Reklama

Rodzinnie i wakacyjnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lato w pełni, a dzieci i młodzież cieszą się z zasłużonych wakacji. Kilkaset osób bawiło się w Parku Strzeleckim w Tarnowie, gdzie Stowarzyszenie „Ich Lepsze Jutro”, pod patronatem „Niedzieli”, zorganizowało piknik na powitanie lata. Na wszystkich czekało mnóstwo atrakcji - konkursy z nagrodami, malowanie twarzy, spotkanie z Panem Pikusiem, darmowe balony, słodkie krówki, kiełbaski z grilla, soki i napoje. Na scenie prezentowały się dzieci z przedszkoli nr: 8, 20 i 34 oraz uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Nieczajnie Górnej. Na zakończenie z koncertem wystąpił zespół „Augen”.

Dużym zainteresowaniem cieszył się rodzinny konkurs plastyczny, w którym postanowiło się zmierzyć ponad 30 rodzin. Było warto, gdyż cenne upominki ufundowane przez sponsorów wręczała uczestnikom dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Tarnowie Dorota Krakowska. Po parku jeździł zabytkowy mercedes z odkrytym dachem, do którego chętnie wsiadały dzieci. Emocje wzbudzały też policyjne pojazdy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Festyn był okazją do promocji rodzinnego spędzania wolnego czasu, do integracji i prezentacji twórczości dzieci z niepełną sprawnością, którym nie zabrakło odwagi, by wystąpić na scenie. Oprócz nich, swoimi osiągnięciami chwaliły się dzieci z trzech tarnowskich przedszkoli - nr: 8, 20 i 34. Wystąpili również uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki w Nieczajnie Górnej ze sztuką „Pampilio”. Przygotowali ją w ramach projektu pod nazwą „Szkoła nowych możliwości - akademia pasji i talentów”, który Stowarzyszenie „Ich Lepsze Jutro” realizowało w bieżącym roku szkolnym wspólnie z Fundacją PZU. Dzięki uczniom można było nauczyć się też tańców regionalnych. Honorowy patronat nad rodzinnym piknikiem objął prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała.

Całkowity dochód z pikniku został przeznaczony na sfinansowanie zajęć dla dzieci w nowym roku szkolnym. Stowarzyszenie posiada profesjonalne warunki do realizacji swoich zadań statutowych. Pomieszczenia, w których odbywają się zajęcia, są komfortowo urządzone i wyposażone, tak by dziecko czuło się tam bezpiecznie, a prowadzona terapia przynosiła jak najlepsze efekty. Najmłodsi mogą skorzystać z zajęć logopedycznych, w czasie których jest wywoływana i doskonalona mowa, prowadzona nauka wypowiadania się i nawiązywania kontaktu z otoczeniem. W czasie spotkań muzykoterapeutycznych dźwięk i muzyka wyzwala u dzieci przeżycia i emocje, uczy, bawi, uspokaja. Słuchanie muzyki stymuluje mózg, ułatwiając działanie wyższych jego funkcji, ma wpływ na szybkość i trwałość zapamiętywania.

Dumą Stowarzyszenia jest dogoterapia. Zajęcia z wykorzystaniem przeszkolonych psów pozwalają dzieciom na rozwój funkcji dotykowych i oddechowych, stymulację ruchową i okazanie uczuć, emocji. Zabawy z psem przynoszą doznania termiczne, zapachowe, a przede wszystkim sprawiają radość i odprężenie psychofizyczne. Jedną ze stosowanych metod jest pedagogika lecznicza Marii Montessori. Co ważne, metoda ta jest stosowana w pracy z dziećmi o prawidłowym rozwoju intelektualnym oraz z opóźnionymi w rozwoju. Wykorzystywana jest jako szczególna pomoc dla dzieci z niepełną sprawnością w ich maksymalnym usamodzielnianiu się. Podejście to uwzględnia neurofizjologiczne podstawy uczenia się i specjalny udział w tym procesie narządów zmysłów. Zaletą metody jest sposób proponowania zajęć i praca z pomocami dydaktycznymi, co sprawia, że spotkania dzieci z terapeutką są atrakcyjne i zachęcające do wytrwałości w pracy. Metoda dostarcza ćwiczeń praktycznych, bezpośrednio związanych z radzeniem sobie w kontaktach i środowisku społecznym.

Stowarzyszenie „Ich Lepsze Jutro” ma prestiżowy status organizacji pożytku publicznego, co oznacza, że każdy podatnik może podarować 1 proc. swojego podatku na rzecz małych podopiecznych. To nic nie kosztuje, a sprawi, że na twarzach dzieci zagości uśmiech.

2013-07-08 14:16

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Coraz więcej Amerykanów wybiera Kościół. Wyraźny wzrost konwersji przed Wielkanocą

2026-03-19 10:24

[ TEMATY ]

Kościół

nawrócenie

Wielkanoc

Stany Zjednoczone

Vatican Media

Coraz więcej dorosłych Amerykanów przygotowuje się do przyjęcia wiary katolickiej. Dane z diecezji wskazują, że nadchodząca Wielkanoc przyniesie wyraźny wzrost liczby katechumenów, co wielu interpretuje jako lokalne „odrodzenia” wiary.

Jak podaje OSV News, po latach spadków liczby dorosłych przyjmujących chrzest lub wchodzących w pełną komunię z Kościołem, w Stanach Zjednoczonych obserwuje się wyraźny trend wzrostowy. Już między 2023 a 2024 rokiem zanotowano znaczący przyrost, a wstępne dane z kolejnych lat wskazują na dalsze zwiększanie się liczby konwertytów.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Muskus: św. Józef jest wzorem wiary konkretnej i potwierdzonej czynami

2026-03-19 19:41

[ TEMATY ]

św. Józef

archidiecezja krakowska

bp Damian Muskus OFM

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Bp Damian Muskus

Bp Damian Muskus

Dzisiaj świat potrzebuje świadków, ludzi, którzy żyją Ewangelią w praktyce: w uczciwości, w trosce o innych, w czasie poświęconym drugiemu człowiekowi - mówił bp Damian Muskus OFM w kościele św. Józefa w Kalwarii Zebrzydowskiej. Krakowski biskup pomocniczy przewodniczył tam uroczystościom odpustowym.

Przywołując Ewangelię opisującą sen Józefa, bp Muskus stwierdził, że mąż Maryi znalazł się w sytuacji, w której wszystkie jego plany i marzenia przestały mieć sens, gdy dowiedział się, że jego ukochana spodziewa się dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję