Reklama

Niedziela Przemyska

Rok Życia Konsekrowanego

Śladami św. Franciszka... sandomierskiego

Niedziela przemyska 6/2015, str. 6

[ TEMATY ]

zakony

rok życia konsekrowanego

Archiwum Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego

Rzym 1999 r. podziękowanie Ojcu Świętemu za beatyfikację Ojca Założyciela

Rzym 1999 r. podziękowanie Ojcu Świętemu za beatyfikację Ojca Założyciela

„Sandomierski św. Franciszek” – tak mówi się o bł. ks. Antonim Rewerze, kapłanie i męczenniku okresu II wojny światowej, założycielu Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego.

Jałmużnik i spowiednik

Ks. Antoni Rewera żył na przełomie XIX i XX wieku. Niemal całe jego życie było związane z Sandomierzem; tu ukończył szkołę średnią, studia filozoficzno-teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym, otrzymał święcenia kapłańskie i pracował przez 49 lat. Najpierw jako profesor i wykładowca przyszłych kapłanów, potem jako duszpasterz pełniący obowiązki wikariusza w parafii katedralnej, a następnie jako proboszcz parafii św. Józefa.

Reklama

W przekonaniu księży i wiernych ks. Rewera był kapłanem niezwykłym. Cechowała go głęboka wiara i nieprzeciętna gorliwość duszpasterska. Domeną jego pracy była posługa w konfesjonale. Cieszył się sławą dobrego spowiednika i wytrwałego kierownika duchowego. Przyjeżdżano nawet z daleka, żeby odbyć przed nim spowiedź, zwłaszcza generalną. Ks. Antoni był też wielkim jałmużnikiem i społecznikiem. Nie tylko sam dzielił się z biednymi tym, co miał, ale i innych umiał zapalić do pracy na rzecz potrzebujących.

Męczennik Dachau

Dopełnieniem i ukoronowaniem pracowitego, oddanego Bogu i ludziom życia była męczeńska śmierć w obozie koncentracyjnym, w Dachau.

16 marca 1942 r. od godz. 5 rano Niemcy rozpoczęli w Sandomierzu masowe aresztowania. Wśród zatrzymanych znalazł się także proboszcz parafii św. Józefa, ks. Antoni Rewera. Zapytany w czasie przesłuchiwań, czy czytał podziemne gazetki, potwierdził, uzasadniając, iż nie widzi w tym przestępstwa, gdyż „z woli Bożej każdy naród ma prawo do wolności i swobodnego wypowiadania swoich myśli”. Gdy niektórzy ze współuwięzionych wyrażali zdziwienie z powodu przyznania się do czynu, za które groziło wywiezienie do obozu koncentracyjnego, wyjaśnił ze spokojem: „Przecież nie mogłem kłamać”. Gestapowcom, którzy obiecali go zwolnić, jeśli powie od kogo dostał prasę podziemną, odpowiedział: „Moi parafianie mają do mnie zaufanie, ja ich wydać nie mogę”. Zmarł w Dachau z wycieńczenia 1 października 1942 r.

Założyciel zgromadzenia

Reklama

Szczególnym rysem duchowości ks. prał. Antoniego Rewery było wielkie umiłowanie św. Franciszka z Asyżu. Owocowało ono ojcowską troską o tercjarstwo oraz założeniem Zgromadzenia Córek św. Franciszka Serafickiego. Ksiądz Antoni pragnął, aby „każda Siostra żyła duchem Ewangelii, odrywając serce od dóbr tego świata, tak jak czynił to św. Biedaczyna z Asyżu”. Duch franciszkański jest „gwiazdą przewodnią” dla Zgromadzenia, które ma odważnie kroczyć wytyczonymi przez Pana drogami, ożywiając nadzieję, wzmacniając wiarę i rozpalając miłość, by niosło światu „Boży Pokój i Dobro”. Modlitwa i praca to dwa filary podtrzymujące ideę życia konsekrowanego w świecie współczesnym.

Kilkanaście lat po śmierci Założyciela, w roku 1959, Zgromadzenie Córek św. Franciszka zostało zatwierdzone na prawie diecezjalnym (opracowanym przez sługę Bożego ks. W. Granata i bp. P. Gołębiowskiego). Czterdzieści lat później Ojciec Święty Jan Paweł II zatwierdził zgromadzenie na prawie papieskim.

Z woli Ojca Założyciela siostry katechizują dzieci i młodzież, pełnią funkcję zakrystianek i organistek, posługują w domach rekolekcyjnych, na plebaniach i w seminariach duchownych, posługują wśród chorych i ubogich. Dom Generalny znajduje się w Sandomierzu. Na Podkarpaciu posługujemy od 19 lat. Pracujemy w parafii św. Józefa Robotnika w Ustrzykach Dolnych, gdzie wraz z tutejszą społecznością uwielbiamy Boga przez modlitwę i pracę.

Każda epoka ma swoje wzorce postępowania, ideały i swoich bohaterów. Jedynym nieprzemijającym i wciąż aktualnym jest świętość. I chociaż jednych zachwyca, a innych przeraża to jest powszechnie uznaną formą doskonałości życia człowieka, który swą wielkość odkrywa i realizuje w blasku Bożej świętości.

Obecny Rok Życia Konsekrowanego ma także na celu przypomnieć wszystkim – osobom zakonnym, duchowieństwu i całemu Ludowi Bożemu, że bez Chrystusa jesteśmy osamotnieni i słabi w nieustannej walce o świętość naszego życia.

Modlitwa przez wstawiennictwo bł. ks. Antoniego Rewery

Bł. Antoni Rewero – „sandomierski Franciszku” – umiłowałeś Jezusa nade wszystko i służyłeś Mu z wielką gorliwością. Patrzyłeś sercem na potrzeby ludzi i zaradzałeś ich problemom. Spełniałeś wielkie czyny w prosty sposób. Naucz nas prawdy, że świętość można budować w codzienności; w kapłaństwie, w życiu zakonnym, w rodzinie, w każdej pracy, w zdrowiu i chorobie. Zawsze można znaleźć sposób, by kochać Miłość, która nie jest kochana. Prosimy o to przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

2015-02-05 10:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bezcenna obecność

Uroczystą Liturgią sprawowaną pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika z udziałem kilkuset sióstr i braci zakonnych zakończył się Rok Życia Konsekrowanego

W archikatedrze lubelskiej 2 lutego odbyło się doroczne święto osób życia konsekrowanego. Obchodzone z inicjatywy św. Jana Pawła II już po raz 20., w tym roku miało wyjątkowy wymiar ze względu na kończący się w Kościele Rok Życia Konsekrowanego. Zakonnice i zakonnicy, reprezentujący kilkadziesiąt zgromadzeń wpisanych w historię archidiecezji lubelskiej, zgromadzili się na wspólnej modlitwie Liturgią Godzin, Koronką do Miłosierdzia Bożego oraz na adoracji Najświętszego Sakramentu. Centralną częścią spotkania przygotowanego przez ks. Andrzeja Krasowskiego, wikariusza biskupiego ds. życia konsekrowanego, była Eucharystia koncelebrowana przez kilkudziesięciu kapłanów i zakonników oraz biskupów: Stanisława Budzika, Mieczysława Cisło, Józefa Wróbla i Ryszarda Karpińskiego.

Ogień w sercu

We wprowadzeniu do Liturgii Metropolita Lubelski zwrócił uwagę, że w katedrze zgromadziło się kilkaset „córek i synów Króla”, z których każdy mógłby opowiedzieć poruszającą historię swojego powołania i za prorokiem Jeremiaszem powtórzyć: „uwiodłeś mnie, Panie; w moim sercu zapłonął ogień”. W święto Ofiarowania Pańskiego, gdy tradycja nakazuje poświęcić zapaloną gromnicę, abp Stanisław Budzik wraz z całym zgromadzeniem dziękował Bogu za „ogień, który płonie w sercach i pozwala się otwierać na Chrystusa”. Pasterz dziękował również za osoby życia konsekrowanego, które dla świata są znakiem Bożej miłości, dobroci i piękna. Wskazując na obraz Matki Bożej Częstochowskiej – dar kard. Stefana Wyszyńskiego dla męskich zakonów, który do 17 lutego peregrynuje po naszej diecezji, mówił: – Każdy z nas powinien otworzyć się na spotkanie z Chrystusem. Niech Maryja, która niesie Chrystusa i ukazuje Go wszystkim jako Światłość Świata, będzie naszą przewodniczką. Kto spotkał Jezusa, kto doświadczył Jego obecności w sercu, jest człowiekiem radosnym i z radością podejmuje nowe wyzwania.

Czas przebudzenia

O potrzebie podejmowania nowych wyzwań mówiła również s. Joanna Maciąg ze Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej. – Jako osoby konsekrowane jesteśmy wezwani do dawania pozytywnej odpowiedzi na znaki czasu pojawiające się we współczesnym świecie, jak niegdyś czynili to nasi święci założyciele. Do takiej postawy wzywa nas papież Franciszek, który jak dobry ojciec z miłością stawia wymagania i przestrzega, by nie przesiąkać mentalnością tego świata. Nadszedł czas na przebudzenie i podjęcie wszelkich starań, by bardziej radośnie przeżywać naszą teraźniejszość i z odnowioną ewangeliczną pasją, bez lęku patrzeć w przyszłość – podkreślała zakonnica. Dziękując za dar powołania do wyłącznej służby Bogu, a także w nawiązaniu do symboliki przeżywanego święta, s. Joanna mówiła: – Chrystus jest światłem. Naszym zadaniem jest wśród mroków dzisiejszego świata być przynajmniej Jego odblaskiem. By być nosicielem światła, trzeba podtrzymywać ogień nadziei, trzeba w postach, modlitwach i adoracji nasłuchiwać Bożego głosu i wpatrywać się w Jego Miłosierne oblicze.

Wciąż potrzebni

W rozmowie z „Niedzielą” o. Andrzej Derdziuk OFMCap podkreślał, że intuicja papieża Franciszka, który ogłosił Rok Życia Konsekrowanego, skierowana była przede wszystkim do sióstr i braci, aby mogli na nowo rozpalić w sobie charyzmat, odczytać teraźniejszość i uświadomić, że nadal mają do spełnienia ważną misję w Kościele i świecie. – Owocem tego roku jest przekonanie, że nadal jesteśmy potrzebni – mówił o. Derdziuk. – W kontekście Roku Miłosierdzia, który wszedł jako swoista kontynuacja Roku Życia Konsekrowanego, to potrzeba serc, które będą gotowe poświęcić się z przekonaniem, że ich ofiara i rezygnacja na rzecz budowy większego dobra ma sens. Świat potrzebuje miłosierdzia, a osoby konsekrowane to miłosierdzie świadczą, począwszy od modlitwy i postu po wiele dzieł edukacyjnych i charytatywnych. Pełniona w ukryciu posługa sióstr i braci jest niezwykle cenna – zapewniał zakonnik. W opinii o. Derdziuka, sytuacja współczesnego świata, którego ziemskie struktury są nietrwałe, wyraźnie pokazuje, że tylko wybór Boga daje nadzieję. – Życie konsekrowane uświadamia nam, że nasza ojczyzna jest w niebie – podkreślał.

Być zaczynem

Przekonany o nieustannej potrzebie obecności w Kościele i w świecie sióstr oraz braci jest również bp Józef Wróbel, sercanin. Jako przedstawiciel osób życia konsekrowanego wśród lubelskich biskupów, w okolicznościowej homilii dowodził, że chociaż świat zakonny kojarzy się z życiem ukrytym, rzadko manifestowanym na zewnątrz, to rola i znaczenie życia konsekrowanego w Kościele i społeczności ludzkiej jest nie do przecenienia. Bp Wróbel, kreśląc szczegółowo panoramę życia zakonnego, przywołał najważniejsze daty i postaci, m.in. św. Benedykta z Nursji, św. Franciszka, św. Dominika i św. Ignacego Loyolę. Podkreślał, że każdy z nich, przeniknięty duchem wiary, odczytywał znaki czasu, a chociaż nie zawsze został dobrze oceniony przez sobie współczesnych, przez historię został uznany za wiernego ucznia Chrystusa, miłującego Kościół i człowieka. Zwracając się do współbraci, mówił: – Trzeba być zaczynem tego, co Boże, tego, co służy Ewangelii i zbawieniu. Piękne owoce takiego życia, które swój fundament ma w naśladowaniu Jezusa Chrystusa, wierności chryzmatowi zgromadzenia i w odczytywaniu znaków czasu, będzie można docenić i odczytać w przyszłości – zapewniał.

* * *

Archidiecezja lubelska jest bogata pod względem powołań – to ponad 500 sióstr i braci zakonnych wywodzących się z Lubelszczyzny oraz liczne zgromadzenia obecne na terenie naszej diecezji: 22 męskie (36 placówek) oraz 47 żeńskich (98 placówek)

CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: przewodniczący episkopatu przeciwny desakralizacji Doliny Poległych

2020-09-21 19:52

[ TEMATY ]

Hiszpania

Dolina Poległych

Episkopat.pl

Kardynał Juan José Omella, przewodniczący Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej, wezwał w poniedziałek rząd Pedra Sancheza do odstąpienia od próby desakralizacji Doliny Poległych, w której znajduje się mauzoleum ofiar wojny domowej z lat 1936-1939. Hierarcha spodziewa się, że plan socjalistycznego gabinetu dotyczący doprowadzi do dalszych konfliktów w tym kraju.

Kardynał stwierdził, że politycy „powinni raczej szukać zgody i pojednania, zostawiając tematy polemiczne”. Zapytany w radio Cope o opinię w sprawie uchwalonego we wtorek projektu ustawy o tzw. pamięci demokratycznej, arcybiskup Barcelony stwierdził, że ten uchwalony przez rząd Sancheza dokument niesie ze sobą widmo desakralizacji Doliny Poległych. Uznał to za niebezpieczne i niepotrzebne hiszpańskiemu społeczeństwu.

- Mamy wiele ran wyniesionych z historii Hiszpanii, ale nie powinniśmy się rozpraszać tematami, które nie służą ludziom (…). Uspokójmy społeczeństwo szukając tego, co dziś naprawdę je martwi. Czyżby naprawdę ludzie byli tak bardzo zaabsorbowani tym tematem, aby benedyktyni musieli opuścić to opactwo? - zapytał retorycznie kard. Omella.

We wtorek, krótko po zatwierdzeniu przez rząd przepisów o tzw. pamięci demokratycznej wicepremier Carmen Calvo wyjaśniła, że mauzoleum w Dolinie Poległych zostanie zdesakralizowane, co oznaczałoby konieczność usunięcia z tego miejsca zakonników. Część komentatorów twierdzi, że na podstawie nowego prawa socjalistyczny rząd Sancheza mógłby również usunąć górujący nad mauzoleum krzyż.

24 października 2019 r. z inicjatywy pierwszego rządu Sancheza z bazyliki w mauzoleum w Dolinie Poległych wydobyto prochy gen. Francisco Franco. Następnie zostały one przeniesione na położony w podmadryckiej miejscowości El Pardo cmentarz Mingorrubio.

CZYTAJ DALEJ

Bydgoszcz: wierni adorowali Najświętszy Sakrament w monstrancji z Medjugorie

2020-09-22 19:34

[ TEMATY ]

Medjugorie

Bydgoszcz

Niedziela

„Jestem ogromnie wdzięczny, że zostaliśmy wyróżnieni i zobowiązani do jeszcze gorliwszej modlitwy o pokój, która trwa na całym świecie” – powiedział proboszcz parafii św. Łukasza Ewangelisty i św. Rity w Bydgoszczy ks. Mirosław Pstrągowski.

Wspólnota stała się kilkudniowym miejscem szczególnej modlitwy, podczas której wierni adorowali Najświętszy Sakrament w monstrancji z Medjugorie.

„Królowa Pokoju” wróciła z Bośni i Hercegowiny i peregrynuje po Polsce. Monstrancja została ofiarowana jako wotum dziękczynne w imieniu pielgrzymów z całego świata, które wpisało się w inicjatywę stowarzyszenia „Comunità Regina della Pace”. Buduje ono na całym świecie dwanaście ołtarzy, gdzie odbywać się będzie wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o pokój. Dotychczas udało się już stworzyć kilka takich miejsc, m.in. w sanktuarium w Kibeho w Rwandzie, gdzie ćwierć wieku temu doszło do ludobójstwa, oraz w słynnej Grocie Mlecznej w Betlejem. Kolejnym ma być ołtarz w Medjugorje, w który zostanie wkomponowana „Królowa Pokoju”.

Monstrancja powstała w gdańskiej pracowni Mariusza Drapikowskiego. Do jej wykonania użytych zostało dwanaście meteorytów. Ich nieziemskie pochodzenie symbolizuje wieniec z „gwiazd dwunastu”. Monstrancja ma swym wyglądem i konstrukcją nawiązywać do nadprzyrodzonego wizerunku Maryi, która w swym sercu nosi Chrystusa. Osobną symbolikę mają również barwy kamieni, których użyto w monstrancji. Jej wysokość wynosi 1,5 metra, a z tronem do przenoszenia i ustawiania – 185 centymetrów, zaś waga sięga około 50 kilogramów.

Międzynarodowe Centrum Modlitwy o Pokój w Medjugorie jest zlokalizowane w nękanym nieustannymi wojnami i konfliktami kraju położonym na Półwyspie Bałkańskim. To miejsce modlitwy i nawrócenia tysięcy osób. – Znajdujemy się w Diecezjalnym Ośrodkiem Kultu św. Rity, włoskiej augustianki, patronki spraw trudnych i niemożliwych, za której wstawiennictwem również prosimy o ustanie wojen, konfliktów oraz codzienny pokój międzyludzki w naszej ojczyźnie – powiedział proboszcz parafii św. Łukasza Ewangelisty i św. Rity w Bydgoszczy ks. Mirosław Pstrągowski.

Przez siedem dni kapłani, młodzież i wierni uczestniczyli w Mszach Świętych, adoracji, odmawianiu Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz Apelach Jasnogórskich.

Szczególny dniem był natomiast 22 września. W Eucharystii wzięli udział czciciele św. Rity, członkowie jej bractwa, przedstawiciele Towarzystwa św. Wojciecha oraz członkowie Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie. Po Mszy św. odbył się koncert muzyki chrześcijańskiej z Bliskiego Wschodu w językach aramejskim i arabskim w wykonaniu Sylwii Hazboun – Polki, katoliczki, która wyszła za mąż za Józefa z Betlejem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję