Reklama

Listopadowa modlitwa

Niedziela legnicka 44/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Listopad kojarzy się nam z pamięcią o zmarłych. Chodzimy częściej niż zwykle na cmentarze, zapalamy znicze, odmawiamy modlitwy. Wspominamy tych, których już nie ma między nami. W tym czasie myślimy częściej o przemijaniu, ale pamiętamy, że chrześcijaństwo jest religią życia. Katechizm mówi, że „Dzięki Chrystusowi śmierć chrześcijańska ma sens pozytywny. Istotna nowość śmierci chrześcijańskiej polega na tym, że przez chrzest chrześcijanin w sposób sakramentalny umiera z Chrystusem, by żyć nowym życiem”. Św. Ignacy Antiocheński z II w. powie przed śmiercią na arenie cyrku rzymskiego: „Szukam Tego, który za nas umarł; pragnę Tego, który dla nas zmartwychwstał. I oto bliskie jest moje narodzenie. Pozwólcie chłonąć światło nieskalane. Gdy je osiągnę, będę pełnym człowiekiem”.
Jedno z najczęściej zadawanych pytań dotyczy tego, gdzie są nasi zmarli? Św. Augustyn mówi, że „ci, którzy nas opuścili nie są nieobecni, są pośród nas, choć pozostają niewidzialni; wpatrują się swoimi oczami pełnymi chwały w nasze oczy pełne łez”. Dlatego w naszych kościołach odprawiane są nabożeństwa wypominkowe za zmarłych. Czytamy ich imiona i modlimy się, aby Bóg był dla nich miłosierny. Tak, jak każdy z nas popełniali błędy, może grzechy. Wierzymy, że właśnie z tego powodu, zanim staną przed Bogiem twarzą w twarz, muszą się oczyścić. Wierzymy w istnienie czyśćca, który jest przedsionkiem nieba. Świadectwa tej wiary znajdujemy na napisach nagrobnych z pierwszych wieków chrześcijaństwa, w modlitwach liturgicznych Wschodu i Zachodu, w pismach Ojców Kościoła. Tę prawdę potwierdzały sobory. Ta wiara ma swoje podstawy zarówno Starym, jak i Nowym Testamencie. Choć nie ma tam określenia „czyściec”, to jednak wiele wypowiedzi odnosi się do tego stanu oczekiwania duszy po śmierci na pełne zjednoczenie ze Stwórcą. Modlitwy i ofiary mają wielką wartość dla otrzymania pełnego oczyszczenia dla tych dusz. Mówi o tym również Jezus. Głosi nie tylko Boże miłosierdzie, ale również Bożą sprawiedliwość, która nie ominie nikogo. Tak więc za wszystko trzeba zapłacić, tu na ziemi, albo w wieczności. Dante Alighieri twierdzi, że musi istnieć inne miejsce, inne królestwo, gdzie duch ludzki oczyszcza się, dopóki nie stanie się godny wejścia do nieba.
Od zarania dziejów chrześcijaństwa Kościół ofiarował swe modlitwy za zmarłych, aby byli uwolnieni od grzechów. Modlitwy wstawiennicze są wręcz konieczne, by zadośćuczynić sprawiedliwości Bożej i wyprosić szczęście wieczne dla zmarłych. Nasze modlitwy i ofiary mogą zatem skrócić ich cierpienia. Pięknie modlił się w tym duchu Michel Quist: „Panie, moi zmarli są blisko mnie. Nie widzę ich już moimi oczami, ponieważ opuścili już swoje ciało. W Tobie, Boże, czuję, że mnie wołają, zapraszają, dają mi rady, ponieważ są mi bardziej bliscy, niż przedtem. Spotkam ich, kiedy spotkam Ciebie. Kocham ich, kiedy kocham Ciebie. O moi zmarli, wiecznie żyjący, żyjecie we mnie. Pomóżcie mi nauczyć się w tym krótkim życiu jak żyć na wieki”. Niech te słowa będą również naszą modlitwą listopadową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Niedaleko jesteś od królestwa Bożego”

2026-02-13 10:24

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Końcowy rozdział Ozeasza brzmi jak liturgia powrotu z pustki. Prorok działał w Królestwie Północnym w VIII w. przed Chr., w czasie mieszania polityki, kultu Baala i sojuszy z mocarstwami. „Efraim” oznacza tu całe królestwo północy. Wezwanie „Wróć” (šûb) oznacza zmianę drogi, nie tylko żal. Izrael ma zabrać „słowa”, a nie dary. Po klęskach i deportacjach pozostaje modlitwa i wyznanie win. Hieronim tłumaczy: „tollite vobiscum verba”, czyli prośby i wyznanie win, i dodaje, że „vitulos labiorum” oznacza chwałę i dziękczynienie. Zwraca uwagę na szczegół tekstu: hebrajskie (pārîm) znaczy „byki”, a Septuaginta oddała ten zwrot jako „owoc”, przez podobieństwo brzmienia; sens prowadzi do uwielbienia zamiast zwierząt ofiarnych. Prorok wkłada w usta ludu trzy wyrzeczenia: Asyria nie zbawia, koń i rydwan nie dają ocalenia, wytwór rąk nie nosi już tytułu „bóg”. To są trzy źródła złudnej pewności: sojusz, siła militarna, idol. Werset o sierocie odsłania tło Tory. Sierota, wdowa i przybysz należą do tych, których Prawo osłania troską. Hieronim dopowiada, że „pupillus” to ten, kto utracił ojca; wspomina też odczytanie o odejściu od złego ojca, od diabła. Odpowiedź Boga ma język natury: rosa, lilia, korzeń jak drzewa Libanu, oliwka, cień i winorośl. Rosa w suchym kraju oznacza dar życia; Hieronim łączy ten obraz z Iz 26,19 i z pieśnią Mojżesza o słowie spływającym jak rosa (Pwt 32,2). Zakończenie pyta o mądrego i dodaje, że drogi Pana są proste, a jedni po nich idą, inni na nich upadają. Strydończyk widzi tu także uwagę o trudności księgi i mówi, że „drogi Pana” prowadzą przez lekturę i rozumienie Pism.
CZYTAJ DALEJ

Wbrew prawom natury. Fenomen nierozkładającego się ciała św. Bernadetty Soubirous

2026-03-13 21:29

[ TEMATY ]

św. Bernadetta Soubirous

pl.wikipedia.org

Zmumifikowane ciało siostry Bernadetty po ekshumacji w 1925 roku

Zmumifikowane ciało siostry Bernadetty po ekshumacji w 1925 roku

Po śmierci, która nastąpiła 16 kwietnia 1879 roku, zwłoki 35-letniej wizjonerki z Lourdes s. Marii-Bernardy Bernadetty Soubirous przez trzy dni były wystawione w kaplicy.

Fragment książki "Boskie interwencje", Dom Wydawniczy "Rafael". Do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

53 kilometry modlitwy. Salezjańska EDK z Wrocławia do Twardogóry

2026-03-13 23:30

Ks. Tomasz Hawrylewicz

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Salezjańska Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli w modlitewną trasę do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze.

Dla wielu z nich to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale przede wszystkim modlitewna droga nawrócenia. Do Wrocławia, jak co roku, przyjechała autokarem duża grupa mieszkańców Twardogóry, do której dołączyli wrocławianie. Wyruszyli do sanktuarium razem z proboszczem ks. Tomaszem Hawrylewiczem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję