Znalazłem pewną informację dotyczącą czasów II wojny światowej. Podobno krzyk więźniów w komorach gazowych trwał tylko jedną minutę. Tak zeznał przed sądem we Frankfurcie nad Menem esesmann Hoebinger oskarżony o zbrodnię ludobójstwa. – Skąd oskarżony wiedział, że krzyk trwał jedną minutę? – spytał prokurator. – Zawsze patrzyłem na zegarek...
Skończyły się krzyki, skończyła się wojna. Pan Hoebinger wrócił do domu. Punktualnie wstawał, jadł śniadanie, szedł do pracy... Zawsze punktualnie. Nigdy nie rozstawał się z zegarkiem. Zawsze przed spaniem nakręcał zegarek...
Przesyceni informacjami o wojnach, zabijaniu, możemy przyzwyczaić się, by nie reagować na to, co złe. Św. Jan Paweł II mówił: „Człowiekowi współczesnemu grozi duchowa znieczulica, a nawet śmierć sumienia. A ta jest natomiast czymś gorszym od grzechu”.
Adwent to czas oczekiwania. Na kogo? Na co? Na pewno na większą miłość, nadzieję jutra i „wiarę, która góry przenosi”. Warto w sumieniu to rozważyć.
Kto uznaje Jezusa Chrystusa jako jedynego Boga i Pana w swoim postępowaniu, kto żyje Jego słowami – Dekalogiem, przykazaniem miłości i ośmioma błogosławieństwami – ten jest wewnętrznie scalony, jednolity, duchowo bogaty, niezależny wobec tych wszystkich, którzy chcą go sobie podporządkować. Jego rozum, umocniony konsekwentną wiarą w Boga, stara się właściwie rozeznawać rzeczywistość, w jakiej się znajduje. Taka osoba, napełniona Bożą mądrością, panuje nad cielesnymi pożądaniami, nad przelotnymi emocjami oraz uczuciami, kierując się zdecydowaną wolą zawsze otwartą na dobro. Autentyczny chrześcijanin jest prawdziwie wolny, wybierając i kierując się w swoim życiu Bożą prawdą, mądrością i miłością.
Jedna z najstarszych, jedna z najliczniejszych i jedna z najdłuższych pieszych pielgrzymek dotarły dziś na Jasną Górę. W 11 dużych pieszych pielgrzymkach oraz jednej z zagranicy dotarło ok. 21 tys. osób. Po raz 389-ty „święte wędrowanie” odbyli Kaliszanie, 8 tys.705 przyszło w pielgrzymce radomskiej, aż 651,8 km pokonali pątnicy z Pustkowa podążający w ramach Pielgrzymki Szczecińskiej. Były też pielgrzymki rowerowe i biegowe.
Transmisja wejść pieszych pielgrzymek odbywa się na jasnogórskim kanale YouTube.
Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz
„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.
„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.