Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Misja Fatimska

W dniach 22-28 marca wspólnota parafialna skupiona przy kościele pw. Dobrego Pasterza na os. Bukowym w Szczecinie jako jedna z pierwszych w archidiecezji przeżywała czas Misji Fatimskiej. Jej celem jest godne przygotowanie się do przypadającego za dwa lata jubileuszu 100-lecia objawień Matki Bożej w Fatimie

Niedziela szczecińsko-kamieńska 16/2015, str. 1, 3

[ TEMATY ]

misje

Dominik Cywiński

Od lewej: ks. prof. US dr hab. Grzegorz Wejman, ks. prał. Andrzej Pastuszak, ks. Paweł Wiśniewski

Od lewej: ks. prof. US dr hab. Grzegorz Wejman, ks. prał. Andrzej Pastuszak, ks. Paweł Wiśniewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katechezy misyjne poprowadził ks. prof. US dr hab. Grzegorz Wejman, wspierany przez ks. prał. Zbigniewa Wykę i ks. dr. Wojciecha Zimnego. W posługę celebracji Ofiary Eucharystycznej i sakramentu pokuty włączeni byli kapłani pracujący w parafii: proboszcz ks. prał. Andrzej Pastuszak, ks. Paweł Wiśniewski i wikariusz biskupi ks. dr Piotr Skiba.

Ks. prof. Grzegorz Wejman jest historykiem Kościoła. Starał się zatem przekazać treści Orędzia Fatimskiego na szerokim tle historycznych wydarzeń. Poczynając od rewolucji francuskiej poprzez wiek XX, ukazał ten okres jako największe w dziejach ludzkości zmaganie się dobra ze złem. W wielu krajach, od Portugalii poczynając, a kończąc na Rosji z jej rewolucją bolszewicką w 1917 r., doszło do zaprzeczenia wartości duchowych człowieka, narzucania ateizmu, unicestwienia wielu ludzkich istnień. Objawienia w Fatimie w roku 1917 oraz w Pontevedra w 1925 r. i w Tuy 1929 r. przedstawił jako wyjątkowe w historii objawień maryjnych, nazywając je za św. Janem Pawłem II „orędziem wieku”. Orędzie z Fatimy jest ostrzeżeniem, wezwaniem do nawrócenia i pokuty, jest też znakiem nadziei. W kolejnych naukach kaznodzieja wskazywał na konieczność realizowania Orędzia Fatimskiego w rodzinach i poprzez rodziny. Mówił, jak w objawieniach jawiły się rzeczy ostateczne człowieka, niebo i piekło. Przypomniał o prośbie codziennego odmawiania Różańca, życzeniu wyrażonym przez Maryję przedstawiającą się pastuszkom fatimskim jako Matka Boża Różańcowa. Jedna z nauk poświęcona była cierpieniu i jego roli w zadośćuczynieniu Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Ma ono wielką zbawczą wartość, o czym przekonują święci Jan od Krzyża, Teresa z Lisieux czy Faustyna Kowalska. Na przykładzie Portugalii wykazał owoce, jakich doświadczył ten kraj dzięki zawierzeniu się Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Opóźnienie w zawierzeniu Rosji spowodowało tragiczne skutki w rozszerzaniu się jej grzechów. Aktu poświęcenia Rosji i świata Niepokalanemu Sercu Maryi dokonał dopiero Jan Paweł II 25 marca 1984 r. W tym kontekście ks. Wejman ujawnił niezbyt powszechnie znany dobroczynny skutek tego aktu. W dwa zaledwie miesiące po jego dokonaniu, 13 maja 1984 r., wybuch w sowieckiej bazie w Siewieromorsku na Morzu Północnym zniweczył system sterowania rakietami średniego zasięgu. Przygotowywany atak nuklearny Związku Sowieckiego nie nastąpił. Ostatnia nauka była apelem o podejmowanie nabożeństwa pięciu sobót miesiąca, związanymi z łaskami zbawienia w chwili śmierci.

Ks. G. Wejman poprowadził też Drogę Krzyżową i naukę o przeszkodach w skutecznym działaniu łaski wiary podczas nabożeństwa „Gorzkich żali”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2015-04-15 21:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pustelnia na rowerze

Niedziela małopolska 35/2018, str. VI

[ TEMATY ]

misje

Archiwum o. Marka Warzechy

Rower o. Marka w czasie burzy piaskowej w Sudanie

Rower o. Marka
w czasie burzy
piaskowej
w Sudanie

Po 10 latach pracy na misji w Ugandzie, wyruszył z tego afrykańskiego kraju w czteromiesięczną wyprawę rowerową z metą w rodzinnej Trzebini. Każdego dnia pielgrzymki modlił się za swych czarnoskórych parafian

Ojciec Marek Warzecha OFMConv to postać nietuzinkowa. Bo trzeba mieć w sobie pasję, by na rowerze pokonać trzy kontynenty, w czasie samotnej wyprawy zdać się na Opatrzność Bożą i doświadczyć tego, co św. Franciszek nazwał radością doskonałą. A chęć sięgania po to, co niebanalne, i odwaga do realizacji marzeń to coś, co charakteryzowało urodzonego w Trzebini misjonarza od młodości. Posłuchajcie zresztą sami...
CZYTAJ DALEJ

Prezydent zastosował prawo łaski wobec Weroniki Krawczyk

2026-04-13 16:58

[ TEMATY ]

Prezydent Karol Nawrocki

prawo łaski

Weronika Krawczyk

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił panią Weronikę Krawczyk

Fundacja Życie i Rodzina/Karol Porwich

Fundacja Życie i Rodzina/Karol Porwich

Prezydent RP Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 13 kwietnia 2026 r. skorzystał z prawa łaski w stosunku do Pani Weroniki Krawczyk - poinformował na platformie X Mateusz Kotecki, Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP.

Pani Weronika zgodziła się na podanie swoich danych osobowych do wiadomości publicznej - informuje Kancelaria Prezydenta.
CZYTAJ DALEJ

Nie jestem bokserem, ale pięściarzem. Dzień Ludzi Bezdomnych

2026-04-14 07:17

[ TEMATY ]

wspólnota

bezdomni

bezdomność

Archiwum ośrodka Betlejem

ks. Mirosław Tosza

ks. Mirosław Tosza

Nazywał siebie świnią, gdy kolejny raz się upił. Potem był odwyk i wyjście na prostą. Gdy podczas wspólnego składania świadectwa ks. Mirosław przedstawił go jako boksera, on określił siebie jako pięściarz, bo „bokser to pies”, a on wreszcie zrozumiał, że jest wartościowym człowiekiem. To w skrócie historia Sylwka, jednego z domowników wspólnoty „Betlejem”, którą w 1996 r. założył ks. Mirosław Tosza. To miejsce, gdzie wielu byłych bezdomnych, podobnie jak Sylwek, odkrywa swoją wartość i ludzką godność. 14 kwietnia w Polsce obchodzimy Dzień Ludzi Bezdomnych. Trwamy też w Tygodniu Miłosierdzia.

Ks. Mirosław Tosza jako 19-latek świadomie nawrócił się dzięki Wspólnotom „Wiara i Światło”, które posługują ludziom ubogim, niepełnosprawnym intelektualnie, a w których prace się zaangażował. „Mój pierwszy kontakt z Ewangelią to nie była Ewangelia czytana i medytowana, tylko odgrywana w scenkach rodzajowych, w których graliśmy z niepełnosprawnymi na obozach. Poznawałem Ewangelię w ten sposób, że musiałem się wcielić w jakąś z ról, na przykład sługi na weselu w Kanie Galilejskiej, więc dla mnie poniekąd to środowisko ubogich było środowiskiem naturalnym” - opowiedział ks. Tosza, mówiąc o początkach swojej pasji do pracy z bezdomnymi i ubogimi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję