Reklama

Wiara

A Słowo stało się Ciałem

Narodzenie Pańskie traktowane jest jako moment Wcielenia, a przecież każdy człowiek już w łonie swej matki cieszy się materialnym ciałem. Tak było także w przypadku Pana Jezusa, o którym możemy powiedzieć, że na 9 miesięcy przed swoim narodzeniem stał się jednym z nas

Niedziela Ogólnopolska 14/2016, str. 34

[ TEMATY ]

Zwiastowanie Pańskie

Archiwum

Fresk "Zwiastowanie", Konwent San Marco we Florencji

Fresk

To m.in. dlatego święto Zwiastowania jest tak ważne dla wyznawców Chrystusa. Od V wieku wydarzenie to świętowane było w uroczysty sposób przez Kościół wschodni. Na Zachodzie przyjęło się to święto w czasach papieża św. Grzegorza Wielkiego (+ 604). Najstarszym tego świadectwem na Wschodzie jest homilia Abrahama z Efezu, wygłoszona najprawdopodobniej w Konstantynopolu między rokiem 530 a 550. Święto to w Konstantynopolu potwierdzone jest w VI wieku, w Antiochii pod koniec VI wieku, w Jerozolimie w I połowie VII wieku. Na Zachodzie natomiast potwierdzenie znajdujemy w VII wieku (Rzym i Hiszpania).

Tam wszystko się zaczęło...

Reklama

W Nazarecie już od IV wieku stoi Bazylika Zwiastowania, wybudowana przez bogatego Żyda, który przeszedł na chrześcijaństwo. Została ona wzniesiona dokładnie w tym miejscu, gdzie miał stać dom rodzinny Matki Najświętszej. Świątynia ta przetrwała do XI wieku, kiedy to krzyżowcy wystawili o wiele większą budowlę sakralną. W 1955 r. franciszkanie przebudowali ją do obecnych kształtów. W odległości ok. 200 metrów od niej znajduje się kościół pw. św. Józefa. W VI wieku stał na tym miejscu kościół pw. Matki Bożej Karmiącej. W pobliżu niego znajduje się także synagoga, zbudowana na miejscu tej, w której Chrystus często przebywał i nauczał. Pamiątką najpewniejszą z czasów Maryi jest Jej studnia, jedyna zresztą w Nazarecie, znajdująca się na dziedzińcu cerkwi prawosławnej poświęconej św. Gabrielowi Archaniołowi.

Tegoroczne świętowanie Zwiastowania Pańskiego ma miejsce później, ze względu na to, że 25 marca przypada w Wielki Piątek. Generalnie jednak między dniem, w którym zwykle obchodzimy Zwiastowanie, a dniem, kiedy czcimy Narodzenie Pańskie, mija dokładnie 9 miesięcy. Niektórzy więc wiążą z tym faktem wybór 25 marca na obchody święta, ale są też zwolennicy innej teorii – uważają oni, że koniec marca i początek kwietnia dla chrześcijan mają bardzo duże znaczenie ze względu na 14. dzień miesiąca nisan, w którym prawdopodobnie miało miejsce Ukrzyżowanie (starotestamentalne święto Paschy).

Pełna łaski

Jednym z owoców Zwiastowania są modlitwy, które w Kościele zyskały ogromną popularność. Pozdrowienie Anielskie składa się ze słów Archanioła, z radosnego okrzyku św. Elżbiety i z modlitwy Kościoła. Na słowach pozdrowienia Gabriela – „łaski pełna” – Kościół oparł wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi. Skoro bowiem Maryja była pełna łaski, to nie mogła nigdy być jej pozbawiona. Słowa św. Elżbiety: „Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego” zawierają część pozdrowienia anioła („Błogosławionaś Ty między niewiastami”). W ten sposób św. Elżbieta jakby chciała podkreślić, że znana jest jej tajemnica Zwiastowania, że w imieniu wszystkich niewiast świata winszuje Maryi tak wielkiej godności.

Do XVI wieku odmawiano w Kościele jedynie słowa anioła i św. Elżbiety. Papież św. Pius V uzupełnił je o modlitwę stanowiącą drugą część Pozdrowienia Anielskiego („Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen”).

Trzy razy na dzień

Ze Zwiastowaniem wiąże się także modlitwa „Anioł Pański”. Historia tej modlitwy sięga wieków średnich, kiedy to biciem dzwonów wyznaczano trzy pory dnia: rano, południe i wieczór. Z powodu braku zegarów był to zwyczaj bardzo praktyczny. Przez pobożne odmawianie tej modlitwy przypominamy sobie scenę Zwiastowania i to, co się w niej dokonało. Paweł VI w adhortacji apostolskiej „Marialis cultus” tak zachęca do odmawiania tej modlitwy: „Gdy chodzi o modlitwę «Anioł Pański», to chcemy jedynie powtórzyć naszą zachętę, prostą, lecz gorącą, aby zwyczajowe odmawianie tej modlitwy zostało zachowane. Mimo bowiem upływu wieków zachowuje ono swoją siłę i blask. Jest to modlitwa prosta, zaczerpnięta z Pisma Świętego”. Każdy kolejny papież sam odmawia tę modlitwę codziennie i często spotyka się przy tej okazji z wiernymi gromadzącymi się na Placu św. Piotra, którym po modlitwie udziela błogosławieństwa.

2016-03-29 14:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czego uczy nas Zwiastowanie?

Niedziela Ogólnopolska 12/2020, str. 17

[ TEMATY ]

Maryja

Zwiastowanie Pańskie

Melozzo da Forlì, Zwiastowanie Pańskie

W Zwiastowaniu spotyka się wola Boża i ludzka. W odpowiedzi, której Maryja udziela Bożemu „chcę”, oglądamy prawdziwą wielkość człowieka.

Czy Zwiastowanie Pańskie to święto Maryi? Już sama nazwa tej uroczystości próbuje uporządkować nasze myślenie i wskazać, kto tu jest najważniejszy. Jak zawsze i jak wszędzie – głównym tematem jest Jezus. Na pierwszym planie znajduje się nie to, co „Maryi”, ale to, co „Pańskie”. Zbawiciel stoi w centrum. Maryja jest tylko służebnicą, która otwiera Mu bramę do życia świata.

Nie, Ona nie jest „tylko”. Paweł VI podkreśla, że „uroczystość ta jest świętem równocześnie Chrystusa i Najświętszej Dziewicy”, bo rola Maryi jest nie do przecenienia. Starożytna liturgia Kościoła podkreśla, że istnieją dwa fiat, które tego dnia zmieniły ludzkie dzieje. Pierwsze wypowiada Syn Boży, który mówi: „Oto idę (...) – abym spełniał wolę Twoją” (por. Hbr 10, 7) – to Jego zgoda na Wcielenie. Drugie fiat to zgoda Maryi.

W ten sposób w Zwiastowaniu spotyka się wola Boża i ludzka. W odpowiedzi, której Maryja udziela Bożemu „chcę”, oglądamy prawdziwą wielkość człowieka. Galilejska Dziewica łamie schemat grzechu, wydawałoby się, że już wpisanego w strukturę świata, i mówi: „Pragnę służyć memu Panu”.

Nasze „tak” na Boże „czy”

Jest jeszcze trzecie fiat, o którym opowiada święto Zwiastowania. To jest nie tylko scena z 2. rozdziału Ewangelii wg św. Łukasza – ta historia jest wpisana w życie każdego z nas. Podobnie jak było w życiu Maryi, Bóg pyta nas: „czy pozwolisz Mi stać się człowiekiem?”, a nasze „tak” ma w nas zdefiniować wszystko. Jezus przychodzi, by pytać o naszą zgodę: „Czy pozwolisz, by stało się, to, czego chce Bóg? Czy Mi w tym pomożesz?”.

Od fiat Maryi zaczęła się nowa era, w której Bóg jest wśród nas. Teraz święta historia świata posuwa się do przodu kolejnymi, powtarzanymi za tamtym pierwszym, zwiastowaniami, w których każdy z nas, jak wtedy Maryja, odpowiada Bogu pełnym ufności „tak”.

Wolność – klucz do bramy

Maryja i my jesteśmy „sługami przy bramie”. Bramą zamkniętą lub otwartą dla zbawczego działania Boga jest wolność człowieka.

Dlatego fiat jest najważniejszym z chrześcijańskich słów. Ma w sobie coś z Boskiego fiat, które stwarzało świat: „Niechaj się stanie światłość.

I stała się...” (Rdz 1, 3), i coś z Bogo-Człowieczego „tak” – zgody z Ogrójca na wypicie kielicha Męki. Człowiek powtarza to najświętsze słowo i zaczyna mieć udział w tworzeniu historii zbawienia...

Pamiętajmy, że zakończenie Zwiastowania mogło być inne. Bóg mógł usłyszeć ludzkie „nie”. Prawdopodobieństwo, że tak się stanie, było ogromne, bo na wadze leżało tyle samo argumentów „za”, co i „przeciw”. Przeważyć miała jedna rzecz: miłość – ale można ją było położyć na każdej z szal: ukochanie siebie albo ukochanie Boga.

Wiemy, dlaczego Maryja wypowiedziała fiat...

Uwierzyć, pokochać, zaufać

Zwiastowanie Maryi jest pierwowzorem naszych spotkań z Bogiem. Gdyby przełożyć je na uniwersalny język serca, powiedzielibyśmy krótko, że Bóg przychodzi do człowieka, że mówi: „kocham Cię”, i wyciąga dłoń.

Jak zareagujemy? Najpierw musimy uwierzyć, że Bóg naprawdę nas kocha. Co dalej? Różnie możemy odpowiedzieć. Zawołać: „Wspaniale, że mnie miłujesz. W takim razie pomóż mi”. Albo rzec: „Dziękuję, że mnie kochasz. Skoro mnie kochasz, na pewno masz dla mnie jakiś podarek”. Albo odwrócić się do Boga plecami: „Nie potrzebuję Twej miłości. Sam sobie radzę”.

Nigdzie tu nie widzimy odpowiedzi Maryi!

Na miłość powinno się odpowiedzieć miłością. Zwiastowanie uczy, że trzeba zawołać jak Ona: „kocham Cię”. I przyjąć wyciągniętą dłoń Boga.

Wtedy miłość stanie się też zaufaniem i w naszych sercach zamieszkają trzy największe cnoty: wiara, nadzieja i miłość. Staniemy się jak Maryja narzędziem w Bożych planach.

CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Pożar poddasza przyklasztornej szkoły

2020-09-24 10:11

[ TEMATY ]

szkoła

pożar

Adobe Stock

Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne

Nikt nie ucierpiał w czwartkowym pożarze poddasza przyklasztornej Szkoły Podstawowej im. Edyty Stein w Lublińcu (Śląskie). Strażacy nadal walczą z ogniem – poinformował aspirant sztabowy Rafał Romanek z lublinieckiej straży pożarnej.

Ogień pojawił się po godz. 6.30 na poddaszu szkoły, będącej częścią kompleksu, obejmującego również kościół oblatów. Ze względu na wczesną porę w budynku nie było jeszcze dzieci, czwartkowe zajęcia jednak na pewno się nie odbędą.

Strażacy zdołali wynieść książki z biblioteki oraz sprzęt z pracowni komputerowej. Na miejsce akcji zadysponowano 3 drabiny oraz wysokociśnieniowy agregat gaśniczy.

Jak przekazał asp. Romanek, w budynku nie toczyły się żadne prace remontowe. Przyczyny pożaru określą biegli. Ocena skali zniszczeń i określenie, czy budynek będzie nadawał się do dalszego użytkowania, będą możliwe dopiero po ugaszeniu ognia. Wiadomo, że w wyniku działań gaśniczych ucierpiały sale lekcyjne na najwyższym piętrze. (PAP)

autorka: Anna Gumułka

lun/ jann/

CZYTAJ DALEJ

Bądźcie świadkami Jezusa!

2020-09-24 12:20

Fot. Grzegorz Kryszczuk

Ponad 70 młodych osób przyjęło sakrament bierzmowania w parafii św. o. Pio na wrocławskich Partynicach. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński.

Uroczystość połączona była z odpustem parafialnym. 23 września przypada bowiem w Kościele wspomnienie świętego z San Giovanni Rotondo. W homilii bp Kiciński mówił o tym, że każdy z nas ma wiele pytań na które nie ma gotowych odpowiedzi.

- Jaką ja mam receptę na trudne pytania? Jak nie wiem co mam zrobić to biorę do ręki Pismo Święte i zaczynam czytać. I zawsze Bóg w tym Słowie daje mi odpowiedź – mówił hierarcha.

W dalszej części przypomniał życiorys św. o. Pio wskazując na stygmaty i jego dar przenikania serca w sakramencie pokuty i pojednania. To Eucharystia dodawała mu siły, żeby całe dnie siedział w konfesjonale.

- Dzisiaj otrzymujecie mocą Ducha Św. sakrament bierzmowania, czyli otrzymujecie wszystko co potrzebne, aby być najszczęśliwszymi ludźmi na świecie. To od was zależy czy będziecie tym darem się posługiwać. I czy pójdziecie tak jak apostołowie nauczać i dzielić się waszą wiarą, czy też z tego daru nie skorzystacie.

Bp Kiciński porównał bierzmowanie do komputera. - Każdy z nim ma do czynienia. Na czym polega jego jakość? Nie na częściach, ale na oprogramowaniu. Dzisiaj otrzymujecie Boże oprogramowanie i z niego możecie korzystać, albo zostawić. Ile mamy takich programów, z których mało korzystamy? Tak samo z sakramentem bierzmowania. Ilu ludzi do niego przystępuje, a później nikt nie wykorzystuje tego co ma. Pytam się Boga bardzo często, co mam czynić i jak postępować, żeby wykorzystać te dary, które nam Jezus dał? - pytał hierarcha.

- Dzisiejszy dzień to wasze zaślubiny z Kościołem. Od dziś jest on dla was matką i domem. Proszę was. Nie wstydźcie się Jezusa Chrystusa i wiary. Bądźcie Jego świadkami! - apelował na koniec bp Kiciński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję