze Prymas Tysiąclecia celebrował centralne uroczystości milenijne, w których udział brało blisko 300 tys. wiernych. Niezwykłego znaczenia nabrały manifestacje trzeciomajowe w latach stanu wojennego. W 1982 r. na ulice, głównie po Mszach św., wyszli uczestnicy manifestacji zorganizowanych w: Warszawie, Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Elblągu, Toruniu, Lublinie, Krakowie, Łodzi, Gliwicach i Bydgoszczy. Jak pisano w raportach, wszędzie tam doszło do incydentów. ZOMO gazem i pałkami rozganiało tłumy manifestantów, aresztowano setki osób, przejęto tysiące ulotek, okolicznościowych wydawnictw i broszur. W Krakowie na skutek uderzeń pałką zmarł 19-letni Franciszek Rycerz. Także 1 maja stał się dniem manifestacji antysystemowych. I tego dnia dochodziło do konfrontacji między patriotami a uczestnikami oficjalnych pochodów; dochodziło do starć z ZOMO i do masowych aresztowań; w 1983 r. zginął, ugodzony w szyję petardą, pracownik introligatorni krakowskiej – 29-letni Ryszard Smagur.

Komuniści po wojnie rozpoczęli nową wojnę – o majowe święta. Polacy, niepogodzeni z werdyktem historii, podjęli zatem rękawicę. Dziś pochody pierwszomajowe zniknęły z przestrzeni publicznej skompromitowane przez PZPR i jej partie sojusznicze; świętujemy 2 maja – Dzień Flagi i Polonii, a następnego dnia – ponownie, jak w II RP, łączymy się w dziękczynnej modlitwie do Matki Bożej Królowej Polski i wspominamy Konstytucję – pierwszą w Europie i drugą na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2016-04-27 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rośnie liczba zatrzymanych po aktach przemocy w szkołach

2026-10-13 09:47

[ TEMATY ]

szkoła

PAP

Po aktach przemocy w szkołach funkcjonariusze skontrolowali ponad 108 tys. placówek i zatrzymali 167 osób – poinformowała we wtorek policja.

W całej Polsce od piątku trwają działania policji mające zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświatowych. Akcja ma związek z ubiegłotygodniowymi aktami przemocy w placówkach.
CZYTAJ DALEJ

Przez 13 lat żyła samą Eucharystią

[ TEMATY ]

świadectwo

mistycy

Materiał prasowy

Nie jest to odosobniony przypadek w historii Kościoła. Święta Aniela z Foligno żyła samą Eucharystią przez dwanaście lat; św. Katarzyna Sieneńska przez osiem, a Teresa Neumann przez trzydzieści sześć. W przypadku Aleksandriny całkowity brak przyjmowania pokarmów i płynów, któremu towarzyszył brak oddawania moczu, trwał trzynaście lat i siedem miesięcy.

Przeczytaj także: To jej zwierzał się Jezus
CZYTAJ DALEJ

Kard. Parolin rozmawiał z Papieżem przed operacją. Co powiedział mu Leon XIV?

2026-10-13 12:44

[ TEMATY ]

kard. Pietro Parolin

Leon XIV

rozmawiał z Papieżem

przed operacją

Vatican Media

Kard. Pietro Parolin

Kard. Pietro Parolin

Przed operacją Leona XIV sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin rozmawiał z Leonem XIV o planowanym zabiegu. Jak mówi kardynał, Papież wykazuje wielki spokój. Sam kardynał mówi, że jest pełen ufności w pomyślne zakończenie leczenia.

W dniu przyjęcia Papieża Leona do szpitala Gemelli w celu usunięcia „ograniczonego guzka w płucu” kard. Pietro Parolin, sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, został zapytany przez dziennikarzy o stan zdrowia Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję