Reklama

Powołanie - Nauczyciel

Nauczyciel to nie tylko zawód. To nie szereg czynności, które możemy wykonać automatycznie, a jeśli efekt pracy nie wyjdzie, to wyrzucimy go do śmieci. Efektem pracy nauczyciela jest ukształtowany człowiek, który ma w szkole osiągnąć autentyczną i pozytywną dojrzałość. Człowieka nie można wyrzucić, o niego zawsze i do końca trzeba walczyć. Dlatego nie powinno mówić się zawód - nauczyciel, ale powołanie - nauczyciel.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autorytet nauczyciela dawniej

Przez wieki nauczycielami byli ludzie, którzy musieli mieć ku temu jakiekolwiek przygotowanie. W starożytności nauczycielem zostawał człowiek kompetentny w danej dziedzinie, którego zadaniem miało być pielęgnowanie w uczniu podstawowych wartości ludzkich - dobra, prawdy i piękna. Najczęściej byli to kapłani, którzy posiadali umiejętność czytania i pisania.
W średniowieczu ranga nauczycieli wzrosła wraz z powstawaniem uniwersytetów oraz pojawiły się pierwsze zawodowe organizacje nauczycieli - cechy nauczających. Czasy nowożytne przyniosły początki kształcenia nauczycieli dla podstawowego i średniego szczebla oraz postęp w przygotowaniu do pracy nauczyciela. W XIX wieku powstały już seminaria nauczycielskie, które zajmowały się formowaniem i kształceniem nauczycieli, wzrosła też ich pozycja społeczna.

Nauczyciel XXI wieku

„Nie można uczyć drugich, nie nauczywszy i nie przygotowawszy wpierw siebie” - pisała hrabina Jadwiga z Działyńskich Zamoyska w „Myślach wybranych”. W tych słowach ujęła jeden z niezwykle ważnych elementów wszystkiego, co wiąże się z nauczaniem i wychowaniem człowieka - odpowiednie przygotowanie tych, którzy mają młodego człowieka kształtować. W przygotowywaniu, czyli kształceniu i kształtowaniu nauczycieli powinna liczyć się zasada non multa, sed multum - nie ilość, lecz jakość. Aby móc należycie wypełniać powołanie nauczycielskie, do tego „zawodu” powinni iść ludzie świadomi tego zadania i odpowiedzialności. Oni mają nie tylko przekazywać wiedzę, ale też kształtować charaktery, przekazywać system wartości i być przykładem. Od tego, jak uformują swoich podopiecznych, jaką wiedzę i wartości im przekażą, w znacznej mierze zależy kształt i jakość społeczeństwa.
„Któż z nas nie miał w życiu i nie wspomina z wdzięcznością takiego człowieka: kapłana, nauczyciela, profesora lub przyjaciela, który umiał odsłonić nam nowy świat wartości i wzbudzić dla niego trwały entuzjazm czy nawet nadać cały kierunek życiu?” - pisał Jan Paweł II. Taki właśnie nauczyciel ma kształtować wychowanka zgodnie z jego potrzebami, zainteresowaniami, postawami, temperamentem i zdolnościami. Ma ciągle doskonalić się intelektualnie, estetycznie i moralnie, aby móc doskonalić swoich uczniów. Ma być projektodawcą własnego programu kształcenia, a nie nauczać „gotowej” wiedzy z podręczników. Dzisiaj nauczyciel musi być nie tylko kompetentny w swojej dziedzinie, ale również posiadać wszechstronne przygotowanie psychologiczne i pedagogiczne oraz umiejętności wychowawcze i dydaktyczne.
Nauczyciel kształtuje człowieka, współtworzy jego osobowość, świadomość. Niewłaściwe postępowanie nauczyciela może wypaczyć jednostkę, jej rozwój intelektualny, emocjonalny. Nauczyciel nie może być nieodpowiedzialny, nie może być „byle jaki” w swoim postępowaniu z uczniem. Musi mieć świadomość wielkiej odpowiedzialności za kształt młodego pokolenia, za jego sposób myślenia, postawy etyczne i obywatelskie.

Duszpasterstwo nauczycieli

Nauczyciel nie jest jednak pozostawiony sam sobie. Otrzymuje wparcie ze strony Kościoła i licznych organizacji pozarządowych. Kościół stara się otaczać opieką środowiska nauczycielskie, które kształtując młodych, same muszą nieustannie dbać o swój rozwój, doskonalenie umiejętności oraz poziom etyczny. Diecezjalne Duszpasterstwo Nauczycieli w Rzeszowie jest jednym z sektorów duszpasterstwa ogólnego prowadzonego przez Kurię Diecezjalną w Rzeszowie. Służy ono przede wszystkim pogłębieniu formacji chrześcijańskiej nauczycieli i wszystkich odpowiedzialnych za edukację. Za formację odpowiadają: diecezjalny duszpasterz nauczycieli i dekanalni duszpasterze nauczycieli (24 kapłanów).
Formacja chrześcijańska nauczycieli z Rzeszowa i okolicy realizowana jest przede wszystkim podczas comiesięcznych spotkań nauczycielskich, na które składają się dwa podstawowe elementy: Msza św. odprawiana w farze rzeszowskiej oraz spotkanie formacyjne przeprowadzane w budynku Kurii Diecezjalnej w Rzeszowie. Inne wydarzenia formacyjne proponowane nauczycielom rzeszowskim przez Diecezjalne Duszpasterstwo Nauczycieli w Rzeszowie to październikowa Msza św. w ramach obchodów Dnia Papieskiego, Wypominki Nauczycielskie w listopadzie, Adwentowy Dzień Skupienia w grudniu, spotkanie opłatkowe dla odpowiedzialnych za edukację w Rzeszowie i na Podkarpaciu w styczniu, czy Nauczycielskie Dni Skupienia w terenie (3-4 razy w roku).
Na płaszczyźnie diecezjalnej nauczyciele corocznie są zapraszani na Kongres Duszpasterstwa Nauczycieli, który wypada w marcu oraz na Ogólnopolską Pielgrzymkę Nauczycieli i Wychowawców na Jasną Górę (1-2 lipca). Tak więc nauczyciele mają możliwość spotkania się, wymiany doświadczeń i poglądów. I muszą pamiętać, że to bycie nauczycielem to powołanie. Powołanie do kształtowania młodego pokolenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję