Reklama

Niedziela Częstochowska

Sprawa gminy w Kamyku

Niedziela częstochowska 2/2014, str. 1, 4

[ TEMATY ]

gmina

Ze zbiorów grupy inicjatywnej

Biała, Borowianka, Kamyk, Kopiec i Nowa Wieś to miejscowości aktualnie należące do gminy Kłobuck. Mieszka tu ok. 4 tys. ludzi, działa ponad 100 prywatnych firm, zatrudniających ludność z całej gminy.

W materiałach historycznych z 1827 r. czytamy już o istnieniu w Kamyku dużej obszarowo gminy. Z przerwami istniała ona do roku 1976. Od tej pory przynależy administracyjnie do gminy Kłobuck, choć myśl o wybiciu się na niepodległość nigdy nie opuszczała mieszkańców. Do tej pory prawo nie pozwalało na taką możliwość, ale sytuacja zmieniła się kilka lat temu.

Marzenie o własnej gminie

Jednak po co burzyć porządek istniejący tu od 30 lat? Powód jest prosty – tłumaczą mieszkańcy Kamyka i kilku okolicznych miejscowości, skupieni w Grupie Inicjatywnej – niezadowolenie obywateli ze sposobu rządzenia gminą Kłobuck; narastające przez lata przekonanie o marginalizowaniu wsi w planach inwestycyjnych i torpedowanie wszelkich proponowanych przez ludzi projektów. Miarka przebrała się w chwili, gdy władze gminy wolały wystawić dworek w Kamyku na sprzedaż niż przekazać lub wydzierżawić go Towarzystwu Przyjaciół Kamyka. Nie wspominając już o źle prowadzonej, a największej w ostatnich latach inwestycji – kanalizacji – czy żonglowanie gminnymi działkami wbrew prośbom i woli mieszkańców. W gminie coraz częściej mówiło się o arogancji władzy, o niegospodarności czy złym wykorzystywaniu unijnych funduszy. Zwołano więc wiejskie zebranie i powołano do życia wspomnianą już Grupę Inicjatywną, która miała zająć się określeniem szans na powrót do własnej gminy.

Reklama

Podczas spotkania z przedstawicielami Grupy Inicjatywnej słyszymy wiele argumentów przemawiających za nową gminą:

– Nie wypadliśmy sroce spod ogona. Byliśmy gminą i chcemy znów nią być, bo zasługujemy na lepsze traktowanie. Wszędzie wokół, w widoczny sposób, gminy korzystają z Funduszy Europejskich. Nasza gmina w stopniu minimalnym. Jeśli nie podejmiemy działań, te pieniądze, z których można tak wiele zrobić, przejdą nam koło nosa. Jest wiele unijnych programów adresowanych wyłącznie do gmin wiejskich, a za nimi stoją konkretne i wcale niemałe pieniądze. Warto o nie powalczyć!

– Gmina miejsko-wiejska, a taką jest Kłobuck, zawsze ukierunkowana jest bardziej na inwestowanie w miasto niż wieś. To są zresztą dwa różne organizmy, ich potrzeby i oczekiwania są zupełnie różne – przekonują i dodają: – Na 21 radnych gminy Kłobuck 14 reprezentuje miasto, a tylko 7 wieś. Nie mamy szans, by przebić się z własnymi sprawami.

Reklama

– Z zazdrością patrzymy na miejscowości w sąsiedztwie, które kwitną. Zadbane, z mnóstwem inwestycji, które widać gołym okiem.

Nim zdecydowali się na podjęcie działań, pojechali do kilku podobnych gmin w Polsce, żeby podpatrzeć, jak gospodarzą inni. Jaśliska w Bieszczadach, Panki, Opatów, Starcza, Boronów, Secemin, Radków. Wizyty te przekonały ich, że nie wolno zarzucić marzeń o własnej gminie.

23 sprawiedliwych

Tylu ludzi liczy Grupa Inicjatywna, która doprowadziła do referendum w sprawie odłączenia Kamyka, Borowianki, Białej, Nowej Wsi i Kopca od gminy Kłobuck i utworzenia nowej gminy wiejskiej. Do Grupy należą przedstawiciele każdej z tych miejscowości, ludzie poważani, społecznicy i przedsiębiorcy. Pochodzą z rodzin zasiedziałych, które od pokoleń tworzyły obraz tej ziemi. Nikogo nie powinno więc dziwić, że zależy im, by ich mała Ojczyzna zyskała większe możliwości rozwoju, a dalsze pozostawanie w starych strukturach, jak przekonują, na to nie pozwala.

Walczyli dzielnie. Grupa złożyła – zgodnie z prawem – wniosek do burmistrza Kłobucka o przeprowadzenie referendum w sprawie podziału gminy Kłobuck. Władze nie odpowiedziały, wobec powyższego Grupa złożyła skargę na ich bezczynność do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. – Napisaliśmy także do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, które w odpowiedzi stwierdziło, że gmina w proponowanym przez Grupę kształcie spełnia wszystkie niezbędne warunki. Kłobuck nadal milczał, bagatelizując sprawę. Pod koniec kwietnia Wojewoda Śląski przysłał pismo, że nowa gmina Kamyk spełnia ustawowe warunki do powstania. Dopiero wtedy Rada Miasta Kłobuck zareagowała – odrzucając wniosek Grupy o referendum. Społecznicy poszli kolejny raz do sądu – tego samego zresztą, w Gliwicach, który i tym razem przyznał rację Grupie – będzie referendum! Do pełnego sukcesu brakuje jeszcze, aby wyborcy w liczbie 5100 osób poszli do referendum, a z tego ponad 50 proc. zagłosowało na tak.

Po co nowa gmina?

Nie tylko z powodów, o których pisaliśmy wyżej. Chodzi o to, żeby lepiej gospodarzyć, lepiej wykorzystać pieniądze, które UE przeznacza specjalnie dla gmin wiejskich i tylko dla takich. Do tej pory fundusze te były dla nas nieosiągalne. Na swojej ziemi i wśród swoich rządzi się lepiej. Ludzie znają się nawzajem, wiedzą, komu zaufać i jak rozliczać z ewentualnych błędów. Im władza bliżej zwykłego człowieka, tym lepiej dla tego ostatniego. Wieś ma szanse na dobrobyt, jeśli będzie mieć na tyle odwagi, by z tej szansy skorzystać. Zostać numerem jeden, a nie wlec się w ogonie i ciągle utyskiwać na brak chodników, kiepskie drogi, złą infrastrukturę, itd...

Władze nowej gminy składałyby się z 15 radnych. – Każda wieś miałaby swoich ludzi w radzie. Wójt wybierany będzie w wyborach powszechnych i bezpośrednich z nieograniczonej liczby kandydatów, co obala argument, że w sprawie referendum chodzi o „stołki” – wyjaśniają społecznicy z Kamyka.

Zysk z bycia samodzielnym najlepiej pokazują cyfry, przekonuje Grupa Inicjatywna. – Według różnych szacunków, w przyszłej gminie dochody wynosiłyby ok. 11 mln zł. Koszty utrzymania gminy to 9 mln zł. Zostaje do 2 mln – jeśli do tego dodamy fundusze unijne, z których możemy korzystać jako gmina wiejska, to kwota ta staje się wielokrotnie większa. W skrócie – mając 1 milion nadwyżki, można realizować inwestycje za 4 mln – bo resztę można pozyskać.

Grupa Inicjatywna planuje, że jeśli powstanie nowa gmina, zostaną zebrane informacje o najpilniejszych sprawach w każdej z miejscowości, i to one pójdą do realizacji na pierwszy ogień. A tych potrzeb i zaniedbań jest sporo.

– Historia dała nam szansę nie do odrzucenia – bycia gospodarzem we własnym domu – przekonują ludzie z Grupy Inicjatywnej. Czy mieszkańcy gminy wykorzystają tę szansę?

Referendum odbędzie się 19 stycznia 2014 r.

2014-01-08 09:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jubileusz Gminnego Ośrodka Kultury

Niedziela zamojsko-lubaczowska 4/2018, str. VI

[ TEMATY ]

jubileusz

gmina

Joanna Ferens

Jubileuszowy tort, jak widać, najbardziej zainteresował dzieci

Gminny Ośrodek Kultury w Łukowej obchodzi w tym roku jubileusz 40-lecia istnienia. To doskonała okazja do podsumowań i gratulacji, a także życzeń i planów na kolejne lata

Pracownicy Gminnego Ośrodka Kultury oraz mieszkańcy gminy Łukowa zgromadzili się najpierw w kościele parafialnym w Łukowej, aby podziękować Panu Bogu za minione czterdzieści lat. Eucharystii przewodniczył wikariusz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łukowej ks. Tomasz Szumowski, który podkreślał ogromną rolę placówki dla całej gminy. – Mamy dziś okazję podziękować Panu Bogu za czterdzieści lat istnienia naszego Gminnego Ośrodka Kultury, który przez te wszystkie lata zgromadził wokół siebie wiele osób, gdyż niezliczone rzesze ludzi tam służyły, pracowały i występowały. Chciejmy podziękować Panu Bogu za miejsce, które dla całej społeczności łukowskiej, każdego mieszkańca i gościa jest w pewien sposób bardzo ważne. Dlatego podczas tej Mszy św. zechciejmy się modlić w dziękczynieniu Panu Bogu za to wszystko, co tam się dokonało i co się jeszcze dokona. Niech On błogosławi wszystkim zamierzeniom i przedsięwzięciom tej wspaniałej placówki – dodał.

Jednocząc twórców kultury

Dalsza część uroczystości miała miejsce przed Gminnym Ośrodkiem Kultury (GOK), gdzie nastąpiły prezentacje gminnych zespołów. Działalność minionych czterdziestu lat Gminnego Ośrodka Kultury podsumowała dyrektor placówki, Wiesława Kubów. – Nasz GOK miał szczęście, że potrafił zjednoczyć bardzo wybitnych i wyjątkowych twórców kultury. Wszystkie osiągnięcia, jakie mamy są sukcesami konkretnych zespołów, które zechciały z nami i pod naszymi skrzydłami współpracować. To jest szczęście, które ma ta instytucja, że są tutaj twórcy, którzy chcą wracać do wielowiekowych tradycji, chcą się tego uczyć i chcą to promować.

Na rzecz społeczeństwa

Gminnemu Ośrodkowi Kultury w Łukowej najbardziej zależy, aby działać na rzecz całego społeczeństwa. – Nasz dzisiejszy jubileusz jest takim dodatkiem, gdyż dla nas najważniejszą częścią jest dziękczynna Msza św. w intencji pracowników Domu Kultury, zarówno byłych i obecnych, jak i tych, których już z nami nie ma. Część jubileuszowa to przede wszystkim podziękowania dla wszystkich naszych wybitnych twórców kultury. My, chcemy służyć społeczeństwu, a nie koncentrować się na sobie. Dlatego dzisiejsze wydarzenie, to przede wszystkim prezentacja naszych zespołów i pokazanie mieszkańcom gminy Łukowa i przyjezdnym gościom, co dzieje się w murach naszego Gminnego Ośrodka Kultury. Chcemy, aby ten dzień był taki, jak inne uroczystości, przede wszystkim dla ludzie, którzy chcą nas słuchać i wspierać, bo bez nich nie udałoby się nam nic osiągnąć – podkreślała Wiesława Kubów.

Kuźnia talentów

Działalność GOK-u w Łukowej docenia również dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Kultury w Lublinie Artur Sępoch.

– Gminny Ośrodek Kultury w Łukowej, to dla nas bardzo ważne miejsce, niezwykle urodzajne pod względem talentów, bo niejednokrotnie zespoły działające na tym terenie zdobywały najwyższe w kraju nagrody muzyczne w dziedzinie kultury ludowej czy muzyki ludowej, a więc „Baszty”. Sam talent jednak to nie wszystko, gdyż jest on można powiedzieć rzeczą „pozaziemską”, przypisaną dla konkretnego człowieka. Muszą być sprzyjające warunki, aby taki talent mógł się rozwijać. I takie warunki panują właśnie w Łukowej. Tu jest sprawowana doskonała opieka nad różnorodnymi talentami, co staje się chlubą nie tylko powiatu biłgorajskiego, ale całego województwa lubelskiego. Jest to bardzo ważny element naszej tożsamości regionalnej – dom kultury jest równie ważny jak szkoła, ośrodek zdrowia czy kościół, gdyż jest to coś, co nas tworzy jako społeczność. To właśnie w GOK-u, dbają o tę kulturę najcenniejszą, bo własną. My, w Lublinie, możemy tworzyć warunki ogólne, jednak nie jesteśmy w stanie zastąpić działalności gminnych ośrodków kultury. Przekazywanie kultury kolejnym pokoleniom jest naszym obowiązkiem, a ja z pełnym szacunkiem i odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że tutaj, w Łukowej, ten obowiązek ma się naprawdę dobrze – dodał dyrektor Artur Sępoch.

Okolicznościowe występy

Przed zgromadzoną publicznością wystąpiły zespoły działające przy GOK-u w Łukowej, m.in. zespoły dziecięce, Mali Dunajnicy, chór Harmonia, chór z Chmielka, chór z Pisklak, zespół Opoka, zespół z Babic, Zespoły z Łukowej I, II i IV, Stowarzyszenia Kobiet Gminy Łukowa oraz orkiestra dęta. Gościem specjalnym była kapela góralska z Zakopanego.

Na szczególne wyróżnienie zasłużył zespół śpiewaczy z Łukowej IV, który już kilkakrotnie otrzymał najwyższą nagrodę – „Basztę” – przyznawaną grupom śpiewaczym podczas Ogólnopolskiego Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu Dolnym.

Warto dodać, że uroczystości jubileuszowe Gminnego Ośrodka Kultury w Łukowej rozpoczęły się od zorganizowania przez pracowników w budynku GOK wystawy „Historia gminy i parafii łukowskiej”, na której prezentowane były najważniejsze wydarzenia historyczne i kulturowe z ponad 600-letnich dziejów tej prastarej miejscowości i jej okolic.

CZYTAJ DALEJ

Nabożeństwo Pokutne za Aborcję

2020-07-15 20:16

[ TEMATY ]

modlitwa

Niepokalanów

vaticannews.va

Kochani w najbliższą sobotę, 18 lipca, odbędzie się w Niepokalanowie Trzecie Nabożeństwo Pokutne za Aborcję. Tym razem będziemy przepraszać Boga za grzechy wszystkich odpowiedzialnych za śmierć nienarodzonych dzieci: lekarzy, służby medyczne, polityków, duchownych, nauczycieli.

Chcemy naszym wynagrodzeniem objąć wszystkich ludzi, którzy mogli uratować dzieci skazane za zagładę, ale nic nie zrobili w tej kwestii.

Pan Jezus powiedział: "cokolwiek uczyniliście jednemu z tych moich braci najmniejszych Mnie uczyniliście".

Świadomość tego, że w każdym człowieku mieszka Bóg, też w tym nienarodzonym, sprawia, że inaczej patrzymy na dar życia. Krzywda zadana dziecku jest krzywdą samego Boga.

Nasze Nabożeństwo Pokutne ma na celu staniecie w prawdzie o sobie, i oddaniem Bogu, który jest Miłością, wszystkiego, co było i jest złe w naszym życiu. Wierzymy, że tylko Bóg może uzdrowić rany zadane przez grzech.

Sprawiedliwość domaga się naprawy wyrządzonego zła.

Są jednak grzechy, do nich zalicza się aborcja, że żadne działania ludzkie nie są wstanie wynagrodzić wyrządzonego zła.

Tylko bezinteresowna i bezwarunkowa miłość Boga do człowieka może to uczynić.

W tych naszych nabożeństwach zanurzamy się w bezkresnym Bożym Miłosierdziu. Bóg jest dobry dla tych, którzy Go wzywają.

Naszym pragnieniem jest aby wszyscy ludzie obarczenie ciężarem grzechów doznali uwalniającej mocy Bożej Miłości.

Ta Miłość wyraziła się najpełniej na Krzyżu. Jezus dobrowolnie wziął twoje i moje grzechy na siebie i złożyć swoje życie jako ofiarę za nasze grzechy. Ukochał nas miłością uprzedzającą, bez naszej zasługi.

Zachęcam was do wynagrodzenia za grzechy swoje i innych ludzi. Stańmy pod Krzyżem i pozwólmy, aby Krew Jezusa, niepokalanego Baranka, obmyła nas z naszych przewinień.

Zapraszam Was do wspólnej modlitwy ekspiacyjnej w sobotę 18 lipca o godzinie 11.00.

Na początku będziemy celebrować Eucharystię w intencji całkowitego zaprzestania aborcji, następnie przed Najświętszym Sakramentem będziemy przepraszać za wszelkie grzechy przeciwko życiu ludzkiemu.

Chcemy ogarnąć wszystkich ludzi odpowiedzialnych za zabijanie nienarodzonych dzieci. Całość będzie transmitowana na YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz przez Radio Niepokalanów.

Najlepszym wynagrodzeniem za grzechy jest zamówienie Mszy św. w tej intencji.

Jak wiemy Eucharystia jest uobecnieniem jedynej ofiary Chrystusa, która gładzi grzechy świata.

Od ponad roku w Kaplicy św. Maksymiliana w Niepokalanowie jest sprawowana codziennie Msza św. o godzinie 7.00 w intencji wynagrodzenia za grzechy przeciwko życiu.

Każdy może dołączyć swoją intencję składając dowolną ofiarę na ten cel.

Więcej na: https://niepokalanow.pl/sanktuarium/msze-swiete-i-nabozenstwa/obrona-zycia/

Św. Jan Paweł II, którego stulecie urodzin świętowaliśmy w maju tego roku, w swoim nauczaniu mówił o cywilizacji życia i cywilizacji śmierci. Ta druga w naszych czasach zbiera coraz większe żniwa.

Im więcej chrześcijan opowie się świadomie za życiem i podejmie świadome działania w promowaniu wartości chrześcijańskich, tym większa szansa na zwycięstwo dobra nad złem.

Nie bądź obojętnym i nie stój z boku, abyś przez swoją postawę nie stał się odpowiedzialny za kolejne mordowane dzieci.

Być może obecnie rozgrywa się największa bitwa ... o być albo nie być ludzkości. Ta bitwa rozgrywa się w nas, w naszych duszach.

Podejmij walkę z własnym wygodnictwem, egoizmem, lenistwem, z własnymi nałogami, z własnym grzechem.

W tej walce bądźmy cierpliwi, ufni i wytrwali.

Kard. August Hlond prorokował: »Zwycięstwo, kiedy przyjdzie, będzie to zwycięstwo przez Maryję«.

Maryja nam towarzyszy jako Matka i Królowa. To ONA w Fatimie i Lourdes wołała: "Pokuty, pokuty, pokuty!"

Niech to wołanie Maryi poruszy nasze serca i zapali nas do większego wysiłku w walce duchowej.

CZYTAJ DALEJ

Obajtek: Oceny Moody’s i Fitch Ratings potwierdzają słuszność naszych decyzji

2020-07-16 19:54

[ TEMATY ]

Orlen

Piotr Ratajski

Oceny Agencji Moody’s, a także Fitch Ratings, opierają się na rzeczowej analizie danych oraz planów koncernu i są potwierdzeniem słuszności naszych decyzji biznesowych, dotyczących przejęcia Grupy Lotos i PGNiG, a wcześniej także Grupy Energa - ocenił w czwartek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

Wcześniej Obajtek poinformował, że Agencja Moody’s utrzymała rating PKN Orlen na poziomie Baa2 i podwyższyła jego perspektywę na pozytywną. "Decyzja agencji uwzględnia porozumienie z KE w sprawie przejęcia Grupy LOTOS i podpisanie listu intencyjnego ze Skarbem Państwa dotyczącego integracji z GK PGNiG" - napisał na Twitterze.

"Realizujemy zgodnie z planem nasze strategiczne cele, konsekwentnie zwiększając skalę działania. Utrzymujemy przy tym wskaźniki finansowe na bezpiecznym poziomie i to przynosi oczekiwane efekty. Oceny Agencji Moody’s, a także Fitch Ratings, opierają się na rzeczowej analizie danych oraz planów koncernu i są potwierdzeniem słuszności naszych decyzji biznesowych, dotyczących przejęcia Grupy LOTOS i PGNiG, a wcześniej także Grupy ENERGA. Koncern, poprzez procesy akwizycyjne i ambitne projekty inwestycyjne, rozwija się dynamicznie i we właściwym kierunku. Analitycy to doceniają, podkreślając jednocześnie nasz wielki potencjał i determinację, by zbudować silny koncern multienergetyczny o globalnym znaczeniu" – powiedział cytowany w komunikacie PKN Obajtek.

Płocki koncern zauważył, że Agencja Moody’s w uzasadnieniu swojej decyzji wskazała, iż prowadzone przez spółkę procesy akwizycyjne, konsolidujące polski sektor energetyczny, "wpłyną pozytywnie na wzrost dywersyfikacji biznesowej koncernu oraz stabilność przepływów pieniężnych".

"Podkreśla także, że PKN ORLEN zamierza sfinansować transakcje głównie akcjami własnymi, pochodzącymi z podniesienia kapitału, utrzymując przy tym swoje zadłużenie na konserwatywnym poziomie nie przekraczającym 2.0-2,5x skorygowanego wyniku EBITDA. W ocenie agencji, planowane przejęcia znacznie zwiększą wielkość EBITDA połączonej Grupy i jej odporność na czynniki makroekonomiczne" - podał PKN Orlen.

W komunikacie dodano, że analitycy Agencji podkreślają też strategiczne dla Polski znaczenie Orlenu jako lidera na rynku paliwowym, który – realizując inwestycje w zero- i niskoemisyjne źródła energii, m.in. morskie farmy wiatrowe, będzie odgrywał także kluczową rolę w transformacji energetycznej kraju. "W swojej ocenie Moody’s zwraca również uwagę na wysoki poziom integracji między obszarem rafineryjnym, petrochemicznym i detalicznym. Ponadto wskazuje na istotny wkład koncernu w PKB i jego pozycję jako głównego pracodawcy w Polsce" - dodano.

"Korzyści z przejęcia przez PKN ORLEN Grupy LOTOS i PGNiG dostrzega również Agencja Fitch Ratings, która utrzymała dotychczasową ocenę ratingową koncernu na poziomie „BBB-” ze stabilną perspektywą finansową. Analitycy podkreślają, że akwizycja aktywów wydobywczych, dystrybucyjnych i energetycznych Grupy PGNiG, w połączeniu z niedawnym przejęciem aktywów wytwórczych i dystrybucyjnych Grupy ENERGA, będzie opłacalna dla PKN ORLEN. Jest to związane z prognozowaną zmianą miksu energetycznego Polski, który zakłada większe wykorzystanie w przyszłości odnawialnej energii elektrycznej i gazu ziemnego" - wskazano w komunikacie.

We wtorek decyzję ws. warunkowej zgody na połączenie PKN Orlen z Lotosem wydała Komisja Europejska. Decyzję o zatwierdzeniu uzależniono od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez płocki koncern - chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci. Także we wtorek PKN Orlen podpisał list intencyjny ze Skarbem Państwa w sprawie przejęcia kontroli kapitałowej nad PGNiG. (PAP)

drag/ robs/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję