Reklama

Do Aleksandry

Dom do remontu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Pani Aleksandro,

Zwracam się do Pani, bo jest nam Pani bardzo bliska. Dziękuję za Pani serce, dobroć, wyrozumiałość i współczucie dla ludzkiej niedoli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pani sprawiła, że od lat jestem czytelniczką „Niedzieli”, a każdy jej numer otwieram na stronie, na której widzę Panią, Pani życzliwy uśmiech i troskę w dodawaniu otuchy każdemu, kto prosi o pomoc.

Obecnie sama znalazłam się w trudnej sytuacji, w której nie widzę nadziei, bym mogła sobie poradzić. Zostałam sama z rozpoczętym remontem domu, bez środków materialnych na ukończenie go. Najbardziej bolesne jest to, że dwaj zięciowie, na których pomoc mogłam liczyć, zmarli na choroby nowotworowe. Córki nie są w stanie pomóc, bo mają pod opieką dzieci. Ja żyję z emerytury. Bez wsparcia, życzliwości osób wrażliwych na losy innych nie poradzimy sobie.

Strop domu przecieka, wnętrze niszczeje, wymaga natychmiastowego zadaszenia.

Ogarnia mnie rozpacz, że nie damy rady tego domu uratować. Jeżeli nadejdzie pomoc, to będę bezgranicznie wdzięczna.

Kłaniam się Pani najpiękniej, jak umiem, i łączę serdeczne pozdrowienia.

Zofia



Takie listy z prośbami o pomoc sprawiają, że szczególnie odczuwam naszą bezradność. Naszą, czyli swoją osobiście, ale i naszej Redakcji. Nie chcemy być obojętni, ale naprawdę nie mamy możliwości, aby pomóc. Myślę też, że wielu naszych Czytelników też odczuwa tę bezradność, jakże bolesną. W takich losowych sytuacjach widać bowiem, jak potrzebne jest dobrze zorganizowane państwo, które powinno mieć instytucjonalne narzędzia do pomocy swoim najsłabszym obywatelom. Niestety, jak wiemy, nasz dom – Polska – nie zdaje egzaminu. I znów rodzi się pytanie: co możemy zrobić, aby zmienić to na lepsze? Pozostawiam to do osobistej refleksji każdego z nas, na jego własnym podwórku.

Aleksandra

2015-03-31 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

85 lat temu Niemcy aresztowali o. Maksymiliana Kolbego

2026-02-17 07:12

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Niepokalanów/fot. Monika Książek

85 lat temu, 17 lutego, Niemcy aresztowali franciszkanina o. Maksymiliana Kolbego. Było to drugie jego zatrzymanie. Nie odzyskał już wolności: trafił na Pawiak, a potem do Auschwitz, gdzie oddał życie za współwięźnia.

Rajmund Kolbe urodził się 8 października 1894 roku w Zduńskiej Woli. W 1910 roku wstąpił do zakonu franciszkanów, gdzie przyjął imię Maksymilian. Dwa lata później zaczął studia w Rzymie. Tam w 1917 roku założył stowarzyszenie Rycerstwa Niepokalanej. Do Polski wrócił po dwóch latach. W 1927 roku założył pod Warszawą klasztor-wydawnictwo Niepokalanów. Trzy lata później wyjechał do Japonii, skąd wrócił w 1936 roku. Objął kierownictwo Niepokalanowa, wówczas największego katolickiego klasztoru na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie ws. postępowania sądowego dotyczącego biskupa tarnowskiego

2026-02-16 19:03

[ TEMATY ]

komunikat

diecezja tarnowska

diecezjatarnow.pl

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie.

Komunikat Kurii Diecezjalnej w Tarnowie
CZYTAJ DALEJ

To czyń, a będziesz żył

2026-02-17 20:37

Magdalena Lewandowska

Jubileuszową Eucharystię koncelebrowało kilkunastu kapłanów.

Jubileuszową Eucharystię koncelebrowało kilkunastu kapłanów.

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej świętują jubileusz 200-lecia zatwierdzenia zgromadzenia.

Z tej okazji uroczystą Eucharystię w parafii NMP Królowej Pokoju we Wrocławiu koncelebrowało kilkunastu kapłanów, a przewodniczył jej o. Marian Puchała, przełożony domu zakonnego wrocławskich oblatów. – To odwaga naszego założyciela, świętego biskupa Marsylii Eugeniusza de Mazenoda – człowieka z wiatru i ognia, o sercu św. Pawła Apostoła, jak o nim mówiono – który mając zaledwie 30 współbraci ośmiela się prosić ojca świętego o aprobatę i oficjalne zatwierdzenie przez Kościół nowego zgromadzenia, zapoczątkowała głoszenie Ewangelii ubogim na całym świecie – mówił o. Puchała. Zaznaczał, że dziś Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej głoszą Ewangelię w 72 krajach na 5 kontynentach, szczególnie ubogim, opuszczonym, osobom żyjącym na marginesie społeczeństwa. We Wrocławiu oblaci posługują duszpastersko m.in. jako kapelani więzienni przy ul. Fiołkowej i Kleczkowskiej. – I chociaż w Europie brakuje powołań, to nie brak ich w świecie oblackim na innych kontynentach. Niedawno ojciec generał mówił, że nigdy jeszcze w historii zgromadzenie nie mieliśmy tylu chętnych do nowicjatu, tak, że nie jesteśmy wstanie przyjąć ich wszystkich – dodawał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję