Reklama

Oko w oko

Oko w oko

Potrzebna wiedza

Niedziela Ogólnopolska 20/2014, str. 35

[ TEMATY ]

Rosja

wikipedia.org / foter.com / CC BY-SA 3.0

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy dzisiaj słuchamy wypowiedzi różnych rosyjskich przywódców, przychodzą na myśl zdarzenia z naszej niedawnej historii. Niedotrzymywanie umów, zawartych sojuszów było i jest czymś zupełnie normalnym, zwykłym. Wystarczy przypomnieć dzień 17 września 1939 r. – nóż w plecy Polski walczącej z Niemcami, czy nawoływanie do powstania w Warszawie, po czym bezczynność Sowietów patrzących zza Wisły na zagładę miasta. Wcześniej Stalin zabronił lądować samolotom alianckim, niosącym pomoc Warszawie. Jakby tego było mało, polscy oficerowie Armii Krajowej uwierzyli słowom sowieckiego oficera, przyszli na powojenne spotkanie w Pruszkowie pod Warszawą, dali się wywieźć do Moskwy z gen. Leopoldem Okulickim „Niedźwiadkiem” na czele. (Późniejszy słynny „proces szesnastu”). O nich napisał kapitan Stanisław Sojczyński „Warszyc”, dzielny żołnierz wyklęty, twórca i dowódca wielkiej powojennej formacji wojskowej, Konspiracyjnego Wojska Polskiego: „Dali się zgarnąć jak stado baranów, po raz kolejny góra AK uwierzyła diabłom z Kremla”.

Pamiętamy, jak jeszcze niedawno świętowane było u nas zakończenie II wojny światowej 9 maja każdego roku. Warto przy tej okazji przypomnieć o wydarzeniach mało znanych, świetnie wpisujących się w politykę rosyjską, pełną fałszu, skrytobójczych zasadzek, pokrętnych ideologii i tłumaczeń – w efekcie – wielkich tragedii narodowych. Mało kto wie o tym, że praktycznie przez całą okupację Warszawa była bombardowana przez lotnictwo radzieckie, zachowujące pozory walki z Niemcami. Zresztą nie tylko Warszawa. Wystarczy wspomnieć chociażby takie miasta jak Grodzisk Mazowiecki; Sokołów Podlaski zginął prawie bez śladu; centrum Białegostoku jakby wyparowało; w Lublinie całe dzielnice zrównano z ziemią. Za czasów PRL-u panowało absolutne milczenie na ten temat. W Warszawie od 1941 r. sowieckie samoloty bombardowały ludność cywilną, warszawiacy byli wściekli, że sojusznicy nie trafiali w niemieckie obiekty, że bomby spadały tylko na warszawskie dzielnice mieszkaniowe i zabijały cywilów. W nocnym nalocie z 20 na 21 sierpnia 1942 r. bombowce dalekiego zasięgu najpierw rzuciły na miasto jaskrawe światło, a potem bomby spadały na dzielnice mieszkaniowe, willowy Żoliborz, na Marszałkowską, Mokotów. Wśród ludności polskiej wybuchła panika. Niemcy zachowywali się spokojnie, wiedzieli, że nie są na celowniku bombowców. Jak podają źródła, zginęło 200 osób, rannych było ponad 800; zrujnowane budynki, wille. 2 września 1942 r. doszło do następnego, jeszcze silniejszego nalotu. Kilkadziesiąt bombowców nadlatywało falami, rzucając ciężkie bomby burzące i zapalające. Tym razem celem były szpitale – Przemienienia Pańskiego, Dzieciątka Jezus i hale targowe – na Koszykowej, Kercelak. Rezultat to 400 zabitych, wielu rannych, ponad 100 domów rozwalonych. Gdy znaleziono groby polskich oficerów w Katyniu, Rząd Polski w Londynie zwrócił się do Czerwonego Krzyża o wydanie opinii na ten temat. Ta prośba tak „oburzyła” kierownictwo radzieckie, że w nocy z 12 na 13 maja 1943 r. doszło do silnego nalotu na Warszawę – 500-kilogramowe bomby nie spadają na Niemców, zrozpaczeni warszawiacy chronią się w piwnicach, pęknięte rury topią ludzi. A Sowieci bezkarnie, z niepojętym cynizmem, zrzucają ulotki: „Bracia Polacy! Już czwarty rok krwawi wasza Ojczyzna w jarzmie hitlerowskiej okupacji”. Podziemny „Biuletyn Informacyjny” opisujący nalot pyta: „Nieudolność czy zbrodnia?”. Jakoś wtedy i przez wiele dziesiątek lat później nikt nie miał odwagi powiedzieć, że bomby nie były adresowane do Niemców, tylko do Polaków. Powinniśmy dzisiaj starać się poznawać prawdę, by nie dać się otumanić, by nie ulec kłamliwej, interesownej propagandzie z żadnej strony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-05-13 13:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski na Wawelu dokonał aktu poświęcenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny

[ TEMATY ]

Wawel

Ukraina

abp Marek Jędraszewski

Rosja

Akt Poświęcenia

flickr.com/archidiecezjakrakow

– Dzisiaj jesteśmy świadkami i uczestnikami prawdziwie historycznego wydarzenia – mówił w katedrze wawelskiej abp Marek Jędraszewski, który w łączności z papieżem Franciszkiem i biskupami świata dokonał aktu poświęcenia Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny.

Metropolita krakowski przywołał objawienia fatimskie, w czasie których Matka Boża wzywała do pokuty, nawrócenia i odmawiania różańca. Maryja w 1917 r. zapowiedziała, że jeżeli ludzie nie wrócą do Boga, to wybuchnie jeszcze straszniejsza wojna. Środkiem do zapobieżenia temu dramatowi miało być poświęcenie Rosji Niepokalanemu Sercu Maryi i Komunia św. wynagradzająca w pierwsze soboty.
CZYTAJ DALEJ

Dobrze jest zmierzać się z prawdą o sobie i o innych

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 11, 42-46 <- KLIKNIJ

Środa, 14 października. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kaliksta I, papieża i męczennika albo wspomnienie św. Małgorzaty Marii Alacoque, dziewicy.
CZYTAJ DALEJ

Ślubowanie kadetów KLO w Henrykowie. „Noście mundur z dumą”

2026-10-14 11:35

Ks. Łukasz Romańczuk

Ślubowanie na sztandar

Ślubowanie na sztandar

W Dniu Edukacji Narodowej w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym w Henrykowie odbyło się ślubowanie uczniów klas pierwszych. Wcześniej uczniowie, nauczyciele, wychowawcy i rodzice uczestniczyli we Mszy Świętej w Sanktuarium Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Henrykowie. Eucharystii przewodniczył abp Józef Kupny. Homilię wygłosił ks. Krzysztof Deja, dyrektor szkoły, który mówił o odpowiedzialności, honorze i wartościach związanych ze służbą.

Kapłan przypomniał, jak ważne jest, by kadet był człowiekiem, na którego można liczyć: - To człowiek, na którego można liczyć; człowiek, który ma wartości i odniesienie do Boga.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję