Reklama

Dialog - droga ku jedności

Niedziela łódzka 36/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Henryk Tomczyk: - W Instytucie Teologicznym w Łodzi odbędzie się Międzynarodowe Sympozjum zatytułowane „Dialog jako niezbędny model życia w dzisiejszym społeczeństwie pluralistycznym i Kościele”. Księże Rektorze, proszę przybliżyć główne założenia tego przedsięwzięcia.

Reklama

Ks. dr Stanisław Skobel: - Będzie to wielodyscyplinarne Sympozjum, podczas którego wygłoszą referaty goście z Polski i z zagranicy. Chcielibyśmy, aby Sympozjum spełniło dwa zadania. Z jednej strony chodzi o ukazanie znaczenia dialogu w życiu społeczeństw pluralistycznych. Stąd też pierwszy dzień Sympozjum będzie nosił tytuł „Dialog w społeczeństwie”. Drugi dzień poświęcony będzie dialogowi w życiu religijnym, a więc rozpatrywane będą trzy płaszczyzny dialogu: dialog między religiami, zwłaszcza religiami monoteistycznymi; dialog ekumeniczny, a więc między różnymi wyznaniami chrześcijańskimi. Poruszone zostaną również kwestie związane z tak specyficzną postacią dialogu, jaką niewątpliwie jest dialog wewnątrz Kościoła katolickiego. Będziemy gościli teologów, m.in.: przedstawiciela Wydziału Teologicznego z Uniwersytetu Katolickiego w Angers we Francji - prof. Fredericka Poché oraz przedstawiciela Wydziału Teologicznego z sekcji grekokatolickiej Uniwersytetu Cluj-Napoca w Rumunii, świeckiego teologa Calin Saplacan oraz grekokatolickiego księdza Vasile Gorzo. Spoza kręgów teologii będzie pan mer Jean François Tallio z Nantes, który przybliży problematykę dialogu na płaszczyźnie polityki i życia społecznego. Uczestnikiem Sympozjum będzie także reprezentant judaizmu postępowego w Polsce oraz islamu.

- Czy współczesna sytuacja kulturowa wpływa na kierunki kształcenia i rozwoju Instytutu Teologicznego w Łodzi?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Zmieniająca się burzliwie sytuacja kulturowa w Polsce wpływa na wszelkie instytucje kościelne, w tym również na kościelne uczelnie. To jest związane z przemianami życia społecznego w naszym kraju, o tyle trudniejszymi, że osiągnięcie wolności - które nastąpiło stosunkowo niedawno - wymaga nauczenia, czym jest właśnie owa prawdziwa wolność. A to nie jest już takie proste. Wielkie zainteresowanie studiami teologicznymi, które było obserwowane po 1989 r., już się skończyło. Stało się tak z kilku względów. Po pierwsze - niż demograficzny. W związku z tym przynajmniej przez najbliższe lata nie będzie rosnącego zapotrzebowania na nauczycieli religii. Był czas, kiedy etatów dla katechetów było więcej niż chętnych do podjęcia pracy katechety. Obecnie do pracy w szkolnictwie nie brakuje kandydatów z dyplomami licencjata, czy magistra z wykształceniem teologicznym. To jeden z poważnych powodów zmniejszenia się ilości kandydatów na studia teologiczne. Jest także powód kulturowy, związany z sekularyzacją współczesnych społeczeństw w Europie i poza nią. Mówi się nawet o dechrystianizacji, czy laicyzacji współczesnych społeczeństw. Te procesy mogą rodzić bariery, zwłaszcza w młodym człowieku, gdy chodzi o studiowanie teologii. Uczelnie poszukują studentów poprzez rozszerzanie zakresu propozycji do studiowania. Na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Stefana Kardynała Wyszyńskiego, z którym Instytut Teologiczny jest bezpośrednio związany, takie nowe propozycje również się pojawiły, np. studia dziennikarskie czy tzw. turystyka biblijna.

- Jak Ksiądz Rektor ocenia udział Instytutu Teologicznego w życiu akademickim Łodzi?

- Ponad 20 lat temu, gdy powstał Instytut Teologiczny, zainteresowanie tego typu studiami było ogromne i w ten sposób Instytut wnosił niemały wkład w życie społeczne naszego miasta oraz regionu. Przyjmowano wtedy do Instytutu 400-500 kandydatów na jeden rok. Ludzie odnajdujący się w szeroko rozumianym Kościele tamtego czasu, manifestowali pragnienie wolności. Udział w różnego rodzaju akcjach Kościoła katolickiego był często pojmowany jako forma oporu politycznego, a przez pogłębianie wiedzy, tworzenie środowiska studiujących teologię, ten opór był widoczny. Można mówić o tysiącach ludzi, którzy przeszli przez Instytut w minionych latach. Oznacza to przygotowanie osób pogłębionych wewnętrznie do pracy w różnych zawodach i myślę, że to oddziaływanie nie jest tylko bezpośrednie. Instytut bowiem kształtował ludzi, którzy mogli składać świadectwo chrześcijańskiego życia na wielu płaszczyznach, w różnych miejscach w społeczeństwie. Stąd też Instytut wyraźnie zaznaczył swą obecność w przestrzeni łódzkiego środowiska akademickiego. Dzisiaj obecność tę zaznacza tym bardziej, że mamy w nim różne cykle studiów: studia magisterskie, teologiczne, ale także doktoranckie z zakresu teologii i studia podyplomowe.

Reklama

- Proszę odnieść się do słów, które Jan Paweł II wypowiedział 3 czerwca 1997 r. w Gnieźnie: „Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”.

Reklama

- Słowa o wspólnocie ducha, zwłaszcza wypowiadane przez Papieża, są czymś jasnym i zrozumiałym. Wszystkie wspólnoty - a mówiąc o Europie mówimy o wspólnocie europejskiej - muszą mieć podłoże duchowe. Nie chcą być jedynie zewnętrznymi instytucjami, gdyż one o tyle zewnętrznie się legitymizują, o ile wewnętrznie łączą ludzi. Wspólnota duchowa staje się bazą i fundamentem wszelkiej wspólnoty. Owszem, ta wspólnota duchowa w Unii Europejskiej nie jest sprawą prostą, ponieważ Unia Europejska to społeczeństwo pluralistyczne, a więc wielokulturowe i wieloreligijne. Myślę, że dla tej pluralistycznej Europy jednym z ważnych zadań jest poszukiwanie tych wartości, które będą łączyć ludzi ze sobą pomimo różnic, czy to religijnych czy kulturowych. Patrząc od strony chrześcijańskiej na to zagadnienie, trzeba by wrócić aż do samego aktu stworzenia. Chodzi zatem o te wartości, które pozwolą człowiekowi w sobie samym dostrzec Boże dzieło. Właśnie to jest dla mnie fundamentem duchowego zjednoczenia, duchowej jedności. Myślę, że echem wspomnianych słów papieskich jest poszukiwanie takiego właśnie fundamentu. Każdy człowiek jest dziełem Boga i dlatego jesteśmy dla siebie braćmi, a jeśli jesteśmy dla siebie braćmi, to zawsze stoi przed nami istotne zadanie, by dostrzec w sobie braterstwo ducha. Dopiero na takim fundamencie da się zbudować wszelkie struktury, w taki sposób, by były one strukturami prawdziwie ludzkimi.

- Jakie jest, i czy w ogóle jest, miejsce dla uczelni teologicznych w zjednoczonej Europie?

- Jestem przekonany, że jest i to bardzo duże. Zjednoczona Europa nie odżegnuje się od uczelni teologicznych. W większości krajów europejskich mówi się o współpracy, o podstawach koegzystencji Kościoła z państwami - a więc również ze wspólnotą europejską - na zasadzie dialogu. Stąd też przy Wspólnocie Europejskiej mamy stałego obserwatora Stolicy Apostolskiej i państwa watykańskiego, które przecież nie jest cząstką zjednoczonej Europy, a jednak ten stały obserwator istnieje. Autonomia i współpraca między Kościołem i państwem dopiero wtedy się zrealizuje, kiedy będzie wypracowana solidna baza dla takich kontaktów. Bazę dla realizacji tych postulatów dostrzegam także w studiach teologicznych. Dlatego jestem przekonany, że studia te są konieczne, by realizacja postulatów współpracy i autonomii była możliwa.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Harmęże: zmarł wyświęcony przez bp. Karola Wojtyłę o. Florian Szczęch

2026-09-24 07:48

[ TEMATY ]

śmierć

diecezja.bielsko.pl

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv

O. Florian Szczęch OFMConv, franciszkanin przez lata związany z Harmężami, znawca życia i działalności św. Maksymiliana Kolbego, zmarł 22 września w wieku 90 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1960 r. z rąk bp. Karola Wojtyły. W Zakonie Braci Mniejszych Konwentualnych przeżył 74 lata, a kapłanem był przez ponad 66 lat. Uroczystości pogrzebowe odbędą się 25 września w Harmężach.

Franciszek Szczęch urodził się 26 października 1935 r. w Lubeni koło Rzeszowa jako najstarsze z czworga dzieci Józefy i Józefa Szczęchów. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1949 r. wstąpił do Małego Seminarium Ojców Franciszkanów, kontynuując naukę w Niepokalanowie i Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

744 godziny różańca. W jedności z Leonem XIV o pokój

2026-09-25 16:21

[ TEMATY ]

różaniec

Papież Leon XIV

o pokój

744 godziny

@Vatican Media

Przez cały październik, dzień i noc, ma trwać nieprzerwana modlitwa różańcowa o pokój na świecie i Boże błogosławieństwo dla Polski. Organizatorzy piątej edycji „Nieustającego Różańca” proszą o zapisy, aby wypełnić wszystkie godziny miesiąca. Dołączyć może każdy, odpowiadając w ten sposób na ponawiane przez Leona XIV wezwania do modlitwy o pokój.

Od pierwszej minuty 1 października aż do końca miesiąca różaniec ma być odmawiany bez przerwy w dzień i w nocy. Aby było to możliwe, potrzebni są kolejni uczestnicy. Zapisy już trwają na stronie Nieustający różaniec.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję