Dwadzieścia wózków inwalidzkich przekazali Rycerze Kolumba dla diecezji kieleckiej. Wózki trafiły już do Hospicjum bł. Matki Teresy z Kalkuty w Kielcach prowadzonego przez Caritas Kielce. Delegacja rycerzy (Antoni Kamiński z Rady Rycerzy Kolumba w parafii Domaszowice, Tadeusz Odzimek z Rady z parafii Suchedniów, Dariusz Wolniak – delegat rejonowy Rycerzy Kolumba w Polsce) przekazała symbolicznie dar na ręce bp. Jana Piotrowskiego, ks. Stanisława Słowika – dyrektora Caritas Kielce oraz wicedyrektora ks. Krzysztofa Banasika. – Wszystkie wózki będą znajdowały się w hospicjum i będą służyły naszym podopiecznym, część z nich będzie można w miarę potrzeb wypożyczać osobom niepełnosprawnym, które takiej pomocy będą potrzebowały – mówił ks. Banasik, dziękując rycerzom. Ocenił, że są one lekkie i bardzo dobrej jakości i z pewnością będą wygodne w obsłudze. – Bardzo cieszymy się z tego daru, jestem bardzo wdzięczny Rycerzom Kolumba za to wsparcie dla osób chorych – powiedział bp Jan Piotrowski.
Dary trafiły do Polski za pośrednictwem Zakonu Rycerzy Kolumba z USA. Transport darów przekazała kanadyjska Fundacja Wheelchair, która od kilku lat współpracuje organizacją. Łącznie w grudniu Caritas Polska otrzymała 280 wózków inwalidzkich, które następnie zostały rozdysponowane między diecezjami.
Rycerze Kolumba są największą organizacją mężczyzn katolickich na świecie. Obecnie zrzeszają 2 mln osób. Zakon Rycerzy Kolumba powstał w 1822 r. w Stanach Zjednoczonych. Jej założycielem był ks. Michael J. McGivney. W diecezji kieleckiej do Zakonu Rycerzy Kolumba należy ponad 300 mężczyzn w radach w parafiach: w Chmielniku, we Włoszczowie, w Domaszowicach, Rembieszycach, Łosieniu i Chęcinach.
Mieszkają w obszernych i ładnych domach na zadrzewionych działkach. Nie muszą się martwić, jak do niedawna, czy będą miały co zjeść. Nie muszą uciekać przed agresją dorosłych. Mają tu wszystko, nawet rodzeństwo. Nie mają tylko rodziców
Siedlce, niespełna 100 kilometrów od Warszawy. Tu, w jednej z dzielnic tego starego miasta, na blisko 5 hektarach stoi 13 domów. Każdy z nich ma blisko 200 m2. W środku – kolorowy plac zabaw. Boiska do piłki. Doskonale utrzymane trawniki, alejki. Choć domy znajdują się w mieście, to nazywane są „SOS Wioską Dziecięcą”. W Polsce takie wioski są 4. Na świecie jest ich blisko 400. Ich założycielem był tuż po wojnie Austriak Hermann Gmeiner. „Wioski są «niepublicznymi placówkami opieki całkowitej» nad dziećmi osieroconymi i opuszczonymi, które są częścią międzynarodowej organizacji SOS-Kinderdorf, działającej w 133 krajach na całym świecie” – można przeczytać w informacyjnym folderze.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie.
Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego? Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.