Reklama

W edukacji stawiamy na rodzinę

2018-04-11 14:49

Monika Mazanek-Wilczyńska
Edycja szczecińsko-kamieńska 15/2018, str. I

Monika Mazanek-Wilczyńska
Wspólna fotografia dzieci, rodziców i nauczycieli

Ścisła współpraca nauczycieli z rodzicami oraz harmonijny rozwój wszystkich sfer człowieka: duchowej, intelektualnej, emocjonalnej, etycznej i fizycznej, to główny program wychowawczy rodzinnej szkoły podstawowej dla chłopców „Nawigator”, szkoły dla dziewcząt „Fale” i przedszkola koedukacyjnego „Fale” prowadzonych przez Fundację Edukacji Rodzinnej przy ul. Rodzinnej 1 w Przylepie k. Szczecina (przedłużenie ul. Okulickiego na Gumieńcach).

Pragniemy wychowywać dzieci w duchu pracowitości, szczerości, wolności i odpowiedzialności, tak aby jako dorośli potrafili służyć innym – to motto tych szkół położonych na obrzeżach Szczecina.

Anna Rosiek

Mówi Anna Rosiek, współzałożycielka tych szkół: „Zamarzyły nam się takie placówki dla naszych dzieci. Szkoły widzieliśmy w Hiszpanii, gdzie są one już od 50 lat. Absolwenci są ludźmi spełnionymi, mają szczęśliwe rodziny lub wybrali powołanie. Niektórzy z nas pojechali zobaczyć, jak to wygląda i zauważyli, że dzieci w szkole czują się jak w domu. Tam ktoś pochyla się nad ich wychowaniem. W 2008 r. wraz z 6 rodzinami założyliśmy szkołę, a dokładnie na początek przedszkole, bo tłumaczono nam, że najlepiej wychowanie zacząć od przedszkola. Dziś ja też widzę różnice między naszą szkołą a szkołami państwowymi. Tu ustalamy wspólny front wychowawczy i dzielimy się naszymi spostrzeżeniami. Mój syn jako 3-latek był dzieckiem nieśmiałym. Na koniec roku dzieci były oceniane i u każdego doceniono jakąś cechę w formie «tytułu mistrzowskiego». Marek został «mistrzem milczenia». Podobało mi się, że nie był za to skrytykowany”.

Reklama

W „Falach” i „Nawigatorze” wiele wymaga się od nauczycieli. Podobnie jak rodzice, nauczyciele mają dbać o doskonalenie swojej pracy wychowawczej i dydaktycznej. Nauczyciele są tu opanowani, cierpliwi, w dobrych humorach, sprawiedliwi i budzący zaufanie.

Anna Jacyno

Mówi Anna Jacyno, wiceprezes zarządu Fundacji Edukacji Rodzinnej i wicedyrektor w obu szkołach: „Podstawą kształcenia i wychowania w naszych placówkach jest edukacja spersonalizowana. Takie podejście zakłada, że każda uczennica i każdy uczeń jest wyjątkową i niepowtarzalną osobą. Edukacja spersonalizowana pomaga uczniom osiągnąć pełny rozwój ich możliwości i zdolności oraz dojrzałość i wiedzę konieczną do podejmowania wolnych i odpowiedzialnych decyzji. Taka edukacja przygotowuje ucznia do życia zgodnego z własną godnością, odnajdywania radości z dobrze wykonywanej pracy, przyjaźni z innymi oraz do solidnego i skutecznego działania na rzecz rozwoju społeczności. W naszych placówkach nie oddaje się dziecko do wychowania, my współpracujemy z rodzicami i wspieramy ich w wychowywaniu, bo to rodzice są pierwszymi i najważniejszymi wychowawcami swoich dzieci.

Szkoły stanowią wychowawcze uzupełnienie rodziny. Podstawą dobrego wychowania jest to, by te dwa środowiska szły w jednym kierunku i były spójne pod względem wartości. Program kształcenia rodziców obejmuje m.in.: spotkania, kursy, cykle wykładów oraz doradzanie w wyborze odpowiednich lektur. Rodzicom proponujemy również tutoring rodzinny. Tutor – opiekun spotyka się z uczniem indywidualnie co dwa tygodnie, natomiast z rodzicami dziecka trzy razy w roku. Spotkania służą wyznaczaniu i realizacji celów dydaktyczno-wychowawczych”.

Opiekę duszpasterską w szkołach sprawuje ksiądz z Prałatury Opus Dei. Chrześcijańska tożsamość jest jednym z fundamentów modelu wychowawczego prowadzonego w szkołach.

„Jednym z celów naszych placówek jest wsparcie rodziców w duchowym rozwoju dziecka – dodaje Anna Jacyno. – W okresie przygotowania do I Komunii św. rodzice uczestniczą w organizowanych konferencjach, które prowadzi kapelan szkoły oraz katecheci.

Mamy własną kaplicę, dlatego uczennice i uczniowie wszystkich klas mają możliwość udziału we Mszy św. raz w tygodniu, możliwość spowiedzi i rozmowy z księdzem. Rodzice mogą skorzystać z porad duchowych oraz spowiedzi”.

W szkole trwa właśnie rekrutacja dzieci na nowy rok szkolny.

„Do naszych placówek zapraszam rodziców, którzy chcą wychowywać swoje dzieci w wartościach chrześcijańskich, którzy zainteresowani są edukacją spersonalizowaną i wychowaniem kładącym nacisk na integralność osoby ludzkiej oraz harmonijny jej rozwój” – dodaje Anna Jacyno.

Małgorzata Skorasińska

Edukacja w szkole jest zróżnicowana ze względu na płeć.

„Dziewczynki i chłopcy uczą się oddzielnie. Taki podział pozwala lepiej funkcjonować. Ten podział jest czymś naturalnym, bo badania naukowe wykazują, że poziom edukacyjny dzieci wyrównuje się dopiero na poziomie maturalnym. To, co odróżnia chłopców w sposobie nabywania wiedzy, to to, że dziewczynki myślą bardziej indukcyjnie, natomiast chłopcy wykorzystują rozumowanie dedukcyjne, działają jak Sherlock Holmes i wychodzą z takich zasad ogólnych i zastosowują je do konkretnych przypadków i dużo szybciej rozumują. Także też chłopcom łatwiej jest dokonywać testy wyboru. Dziewczynki łatwiej rozumieją emocje, a chłopcy skupiają się na konkretach. Dziewczęta potrzebują mało ruchu, a chłopcy potrzebują go więcej, bo dla nich to są dodatkowe bodźce dla mózgu i to pobudza ich do pracy. Dziewczynki natomiast dłużej się koncentrują, lepiej słyszą i zapamiętują dużo szczegółów z zajęć. Do dziewczynek mówi się ciszej, a do chłopców mówi się konkretami” – wyjaśnia Małgorzata Skorasińska, nauczycielka klasy „O”.

Mateusz Derkowski

Niezwykle ważnym punktem pracy wychowawczej są spotkania obojga rodziców z tutorem (opiekunem), by wyznaczyć wspólne cele wychowawcze. „Zasadniczo staramy się ustalić wspólny front i w zależności od cech chłopca, określeniu mocnych i słabych jego stron, od sytuacji i atmosfery w domu ustalamy indywidualny plan dla ucznia. Dzięki tutoringowi, który się odbywa co dwa tygodnie i dzięki tym rozmowom dzieci się otwierają i wychodzą na jaw różne problemy. Dzięki tym rozmowom – bo dzieci inaczej funkcjonują w szkole, a inaczej w domu – łączymy elementy całej układanki” – opisuje Mateusz Derkowski, wychowawca klasy trzeciej.

Wanda Zając

„Trzeba mieć to coś w sobie, dar z nieba, który potrafi nauczycielom dotrzeć do ucznia. Spojrzenie rodziców i spojrzenie nauczycieli ma pomóc, by z tego malutkiego człowieczka mógł wyrosnąć wartościowy człowiek” – dodaje Wanda Zając, której syn uczęszcza do tej szkoły.

Anna Bylińska-Manuszak

Swoimi obserwacjami na temat tej szkoły dzieli się chętnie Anna Bylińska-Manuszak, matka 9 dzieci. „Po traumatycznych doświadczeniach z poprzedniej szkoły, gdy mój syn miał iść do «Nawigatora», czułam stres. Tymczasem przez bardzo krótki moment syn szybko się w szkole zaaklimatyzował, został przyjaźnie przyjęty przez chłopców. Atmosfera wzajemnego zrozumienia, szacunku, zainteresowania drugim człowiekiem była tak budująca, że miałam wrażenie, jakbym zostawiała dziecko u rodziny, a nie w szkole. Wychowawczyni, która jest także opiekunem (tutorem) naszej rodziny to bardzo doświadczona i mądra nauczycielka. Służy radą i pomocą nie tylko w odniesieniu do naszego «pierwszaka», ale także w stosunku do pozostałych dzieci w rodzinie. Ta szkoła wspomaga mnie w procesie wychowawczym dzieci. Nie staje w opozycji do wartości chrześcijańskich (jak to było w poprzedniej szkole), tylko je buduje, wyznaje i jeszcze mobilizuje rodziców do bycia coraz lepszym. Ta szkoła bardzo dużo daje, ale też bardzo dużo wymaga. Po paru miesiącach nauki czuję, że moje dziecko jest bardzo dobrze traktowane w tej szkole, z szacunkiem, ale też stanowczością, co jest chłopcom potrzebne. Dla tak młodego człowieka taki model wychowawczy sprawia, że wartości tam przekazywane stają się oczywiste. Syn nie dyskutuje na temat tego, co jest dobre, a co złe. Wie, że skoro w domu mama mówi tak, w szkole pani Dorotka mówi to samo, to jest to dla niego pewnik. Punkt oparcia, tak bardzo potrzebny. Myślę, że szkoły «Nawigator» i «Fale» wychowanie moralne mają na najwyższym poziomie”.

Rodzice chwalą dobrą organizację w tej szkole, która uczy samodzielności. Anna Bylińska- -Manuszak dopowiada: „Szkoła ma bardzo pragmatyczne rozwiązania, co jako rodzic bardzo sobie cenię. Jako przykład można podać rekreację (strój sportowy wysłużony, do zabrudzenia wisi zawsze w szkole i chłopcy mogą go pobrudzić do woli). Wiem, że np. wychodząc na dwór, zawsze ktoś zadba, żeby mój syn się zapiął, ubrał rękawiczki. Szkoła uczy troski nie tylko o siebie, ale i o drugiego człowieka. Jako rodzicowi bardzo odpowiada mi, że w szkole rozwijane są trzy płaszczyzny bardzo harmonijnie: duchowość – przestrzeganie roku liturgicznego; płaszczyzna psychiczna – bardzo wysoki poziom nauczania mnóstwo rozmów, uczenie myślenia, a nie odtwórcze szkolnictwo (na zasadzie: kopiuj – wklej); płaszczyzna fizyczna – duży nacisk na sporty i rekreację na świeżym powietrzu.

Wysoki poziom kultury osobistej nauczycieli, zainteresowanie każdy dzieckiem indywidualnie i bardzo kameralne klasy dają możliwość perfekcyjnej wręcz oceny dziecka. Wychwycenie każdej najdrobniejszej nawet sprawy czy problemu, nad którym trzeba popracować. Dodatkowo – co dla mnie, mamy 9 dzieci, jest bardzo ważne – świetne relacje z innymi rodzicami. I na koniec: dziecko nie musi się wstydzić symboli religijnych, ani tego, że przeżegna się obok krzyża. Tutaj dla wszystkich chłopców to norma. No i wielodzietność to nie patologia – tylko zasługa i wielki dar od Pana” – dodaje Anna Bylińska-Manuszak. Karolina Baumert

Szczególną rolę w procesie edukacyjnym odgrywa samodzielna praca ucznia nad sobą. Karolina Baumert, rodzic, opowiada: „Mam dzieci w różnej grupie wiekowej. Tu uczą już w przedszkolu dobrych nawyków. Od trzylatków kształtowany jest u dziecka nawyk samodzielności. Uczone są, że dzieciom nie wyrywamy zabawki, lecz prosimy o nią. Dla osób dorosłych może to się wydawać nieistotne, ale te dobre nawyki utrwalają się w dzieciach. To są drobne rzeczy, ale one kształtują dzieci, które za dobre sprawowanie na koniec dnia dostają naklejkę. Szkoła nawiązała współpracę z Akademią Familijną i są wykłady dla rodziców w poszczególnych przedziałach wiekowych. Tych kursów dla rodziców tutaj nie brakuje. Kiedy wracamy z placówki, dzieci odkładają buty do szafeczki, a nie stawiają obok. Kredki wkładam do pudełeczka i odkładam na miejsce. Są z tyłu głowy już u tych małych dzieci odpowiednie nawyki, np. mówienia dzień dobry każdemu. To jest niezwykle ważne, że znamy innych rodziców. Jak wiemy, że inna koleżanka ze szkoły kieruje się podobnymi wartościami, to te nasze dzieci zaczynają się przyjaźnić i my się zaczynamy przyjaźnić. Dając swoje dziecko na noc do innej rodziny, rodzic jest spokojny, że te same wartości wyznają też inni rodzice”.

Wanda Zając

Wanda Zając dodaje: „Jestem absolutnie przekonana do idei tych szkół i widzę w nich wiele dobra. Dzięki tej szkole jest nam łatwiej wychowywać naszego najmłodszego syna. Moje starsze dzieci kończyły szkoły publiczne i żadne z nich nie miało tak pozytywnych doświadczeń związanych z edukacją. Różnica jest diametralna”.

Tagi:
szkoła dzieci edukacja Fundacja Edukacji Rodzinnej

Promocja kadetów

2018-07-04 17:29

Mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

4 lipca 2018 r. o godz. 12 na terenie Centralnej Szkoły Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie odbyła się uroczysta promocja kadetów XX turnusu Dziennego Studium Aspirantów oraz absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa. Promocja poprzedzona została uroczystą Mszą św.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

na Jasnej Górze, której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej Przybylski. W Mszy św. udział wzięła kadra szkoły, absolwenci, zaproszeni goście oraz rodziny i znajomi promowanych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Na terenie Centralnej Szkoły PSP do promocji przystąpiło:

- 90 absolwentów Dziennego Studium Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej,

- Prymusem został mł. asp. Adameusz Smaruń, który uzyskał średnią ocen 5.05,

- Funkcję dowódcy kompanii pełnił mł. bryg. Zbigniew Purgal.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promowanych było również:

 194 absolwentów Kwalifikacyjnego Kursu Zawodowego w Zawodzie Technik Pożarnictwa, wśród których były trzy Panie,

 Opiekunem kursu był kpt. Tomasz Wiłun.

Absolwentom nominację na stopień młodszego aspiranta wręczył Zastępca Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej nadbryg. Marek Jasiński.

Po uroczystej promocji nowo mianowani otrzymali błogosławieństwo, którego udzielił biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej Andrzej Przybylski.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Uroczysta promocja była zwieńczeniem dwuletniego okresu kształcenia, podczas którego absolwenci zdobywali wiedzę teoretyczną i praktyczną oraz profesjonalne przygotowanie w zawodzie technik pożarnictwa, w którym przyjdzie pełnić im służbę. Kadeci podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, w których brali udział wyjeżdżając jako obsada szkolnej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nauczyli się obsługi nowoczesnego sprzętu pożarniczego i nabyli umiejętności niezbędnych do realizacji trudnych zadań ratowniczych.

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

Promocję zaszczycili swoją obecnością:

• Zastępca Komendanta Głównego PSP nadbryg. Marek JASIŃSKI

• Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej dr Andrzej PRZYBYLSKI

• Podprzeor Jasnej Góry o. Jan POTERALSKI

• Sekretarz Generała Zakonu Św. Pawła I Pustelnika o. Paweł PRZYGODZKI

• Krajowy Kapelan Strażaków PSP ks. st. bryg. dr Jan KRYNICKI

• Kapelan NSZZ „Solidarność” ks. Ryszard UMAŃSKI

• Kapelan Ewangelicko-Augsburski Strażaków ks. st. kpt. Adam GLAJCAR

• Proboszcz Parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego ks. Andrzej KRÓL

• Senator Rzeczypospolitej Polskiej Ryszard MAJER

• Asystentka Poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej Katarzyna PORĘBIŃSKA

• Asystent Poseł Rzeczypospolitej Polskiej Lidii Burzyńskiej Kamil TARASEK

• W imieniu Posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Szymona Giżyńskiego i Senatora Artura Warzochy Andrzej SKOREK

• Śląski Kurator Oświaty Urszula BAUER

• Radna Sejmiku Województwa Śląskiego Beata KOCIK

• Śląski Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jacek KLESZCZEWSKI

• Łódzki Komendant Wojewódzki PSP st. bryg. Jarosław WLAZŁOWSKI

• Komendant Szkoły Aspirantów PSP w Poznaniu st. bryg. dr inż. Jan KOŁDEJ

• Zastępca Komendanta Szkoły Aspirantów PSP w Krakowie st. bryg. Krzysztof KOCIOŁEK

• W imieniu Prezydenta Miasta Częstochowy Przewodniczący Rady Miasta Zdzisław WOLSKI

• W imieniu Starosty Powiatu Częstochowskiego, Członek Zarządu Powiatu Jan MIARZYŃSKI

• W imieniu Komendanta Szkoły Podoficerskiej PSP w Bydgoszczy Naczelnik Wydziału Kwatermistrzowskiego bryg. Mariusz CZAPLA

• Komendant Miejski PSP w Częstochowie st. bryg. Jarosław PIOTROWSKI

• Komendant Powiatowy PSP w Zawierciu bryg. Artur ŁĄGIEWKA

• Komendant Powiatowy PSP w Tarnowskich Górach bryg. Piotr KRĘŻEL

• Komendant Miejski Państwowej Straży Pożarnej w Sosnowcu mł. bryg. Radosław LENDOR

• Komendant Miejski PSP w Dąbrowie Górniczej Pan st. kpt. Zbigniew GNACIK

• Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Będzinie Pan st. kpt. Arkadiusz SPERA

• Komendant Szkoły Policji w Katowicach insp. dr Rafał KOCHAŃCZYK

• Komendant Powiatowy Policji w Myszkowie mł. insp. mgr Jacek KURDYBELSKI

• Zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Częstochowie podinsp. Mariusz STRZELECKI

• W imieniu Szefa Wojewódzkiego Sztabu Wojskowego w Katowicach Wojskowy Komendant Uzupełnień w Częstochowie ppłk Adrian KLIMEK

• Komendant Śląskiego Oddziału Straży Granicznej płk SG Adam JOPEK

• Komendant Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w Kulach mjr Dariusz MAŁOLEPSZY

• p.o. Szefa Sztabu V Tarnogórskiego Pułku Chemicznego im. Gen. broni Leona Berbeckiego mjr Zbigniew KOWALSKI

• Prorektor ds. Studenckich Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie dr hab. prof. UJD Grażyna RYGAŁ

• W imieniu Rektora Politechniki Częstochowskiej prorektor ds. nauczania prof. dr hab. inż. Tomasz POPŁAWSKI

• W imieniu Rektora Wyższej Szkoły Zarządzania Ochroną Pracy w Katowicach dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego dr Jacek SKORUS

• Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Częstochowie Grażyna KLAMEK

• Kierownik Wydziału Egzaminów Zawodowych OKE Jaworzno Andrzej PASIUT

• Przewodniczący Śląskiej Sekcji Pożarnictwa NSZZ Solidarność Damian KOCHOŃ

mł. bryg. mgr inż. Dariusz Andryszkiewicz

• Przewodniczący Śląskiego Zarządu Wojewódzkiego ZZS Florian Jarosław NOWAK

• Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Jacek STRĄCZYŃSKI

• Zastępca Przewodniczącego Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Dorota KACZMAREK

• Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Katowicach dr n. med. Piotr GRAZDA

• Prezes Regionalnego WOPR Krzysztof ZBROJKIEWICZ

• Prezes Stowarzyszenia Reduta Częstochowa, IPN Katowice Adam KURUS

• W imieniu Tomasza Borsuka ze spółki Sirio Polska komendant Zakładowej Służby Ratowniczej w Grupie FCA Bielsko Biała Marek MAROSZEK

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kapelan uniwersytecki usunięty z powodu modlitwy po paradzie równości

2018-07-20 14:04

azr (The Crux/UKAI) / Glasgow

Ks. Mark Morris został usunięty z funkcji kapelana uniwersyteckiego w Glasgow, po tym, jak w swojej parafii przewodniczył modlitwie różańcowej, odprawianej jako nabożeństwo wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. W jego obronie stanęli studenci.

Kamyq/pixabay.com

Doroczna parada równości Glasgow Pride, przeszła w sobotę ulicami Glasgow, z udziałem m.in. premier Szkocji, Nicoli Sturgeon, która pełniła funkcję „wielkiego marszałka” tego wydarzenia. To największa w Szkocji impreza tego rodzaju, w której uczestniczy ok. 5 tys. osób, a obseruje ją 50 tys. widzów.

Ks. Mark Morris, katolicki kapelan posługujący wśród studentów świeckiej uczelni w Glasgow Caledonian University (liczącej ok. 16 tys. studentów) został zwolniony z tej funkcji przez władze placówki po tym, jak w parafii, której jest proboszczem, odprawił w poniedziałek nabożeństwo różańcowe, wynagradzające za „wielką obrazę Boga, jaką była Glasgow Pride”. Władze uczelni poinformowały w komunikacie o „skrajnym rozczarowaniu” z powodu zorganizowanej modlitwy i zapowiedziały, że kapłan nie powróci do pełnionych na uczelni funkcji w nowym roku akademickim, tj. od września. Jego postawę określono jako „nieetyczną” i przypomniano, że uczelnia promuje postawy równości i różnorodności, czego wyrazem była obecność reprezentacji uzelni na paradach w ostatnich latach. Zapewniono też, że uczelnia pozostaje w kontakcie z archdiecezją Glasgow, oczekując, że ta wyznaczy nowego kapelana na kolejny rok akademicki.

Mianowanie go potwierdza także rzecznik prasowy archidiecezji i przypomina, że modlitwa różańcowa była prywatną inicjatywą ks. Morrisa, niezwiązaną z funkcją kapelana uczelni.

Bardziej stanowczo bronią kapłana studenci z uczelnianego duszpasterstwa. W odpowiedzi na podjęte przez uczelnię kroki, opublikowali oni swoje oświadczenie na Facebooku. Napisali w nim o duszpasterzu:

„Jest pełnym wiary księdzem, który służył naszej wspólnocie przez wiele lat z radością, godnością i uśmiechem. Jesteśmy skrajnie rozczarowani, że uczelnia zdecydowała o zwolnieniu Księdza Morrisa. Jest to prawdziwie odrażające, że ksiądz katolicki jest zwalniany z funkcji kapelana katolickiego wyłącznie za przypominanie nauczania Kościoła katolickiego” – napisali młodzi. Przypomnieli także nauczanie Kościoła w kwestii seksualności i zapewnili, że duszpasterstwo nie wykluczało ze swojego kręgu nikogo ze względu na orientację seksualną.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Argentyna: Kościół tworzy ośrodki wsparcia dla kobiet ciężarnych

2018-07-22 17:24

ts (KAI) / Buenos Aires

W toczącej się w Argentynie debacie wokół liberalizacji aborcji grupa duchownych pracujących wśród ubogich zaproponowała utworzenie ośrodków wsparcia dla przyszłych matek. Jak poinformowały media tego kraju, inicjatywę podpisało czterech biskupów, dwie zakonnice oraz 20 księży katolickich z dzielnicy ubogich „Villa 31” w stolicy Argentyny, Buenos Aires. Ośrodki, które mają udzielać wsparcia kobietom w trudnych sytuacjach, mogłyby nosić nazwę „Dom macierzyńskich objęć”.

BOŻENA SZTAJNER

14 czerwca br. po trwającej prawie całą dobę debacie Izba Deputowanych niewielką ilością głosów uchwaliła projekt ustawy zezwalającej na dokonywanie aborcji do 14. tygodnia ciąży. Głosowanie, w którym liderzy partyjni pozostawili deputowanym wolność wyboru, odbyło się po zaciętej dyskusji. Ustawą zajmie się teraz Senat, który do sierpnia może dokonać w dokumencie zmian, bądź definitywnie go przegłosować.

Liderzy partyjni pozostawili deputowanym wolną decyzję w głosowaniu. Uczynił to m.in. konserwatywny prezydent Mauricio Macri wobec członków swego ugrupowania rządowego „Cambiemos”.

Podejmowane co pewien czas w czasie rządów lewicowej prezydent Cristiny Kirchner (2007-2015) podobne inicjatywy nie otrzymywały wymaganej większości w parlamencie. Przedstawiciele organizacji kobiet mówili o historycznym sukcesie. Kościół katolicki w ojczyźnie papieża Franciszka opowiedział się przeciwko liberalizacji przepisów aborcyjnych. Na początku sierpnia ustawa musi przejść przez senat, nie wiadomo, jak będzie wyglądała większość.

Od 1921 w Argentynie, podobnie jak w innych krajach Ameryki Łacińskiej, można legalnie dokonać aborcji tylko w przypadku, gdy ciąża nastąpiła w wypadku gwałtu, lub gdy zagraża życiu matki. Legalnie można przerwać ciąże tylko w Urugwaju, na Kubie i w Mieście Meksyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem