Polski MSZ wydał 4 mln zł na meble. Informacja o tym przypadkiem wyciekła z Kancelarii Premiera, i to kilkadziesiąt godzin po triumfalnym powrocie min. Radosława Sikorskiego z ukraińskiej misji. Przeciek był delikatnie kontrolowany, a informacja wyciekła po to, żeby czasem ministrowi jeszcze bardziej w głowie się nie poprzewracało.
Konkurencja
A tak w ogóle to zestaw mebli w polskim MSZ-cie mógłby swobodnie konkurować z wyposażeniem rezydencji nieświetnej pamięci prezydenta Janukowycza.
Wśród tych mebli znalazł się wielki stół, który wykorzystano 19 razy. Teraz leży sobie w magazynie, a my już rozumiemy, dlaczego niedawno premier Tusk nawoływał do zorganizowania okrągłego stołu. Chodzi o to, aby się mebel nie marnował.
Niewidzialna ręka
Prawa ekonomiczne kazałyby przypuszczać, że liczba reklam w piśmie jest związana z rosnącym nakładem. W Polsce jest odwrotnie. Reklamodawcy, szczególnie ze spółek Skarbu Państwa, lgną do tytułów, które tracą czytelników. Działa niewidzialna ręka, tyle że nie jest to na pewno niewidzialna ręka rynku.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Jezus już jako młody człowiek wie, co jest najważniejsze. Nie działa przypadkowo, Jego życie ma centrum. My często żyjemy odwrotnie, wiele spraw staje się pilnych, ale niekoniecznie ważnych. I wtedy łatwo zgubić kierunek.
Łódź potrzebuje dzielnych sterników aby mogła bezpiecznie przepłynąć przez morze tego świata do portu wiecznego zbawienia - napisał Papież Leon XIV w bulli nominacyjnej skierowanej do kard. Konrada Krajewskiego. Dokument ogłoszono dziś w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki podczas uroczystości ingresu nowego metropolity łódzkiego.
Kardynał nominat, przekraczając po raz pierwszy próg kościoła archikatedralnego, został uroczyście powitany przez ks. kanonika Jarosława Kalińskiego, proboszcza katedry, oraz kapitułę archikatedralną. Następnie oddał cześć Chrystusowi ukrzyżowanemu, całując krzyż, po czym pobłogosławił zgromadzonych wiernych. Towarzyszyli mu m.in. kard. Grzegorz Ryś, kard. Kazimierz Nycz oraz nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.
Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.
Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.