Reklama

Z zakonnej kuchni

Pierniczki

Pierniczki to nieodłączny element przygotowań do świąt Bożego Narodzenia. W wielu polskich domach w czasie Adwentu piecze się je nawet kilka razy. Pachnie wtedy wspaniale cynamonem i przyprawą korzenną, przywołując cudowną atmosferę świąt. Mogą być ozdobą stołów, ale także choinki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Składniki:

50 dag mąki
1 szklanka cukru pudru
½ szklanki miodu
2 łyżki masła
2 jajka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżka mielonego cynamonu
1 łyżka startej skórki pomarańczowej
½ łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej
½ łyżeczki mielonych goździków
białko do posmarowania

Lukier:

20 dag cukru pudru
sok z 1 cytryny

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wykonanie:

Do mąki i cukru dodać roztopione, ale nie gorące masło oraz miód, wbić jajka, dodać sodę oczyszczoną oraz przyprawy. Wszystko dokładnie wymieszać i wstawić na godzinę do lodówki. Ciasto rozwałkować, podsypując mąką. Foremkami o dowolnym kształcie wykrawać pierniczki, smarować białkiem i piec w średnio nagrzanym piekarniku (160-170o C) do zrumienienia. Przygotować lukier: cukier puder utrzeć z sokiem z cytryny na jednolitą masę. Można dodać odrobinę słodkiej śmietanki.

Ciasteczka po wystudzeniu polukrować i dowolnie ozdobić.

2013-12-03 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gruszki z cytryną

Uprawa grusz to specjalność Francuzów i Belgów, sięgająca XVII wieku. Jednak pierwsze wzmianki o tych owocach pochodzą z „Odysei” Homera. Gruszki zawierają witaminy C, A i trochę witamin z grupy B; mają sporo potasu, sodu, fosforu, magnezu i trochę jodu. Niektóre gatunki zawierają tzw. sklereidy – kamienne komórki, dlatego nie poleca się ich na surowo osobom z problemami gastrologicznymi. Ugotowane w całości, przybrane listkami mięty lub melisy dekoracyjnie wyglądają na stole. Proponowany przepis to wykwintny deser. Odsączone owoce smakują wyśmienicie z gorącą czekoladą jako fondue, a na zimno z żurawiną lub bitą śmietaną.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję