Reklama

Watykan

Watykan: zasadnicze zmiany struktur, nowy prezes "banku watykańskiego"

Sekcja zwyczajna Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej częścią Sekretariatu ds. Ekonomicznych, dwa nowe komitety: do zbadania sytuacji funduszu emerytalnego oraz do reformy watykańskich mediów, a także nowe kierownictwo Instytutu Dzieł Religijnych (IOR) - to najważniejsze zmiany struktury ekonomicznej Stolicy Apostolskiej.

[ TEMATY ]

Watykan

Bank Watykański

David Paul Ohmer / Foter / CC BY

Włączenie sekcji zwyczajnej Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA) do niedawno utworzonego Sekretariatu ds. Ekonomicznych, utworzenie dwóch komitetów: jednego, który zbada sytuację funduszu emerytalnego, oraz drugiego, który wypracuje reformę funkcjonowania watykańskich mediów, a także mianowanie nowego kierownictwa Instytutu Dzieł Religijnych (IOR) - to cztery zasadnicze tematy dzisiejszej konferencji w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej. Przedstawiono na niej nową strukturę ekonomiczną Stolicy Apostolskiej.

Prefekt Sekretariatu ds. Ekonomicznych, kard. George Pell, podkreślił, że zaproponowane zmiany zostały zaakceptowane przez Ojca Świętego, który wskazał na konieczność pilnego ich wprowadzenia w życie. Poinformował o utworzeniu biura, które będzie to czynić. Zapowiedział, że począwszy od września br. Sekretariat ds. Ekonomicznych podejmie prace nad budżetem na rok 2015.

Pierwszym krokiem jest włączenie sekcji zwyczajnej Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej (APSA) do Sekretariatu ds. Ekonomicznych. Kard. Pell zaznaczył, że jest to ważny krok umożliwiający tej niedawno utworzonej dykasterii wypełnianie swych funkcji kontroli ekonomicznej i czuwania nad wydatkami poszczególnych agend Stolicy Apostolskiej. Pozostali pracownicy APSA będą zajmować się jedynie kwestiami dotyczącymi finansów Stolicy Apostolskiej i Państwa Watykańskiego. Chodzi o relacje z bankami centralnymi. Wszystkie dykasterie będą miały swoje rachunki w APSA, która będzie dla nich odpowiednikiem ministerstwa finansów.

Reklama

Kard. Pell poinformował także, że Rada ds. Ekonomii mianowała komitet techniczny, który ma zbadać sytuację watykańskiego funduszu emerytalnego i do końca roku przedstawić swe propozycje Radzie ds. Ekonomii. Na czele tego komitetu stanie sekretarz Rady ds. Ekonomii, ks. prał. Brian Ferme. W jego skład wchodzić będzie czterech ekspertów świeckich z Austrii, Francji i Włoch, a także przedstawiciele Rady ds. Ekonomii, Sekretariatu Stanu oraz funduszu emerytalnego.

Prefekt Sekretariatu ds. Ekonomicznych poinformował ponadto o utworzeniu komisji ds. reformy mediów watykańskich. Zauważył, że docierają one jedynie do 10 proc. katolików i kosztują zbyt wiele. Ma on w ciągu 12 miesięcy przygotować raport. Chodzi o lepsze ich dostosowanie do dokonujących się w świecie zmian, koordynację oraz istotne oszczędności. Na jego czele stanie 70-letni Brytyjczyk, Lord Christopher Patten of Barnes, kanclerz Uniwersytetu w Oxfordzie, mający za sobą długą karierę polityczną, w tym jako ostatni brytyjski szef administracji Hongkongu. Pod koniec 1999 został nominowany na członka Komisji Europejskiej pod kierownictwem Włocha Romano Prodiego - jako komisarz ds. stosunków zewnętrznych UE. W latach 2011-2014 był przewodniczącym rady BBC. W październiku 2003 otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Szczecińskiego. W skład tej grupy wchodzą ponadto eksperci z USA, Niemiec, Francji, Hiszpanii i Singapuru oraz przedstawiciele Watykanu, w tym sekretarz komisji ks. prał. Paul Tighe oraz redaktor naczelny "Osservatore Romano", Giovanni Maria Vian.

Ostatnia ważna zmiana dotyczy Instytutu Dzieł Religijnych (IOR). Na jego czele stanie Francuz, 51-letni Jean-Baptiste Douville de Franssu. Kard. Pell zaznaczył, że zmiana kierownictwa "banku watykańskiego" nie jest związana z brakiem zaufania do jego prezesa, Ernsta von Freyberga, lecz zakończeniem jednego etapu przekształceń i rozpoczęciem nowego. Przez najbliższe trzy lata nowa ekipa ma dokonać rewizji statutów IOR, dążąc do umocnienia jego podstaw biznesowych, stopniowego przeniesienia zarządzania aktywami do nowo utworzonego centralnego Watykańskiego Zarządu Aktywami i skoncentrowania się tej instytucji na doradztwie finansowym i usługach płatniczych dla duchowieństwa, zgromadzeń zakonnych, diecezji oraz pracowników świeckich Watykanu.

Reklama

Kard. Pell wyraził uznanie dla dokonań Ernsta von Freyberga. Dodał, że nowy prezes poświęci się swej funkcji całkowicie - von Freyberg z względu na inne obowiązki przybywał w Watykanie trzy dni w tygodniu. Kardynał poinformował, że do pięcioosobowej komisji kardynalskiej czuwającej nad IOR (kard. kard. Santos Abril y Castello, Thomas Christopher Collins, Pietro Parolin, Christoph Schönborn i Jean-Louis Tauran) został dołączony kard. Josip Bozanić z Zagrzebia.

Członkami sześcioosobowej Rady Instytutu Dzieł Religijnych są Jean-Baptiste de Franssu (Francja - przewodniczący), Clemens Boersig (Niemcy), Prof. Mary Ann Glendon (USA) i Sir Michael Hintze (Wielka Brytania).

Sekretarz generalny Sekretariatu ds. Ekonomicznych, ks. prał. Alfred Xuereb, będzie sekretarzem Rady IOR, bez prawa głosu. Natomiast ks. prał. Battista Ricca pozostaje prałatem IOR.

2014-07-09 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: mniej pieniędzy na zbrojenia, więcej na służbę zdrowia

2020-07-10 15:18

[ TEMATY ]

Watykan

pixabay.com

Mniej wydatków na zbrojenia, więcej na wyżywienie, służbę zdrowia i przezwyciężanie skutków pandemii - tego domaga się watykańska komisja ds. COVID-19. Została ona powołana przez papieża przy Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka, aby z jednej strony koordynować kościelną pomoc dla ofiar epidemii, a z drugiej, szukać wyjścia z kryzysu po pandemii.

Na comiesięcznej konferencji prasowej kard. Peter Turkson zauważył, że w ubiegłym roku wydatki na zbrojenia osiągnęły rekordową sumę 1,9 tryliona dolarów. To 300 razy więcej niż budżet Światowej Organizacji Zdrowia - dodał szef watykańskiej dykasterii.

Dodajmy, że dziś kraje, które najwięcej inwestują w uzbrojenie to USA, Chiny, Indie, Rosja i Arabia Saudyjska. Natomiast najwięksi eksporterzy broni to Stany Zjednoczone, Rosja, Francja, Niemcy i Hiszpania.

Zdaniem pracującej w watykańskiej komisji s. Alessandry Smerilli, produkcję militarną można przestawić na cywilną, czego przykładem były niektóre włoskie fabryki podczas epidemii, które zamiast broni zaczęły produkować sprzęt potrzebny w służbie zdrowia.

„Epidemia pokazała nam, że potrzebujemy współpracy, aby wyjść z tego poważnego kryzysu. Inwestycje militarne to pieniądze, które zostały przywłaszczone z niezbędnych inwestycji w służbę zdrowia, w transformację ekologiczną, w to wszystko, czego potrzebujemy, aby gospodarka była inna. Wierzę, że obywatele domagają się przede wszystkim tego – zaznaczyła w wywiadzie dla Radia Watykańskiego s. Smerilli. - Postawmy się w sytuacji tych, którzy są wystraszeni z powodu pandemii, którzy potrzebują opieki i zapytajmy się, jako liderzy, czego potrzebują ci ludzie i na co mamy przeznaczać nasze pieniądze”.

CZYTAJ DALEJ

Wierni pustelnicy

2020-07-08 08:40

Niedziela Ogólnopolska 28/2020, str. VIII

pl.wikipedia.org

O kim mowa? O świętych Andrzeju Świeradzie i Benedykcie, których liturgiczne wspomnienie obchodzimy 13 lipca.

Pierwszy pochodził najprawdopodobniej z okolic Krakowa. Swoją drogę życiową odnalazł jednak na Węgrzech, w benedyktyńskim klasztorze św. Hipolita na górze Zabor nieopodal Nitry. Pełnił tam różne funkcje. Wcześniej zaś wiódł żywot pustelnika. Po ukończeniu 40 lat powrócił do dawnego stylu życia, w łączności jednak z macierzystą placówką zakonną. W odosobnieniu karczował las. Słynął z umartwień, m.in. postów. Ponadto, jak podają jego biografowie, nawet podczas snu stosował praktyki pokutne, np. siadał na pieńku, by nie zasnąć.

Być może obecnie tego typu zachowania wydają się niezrozumiałe, ale w czasach średniowiecza były czymś oczywistym dla tych, którzy pragnęli osiągnąć ideał świętego życia. W każdym razie św. Andrzej zmarł przedwcześnie właśnie na skutek umartwień.

Święty Benedykt był uczniem św. Andrzeja i wzorował się na swoim mistrzu. Wychwalał jego cnoty i naśladował w umartwieniach. Prawdopodobnie także pochodził z naszych ziem. Został zamordowany w pustelni przez bandytów. Według przekazów, jego ciało wrzucono do rzeki Wag (dzisiejsza Słowacja). Przez rok miał go strzec orzeł, dlatego też odnaleziono je w nienaruszonym stanie.

Relikwie obu pustelników znajdują się w kaplicy św. Barbary w katedrze św. Emerama w Nitrze. To drudzy w kolejności Polacy wyniesieni do chwały ołtarzy – nastąpiło to w roku 1083; pierwszymi byli międzyrzeccy kameduli (Izaak, Mateusz i Krystyn).

Warto wiedzieć, że na naszych ziemiach kult św. Andrzeja jest bardzo żywy w Tropiu. Do tego miejsca ściągają liczni pątnicy, przede wszystkim z Sądecczyzny i Słowacji, ale nie brakuje też pielgrzymów z innych części Polski i Europy. W Tropiu znajduje się cudowne źródełko, z którego św. Andrzej Świerad miał czerpać wodę – ma ona teraz szczególną moc uzdrawiania. Przepiękny kościół w tej miejscowości szczyci się jego relikwiami sprowadzonymi z węgierskiej Nitry.

„Najłaskawszy Boże, Ty sprawiłeś, że święci Andrzej i Benedykt oddali się Tobie samemu przez podziwu godną wstrzemięźliwość i wytrwałą surowość życia; spraw za ich wstawiennictwem, abyśmy przez nieustanną pokutę usunęli grzech z naszych serc i oczyszczoną duszą służyli Tobie. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen”.

CZYTAJ DALEJ

Ważny jest pierwszy krok

2020-07-14 09:14

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Caritas Archidiecezji Łódzkiej

Caritas Archidiecezji Łódzkiej

Stowarzyszenie „Dom Wschodni” – Domus Orientalis i Caritas Archidiecezji Łódzkiej od kilku lat prowadzą wspólnie projekty wspierające mieszkańców Syrii. W ramach działań pod hasłem „Łódź dla Aleppo” udało się do tej pory wesprzeć m.in. budowę basenu dla dzieci i młodzieży we franciszkańskim ośrodku Terre Sainte w Aleppo, ufundować stypendia naukowe czy pomóc Syryjczykom w rozwoju własnej działalności gospodarczej. Dzięki wspólnemu zaangażowaniu, do kościoła św. Sergiusza i Bakchusa w Maluli w Syrii powróciły ikony, które zawisły w miejscu skradzionych ikon, podarowanych przez generała Władysława Andersa, przebywającego w Maluli podczas II wojny światowej. Stałą inicjatywą jest też comiesięczny „Różaniec za braci” odmawiany w intencji mieszkańców Bliskiego Wschodu. Właśnie rusza program „Pierwszy krok” – mecenat na rzecz rozwoju i edukacji dzieci z Aleppo, w Syrii.

- Sytuacja w Aleppo jest tragiczna – pisze, pracująca we franciszkańskiej parafii św. Franciszka z Asyżu w Aleppo, s. Brygida Maniurka FMM. - Kryzys gospodarczy w całym regionie Bliskiego Wschodu, doprowadził do dramatycznego spadku wartości funta syryjskiego i nagłego wzrostu cen towarów i usług. Rodziny syryjskie żyją w skrajnej nędzy. Nawet ludzie, którzy pracują w urzędzie państwowym i mają w miarę stabilną pracę, nie są w stanie zakupić na cały miesiąc podstawowych produktów, takich jak chleb czy cebula – opowiada franciszkanka z Aleppo, dzięki której, organizowana przez Caritas i Dom Wschodni pomoc, dociera do potrzebujących. A do tego wszystkiego obecny na Bliskim Wschodzie koronawirus, który jest w fazie wzrostu.

W Syrii, podobnie jak winnych krajach, zamknięte są szkoły, a mieszkańcy mają ograniczony dostęp do miejsc publicznych. Drobni przedsiębiorcy musieli zamknąć swoje interesy, a ci, którzy mieli szczęście i pracowali, są teraz bezrobotni. W szczególnie trudnej sytuacji są rodziny, których dzieci powinny we wrześniu wrócić do szkoły. Nie wiadomo czy możliwa będzie normalna nauka. Wiadomo, że szkoły podniosą od września opłaty, niektóre prawie o 100%. Rodzice, którzy i tak ledwie wiążą koniec z końcem zmuszeni są przenosić swoje dzieci do szkoły państwowej, bo nie stać ich było na opłatę prywatnej. W bezpłatnych szkołach publicznych klasy są bardzo liczne, nawet 50-osobowe.

- Od dawna leżał nam na sercu problem edukacji dzieci w Syrii – mówi ks. Przemysław Szewczyk, prezes łódzkiego Stowarzyszenia „Dom Wschodni”, które od lat wspiera mieszkańców Bliskiego Wchodu. - Przy każdej wizycie w Aleppo, s. Brygida opowiadała nam o trudnej sytuacji rodzin i dzieci, które są w szkołach. Jednak ostatnie doniesienia sprawiły, że podjęliśmy decyzję o uruchomieniu programu wsparcia edukacji dzieci i młodzieży. Przyszliśmy z tym do naszych przyjaciół z łódzkiej Caritas i tak narodził się „Pierwszy krok” – dodaje ks. Szewczyk. - Kiedy usiedliśmy nad pomysłem programu stypendialnego dla dzieci z Aleppo, nie mieliśmy wątpliwości, że warto skorzystać z koncepcji sprawdzonego przez lata programu „Skrzydła”, który powstał przed 15 laty w łódzkiej Caritas i stał się programem ogólnopolskim, dzięki któremu kilkanaście tysięcy dzieci w Polsce otrzymało długofalowe wsparcie w zaspokajaniu różnorakich potrzeb edukacyjnych – wyjaśnia ks. Andrzej Partyka, dyrektor Caritas Archidiecezji Łódzkiej. – Dosyć szybko udało się opracować niezbędną dokumentację programu i uzgodnić wszystkie szczegóły z parafią św. Franciszka z Asyżu w Aleppo, która odpowiada za zgłoszenia uczniów do programu i wydatkowanie przekazanych pieniędzy na wsparcie – dodaje dyrektor Caritas.

Jak działa program? Parafia w Aleppo typuje uczniów potrzebujących pomocy, weryfikuje sytuację materialną rodziny i składa wniosek o wsparcie w ramach programu „Pierwszy krok”. Tu, w Polsce, organizatorzy programu przyjmują deklaracje darczyńców - osób prywatnych, firm czy instytucji, którzy zobowiązują się do objęcia opieką ucznia na okres minimum pół roku, z miesięczną darowizną w wysokości 60 złotych, bo program będzie skuteczny, kiedy pomoc będzie długofalowa. Przekazywane środki mają charakter wsparcia stypendialnego, pokrywającego część kosztów związanych z edukacją dziecka. Darczyńcy, którzy nie deklarują długofalowego wsparcia, a chcą wesprzeć program mniejszą kwotą, mogą zasilić tzw. „Skarbonkę” programu, z których opłacane będą korepetycje, wyjazdy czy wyprawki szkolne. Zebrane pieniądze łódzka Caritas przekaże do parafii w Aleppo, która następnie wypłaci wsparcie poszczególnym rodzinom.

Do Caritas i Domu Wschodniego wpłynęły już wnioski o objęcie programem 30 uczniów z Aleppo. Zanim program ruszył na dobre, deklaracje wsparcia złożyło 14 darczyńców, a wśród nich Ksiądz Arcybiskup Grzegorz Ryś, który przez najbliższy rok wspierał będzie edukację 13-letniej Cyntii.

Każdy, kto chce przystąpić do programu „Pierwszy krok” może to zrobić na stronie internetowej programu: www.pierwszykrok.domwschodni.pl lub skontaktować się bezpośrednio z koordynatorem programu w Stowarzyszeniu „Dom Wschodni”: + 48 668 571 976, e-mail: kontakt@domwschodni.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję