Reklama

Wiadomości

Wartości europejskie

Niedziela Ogólnopolska 21/2014, str. 19

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Unia Europejska

Banaszkiewicz Mateusz

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Początki zjednoczonej Europy przypadają na pierwsze lata powojenne. Czy od tamtego czasu Europa się zmieniła?

PROF. MIROSŁAW PIOTROWSKI: – Pierwotna idea zjednoczonej Europy nakreślona została przez ojców założycieli Wspólnoty Europejskiej: Konrada Adenauera, Roberta Schumana, Alcide de Gasperiego, Jeana Monneta. Od tego czasu wiele się zmieniło. Wraz z przekształceniem Wspólnoty Europejskiej w Unię od Traktatu z Maastricht z 1993 r. przez Traktat Lizboński z 2009 r. aż po dzień dzisiejszy obserwujemy odchodzenie od wartości prezentowanych przez ojców założycieli.

– Jaką wizję wspólnej Europy mieli jej powojenni twórcy?

– Ojcowie założyciele chcieli przede wszystkim Europy opartej na wartościach chrześcijańskich, a także Europy wolnej od wojen. 9 maja 1950 r. Robert Schuman przedstawił na posiedzeniu rządu francuskiego plan utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, nazwany później Deklaracją Schumana. Rok później, we współpracy z Jeanem Monnetem i kanclerzem Niemiec Konradem Adenauerem, doprowadził do porozumienia między Francją a Niemcami w sprawie wspólnego zarządzania przemysłami stalowym i węglowym na terenie Zagłębia Ruhry. Chodziło o kontrolę nad newralgicznymi gałęziami przemysłu, co stanowiłoby gwarancję pokoju w Europie.

– Posługujemy się pojęciem „ojcowie założyciele”. Kim byli twórcy zjednoczonej Europy?

– Adenauer, de Gasperi, Schuman byli czołowymi przedstawicielami europejskiej sceny politycznej. Wszyscy oni byli chrześcijańskimi demokratami, szczególnie dwaj ostatni odznaczali się pobożnością, a nawet świętością. Obecnie trwa proces beatyfikacyjny Roberta Schumana, który był premierem Francji i przewodniczącym Parlamentu Europejskiego. Według przesłanego do Rzymu świadectwa jednej zakonnicy – Schuman „nigdy się nie wywyższał”. „Właściwie –pisała – ciągle widziałam, jak klęczy – czy to przed człowiekiem, w swojej postawie, czy fizycznie na modlitwie”. Był politykiem, który na co dzień żył Ewangelią, zarówno w domu, jak i w pracy. Kandydatem na błogosławionego jest również de Gasperi.

– Chrześcijańskie są też symbole Unii Europejskiej. Dlaczego tylko nieliczni o tym pamiętają?

– Przypomnę, że ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny „Niedzieli”, w czasie wizyty w Parlamencie Europejskim, rozmawiając z jednym z wysoko postawionych urzędników, zapytał o symbolikę unijną. Ten urzędnik stwierdził, że 12 gwiazd oznacza 12 członków założycieli, a Ksiądz Infułat sprostował, że jest to nawiązanie do Apokalipsy św. Jana, gdzie zapisano, że nad głową Maryi ukazał się wieniec z gwiazd dwunastu (por. Ap 12, 1). Twórca flagi europejskiej, uznawanej za oficjalną, Arsène Heitz sam przyznał, że inspiracją symboliki flagi było Pismo Święte.

– Jakie więc symbole i wartości obowiązują w Unii Europejskiej?

– Każdy kraj przystępujący do UE musi respektować tzw. wartości europejskie (ang. „European values”). Jest o nich mowa w wielu podstawowych dokumentach Unii. W artykule 2. Traktatu Lizbońskiego czytamy m.in., że „Unia opiera się na wartościach poszanowania godności osoby ludzkiej, wolności, demokracji, równości”. Rozwinięcie tego zagadnienia znajdujemy w Karcie Praw Podstawowych. W obu tych dokumentach unijnych, jak i w eurokonstytucji, odrzuconej w referendach we Francji i Holandii, brak jest odniesienia do Boga i wartości chrześcijańskich. Zastąpiono je zwrotem o kulturowym, religijnym i humanistycznym dziedzictwie. Wielu odczytuje to jako odcinanie się decydentów unijnych od korzeni chrześcijańskich.

– Czy w europejskiej przestrzeni jest miejsce dla katolików?

– W lipcu 2013 r., dla upamiętnienia 50. rocznicy symbolicznego spotkania gen. Charles’a de Gaulle’a i Konrada Adenauera, do katedry w Reims przybyli kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji François Hollande. Nie wzięli udziału we Mszy św., lecz w zorganizowanym „momencie zadumy”. W Parlamencie Europejskim nie mamy kaplicy, w której mogliby modlić się katolicy, znajduje się jedynie międzyreligijne miejsce przeznaczone do medytacji i modlitwy. Niestety, europejska przestrzeń jest oczyszczana z katolików. W większości głosowań dotyczących podstawowych wartości chrześcijańskich, jak np. ochrona życia, Parlament opowiada się za powszechnym dostępem do tzw. zdrowia reprodukcyjnego, za czym kryje się aborcja. Z najważniejszych dokumentów wymazano akcenty chrześcijańskie. Doszło do takiej sytuacji, jak wyraził się jeden z kardynałów, że w chwili obecnej żaden z ojców założycieli, chrześcijańskich demokratów Unii Europejskiej, nie mógłby zostać komisarzem unijnym, gdyż nie spełnia kryteriów.

– Dlaczego wartości chrześcijańskie są ważne dla Europy?

– Pojęcie „Europa” jest permanentnie używane w odniesieniu do Unii Europejskiej, choć nie jest z nią tożsame, choćby geograficznie. Ale w większości przypadków, jeśli mówimy „Europa”, to myślimy: 28 krajów Unii Europejskiej. O znaczeniu chrześcijaństwa dla Europy mówił papież Benedykt XVI, który stwierdził, że „chrześcijańskie korzenie są dla Europy jak pokarm i tlen”. Św. Jan Paweł II, który tak wiele zrobił dla Europy i świata, przed laty wołał: „Europo, odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki, tchnij życie w swoje korzenie”.

2014-05-20 15:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Polsce coraz bardziej naruszana jest konstytucyjna wolność sumienia i wyznania

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

przemoc

cyberprzemoc

wolność religii

Carlos André Santos /Fotolia.com

"Z roku na rok wzrasta w Polsce liczba aktów naruszania konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania. Stają się one coraz bardziej różnorodne i dotkliwe w stosunku do osób wierzących" - mówił Jan Wółkowski z Laboratorium Wolności Religgijnej. W warszawskim Domu Technika odbyła się konferencja prasowa promująca przypadający 22 sierpnia Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie.

22 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie, ustanowiony w 2019 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Z tej okazji Laboratorium Wolności Religijnej, jako organizator tegorocznych obchodów Dnia, wraz z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Stowarzyszeniem Polskich Mediów zorganizowały dziś konferencję prasową. W spotkaniu udział wzięli ks. dr Mariusz Boguszewski (PKwP), oraz ks. dr Tomasz Huzarek i Jan Wółkowski (Laboratorium Wolności Religijnej). Spotkanie prowadził red. Marek Traczyk, prezes Stowarzyszenia Polskich Mediów.

Ks. Tomasz Huzarek zaprezentował ideę ustanowionego rok temu z inicjatywy polskiego MSZ przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Międzynarodowego Dnia Upamiętniającego Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie. Zaznaczył, że Dzień ten ma uwrażliwić społeczność międzynarodową na wszelkie zjawiska naruszania wolności religijnej i prześladowań na świecie, ale również w Europie. Zachęcił do upamiętnienia tego Dnia, np. przed podświetlanie budynków na czerwono, zapalanie świec czy modlitwę za prześladowanych ze względów religijnych.

- Wyznawanie wiary dzisiaj wcale nie jest tak proste i oczywiste. Nam w Europie czy w Polsce może wydaje się, że to nie jest nasza rzeczywistość, jednak w naszej rzeczywistości pewne symptomy i zjawiska naruszania wolności religijnej już mają miejsce – mówił ks. Huzarek. Wskazał, że celem Laboratorium Wolności Religijnej jest właśnie śledzenie tej sytuacji, przede wszystkim w celach prewencyjnych i profilaktycznych. Przypomniał zasadę, że prześladowanie poprzedza akceptacja stereotypów przemieniających się z czasem w dyskryminację.

Ks. Mariusz Boguszewski przypomniał, że chrześcijanie są najbardziej prześladowaną religią na świecie, jeśli chodzi o wyznanie. „Co kilka minut ginie jakiś chrześcijanin tylko dlatego, że wierzy w Chrystusa. Chcemy się o nich upominać, za nich krzyczeć, być ich głosu, bo ci ludzie tego potrzebują” – mówił.

- Kiedyś, gdy szedłem z biskupem Damaszku przez jego miasto, rozpoznała go pewna kobieta i zaczęła głośno płakać, rwąc się za włosy. Biskup ją pocieszał po arabsku. Okazało się, że tej nocy przyszli do niej ludzie, którzy zagrozili, że jeśli nie wyprze się Jezusa, zgwałcą i zabiją jej córkę, bo syna i męża zamordowali już wcześniej - opowiadał ks. Boguszewski.

Wskazał, że największe prześladowania chrześcijan występują na Bliskim Wschodzie (przez Państwo Islamskie), północnej Afryce (np. Boko Haram) i Pakistan, Chiny czy inne kraje azjatyckie, gdzie często prawo szariatu, prawo o bluźnierstwie, wykorzystywane jest przeciw chrześcijanom.

- Czasem może myślimy, że ta rzeczywistość jest bardzo daleko od nas. Jednak w dobie globalizacji, szybkiego przepływu informacji, nie można nie być wrażliwym na ból tych prześladowanych osób na całym świecie – powiedział prelegent, zachęcając do aktywnego wsparcia cierpiących prześladowanie.

Jan Wółkowski zaprezentował raport naruszania wolności religijnej w Polsce, przygotowany przez Laboratorium Wolności Religijnej. Obejmuje on cały rok 2019 oraz pierwsze siedem miesięcy roku 2020 i opisuje przypadki fizycznych ataków, wandalizmu i profanacji miejsc kultu oraz wizerunkówi symboli religijnych, a także przejawy dyskryminacji ze względu na religię lub wyznanie. Podkreślił, że podstawą metodologii badań są przepisy polskiego prawaoraz kładziono nacisk na weryfikację motywacji antyreligijnej sprawców. Zarejestrowano akty naruszające wolność religijną, przede wszystkim uderzające w chrześcijan.

- W 2019 roku zarejestrowaliśmy 61 takich aktów, a do lipca 2020 r. 62. Rok jeszcze się nie skończył. Ponad połowa wszystkich przypadków dotyczy ataków fizycznych i wandalizmu oraz profanacji – mówił J. Wółkowski. Omawiając przykłady zauważył, że uwzględniane są także np. grafiki uderzające w wolność religijną i wartości religijne, publikowane w mediach społecznościowych. – Z roku na rok wzrasta w Polsce liczba aktów naruszania konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania. Stają się one coraz bardziej różnorodne i dotkliwe w stosunku do osób wierzących. W ostatnich miesiącach wzrasta tendencja coraz śmielszego manifestowania takich czynów przez sprawców – mówił. Dodał, że wzrasta świadomość osób wierzących w tej kwestii i zgłaszania do odpowiednich organów naruszeń wolności religijnej.

Ks. Huzar, wyjaśniając, dlaczego Laboratorium Wolności Religijnej skupia się na chrześcijaństwie, wskazał, że mniejszościowe religie i wyznania mają ośrodki troszczące się o ich wolność religijną, natomiast grupa większościowa – chrześcijanie i katolicy – do tej pory takiej instytucji nie mieli. – Tymczasem coraz częściej pojawiają się mniej lub bardziej wyrafinowane sposoby dyskryminowania chrześcijan – wskazał, dodając, że przypadki naruszeń wolności religijnej innych religii również są rejestrowane.

CZYTAJ DALEJ

Pora wracać do kościoła

2020-09-23 09:43

Niedziela Ogólnopolska 39/2020, str. 16-17

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Karol Porwich/Niedziela

Żadnej transmisji nie można stawiać na równi z osobistym kontaktem z Panem Bogiem – pisze w liście do biskupów kard. Robert Sarah.

Kardynał Robert Sarah, przewodniczący watykańskiej Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, wystosował list w sprawie celebracji liturgii w czasie pandemii COVID-19 i po jej zakończeniu do przewodniczących Konferencji Episkopatów Kościoła katolickiego. Treść listu została zatwierdzona przez papieża, który zlecił jego publikację. Nosi on tytuł: Z radością powróćmy do Eucharystii.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MZ o zakażeniach: to nie jest wynik dużych ognisk, to wynik powrotu do normalności

2020-09-25 11:28

[ TEMATY ]

zdrowie

COVID‑19

Ministerstwo Zdrowia

wpolityce.pl

Wojciech Andrusiewicz

Wojciech Andrusiewicz

To nie jest wynik dużych ognisk zakażeń. To jest wynik naszego powrotu do normalności – powiedział w piątek rzecznik prasowy resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując bilans zakażeń koronawirusem. Wskazał, że to m.in. efekt imprez rodzinnych, zakażeń w szpitalach i w zakładach pracy.

W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u kolejnych 1587 osób. Z powodu COVID-19 zmarły 23 osoby.

"To nie jest wynik dużych ognisk zakażeń. To jest wynik naszego powrotu do normalności, do codziennego funkcjonowania w otaczającej nas rzeczywistości" – skomentował rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

"To, co państwo wszyscy obserwujecie na co dzień – mamy korki na ulicach, ludzi w tramwajach, w autobusach, mamy powrót do pracy bezpośredniej z pracy zdalnej. Tych kontaktów, interakcji na co dzień jest dużo więcej niż na wiosnę i w lecie, kiedy oczywiście byliśmy na wypoczynku letnim i spotykaliśmy się nad morzem, nad jeziorami, ale nie spotykaliśmy się na ulicach miast, w pracy. Dzisiaj tych interakcji jest dużo więcej" – powiedział.

Zaznaczył, że obecnie ogniska zakażeń są rozproszone. "To często są ogniska z imprez domowych, rodzinnych, ogniska z większych zakładów opieki zdrowotnej, szpitali, gdzie mamy do czynienia też z pacjentami COVID-owymi, mamy do czynienia z szeregiem mniejszych ognisk w zakładach pracy (...). Nie możemy powiedzieć, że dominuje jakieś jedno ognisko zakażeń" – powiedział.

Dodał, że liczba zakażeń jest także efektem odwiedzin w domach pomocy społecznej. Poinformował, że MZ poprosiło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o decyzję w sprawie zablokowania odwiedzin w domach opieki społecznej.(PAP)

Autorka: Olga Zakolska, Dorota Stelmaszczyk

ozk/ dst/ joz/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję