Cały świat podziwia bogactwo włoskiej kuchni, a przede wszystkim różnorodne potrawy z makaronów, pizze i risotta. Są one nie tylko bardzo smaczne, ale też łatwe i szybkie w przygotowaniu. Słynny włoski makaron - spaghetti może być podawany z warzywami, różnego rodzaju serami, grzybami, owocami morza. Warunkiem udanej pasty jest makaron ugotowany al dente, oliwa extra virgin i świeże warzywa.
• 1 duży brokuł
• 35 dag makaronu spaghetti
• 1/3 szklanki oliwy extra virgin
• 6 ząbków czosnku
• sok z ½ cytryny
• ¾ szklanki świeżo startego parmezanu
• przyprawy: 1 łyżka soli, 2 łyżeczki płatków czerwonej papryki
• kostki lodu
Wykonanie:
Brokuł umyć, podzielić na różyczki, grubsze części łodyg różyczek pokroić w drobną kostkę. W dużym garnku zagotować wodę z solą, wrzucić różyczki brokułu i gotować 3-4 min. Przygotować miseczkę, wrzucić do niej kostki lodu. Różyczki wyłożyć do miski z lodem, aby się zahartowały i były chrupiące; wyciągnąć i osuszyć. W tej samej wodzie, w której gotował się brokuł, ugotować makaron al dente (ok. 8 min).
Na dużej patelni rozgrzać oliwę, wrzucić rozgnieciony czosnek, pokrojone łodygi brokułu i płatki czerwonej papryki. Na średnim ogniu smażyć ok. 8 min, dodać różyczki brokułu, wciąż smażyć. Wrzucić makaron, wymieszać, podgrzać do średniej temperatury. W razie potrzeby doprawić. Gotową potrawę przełożyć do miski, na wierzch wycisnąć sok z cytryny i posypać parmezanem.
Tragedia, która wydarzyła się na torach w pobliżu Iławy, wstrząsnęła Polską. 14-letni Mateusz, chłopiec o wielkich marzeniach i dobrym sercu, odszedł w sposób, który nie pozwala nam przejść nad tym do porządku dziennego. Podczas jego pogrzebu padły słowa, które powinny odbijać się echem w każdym szkolnym korytarzu, w każdym domu i w każdym dorosłym sercu: „Ja byłem sam”.
W czwartek, 16 kwietnia, poranny pociąg relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna przerwał życie, które dopiero się rozkwitało. Choć prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, jednozdaniowa wiadomość wysłana przez Mateusza do mamy skierowała śledczych na najtragiczniejszy z możliwych tropów – targnięcie się na własne życie.
Jeżeli grono pedagogiczne w szkole czy grono księży w seminarium współpracuje, znajduje czas dla siebie, to jest najlepsza szkoła, najlepszy przekaz dla młodzieży. Nic tak nie pociąga, jak dobry przykład tych, którzy zajmują się wychowaniem - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr bp Jacek Tendej CM z Papui-Nowej Gwinei, były rektor Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Bomanie. IV Niedziela Wielkanocna to Niedziela Dobrego Pasterza. Rozpoczyna Tydzień Modlitw o Powołania.
Bp Jacek Tendej pochodzi z Handzlówki, małej miejscowości na Podkarpaciu. Urodził się w Łańcucie. W dzieciństwie był gorliwym ministrantem, ale dopiero w szkole średniej zaczął poważniej myśleć o wstąpieniu do seminarium duchownego. „Spotkałem dwóch kolegów, z którymi rozmawiałem o kapłaństwie. Planowaliśmy, żeby pójść do seminarium, ale to się nie od razu stało. Poszedłem na studia na AGH. Dostałem się na Wydział Elektroniki i Elektrotechniki” - podkreślił ordynariusz Alotau-Sideia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.