Reklama

Szczecin: uzdrowiony chłopiec opowiedział swoją historię

2018-09-08 18:18

pk / Szczecin (KAI)

www.szczecin.kuria.pl

Cudownie uzdrowiony Lucas z Brazylii opowiedział swoją historię w Sanktuarium Dzieci Fatimskich na os. Kasztanowym w Szczecinie. Na spotkanie przybyły dzieci z terenu całej archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej. Była Msza św. i błogosławieństwo relikwiami św. Franciszka i św. Hiacynty.

10-letni chłopiec, którego cud uzdrowienia otworzył drogę do kanonizacji Franciszka i Hiacynty Marto, przyjechał do Szczecina z rodziną. Na pomysł zaproszenia go do Polski wpadł ks. Andrzej Fecko, werbista posługujący w Lizbonie.

Pięć lat temu, Lucas bawił się z siostrą i wypadł z okna. Miał uszkodzoną czaszkę i mózg. Lekarze nie dawali mu większych szans na wyzdrowienie. Poproszono o modlitwę w jego intencji siostry karmelitanki. Jedna z sióstr podchodząc do tabernakulum znalazła klucz z breloczkiem, na którym widniały wizerunki błogosławionych Franciszka i Hiacynty. Siostra poprosiła przez ich wstawiennictwo Boga o cud. Kilka dni po zdarzeniu, chłopiec obudził się i zaczął rozmawiać. Po dwóch tygodniach wyszedł ze szpitala – w pełni zdrowy.

Reklama

W ubiegłym roku papież Franciszek wyniósł na ołtarze Hiacyntę i Franciszka i odtąd pastuszkowie z Fatimy, którym objawiła się Maryja, są świętymi Kościoła Katolickiego.

Sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie jest pierwszą taką świątynią na świecie.

Tagi:
uzdrowienie cud

Trwa badanie domniemanego cudu za wstawiennictwem Jana Pawła I

2018-11-16 19:28

pb (KAI/ilgiornale.it) / Watykan

W Watykanie trwa badanie domniemanego uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu sługi Bożego Jana Pawła I. Po ogłoszeniu w listopadzie ub.r. dekretu o heroiczności jego cnót, do beatyfikacji zmarłego przed 40 laty papieża brakuje już tylko uznania cudu za jego wstawiennictwem.

wikipedia.org

Potwierdził to w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale” prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Ujawnił on, że domniemany cud jest obecnie przedmiotem badań jej komisji lekarskiej. Do uzdrowienia doszło w Argentynie, a doświadczyła tego mieszkanka Buenos Aires, której personalia na razie nie są ujawniane. Po dochodzeniu na szczeblu diecezjalnym, sprawa jest obecnie badana przez Kongregację.

Jeśli lekarze wydadzą orzeczenie o niewytłumaczalnych medycznie charakterze wydarzenia, zajmą się nim teologowie, by sprawdzić czy było ono związane z modlitwą o wstawiennictwo do Jana Pawła I. Gdyby także ich opinia była pozytywna, dossier w sprawie cudu będzie rozpatrywane przez kardynałów i biskupów - członków Kongregacji. Ostateczna decyzja należy jednaka do papieża.

Kongregacja zajmuje się domniemanym cudem za wstawiennictwem Jana Pawła I nie po raz pierwszy. W 2008 r. mowa była o uzdrowieniu mężczyzny z Altamury we Włoszech, jednak przypadek ten nie przekonał członków komisji medycznej.

Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 r. w Forno di Canale (dziś Canale d’Agordo) w północno-wschodnich Włoszech. Święcenia kapłańskie przyjął 7 lipca 1935 r. 15 grudnia 1958 r. św. Jan XXIII mianował go biskupem Vittorio Veneto i osobiście udzielił mu sakry 27 grudnia tegoż roku w Watykanie. Dokładnie 11 lat później – 15 grudnia 1969 r. Paweł VI powołał go na patriarchę Wenecji, a na konsystorzu 5 marca 1973 r. włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Na konklawe 26 sierpnia 1978 r. kard. Luciani został wybrany papieżem i jako pierwszy w historii przyjął dwa imiona: Jan Paweł I. Zmarł niespodziewanie na atak serca 28 września 1978 r. w Watykanie, zaledwie po 33 dniach sprawowania urzędu.

17 czerwca 2003 r. Jan Paweł II zezwolił na otwarcie jego procesu beatyfikacyjnego, który rozpoczął się na szczeblu diecezji Belluno 23 listopada tegoż roku, a zakończył się 10 listopada 2006 r. Jego akta przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która - po zbadaniu sprawy - 9 listopada 2017 r. ogłosiła dekret o heroiczności cnót Jana Pawła I. Promotorem jego sprawy kanonizacyjnej jest prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kard. Beniamino Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarła s. Cecylia Maria Roszak - najstarsza zakonnica na świecie

2018-11-16 20:44

KAI

W Krakowie zmarła najstarsza siostra zakonna na świecie - Matka Cecylia Maria Roszak z klasztoru sióstr dominikanek "Na Gródku". 25 marca tego roku obchodziła 110. urodziny.

dominikanie.pl

Matka Cecylia Maria Roszak pochodziła z Wielkopolski. Urodziła się 25 marca 1908 roku we wsi Kiełczewo koło Kościana. Skończyła Państwową Szkołę Handlową i Przemysłową Żeńską w Poznaniu. W 1929 r. wstąpiła do klasztoru dominikanek na Gródku w Krakowie. Po obłóczynach przyjęła zakonne imię Cecylia. W 1934 roku złożyła śluby wieczyste.

W 1938 roku z grupą mniszek udała się do Wilna, gdzie dominikanki chciały założyć nowy klasztor w Kolonii Wileńskiej. To nie było łatwe. Siostry pracowały na pięciohektarowym gospodarstwie, oddalonym od miasta. Mieszkały w drewnianym domu z niewielka kaplicą. Tam zastała je wojna. Przez pierwsze dwa lata Wileńszczyzna była pod okupacją sowiecką, a po ataku Niemiec na Związek Sowiecki znalazła się pod panowaniem hitlerowców.

W trakcie okupacji niemieckiej siostry pomagały okolicznej ludności, a także ukrywały kilkunastoosobową grupę Żydów. Wśród ukrywanych byli m.in.: Aba Kowner, Arie Wilner, Chaja Grosman, Edek Boraks, Chuma Godot i Izrael Nagel, późniejsi działacze ruchu oporu w getcie wileńskim i warszawskim. W 1943 roku Niemcy aresztowali przełożoną, a klasztor zamknęli.

W 1944 roku s. Cecylia została przeoryszą, a po wojnie, w ramach repatriacji, przyjechała wraz z dwiema siostrami do Krakowa. Dominikanki przebywały wówczas w klasztorze klarysek, wyrzucone z macierzystego klasztoru podczas II wojny światowej.

W 1946 roku s. Cecylia została przełożoną wspólnoty. Rok później mniszki powróciły do klasztoru "Na Gródku". W swoim długim życiu s. Cecylia kilka razy była wybierana jako przełożona lub subprzeorysza. Poza tym była furtianką, organistką i kantorką.

W 2009 r. Instytut Yad Vashem z Jerozolimy przyznał 101-letniej wówczas matce Cecylii tytuł Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata.

Jeszcze kilka lat temu, po operacji biodra i kolan, uczestniczyła we wspólnych modlitwach sióstr. Imponowała żywotnością, młodzieńczością ducha i poczuciem humoru. Była zawsze zainteresowana sprawami bieżącymi, życiem Kościoła i świata. Posługując się chodzikiem, odwiedzała chore mniszki. Nieustannie modliła się na różańcu w intencjach, które napływają do klasztoru od różnych osób.

Kilka lat temu swoim współsiostrom powiedziała: "Życie jest piękne, ale krótkie".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Zabawa: w sanktuarium bł. Karoliny będą się modlić rodziny ofiar wypadków drogowych

2018-11-17 19:52

eb / Tarnów (KAI)

Modlitwa, spotkanie z rodzinami, posadzenie drzewa pamięci – m.in. tak obchodzony będzie w Zabawie koło Tarnowa Światowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych. Jutro, w niedzielę 18 listopada, w sanktuarium bł. Karoliny będą się modlić osoby, które straciły bliskich w wypadkach, a także samorządowy i przedstawiciele instytucji, które działają na rzecz poprawy bezpieczeństwa.

Mieczysław Pabis
Pomnik "Przejście" w Zabawie

Organizatorami obchodów Światowego Dnia Pamięci Ofiar Wypadków Drogowych obchodów są: Stowarzyszenie Pomocy Ofiarom Wypadków i Katastrof Komunikacyjnych „Przejście”, Instytut Transportu Samochodowego, Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, Centrum Inicjatyw na rzecz poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Jutro w sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie o 10.30 rozpocznie się koncert i wypominki. O 11.00 zostanie odprawiona Msza św. w intencji ofiar wypadków drogowych i ich rodzin. Przy pomniku Przejście będzie też zapalenie symbolicznego światła oraz posadzenie drzewa pamięci.

Natomiast od 19 do 21 listopada w sanktuarium odbędą się rekolekcje z modlitwą o uzdrowienie oraz warsztaty terapeutyczne dla ofiar i rodzin wypadków drogowych.

„Bardzo ważne jest, że trafiłam do bł. Karolinki bardzo szybko, po 2 miesiącach od śmierci mojego jedynego, ukochanego syna Dariusza. W tym miejscu od razu znalazłam odpowiedź na pytanie – dlaczego? I tu odnalazłam dalszy sens mojego życia. Tutaj zrozumiałam, że mój syn razem z bł. Karolinką jest szczęśliwy o wiele, wiele bardziej niż byłby tu na ziemi” – podkreśla pani Hanna z Zakopanego w świadectwie zamieszczonym na stronie http://www.przejscie.com/

Kolejne warsztaty planowane są od 23 do 25 listopada.

„Ludzie doznają tutaj uzdrowienia, doświadczają tego co jest najtrudniejsze, bo rany na rękach czy nogach się zagoją, ale rana na sercu jest wielkim problemem” – dodaje ks. Zbigniew Szostak, prezes stowarzyszenia Przejście i kustosz sanktuarium bł. Karoliny.

Spotkania mają formę rekolekcji – warsztatów dla rodzin ofiar przemocy i wypadków komunikacyjnych oraz innych wypadków losowych. Spotkanie pomoże uczestnikom przejść drogę od poczucia bezsilności, bólu i beznadziei do możliwości odnalezienia uzdrowienia z tego, co tak bardzo a czasem długo boli. Zapisy prowadzi sekretariat Stowarzyszenia „Przejście” pod nr tel. 14 678 14 48.

18 listopada przypada także 104. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Karoliny. O 13.00 w Zabawie będzie Msza św. dla pielgrzymów, a o 15.00 w Wał – Rudzie odbędzie się Droga Krzyżowa szlakiem męczeństwa dziewicy i męczennicy. W Eucharystii będzie także można uczestniczyć o godz. 18.00.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”. Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez carskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem