Reklama

Niedziela Sandomierska

Poszli, aby głosić

Ruch Światło-Życie wychowuje swoich członków do odważnego dawania świadectwa swojej wiary. Już młodzi, często w wieku licealnym, którzy wyjeżdżają na oazowe rekolekcje pierwszego stopnia, odkrywają obecność Jezusa w swoim życiu. Niesie to za sobą konieczność mówienia i świadczenia o Nim. W poprzednim tygodniu rozmawialiśmy o potrzebie ewangelizacji. W czternastym dniu rekolekcji uczestnicy mogli spróbować sił jako ewangelizatorzy w Ustrzykach Dolnych. Swoimi doświadczeniami podzielili się z Czytelnikami.

Niedziela sandomierska 30/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

rekolekcje

Aneta Zięba

Błogosławieństwo przed wyjściem ewangelizacyjnym

Błogosławieństwo przed wyjściem
ewangelizacyjnym

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ADAM STACHOWICZ: – Udaliście się na ewangelizację do Ustrzyk Dolnych. Jak czuliście się, kiedy rozmawialiście z obcymi ludźmi na temat wiary?

KLAUDIA SIERANT: – Rozmowa z obcą osobą, którą spotka się na ulicy, była dosyć wzruszającym przeżyciem. Wiara to temat niespotykany codziennie, dlatego było to na początku trudne, ale teraz wiem, że dobrze przeżyłam ten czas z ludźmi oraz z Duchem Świętym.

– Jak rozmawiało się z innymi o wierze? Co jest najtrudniejsze w takiej rozmowie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ADRIAN GRZESIK: – Osoby, którym zadawaliśmy pytania dotyczące Pana Jezusa, były często zamknięte, nie chciały się od razu otworzyć przed nami. Jednak z czasem ich nastawienie się zmieniło. Zdarzały się również osoby, które nie chciały z nami rozmawiać. Wielu z nas wyciągnęło pozytywne wnioski z tych spotkań.

Reklama

KAROLINA PAŁKUS: – Taka rozmowa była jedną z trudniejszych w moim życiu. Ludzie na ogół nie chcą rozmawiać o Bogu. Problematyczne były sytuacje, w których ludzie zbywali mnie, bo myśleli, że jestem świadkiem Jehowy. Zdarzało się, że nie zdążyłam nawet tego sprostować, a oni odwracali się i nie chcieli mnie słuchać. W takich chwilach człowiek się denerwuje, więc najtrudniejsze było opanowanie. Cudowna była możliwość podzielenia się swoim świadectwem z tymi, którzy nas wysłuchali. Nie wszyscy boją się rozmawiać o miłości Bożej z obcymi.

– Co pomaga przełamać strach przed rozmową z obcymi?

KLAUDIA SIERANT: – Przełamuje go modlitwa do Ducha Świętego. Myślę, że to mi bardzo pomogło, ale również obecność drugiej osoby przy mnie i jej modlitwa za mnie, kiedy mówiłam o Jezusie. Należy także pomodlić się za osobę, z którą będziemy rozmawiać. Animatorzy oraz moderatorzy wspierali nas modlitwą, a dzięki nim czułam obecność Ducha Świętego w swoim sercu.

ANNA ZIOŁO: – Rozmowa z obcą osobą zazwyczaj powoduje strach. Szczególnie boimy się, że dana osoba nie będzie chciała nas słuchać. W dzisiejszej ewangelizacji ten strach w dużym stopniu pomogła nam przezwyciężyć modlitwa, ta nasza indywidualna, ale także modlitwa animatorów i moderatorów w naszej intencji.

– Jakie macie odczucia po przeprowadzonych rozmowach?

Reklama

KATARZYNA CEBULA: – Czuję radość i jestem szczęśliwa, chociaż było to dla mnie coś nowego. W Ewangelii św. Mateusza możemy przeczytać, że sam Jezus Chrystus obiecuje, że kto się przyzna do Niego przed ludźmi, On też się przyzna do niego przed Ojcem. Na początku było to trudne, gdyż wielu unikało rozmowy. Jednak niektóre osoby nawet same zaciekawione przychodziły i pytały, co nas skłania do ewangelizacji. Gratulowały nam odwagi i wiary. Podczas tych rozmów czuło się obecność Jezusa. Nie da się tego opisać, ale robiło się ciepło na sercu. Każdy jest powołany do ewangelizacji. I ja, i ty. Nie mów, że nie potrafisz albo nie nadajesz się. Wystarczy chcieć!

ANNA ZIOŁO: – Dziś po raz pierwszy spotkałam się z ewangelizacją. Pomimo początkowego strachu, czuję ogromną radość i satysfakcję. Wiem, że mogłam wiele dać ludziom, z którymi rozmawiałam, ale też wiem, że sama dużo na tym zyskałam. Dając świadectwo i rozmawiając z różnymi ludźmi, wiedziałam, że robię coś dobrego.

– Jakie spotkały Was reakcje ze strony ludzi, z którymi chcieliście porozmawiać?

ADRIAN GRZESIK: – Gdy udało się wejść z kimś w głębszą konwersację, ludzie wyrażali swój podziw dla nas. Mówili o naszej rzadko spotykanej odwadze w głoszeniu Słowa Bożego. Byli też i tacy, którzy nie chcieli z nami porozmawiać, oraz tacy, którzy brali nas za świadków Jehowy.

WERONIKA ŁOPACIŃSKA: – Ludzie różnie reagowali. Niektórzy nie chcieli rozmawiać o wierze, bo się spieszyli; inni myśleli, że chcemy im coś zareklamować, ale znalazły się osoby gotowe do rozmowy. Mówili o swoich problemach, sprawach wiary lub po prostu nas słuchali. Mamy nadzieję, że nasze słowa dały do myślenia wątpiącym lub niepraktykującym.

– Jakie owoce może przynieść rozmowa o sprawach wiary?

Reklama

KAROLINA PAŁKUS: – Myślę, że podejmowanie takich rozmów nauczy nas przede wszystkim odwagi, żebyśmy nie bali się mówić o Chrystusie, który idzie wraz z nami przez życie i pomaga pokonywać trudności. Taka rozmowa może kogoś wewnętrznie dotknąć, a przykład radosnych młodych zachęci do podobnego postępowania lub wzbudzi chęć pogłębiania swojej wiary. Mam nadzieję, że komuś pomogłam swoją rozmową oraz świadectwem. Cieszę się, że mogłam pokazać innym, jak wielka wiara może być w tak małym sercu.

– Jak przygotowaliście się w czasie turnusu do ewangelizacji?

WERONIKA ŁOPACIŃSKA: – Przygotowaniem dla mnie były rozmowy ewangeliczne prowadzone w grupach oraz Namiot Spotkania, czyli osobiste spotkanie z Chrystusem, obecnym w Słowie i Eucharystii. Nasze przygotowanie do wyjścia ewangelizacyjnego odniosło pozytywny skutek, gdyż doświadczeni ewangelizatorzy wskazali, jak mamy rozpocząć rozmowę. Zebrane doświadczenia pomogły nam w prowadzeniu rozmowy z nieznajomymi osobami, które spotkaliśmy w Ustrzykach Dolnych.

2015-07-23 13:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ładowanie akumulatorów

Niedziela toruńska 43/2012, str. 8

[ TEMATY ]

rekolekcje

Uczestnicy rekolekcji wraz z bp. Józefem Szamockim

Uczestnicy rekolekcji wraz z bp. Józefem Szamockim
Dni Formacyjne Akcji Katolickiej Diecezji Toruńskiej w urokliwej jesienią scenerii Zamku Bierzgłowskiego są już tradycją. Celem tych spotkań jest ożywienie życia duchowego i społecznego Akcji Katolickiej poprzez szkołę modlitwy, pogłębianie ducha zaangażowania i współodpowiedzialności za Kościół oraz przedyskutowanie i wymianę doświadczeń w zakresie metod działania Akcji Katolickiej Diecezji Toruńskiej. W tym roku spotkanie odbyło się w dniach 21-23 września. O tym, jak potrzebne i akceptowane jest to przedsięwzięcie, może świadczyć fakt, że z zaproszenia skierowanego przez organizatora, którym jest Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Toruńskiej, do wszystkich księży asystentów, prezesów, członków i sympatyków Parafialnych Oddziałów Akcji Katolickiej skorzystało ok. 80 osób. Dni przebiegały pod hasłem: „Być solą ziemi”, a rozważania poprowadził ks. prof. Tadeusz Borutka, dyrektor Instytutu Teologicznego im. św. Jana Kantego w Bielsku-Białej, redaktor naczelny „Bielsko-Żywieckich Studiów Teologicznych”, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej, członek Krajowej Rady Akcji Katolickiej. Mottem była myśl bł. Jana Pawła II: „Tylko człowiek, dla którego jedynym drogowskazem i przewodnikiem jest Chrystus, może dokonać prawdziwej przemiany serc innych ludzi, środowisk, narodu i świata”. Goście zjechali do Zamku Bierzgłowskiego późnym popołudniem 21 września. Po zakwaterowaniu, kolacji i Mszy św. z nauką o modlitwie i kontemplacji, odprawionej przez Księdza Rekolekcjonistę, uczestniczyli w pierwszej konferencji poprowadzonej przez prof. Grażynę Halkiewicz-Sojak, a poświęconej Józefowi I. Kraszewskiemu. W następnych dniach w czterech konferencjach ks. prof. Tadeusz Borutka mówił o objawach współczesnego kryzysu duchowego, który ujawnia się przede wszystkim w kwestionowaniu podstawowych wartości, norm i zasad. Przyczyną tego moralnego zagubienia jest sekularyzm będący rezultatem odrzucenia Boga i wszystkiego, co z Nim związane. Mówił też o kryzysie w sferze życia religijnego. Wszystkie te fakty świadczą o potrzebie nowej ewangelizacji we współczesnym świecie, a ich adresatami są ludzie, u których wiara osłabła albo wręcz zanikła, albo też chrześcijaństwo znają tylko powierzchownie. Ksiądz Profesor podkreślił, że istotą nowej ewangelizacji są nowe metody apostolatu, takie jak: osobisty kontakt, świadectwo wiary, prowadzenie stron i portali religijnych w internecie itp. W tej ewangelizacyjnej misji Kościoła Akcja Katolicka jest szczególnie potrzebna. Ma ona działać na różnych płaszczyznach: w sferze kształtowania opinii publicznej, występować w obronie sprawiedliwości w życiu politycznym, angażować się w prawidłowy rozwój życia gospodarczego na chrześcijańskich zasadach etycznych. Pilne jest również zaangażowanie w życie kulturalne zwłaszcza w dziedzinie edukacyjnej i oświatowej. Potrzebna jest też troska o tworzenie katolickich środków przekazu oraz kulturę przekazu w tych środkach i życiu osobistym. Przed Akcją Katolicką stoi również wielkie zadanie związane z obecnością w Unii Europejskiej. Europa, zgodnie z nauczaniem bł. Jana Pawła II, winna stać się „wspólnotą ducha”, i tu przed członkami Akcji Katolickiej stoją dwa ważne wyzwania duszpasterskie - „duszpasterstwo praw człowieka” i „upowszechnianie idei dialogu”. Aby sprostać działaniom na rzecz nowej ewangelizacji, członkom Akcji Katolickiej potrzebne są: modlitwa, nauka, nieustanna formacja i działanie pod przewodnictwem hierarchii Kościoła. Na zakończenie konferencji prezes DIAK Lidia Gliwa wręczyła ks. prof. Tadeuszowi Borutce medal wybity z okazji 15-lecia Akcji Katolickiej Diecezji Toruńskiej. Ważnym elementem Dni Formacyjnych były promocje książek. Ks. dr hab. Wiesław Łużyński, prof.UMK omówił swoją książkę „Wierzę w Kościół jeden, święty, powszechny i apostolski”, która jest pokłosiem katechez wygłoszonych do katolików świeckich. Prof. Wojciech Polak promował swoją książkę „Patriotyzm dnia dzisiejszego”, w której wyjaśnia zagadnienia państwa, narodu, Ojczyzny i patriotyzmu. Ubogaceniem Dni Formacyjnych było spotkanie z prezes KIAK Haliną Szydełko. Dzieliła się ona wrażeniami z 6. Zgromadzenia Międzynarodowego Forum Akcji Katolickiej (FIAC) w Rumunii, które odbywało się pod pod hasłem: „Współodpowiedzialność świeckich z Akcji Katolickiej za Kościół i społeczeństwo”. Lidia Gliwa omówiła sprawy bieżące, kalendarium na rok 2013 oraz nowennę poświęconą nauce bł. Jana Pawła II i książkę formacyjną na 2013 r. „Być solą ziemi”, której redaktorem naczelnym jest ks. prof. Tadeusz Borutka. Po kolacji odbył się wieczór integracyjny. Oczywiście, bardzo ważną częścią dni rekolekcyjnych były modlitwy. Na zakończenie rekolekcji Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył bp Józef Szamocki, który w słowie Bożym nawiązał do działalności Akcji Katolickiej Diecezji Toruńskiej i życzył członkom sukcesów na drodze nowej ewangelizacji. Uczestnicy - naładowani nową wiedzą i energią do działania ewangelizacyjnego na terenie swoich parafii - umówili się na następne rekolekcje w dniach 20-22 września 2013 r. również w Zamku Bierzgłowskim.
CZYTAJ DALEJ

"A jak pan biskup ma na imię? – Artur jestem". Mobilny Kościół w centrum Sosnowca

2026-02-13 11:57

[ TEMATY ]

diecezja sosnowiecka

Diecezja sosnowiecka/Agnieszka Sidełko

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Mobilny Kościół to inicjatywa wspólnoty Miasto Ocalenia, która od lat wychodzi na ulice miasta, niosąc Dobrą Nowinę bardzo konkretnie: przez obecność, modlitwę i realną pomoc.

„A jak pan biskup ma na imię? – Artur jestem.”
CZYTAJ DALEJ

Francja: w Środę Popielcową znów mogą być tłumy

2026-02-13 18:35

[ TEMATY ]

Francja

Środa Popielcowa

Karol Porwich/Niedziela

Kościół we Francji przygotowuje się na tłumny napływ nowych wiernych w Środę Popielcową. Przed rokiem parafie w całym kraju dały się zaskoczyć. Nikt się nie spodziewał takich tłumów. Tym razem ma być inaczej. I nie chodzi tylko o to, by nie zabrakło popiołu czy wolnych miejsc w kościele. Parafie chcą zachęcić nowo przybyłych do świadomego przeżycia Wielkiego Postu, a nieochrzczonym dodać odwagi, by nie wahali się poprosić o chrzest.

5 marca 2025 r. na długo pozostanie w pamięci zbiorowej katolików we Francji. Ubiegłoroczna Środa Popielcowa była pierwszym wyraźnym świadectwem religijnego przebudzenia w tym kraju, zwłaszcza w młodym pokoleniu. Praktycznie w całej Francji kościoły były wypełnione po brzegi. Młodzi ludzi jawnie dali wyraz obecnemu w nich pragnieniu sensu i życia duchowego. Dla niektórych z nich Środa Popielcowa była pierwszym krokiem na długiej, trwającej co najmniej dwa lata drodze prowadzącej do przyjęcia chrztu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję