Pewnie już nikt nie ma wątpliwości, że na Starym Kontynencie trwa wojna cywilizacyjna. Po ostatnich atakach terrorystycznych w Paryżu i Brukseli ks. prof. Waldemar Cisło ze Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który z bliska widzi rzeź chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w Afryce, gdzie dochodzi do obcinania głów, rąk i krzyżowania „niewiernych”, ostrzega, że setki, jeżeli nie miliony ludzi podążają w naszą stronę na zaproszenie Angeli Merkel. Przybysze postrzegają Europę jako kontynent bez wartości. Według radykalnych imamów, jest to teren do podboju. Najbliższa przyszłość wygląda bardzo groźnie. Komentatorzy zgodnie przyznają, że w te poważne problemy „wpakowała” Europę kanclerz Niemiec, która imigrantami z krajów muzułmańskich próbowała załatać dziury demograficzne w swoim kraju, objawiające się dotkliwym brakiem rąk do pracy. Witold Gadowski – dziennikarz śledczy, pisarz i reżyser już kilka miesięcy temu w wywiadzie dla „Niedzieli” wskazywał fakty świadczące o wskrzeszaniu totalitarnej ideologii kalifatu, w myśl której kalif, jako pomazaniec Boży, stoi na czele państwa, które ma rozszerzać swe terytorium oraz władzę nad całym światem.
Zdaniem Gadowskiego, idealnym miejscem do tego rodzaju ekspansji jest właśnie Europa, bo na własne życzenie stała się kompletnie obezwładniona; „sama sobie już wyhodowała islamską bombę demograficzną, a w tej chwili wpuszcza zapalnik do tej bomby”. Liczby mówią za siebie: we Francji mieszka 7 mln wyznawców Allaha, a niektóre miasta, jak Marsylia, są już islamskie. Wobec doktryny politycznego islamu, który mówi o ujarzmianiu niemuzułmanów, wskazane fakty przerażają. Dramat chrześcijan i milczenie świata Gadowski przedstawia w filmie pt. „Insha Allah. Krew męczenników”. Jego zdaniem, do powstania okrutnego potwora, jakim jest tzw. Państwo Islamskie, przyczyniły się wielkie mocarstwa. Skoro Europa wyrzekła się swojej wiary, to islam wkracza na jej terytorium i sięga jak po zdobycz, w dodatku odbywa się to z poparciem europejskich elit politycznych, które nie rozumieją, co się dzieje, ponieważ zdążyły już wyprowadzić krzyż z przestrzeni publicznej i budują wizję świata bez Boga, bez religii.
Robert Tekieli zwraca uwagę, że wojna cywilizacji trwa od początku istnienia islamu. Obecnie jego wyznawcy mieszkający w Europie mają się dobrze. W Brukseli, która szczyci się, że jest sercem Europy, działa nawet partia muzułmańska, która za 7 lat w demokratycznych wyborach może zdobyć władzę i ustanowić kalifat, co jest zapisane w jej statucie. Tekieli obawia się, że partię tę mogą wykorzystać islamskie centra, które pracują nad tym, jak opanować Europę. Wiemy, że we Francji planuje się wyburzenie 2800 kościołów i wybudowanie ok. 200 meczetów.
Niedawno papież Franciszek w wywiadzie dla francuskiego magazynu „La Vie” stwierdził, że... Europa umiera na własne życzenie. A przyczyny są oczywiste: wyrzeczenie się chrześcijańskich korzeni, odrzucenie historycznej roli religii i duchowości. – To stąd bierze się ryzyko, że Europa stanie się pustym miejscem – wyjaśnił Ojciec Święty. W tę przestrzeń wkraczają przedstawiciele cywilizacji i religii, które zachowały wolę życia. Przejawia się to właśnie w arabskiej inwazji. W obliczu tych zjawisk wraca pytanie, które Jan Paweł II w 1980 r. zadał nad Sekwaną: „Francjo, pierwsza córo Kościoła, czy jesteś wierna obietnicy twego chrztu?”. To pytanie kierujemy dzisiaj do całej Europy.
Jest szansa, żeby choć trochę wyrwać się z narzekania, biadolenia i postawy „a bo oni”. Jest szansa, żeby powiedzieć, co jest fajne, co jest dobre, co jest konieczne, a co nas boli. Ani się obejrzymy i już ruszą komisje synodalne, obrady, pytania, konsultacje, wnioski i… będzie się działo. Albo nie. Bo szansa sama w sobie to tylko szansa. Każdy w końcu ma szansę wygrać w lotka, ale nie wszystkim chce się iść po kupon.
Jasna Góra to wyjątkowe miejsce na religijnej mapie Polski, Europy, a nawet całego świata, którego historia związana jest z obecnością Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Na przestrzeni wieków, pośród setek milionów osób, do Maryi w Jasnogórskim Sanktuarium pielgrzymowali ludzie wszystkich stanów i zawodów: królowie i ich poddani, bogaci i biedni, młodzi i starzy, dzieci i rodzice, kardynałowie i biskupi, księża i zakonnicy, a w naszych czasach papieże i prezydenci państw – pisze Arcybiskup Metropolita Częstochowski w swym słowie do diecezjan.
W swoim pasterskim słowie abp Wacław Depo nawiązuje do bogatej historii sanktuarium, przez które na przestrzeni wieków przewinęły się setki milionów ludzi wszystkich stanów – od królów i papieży po ubogich pątników szukających tu nadziei, nawrócenia i uzdrowienia. Za św. Janem Pawłem II hierarcha nazywa Jasną Górę „konfesjonałem Narodu”, akcentując niezwykłą moc sprawowanego tu sakramentu pokuty. Zwraca również uwagę na potężne dziedzictwo bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w kontekście historycznych rocznic, które przeżywamy w tym roku: 80-lecia poświęcenia Narodu Niepokalanemu Sercu Maryi, 70-lecia Ślubów Jasnogórskich oraz 60-lecia oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi za wolność Kościoła.
Kluczową częścią przesłania Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego są konkretne zadania, jakie stawia on przed Kościołem częstochowskim, ze szczególnym uwzględnieniem roli kapłanów i liderów wspólnot parafialnych.
Podziel się cytatem
Kluczowe wskazówki i zadania dla duszpasterzy:
Reaktywacja i organizacja pielgrzymek pieszych
Ukierunkowanie kaznodziejstwa na Jasnogórskie Śluby Narodu
Rzetelne przygotowanie nowenny przed Uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej
Mobilizacja wiernych do udziału w uroczystościach sierpniowych
Promowanie zaangażowania w Żywy Różaniec
Kultywowanie i animowanie chrześcijańskiej gościnności
Przyjdźcie!
Słowo Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego o pielgrzymowaniu na Jasną Górę i zadaniach Archidiecezji Częstochowskiej
Ksiądz Tobias Álvares da Silva, najstarszy na świecie proboszcz, obchodzi dziś swoje 100. urodziny. Kapłan posługujący w parafii Pedralva, w archidiecezji Braga, w północno-zachodniej Portugalii, rozpoczął ten dzień od odprawienia porannej Mszy świętej, na której stawili się liczni parafianie, a także przedstawiciele władz regionu. Duchowny, który jest najstarszym mieszkańcem gminy Pedralva, gdzie posługuje od 75 lat, spotka się z miejscową ludnością wieczorem w miejscowym kościele parafialnym, gdzie po Mszy świętej odbędzie się uroczysta kolacja.
W rozmowie z lokalnymi mediami jubilat przyznał, że bardzo dobrze zna lokalną społeczność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.