Reklama

Dookoła świata

Niedziela Ogólnopolska 4/2015, str. 6

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Terroryzm

Włoskie wolontariuszki na wolności

Do domu wróciły 20-letnia Greta Ramelli i 21-letnia Vanessa Marzullo. W lipcu zeszłego roku dziewczęta zostały porwane w Syrii przez terrorystyczny Front Al-Nusry, będący lokalnym ramieniem Al-Kaidy.

Ramelli i Marzullo pojechały na Bliski Wschód, aby pomagać uchodźcom. Uprowadzono je niemal natychmiast po przyjeździe do Syrii. Przez kilka miesięcy nie było żadnych informacji na ich temat. Dopiero pod koniec ubiegłego roku do Internetu trafiło nagranie, na którym dziewczęta proszą o ratunek. Władze Włoch nie podają szczegółów uwolnienia swoich obywatelek. Według nieoficjalnych informacji, Rzym mógł zapłacić nawet 15 mln euro okupu, a w negocjacjach pośredniczyli Katarczycy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

We włoskich mediach pojawiły się też informacje na temat innego zakładnika – jezuity Paolo Dall’Oglio. Został on porwany w Syrii w lipcu 2013 r. Kilkakrotnie informowano o jego śmierci. Według ostatnich doniesień, zakonnik jednak żyje i jest przetrzymywany przez terrorystów z Państwa Islamskiego.

Ukraina

Cywile zabici w autobusie

W miejscowości Wołnowacha w obwodzie donieckim terroryści zaatakowali autobus przewożący cywilów. Zginęło 13 osób. Zdaniem władz w Kijowie, pojazd został trafiony pociskiem wystrzelonym przez system rakietowy Grad, a operacja była prowokacją zaplanowaną na potrzeby rosyjskich mediów. Z powodu tragedii na Ukrainie ogłoszono jednodniową żałobę.

Reklama

Tymczasem Interpol rozesłał list gończy za byłym prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. Międzynarodowa policja zarzuca mu przywłaszczenia nieruchomości, defraudację znacznych kwot i przynależność do zorganizowanej grupy przestępczej. Zarzuty są związane z okresem pełnienia przez niego funkcji prezydenta oraz krwawym tłumieniem protestów na kijowskim Majdanie. Janukowycz już w młodości wchodził w konflikty z prawem. Gdy miał 17 lat, ukradł pijanemu człowiekowi zegarek i ubranie, a dwa lata później został skazany za spowodowanie uszkodzenia ciała w stopniu średnim.

Kuba

Pozorna liberalizacja systemu

Reżim braci Castro wypuścił 53 więźniów politycznych. To część porozumienia między Hawaną a Waszyngtonem, zgodnie z którym USA i Kuba odnowią relacje dyplomatyczne zerwane w 1961 r. Kubańscy opozycjoniści zwracają jednak uwagę, że ani reżim Castro, ani administracja prezydenta Baracka Obamy nie poinformowały, kto ma się znaleźć na wolności. W dodatku, według dysydentów, faktyczna liczba więzionych opozycjonistów była dwukrotnie większa. Zdaniem Eriki Guevary Rosas z Amnesty International, zwolnienie więźniów to jedynie zasłona dymna, bo nie towarzyszy temu wprowadzenie wolności słowa czy zrzeszania się.

USA

Niedoszły dżihadysta aresztowany

Przez FBI zatrzymany został 20-latek, który zamierzał zaatakować amerykański parlament. Bezrobotny Christopher Cornell z Ohio był zafascynowany radykalnym islamem. Zamierzał zdetonować ładunek wybuchowy na Kapitolu i strzelać do uciekających. Zatrzymano go zaraz po tym, jak kupił dwa karabiny półautomatyczne M15. Wpadł, bo chwalił dżihadyzm na portalach społecznościowych.

Dżihad

Niepokoje po zamachach

Policja przeprowadziła operacje antyterrorystyczne we Francji, w Belgii i Niemczech. Działania służb dotyczyły osób powiązanych z dżihadystami z Syrii i Iraku. W Belgii funkcjonariusze weszli do ok. 10 mieszkań. W miejscowości Verviers 3 podejrzani podczas przeszukania otworzyli ogień do policjantów. Funkcjonariusze zastrzelili 2 z nich, 3. został ranny. W Niemczech zatrzymano 2 Turków. We Francji aresztowano przynajmniej 12 osób, które mogą mieć związek z atakiem na tygodnik „Charlie Hebdo”. Według źródeł stacji CNN, w Europie może istnieć ok. 20 uśpionych komórek dżihadystów.

Niespokojnie jest także poza Europą. W stolicy Nigru, Niamey, muzułmanie podpalili co najmniej 2 chrześcijańskie kościoły, tłumacząc to zemstą za obrazę Mahometa w „Charlie Hebdo”.

2015-01-20 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielona Góra: W wypadku balonu zginęła mistrzyni Polski

2026-03-09 13:57

[ TEMATY ]

Zielona Góra

PAP/Lech Muszyński

W wypadku balonu, do którego doszło w Zielonej Górze zginęła pilotka Aeroklubu Ziemi Lubuskiej Jagoda Gancarek. W ub. roku zdobyła ona tytuł mistrzyni Polski na XI Balonowych Mistrzostwach Kobiet w Nałęczowie – poinformowała rzeczniczka Aeroklub Ziemi Lubuskiej Katarzyna Mayer-Bzowa. Okoliczności wypadku wyjaśnia prokuratura.

„Jagoda realizowała swoje pasje jako instruktorka samolotowa. Latała też jako pilota samolotów przeciwpożarowych. Miała duże doświadczenie lotnicze i tym doświadczeniem dzieliła się z innymi (...) Będziemy ją pamiętać za pasję i serdeczność, a przede wszystkim za szeroki uśmiech i miłość do latania. Jej zaangażowanie i lotniczy entuzjazm napędzał również nasze działania. Myślami jesteśmy z jej rodziną, przyjaciółmi oraz wszystkimi członkami Aeroklubu Ziemi Lubuskiej” - napisała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję