Reklama

Abp Dzięga: ufam, że nie tylko techniczne raporty będą ogłoszone

2018-04-11 09:16

pk / Szczecin (KAI)

ARCHIWUM KOŚCIOŁA NAD ODRĄ I BAŁTYKIEM

Naród ma prawo do informacji i prawdy. Ufam głęboko, że przyjdzie czas, iż nie tylko techniczne raporty będą ogłoszone, ale że będziemy w stanie dowiedzieć się naprawdę. Chyba, że Pan Bóg sam chce, żebyśmy do końca nie dopytywali – powiedział abp Andrzej Dzięga, metropolita szczecińsko-kamieński, który we wtorkowy wieczór przewodniczył w szczecińskiej katedrze Mszy Św. w intencji tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem.

Arcybiskup w ósmą rocznicę tragedii wspominał atmosferę pierwszych dni po katastrofie. - Naród ma prawo do informacji i prawdy. Naród jest na tyle dojrzały, że udźwignie prawdę. Potem cała ta kakofonia przeróżnych interpretacji i różne linie udokumentowane, nieudokumentowane, potwierdzane, odwoływane. Wersje ogłaszane i zmieniane. To wszystko będzie jeszcze trwało, ale ufam głęboko, że przyjdzie czas, iż nie tylko techniczne informacje i raporty będą ogłoszone, ale że się będziemy w stanie dowiedzieć naprawdę. Chyba, że Pan Bóg sam chce, żebyśmy do końca nie dopytywali i złożyli to także w jego dłoniach podobnie jak tyle spraw, które składaliśmy w dłoniach Boga Wszechmocnego, zawierzaliśmy świętej Boskiej Opatrzności w dziejach narodu i ilekroć to czyniliśmy nie przegrywaliśmy na tym – podkreślił abp Dzięga.

Jako przykład hierarcha podał zbrodnię katyńską i to, że dziś też są miejsca na świecie, gdzie poddawana jest ona w wątpliwość. - Są ludzie, którzy czuwają, żeby prawdę zmieszać z wątpliwościami i kłamstwem – zaznaczył hierarcha.

Metropolita przyznał, że ufa, że wyrośnie pokolenie ludzi otwartych i odważnych, którzy nie będą bali się stawiać pytań, badać dokumentów, dociekać i ogłaszać.

Reklama

Arcybiskup Dzięga dokonał też pewnego porównania. - Te polskie serca razem ze szczątkami maszyny spadłszy na smoleńskiej ziemi stały się trochę jak kamień odrzucony przez budujących, jakby to wszystko komuś przeszkadzało i jakby chciano o tym zapomnieć – powiedział.

- Pamiętamy z tamtych dni pogrzebów przekaz z ust od ust: nie wolno otwierać trumien (...) zamknąć to, zasypać, zapomnieć, ogłosić koniec żałoby. Polskie serca wiedzą lepiej i okazuje się, że ten kamień odrzucany przez budujących z katyńskiej, smoleńskiej ziemi powrócił jak bumerang na polską ziemię i obijał się od ludzkich umysłów i serc aż wreszcie zakotwiczył się w centrum Warszawy na placu, o którym zaczyna się mówić, że to polskie "Campo Santo".

Arcybiskup wskazał na Grób Nieznanego Żołnierza i homilię Jana Pawła II, która również wybrzmiała na tym placu.

Metropolita szczecińsko-kamieński przedstawił też swoją interpretację pomnika na placu Piłsudskiego.

- Mam wrażenie, że to jest kamień, który się rozrasta i pozwala także po tych schodkach wyjść nieco powyżej poziomu różnych pustych debat, zwykłych kłótni. Wyjść powyżej i spojrzeć na sprawy polskie, nieco z góry, a jednocześnie te sprawy jak na ołtarz wnieść przed Boży tron, żeby je Bóg przeniknął i pobłogosławił - powiedział abp Dzięga.

W końcowym fragmencie kazania hierarcha zwrócił się do Boga: "Pozwól, by oni przed Tobą już stając wyprosili nam umiejętność zwyczajnego bycia razem w prawdzie, w nadziei, w modlitwie, w pracy, w służbie. By znowu odrodziło się słowo służba i życie "pro publico bono" na fundamencie, którym staje się ich ofiara jak kamień odrzucony przez budujących, który Ty sam Boże jesteś w stanie uczynić kamieniem węgielnym nowego czasu.

Tagi:
katastrofa smoleńska abp Andrzej Dzięga

Kard. Dziwisz: Jan Paweł II całą ufność pokładał w Bogu

2018-03-02 10:13

md / Harrison, USA (KAI)

Możemy nazwać Jana Pawła II „błogosławionym mężem”, bo całą ufność i nadzieję pokładał on w Bogu – mówił przebywający w Stanach Zjednoczonych kard. Stanisław Dziwisz, podczas Mszy św. odprawionej w kościele pw. Matki Boskiej Częstochowskiej w Harrison. Podkreślał on, że polski papież jest dla dzisiejszych chrześcijan wzorem ewangelicznego życia i służby.

Piotr Drzewiecki

Kard. Dziwisz przypominał zebranym w świątyni, że Jan Paweł II od młodości prowadził głębokie życie duchowe, był człowiekiem modlitwy i kontemplacji. „Modlił się samotnie i modlił się z innymi. Sam żył Bogiem i dlatego prowadził innych do Boga” – wspominał, nazywając polskiego papieża „błogosławionym mężem”, który całą ufność i nadzieję pokładał w Bogu.

„Głębokie, nieustanne zanurzenie w Bogu prowadziło św. Jana Pawła II do niezmordowanej służby Kościołowi i światu” – wspominał hierarcha. Podkreślał, że choć Ojciec Święty niósł ogromny ciężar odpowiedzialności, to jednak zachowywał wewnętrzny spokój, nawet w obliczu wielu i poważnych problemów, jakim musiał stawiać czoła jako pasterz Kościoła powszechnego. „W jego sercu i w jego ustach słowa św. Faustyny: „Jezu, ufam Tobie” nabierały szczególnej wymowy i wiarygodności” – zaznaczył i podkreślił wkład Jana Pawła II w głoszenie i rozprzestrzenianie się w Kościele i świecie orędzia Bożego Miłosierdzia.

Zwracając się do obecnych w kościele kapłanów, osobisty sekretarz Jana Pawła II mówił, że księża mogą uczyć się od niego, jak służyć gorliwie ludowi Bożemu w dzisiejszym świecie. Wskazał, że posługa świętego papieża opierała się na dwóch kolumnach: na miłości Boga i na miłości człowieka. „Kapłan musi być zanurzony w Bogu. Musi prowadzić głębokie życie duchowe, umacniane słowem Bożym, codzienną osobistą modlitwą, życiem sakramentalnym. To jest warunek sine qua non” – nauczał hierarcha. Dodał, że przyjaźń z Jezusem, pójście za Nim owocuje zawsze przyjęciem zadania do spełnienia w Jego Kościele.

„On nas posyła do Jego i naszych braci i sióstr, aby im głosić Dobrą Nowinę, aby być dla nich szafarzami życiodajnych sakramentów, aby podejmować dla nich dzieła miłosierdzia. W tej posłudze, podejmowanej gorliwie dzień po dniu, realizuje się nasza miłość bliźniego. Niesiemy im to, co otrzymujemy od Chrystusa. Niesiemy im Jego miłość, Jego słowo, Jego przebaczenie, Jego życie” – mówił, nazywając tę posługę przywilejem kapłańskiego powołania i służby.

Kard. Dziwisz wspomniał także wkład papieża Polaka w duszpasterstwo rodzin, do którego warto wracać wobec kryzysu, jaki dotyka rodziny w dzisiejszym świecie: w Polsce, w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach. Podkreślał, że jest to wielkie wyzwanie dla duszpasterzy, ale przede wszystkim dla małżonków i rodzin. „Nie rozwiążemy kryzysu sami. Ale starajmy się uczynić to, co możemy, każdy na swoim odcinku” – apelował kaznodzieja. Poradził małżonkom i rodzicom, aby wspólnie modlili się ze swoimi dziećmi. „Wspólna modlitwa uchroniła już wiele rodzin przed rozpadem, pomagając przezwyciężać trudności, których przecież nie brakuje w życiu małżeńskim i rodzinnym” – argumentował.

Parafia Matki Boskiej Częstochowskiej w Harrison w stanie New Jersey jest wieloetniczną wspólnotą w archidiecezji Newark. Odprawiane są tu Msze w języku polskim dla polskich imigrantów. Została ustanowiona 6 sierpnia 1908 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Henryk Hoser o sprawie Alfiego Evansa: Sądy stają się panami życia

2018-04-25 14:16

Rozmawiał Adam Kacprzak/wpolityce.pl

Jest to społeczeństwo rozdwojone, a w pewnym sensie schizofreniczne, skoro dostrzega się to dziecko królewskie, która pojawia się na świecie w pięknym otoczeniu, a jednocześnie nie dostrzega się tego, które jest chore, wymaga pilnej pomocy i potrzebuje miłości rodziców, a którą mu się odbiera - powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl arcybiskup Henryk Hoser SAC, biskup senior diecezji warszawsko-praskiej.

Artur Stelmasiak
Abp Henryk Hoser

wPolityce.pl: Księże Arcybiskupie, historia dwuletniego Alfiego Evansa bez wątpienia porusza, ale także i bulwersuje. Lekarze przekonywali, że jego terapia jest „daremna”, a wręcz „nieludzka”. Czy ktokolwiek ma moralne prawo wygłaszać takie słowa?

Ks. Arcybiskup Henryk Hoser: Każda terapia jest ludzka. Nieludzkie może być traktowanie człowieka. Trzeba powiedzieć, że ten przypadek nie podpada pod pojęcie terapii uporczywej, czyli daremnej, ponieważ nie zachodzą dwie ważne proporcje. Po pierwsze, to jest dwuletnie dziecko, czyli organizm rosnący, a nie będący u kresu swego życia człowiek podeszły, którego perspektywa życia biologicznego nie jest długa. Tutaj przede wszystkim są pewne szanse podtrzymania tego dziecka przy życiu. A nawet gdy dzisiaj nie mamy efektywnej terapii leczenia, to jednak postęp w leczeniu chorób genetycznych jest tak duży, że za jakiś czas można by pomoc przyczynowo. I po drugie, fakt, że to dziecko, odłączone od aparatury, oddychało samodzielnie ponad 10 godzin, pokazuje, że miało ono autonomię życia.

Przy tej sprawie trzeba zwrócić jeszcze uwagę, że mimo postawy rodziców i nadaniu dziecku włoskiego obywatelstwa - co stało się dzięki zaangażowaniu Ojca Świętego - by mogło zostać transferowane do rzymskiego szpitala Bambino Gesu, nie chciano dać mu tej możliwości. Trzeba też wreszcie powiedzieć, że jest bardzo złą praktyką, że to sądy stają się panami życia i śmierci.

Czy można powiedzieć w takim razie, że system – sąd brytyjski, ale także trybunał w Strasburgu, który podtrzymał decyzję o odłączeniu od aparatury – stał się w jakimś sensie przejawem cywilizacji śmierci?

To jest przejaw cywilizacji śmierci. Widzimy tę perspektywę i autonomię życia, która już tutaj zaistniała. Natomiast przypadki takich chorób regresyjnych - gdy dziecko urodziło się bez objawów, a które postępują teraz – powinny być uprzywilejowane przez badania medyczne, by można było takie choroby obserwować i potem leczyć. A tego się nie robi. Każdy taki przypadek jest wielkim wyzwaniem dla nauki o człowieku i medycyny.

Pojawia się również pytanie o prawa rodziców, którzy walczyli o życie swojego dziecka przed sądami. Czy w świecie Zachodu rodzice tych praw już nie mają?

Coraz bardziej te prawa są im odbierane. A w tym wypadku, nawet jeśli państwo brytyjskie nie chciało tego dziecka utrzymywać – co na pewno nie stanowi wielkiego obciążenia – to powinno zgodzić się na przewiezienie go tam, gdzie chciano go leczyć, czyli wyspecjalizowanego szpitala rzymskiego Bambino Gesu.

Interwencja Ojca Świętego Franciszka i Watykanu daje chyba poczucie nadziei, że Kościół wypełnia tak mocno swoją misję obrony życia.

Został już prawie sam na tej arenie walki o życie. Coraz mniej jest instytucji, które broniłyby ludzkiego życia tak konsekwentnie jak właśnie Kościół.

W Wielkiej Brytanii widzimy wyraźnie dwa obrazki: ciężko chory dwulatek, skazany na śmierć i radość z powodu narodzin „royal baby”. Ten rozdźwięk chyba nie najlepiej świadczy o społeczeństwie Zachodu?

Jest to społeczeństwo rozdwojone, a w pewnym sensie schizofreniczne, skoro dostrzega się to dziecko królewskie, która pojawia się na świecie w pięknym otoczeniu, a jednocześnie nie dostrzega się tego, które jest chore, wymaga pilnej pomocy i potrzebuje miłości rodziców, a które się odbiera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Ogólnopolskie Czuwanie Odnowy w Duchu Świętym

2018-04-26 07:42

Częstochowa - Jasna Góra 18-19 maja 2018r.


PROGRAM:

„Aby byli jedno…” – dla ewangelizacji!

Piątek (18 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty, modlitwa uwielbienia (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: Podstawy jedności w Kościele – Ulf Ekman

11.15 Adoracja – aby, byli jedno jak ja w Nich, a Ty we mnie (por. J 17, 22-23)

12.00 Anioł Pański

12.15 Konferencja II: O jedności między darami hierarchicznymi a charyzmatycznymi – abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki

13.15 Ogłoszenia

13.30 Obiad

15.00 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia i wprowadzenie do Eucharystii jako godziny jedności

15.15 Msza św. – abp Józef Górzyński, metropolita warmiński

17.00 Konferencja III: Relacje pokoleniowe w Odnowie – Inga Pozorska (Mocni w Duchu)

18.15 Kolacja

19.15 Panele/spotkania tematyczne:

1. Młodość – lubię to! (Mocni w Duchu, Łódź)

2. Przymierze – droga do jedności (Mariusz Mycielski)

3. Jak zamienić nieprzyjaciela w przyjaciela? Czy to możliwe? (ks. A. Grefkowicz)

4. Podstawy posługi prorockiej (ks. Wojciech Nowacki, Gienia Teleszewska)

5. Jak pomagać małżeństwu w budowaniu jedności ? – nie tylko dla małżeństw (Asia i Norbert Dawidczykowie)

6. Z miłości do Chrystusa i do Kościoła – Ulf Ekman

21.00 Apel jasnogórski

Sobota (19 maja)

9.30 Powitanie, zawiązanie wspólnoty – modlitwa (zespół prorocki)

10.15 Konferencja I: – Od słuchania do jedności – ks. Sławomir Płusa

11.00 Modlitwa o uzdrowienie „uszu serca”, uwolnienie od blokad w słuchaniu Innego – ks. Andrzej Grefkowicz

11.30 Konferencja II: Ekumenizm a Odnowa Charyzmatyczna – Ulf i Birgitt Ekman

12.30 Ogłoszenia

12.45 Przerwa obiadowa

13.30 Sakrament pokuty i pojednania

14.45 Uwielbienie Bożego Miłosierdzia – Młodzi Młodym

15.15 Świadectwa: jedność w małżeństwie, we wspólnocie, świeckich z hierarchią

15.45 Modlitwa: prośba o jedność – Ulf i Birgitt Ekman

16.15 Eucharystia – Wigilia Zesłania Ducha Świętego – abp Wacław Depo, metropolita częstochowski

ok. 17.45 Rozesłanie

19-22 Wigilia Zesłania Ducha Świętego przed jasnogórskim szczytem – Festiwal Ruah

Zgłoszenia za pośrednictwem koordynatorów diecezjalnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem