Reklama

Wiadomości

Męski punkt widzenia

Ograniczenia

Niedziela Ogólnopolska 27/2015, str. 48

[ TEMATY ]

rodzina

społeczeństwo

mareeshastar / Foter.com / CC BY-SA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele osób żyje w poczuciu zagubienia i bezsensu. Szuka swego miejsca w życiu, ma potrzebę, by ich życie miało jakiś konkretny cel. Myśl, że moje życie mogłoby nic nie znaczyć dla innych ludzi i dla świata, w którym żyję, jest zbyt bolesna, by ją zaakceptować. Chcemy znać powód, dla którego jesteśmy w tym miejscu i w tym czasie na ziemi. Reakcją niektórych osób na tę pustkę jest angażowanie swoich sił w pracę zawodową, działalność społeczną lub religijną. Chcemy budować i patrzeć, jak to, co zbudowaliśmy, służy nam oraz innym.

Reklama

Znalezienie odpowiedzi na pytanie o twoje osobiste powołanie nada głębokie znaczenie temu, co robisz; pozwoli ci odważnie podejmować decyzje dotyczące twojej przyszłości; wypełni twoje życie pokojem i szczęściem; pozwoli ci z pasją angażować się w działania, które podejmujesz; odkryje przed tobą twoją osobistą misję w życiu. To niesamowite uczucie, kiedy wiesz, po co żyjesz i co masz do zrobienia, i po prostu idziesz, i to robisz, a jednocześnie obserwujesz, jak ludzie wokół ciebie się zmieniają. I wtedy już wiesz, że wpływasz na losy świata. Jednak w tym miejscu tak często napotykamy przeszkodę, która nie pozwala nam iść naprzód – wewnętrzne przekonanie, że jestem zbyt słaby, by to osiągnąć. Największym ograniczeniem w spełnianiu naszych marzeń, planów, a w konsekwencji naszego powołania, jest poczucie niższości. Spoglądasz na siebie i dostrzegasz swoje niedoskonałości, które stają się tak wyraźne, gdy kontrastują z przymiotami innych ludzi. Nieustanne porównywanie się z innymi nigdy nie popchnie cię do osiągnięcia sukcesu, ponieważ prawdziwy sukces ma u swoich podstaw zadowolenie z samego siebie. Kiedy potrafisz być sam z siebie dumny i cieszysz się z wysiłku, jaki włożyłeś, by pokonać własne ograniczenia, wówczas efekt twoich działań nie jest już taki ważny. Liczy się to, czego dowiedziałeś się o samym sobie, oraz to, że starałeś się ze wszystkich swoich sił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najwięcej ograniczeń znajduje się w twoim umyśle. Brak wiary w siebie może zabić nawet najmniejsze marzenia. Zrozum, że zostałeś stworzony do wielkich rzeczy, takich jak: uczynienie z twego małżeństwa arcydzieła, bycie wspaniałym tatą i wzorowym przykładem solidnie wykonywanej pracy. Są one wielkie, ponieważ nikt inny nie może ich wykonać zamiast ciebie, co czyni je absolutnie wyjątkowymi i bezcennymi.

* * *

Michał Piekara
Psychoterapeuta, prowadzi działalność misyjną, lider męskiej wspólnoty Przymierze Wojowników, ojciec pięciorga dzieci
Dział rodzinny – kontakt: rodzina@niedziela.pl

2015-06-30 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Rita ocaliła życie mojego syna. Dwukrotnie!

[ TEMATY ]

rodzina

świadectwo

św. Rita

uzdrowienie

Komunia święta Pawła. Fot. archiwum rodzinne

Wszystko zaczęło się, gdy miałam rodzić piąte dziecko. Ta ciąża – jako jedyna – przebiegała książkowo, więc liczyliśmy na szczęśliwe rozwiązanie. Do czasu przyjęcia mnie na salę porodową...

Wówczas okazało się, że syn był owinięty pępowiną, która była za krótka i dziecko nie mogło się z niej wyswobodzić. Pojawiły się ogromne bóle, panika tak przenikała umysł, że chciałam uciekać z łóżka i szukać ratunku gdzieś indziej. Wtedy przyszło do mnie natchnienie, aby pomodlić się do św. Rity. Teściowa kiedyś o niej opowiadała. Słowa „to wielka święta od spraw trudnych i beznadziejnych, pamiętaj, że możesz się do niej zwracać” nagle zadźwięczały w mojej głowie. Pomodliłam się na głos bez skrępowania: „Święta Rito, jeśli istniejesz, dopomóż, aby to dziecko urodziło się zdrowe albo żeby Pan Bóg zabrał je do siebie”. Położna natychmiast podjęła inne działanie i syn pojawił się na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Poprawia się stan zdrowia ks. Marka Pieńkowskiego z Jarosławia

2026-10-04 20:09

[ TEMATY ]

opactwo

Jarosław

Facebook Katedra Rzeszowska

Ksiądz Marek Pieńkowski

Ksiądz Marek Pieńkowski

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął Komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej - czytamy w mediach społecznościowych opactwa w Jarosławiu.

Za zgodą ks. Marka Pieńkowskiego przekazujemy informację, że dziś został odłączony od respiratora, zaczął się komunikować za pomocą krótkich zdań i przyjął komunię świętą pod postacią Krwi Pańskiej. Ks. Marek dziękuje wszystkim, którzy wspierają go modlitwą. Prosi o dalszą pamięć duchową przed Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą tajemnicą Różańca

2026-10-05 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Joanna Popławska/Niedziela

Są ciężary, których nie wybraliśmy. Choroba, samotność, trudna relacja czy odpowiedzialność, której nie można odłożyć. Jezus nie obiecuje, że każdy krzyż zniknie, ale pokazuje, że nie trzeba nieść go samotnie.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję