Przełom każdego roku jest zawsze pełen refleksji i wspomnień. Z pewnością duży wpływ na to mają minione Święta Bożego Narodzenia, a ich rodzinny charakter potęguje w nas wiele uczuć. Wspominamy przede wszystkim tych, których zabrakło przy wigilijnym stole, a którzy jeszcze tak niedawno przeżywali razem z nami świąteczną atmosferę.
Jesień, szczególnie ta późna, nie cieszy się zbyt dużym szacunkiem u ludzi. Kojarzy się przede wszystkim z deszczem i przeraźliwym prawie zimowym chłodem. Minionego roku było jednak inaczej. Październik "zamienił się miejscem w kalendarzu" z listopadem, a to spowodowało, że "złota polska jesień" była spóźniona.
Dlaczego tak się uczepiłem tej biednej jesieni? A dlatego, że to najlepszy okres do zastanowienia się na przemijaniem i nad samym sobą. Wiosną, kiedy przyroda zaczyna ukazywać swoje piękne oblicze wszyscy zapominamy o wielu sprawach pod wpływem jej uroku. Lato i wysokie temperatury nie pozwalają nam w pełni wykorzystywać potencjału mózgowego. Nie jest to sytuacja niepokojąca, ponieważ każdy prawidłowo funkcjonujący człowiek musi ulec urokom otaczającego go świata. Dopiero jesienią zaczynamy nabierać pokory w stosunku do naszej egzystencji i logiczność naszego rozumowania trafia na właściwą "orbitę".
Minionej jesieni odwiedziłem mojego przyjaciela, który przekazał mi prezentowane wraz z tym artykułem fotografie. Szczególnie przykuła moją uwagę ta, która przedstawia dom. Jestem pewien, iż kiedyś przepełniony był on gwarem wesołych, rozradowanych i szczęśliwych dzieciaków. Dorośli podejmowali w nim ważne decyzje. Dom, kojarzący się nam z ostoją spokoju i bezpieczeństwa stoi bezbronny wobec sił przyrody i upływającego czasu. Resztkami sił próbuje utrzymać kształty nadane mu kiedyś przez człowieka.
Druga fotografia jest w bardziej minorowym nastroju. Widnieje na niej relikt człowieczeństwa, który nie wytrzymał próby czasu i poddał się bezwzględnej sile unicestwiania. Wystający "szkielet" komina wyzwalać może uczucie strachu, a nawet grozy. Krzyż zajmujący centralne miejsce na zdjęciu uświadamia, że dla naszego Pana wszyscy jesteśmy tacy sami. Bez względu na fizjonomię, każdy ma takie samy prawo by dostąpić Jego łask. Przemijamy, ale nie bezpowrotnie. Odchodzimy po to, by inni mogli - tak jak my - pokonać taką samą wędrówkę i być może wyciągać podobne wnioski.
Wiem, że nie wnoszę niczego optymistycznego tymi słowami w serca Czytelników, ale nie można przez cały czas uciekać myślami poza sferę naszego przeznaczenia. Niech te fotografie uświadamiają nam wszystkim prawdę, że "czas ucieka wieczność czeka".
Na niespełna miesiąc przed wizytą Leona XIV we Francji coraz więcej wiadomo o środkach bezpieczeństwa, które zostaną zastosowane podczas jego podróży. Papież odwiedzi kilka miast od 25 do 28 września. W związku z przewidywanymi wielotysięcznymi, a w niektórych miejscach nawet kilkusettysięcznymi zgromadzeniami francuskie służby przygotowują jedną z największych operacji zabezpieczających tej jesieni.
Jak wynika z informacji ujawnionych w połowie sierpnia na podstawie telegramu Generalnej Dyrekcji Policji Krajowej, na zabezpieczenie etapów wizyty w Lourdes i Metz skierowanych zostanie prawie 850 dodatkowych funkcjonariuszy. W działaniach uczestniczyć będzie także jednostka antyterrorystyczna RAID, zespoły z psami wyszkolonymi m.in. do wykrywania materiałów wybuchowych oraz policjanci w cywilu.
Ważne decyzje zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. Na zjeździe kard. Ryś i kard. Dziwisz. Co ustalono?
2026-08-31 20:36
Watykańska Fundacja Jana Pawła II
Watykańska Fundacja Jana Pawła II
Obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II
W Rzymie spotkał się zarząd Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II rozpoczynający kolejną kadencję. Zjazd odbył się w dniach 26-27 sierpnia 2026 roku. W obradach pod przewodnictwem ks. Ptasznika uczestniczyli kard. Ryś i kard. Dziwisz oraz członkowie kierownictwa z USA, Francji, Niemiec i Polski. Fundacja podjęła istotne decyzje. Nastąpiły też zmiany personalne.
Watykańska Fundacja Jana Pawła II to organizacja non-profit Stolicy Apostolskiej. Została ustanowiona dekretem papieskim w 1981 roku i działa nieprzerwanie od 45 lat, będąc najstarszą z kilkunastu fundacji watykańskich. Organizacja prowadzi kilka własnych instytucji, przyznaje liczne stypendia i realizuje w świecie wiele projektów związanych z nauką i kulturą chrześcijańską, promując dziedzictwo Papieża Polaka.
1 września w łódzkiej katedrze modlono się za polskich żołnierzy poległych i ludność cywilną - ofiary II wojny światowej
Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka – mówił bp Piotr Kleszcz podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w łódzkiej bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w 87. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Modlono się za polskich żołnierzy poległych podczas wojny oraz ludność cywilną, która straciła życie w wyniku działań wojennych.
W homilii biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej podkreślił, że źródła wojny należy dostrzegać nie tylko w decyzjach politycznych, ale również w ludzkim sercu. – Wojna zaczyna się właśnie w sercu człowieka, kiedy ponad prawdą i godnością staje interes drugiego człowieka, który stara się narzucić swoją wolę w sposób egoistyczny – powiedział.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.