Duch Święty „przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego” (1 Kor 2,10). To On przekazuje prawdziwie wierzącym iskrę tejże przenikliwości, otwiera ich serca na radość poznania Stwórcy oraz na radość odczytania i zrozumienia Bożego planu miłości. Łaskę umiejętności przenikania Bożej prawdy otrzymujemy od samego Boga. Tylko On może obdarować nas w sobie jedynie wiadomym czasie tzw. poznaniem duchowym, dzięki któremu odczytywać będziemy „znaki czasu”. Aby jednak Bóg zechciał spojrzeć na nas, my sami musimy spojrzeć na siebie w pokorze. Poznanie samego siebie w każdym przypadku prowadzi wprost do pokory. Zechciejmy zaufać Mu w zupełności i oddać się w Jego ręce. W ręce Tego, który uczy nas panować nad swymi zmysłami. „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą” (Mt 5,8). Bóg może działać tylko w czystym sercu. Innej możliwości nie ma. Czyste serce to przestrzeń Jego oddziaływania. Czyste myśli, słowa i czyny, to cel, do którego dążymy i nieraz upadamy. Bóg jednak wciąż przychodzi w swych natchnieniach, otwierając coraz szerzej nasze serca na swój wyraźny głos. Dziękujemy Ci, Panie Jezu, za te pustynie naszego życia, za możliwość uciszenia naszych serc, za otwarcie się bez lęku na Twe głosy i światła. Ty zawsze przemawiasz w ciszy, w milczeniu, w skupieniu i zawsze wskazujesz właściwą drogę do rozwiązania życiowych problemów. Dziękujemy i nie przestajemy wielbić Boga za te wielkie rzeczy, które dla nas uczynił.
Mój krzyż, nasz krzyż, wszedł w nasze życie niespodziewanie, nieproszony, na początku naszej wspólnej drogi małżeństwa, kiedy uważałam, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie i nic nie może mi w tym przeszkodzić. Moim największym marzeniem było być matką, mieć liczną rodzinę.
Uważałam siebie za osobę wierzącą, często chodziłam do kościoła, wszystkie problemy powierzałam Maryi Fatimskiej. Wydawało mi się, że jestem pod Jej szczególną opieką. Jeszcze jako młoda dziewczyna snułam plany na przyszłość, wszystkim mówiłam, że jak wyjdę za mąż, będziemy mieć sześcioro dzieci. Koleżanki i rodzina – wszyscy śmiali się z moich marzeń. „Po co Ci tyle dzieci?” – pytali. Ja sama nie byłam świadoma tego, co mówię, ale tak chciałam.
fot. ks. Wojciech Parfianowicz/ diec. koszalińsko-kołobrzeska
Ks. Wacław Grądalski
Leon XIV mianował proboszcza Diecezjalnego Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu ks. Wacław Grądalskiego biskupem pomocniczym diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, przyznając mu stolicę tytularną Adrumeto.
Nowy biskup pomocniczy urodził się 25 grudnia 1964 roku w Gorlicach. Święcenia kapłańskie przyjął 28 maja 1989 roku.
Bp Jacek Kiciński z bierzmowaną młodzieżą i ks. Tadeuszem Rusnakiem, proboszczem parafii
Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa świętowała swój doroczny odpust. Uroczystości przewodniczył bp Jacek Kiciński, który udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania i przypomniał, że każdy człowiek jest dla Boga jedyny, niepowtarzalny i bezgranicznie kochany.
– W tę uroczystość dziękujemy Panu Bogu za miłość, której symbolem jest Najświętsze Serce Pana Jezusa. Jest to nasze doroczne parafialne święto, w które dziękujemy również Panu Bogu za Jego miłosierdzie – mówił ks. Tadeusz Rusnak, proboszcz parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.